Do soków, owoców czy wina?

Kuchnia

 

Czy widzieliście już nowości z serii IKEA 365+? Ja ostatnio kupiłam nową karafkę, o której już Wam pisałam w artykule  http://tytuurzadzisz.pl/karafka-nie-jedno-ma-oblicze/, a także szklane kieliszki na wino. Niepozorne, a, jak się okazało, mają nieskończenie wiele możliwości zastosowań :).
kieliszki IKEA

Postanowiłam wypróbować kieliszki w roli pucharków do deserów. Zdały egzamin! :) Świetnie wyglądają w nich wielowarstwowe delicje, takie jak minisernik czy tiramisu, ale też lody i sorbety doskonale się w nich zadomowią :).
kieliszki IKEA

Uwielbiam wyciskane soki owocowe i koktajle warzywne, ostatnio miałam ogromną ochotę na klasyk – wyciskany sok z pomarańczy. Delektowanie się smakiem soczystych owoców było prawdziwą ucztą dla podniebienia, a za sprawą moich kieliszków – także dla oka :).

Często zdarzało się, że brakowało mi naczyń, by podać w nich przekąski w postaci słupków z marchewek, selera naciowego czy papryki, więc po prostu kładłam je na talerzu. Ale teraz mogę pokrojone pyszności włożyć do kieliszków, dzięki czemu prezentują się smakowicie i łatwiej jest po nie sięgnąć.
kieliszki IKEA

Mój kieliszek z IKEA 365+ znalazł też inne zastosowanie, troszkę wychodzące poza kuchnię :). Jest pięknym prostym świecznikiem. Wystarczy niewielka świeczuszka typu tealight i gotowe :). Lubię dolać do kieliszka trochę wody i patrzeć, jak świeczka lekko się na niej kołysze. Kieliszek udekorowany kolorowym szkłem KULÖRT też prezentuje się ciekawie.
kieliszki IKEA

Oczywiście kieliszki idealnie nadają się na wino. Pięknie prezentuje się w nich głęboka barwa czerwonego trunku. Dla wielbicieli grzańca mam dobrą wiadomość :). Kieliszki IKEA 365+ są też odporne na ciepło!
kieliszki IKEA

Kieliszek kosztuje 4,99 zł i ma pojemność 30 cl. Wykonany jest ze szkła hartowanego, więc jest odporny na ewentualne uderzenia. To, co w nim fajne, to to, że można składować jeden kieliszek na drugim, dzięki czemu zaoszczędza się miejsce w szafkach. Dodatkowym plusem jest możliwość mycia naczynia w zmywarce.

Wszystko podane na tacy…

Lifestyle

 

Czasem miło jest dostać śniadanie do łóżka, zjeść obiad na balkonie albo wieczorne przekąski do filmu na kanapie. Taki leniwy posiłek poza jadalnią wymaga odpowiedniego podania. Aby nie nakruszyć, nie rozlać, nie pobrudzić, a do tego podać wszystko za jednym razem, potrzebna jest taca :).

Jeśli dobrze pamiętacie, rok temu stanęłam przed wyborem nowej tacy (opisywałam Wam przeróżne tacki w tym artykule: http://tytuurzadzisz.pl/tace/). A ostatnio, przechodząc przez dział kuchenny w IKEA, znalazłam wiele wiosennych nowości, którymi chciałabym się z Wami podzielić :).

Na tackach z wielowarstwowego prasowanego papieru znajdujemy wysyp radosnych motywów. Przeważają intensywne, wesołe kolory.
tace IKEA

SOMMAR 2015 to tacka o rozmiarach 33×33 cm z grafiką wielkiej soczystej maliny. Podobnie jak inne tace ma zaoblone boki, dzięki czemu jest bezpieczna. W kolekcji dostępne są też serwetki, bieżnik i papierowe talerzyki.
tace IKEA

Inną owocową propozycją jest taca BÄRBAR w gruszki, banana, jabłko i winogrona. Dostępna jest w takich samych wymiarach jak SOMMER 2015.

BESÖKA to tacka o wymiarach 28×20 cm. Również i na niej pojawiają się soczyste grafiki letnich owoców :).
taca IKEA

Wśród kolorowych tacek znalazłam też takie z biało-czarną grafiką. Twórcą rysunku ptaszków jest jeden z najbardziej znanych szwedzkich grafików dwudziestego wieku, nieżyjący już Olle Eksell. W IKEA możecie znaleźć całą kolekcję ÖNSKEDRÖM z ilustracjami tego wybitnego artysty. Tacki z rysunkami Ollego Eksella, mimo że monochromatyczne, wywołują uśmiech na twarzy. Kwadratowa tacka jest od spodu pomarańczowa :). Węższa tacka ma wymiary 50×16 cm.
taca IKEA

Którą wybieracie? :)

Karafka nie jedno ma oblicze

Lifestyle

 

Uwielbiam pić wodę z owocami – z limonką, cytryną, pomarańczą i kilkoma listkami mięty. Zawsze, gdy przychodzą do nas goście, mam przygotowany dla nich taki zdrowy i orzeźwiający napój z owocami. Do tej pory podawałam wodę w karafce LÖNSAM, którą kupiłam za 5 zł w IKEA. Jednak coraz częściej służy mi ona za wazon na cięte kwiaty, dlatego też postanowiłam dokupić drugą.

karafka IKEA

Gdy zbliżałam się do sklepowej półki w IKEA, żeby wziąć moją LÖNSAM, kątem oka dostrzegłam nowość – karafkę IKEA 365+. To, co mnie szczególnie w niej urzekło, to korek – nieraz latem, kiedy piłam na balkonie wodę z karafki, potrafiła do środka wlecieć mucha, która, niestety, psuła wodę i nie miałam już na nią aż takiej ochoty… :)

karafka IKEA

Karafka z kolekcji IKEA 365+ ma pojemność 1 litra, a wykonana jest ze szkła odpornego zarówno na zimne, jak i ciepłe napoje. Myślę, że w zimie idealnie nada się na grzane wino, a latem na orzeźwiającą lemoniadę :).

karafka IKEA

Z nowości IKEA 365+ zakupiłam również kieliszki ze szkła bezbarwnego, które także są odporne na ciepło. Można je postawić jeden na drugim, dzięki czemu nie ma kłopotów z ich przechowywaniem. Możemy serwować w nich desery, np. lody czy budyń – chętnie się z Wami nimi podzielę w następnym artykule. A tymczasem skończyła mi się w karafce woda, więc idę przygotować nową – z pomarańczą, kiwi i miętą :).

Multimedialna lampa nowej generacji.

Dobry pomysł

 

lampa IKEA

Mam ją! Długo wyczekiwana lampa VARV nareszcie trafiła do mojego mieszkania! :) Jest piękna w swojej prostocie – biała, z delikatnym kloszem, na cienkiej nóżce, a do tego… z wbudowaną bezprzewodową ładowarką do urządzeń mobilnych :). Tak, nie pomyliłam się, jest to największa i najbardziej subtelna ładowarka, jaką kiedykolwiek miałam.
lampa IKEA

IKEA wprowadziła do swojego asortymentu absolutnie innowacyjne meble, dzięki którym możemy zapomnieć o plątaninie kabli w domu. Nie raz zdarzyło mi się nie wziąć ładowarki z pracowni do domu albo zapomnieć, gdzie ostatnio ładowałam telefon, czy w którym miejscu ukryłam kabelki, żeby nie wprowadzały nieładu w salonie. IKEA wychodzi naprzeciw takim problemom, wprowadzając unikatowe, bezprzewodowe ładowarki wbudowane w meble, dzięki czemu przestrzeń wokół nas staje się bardziej uporządkowana i przyjazna :).
lampa IKEA

Moja lampa VARV wyposażona jest w mały blacik, na który możemy odłożyć czytaną książkę, kubek z kawą albo naładować telefon :). Specjalnie przygotowane do tego pole oznaczone plusem wyłapuje urządzenie mobilne i rozpoczyna ładowanie. Pod blatem znajduje się port USB, dzięki któremu możemy naładować inne urządzenie.
lampa IKEA

Lampa stoi na stabilnej stopie, dzięki czemu nie musimy się martwić, że zostanie przez przypadek potrącona, a nasz sprzęt spadnie z hukiem na podłogę. Wysokość lampy można regulować i dostosować do naszych potrzeb. Daje miękkie, rozproszone, przytulne światło, przy którym miło jest się zrelaksować wieczorem z ulubioną lekturą, a także naładować smartfon ;).
oświetlenie IKEA

W świecie, w którym coraz częściej jesteśmy otoczeni rożnego rodzaju mobilnymi urządzeniami elektronicznymi, IKEA znajduje rozwiązanie na zminimalizowanie kłębka kabli w naszych wnętrzach i proponuje meble ze zintegrowaną technologią bezprzewodowego ładowania, działającą w oparciu o technologię Qi. W asortymencie IKEA znajdziemy ładowarki w postaci lamp, nocnych stolików, ale także ładowarki pojedyncze i potrójne oraz takie, które możemy umieścić w otworze na kable w biurkach :).
oświetlenie IKEA

Ładowarki IKEA są kompatybilne ze wszystkimi urządzeniami z oprogramowaniem Qi, dlatego koniecznie przed zakupem mebli sprawdźcie, czy Wasz smartfon, tablet czy laptop wyposażony jest w tę technologię. Dla telefonów, które jej nie mają, IKEA przygotowała specjalne obudowy VITAHULT.