Miesięczne archiwum: Marzec 2017

Sztućce dla najmłodszych

 

Moja przyjaciółka z dzieciństwa od półtora roku jest najszczęśliwszą na świecie mamą Mai. Malutka z dnia na dzień robi się coraz bardziej samodzielna i ostatnio intensywnie uczy się samodzielnie jeść sztućcami. Oczywiście, na razie są to próby nie do końca udane, przy których większość jedzonka trafia wszędzie, tylko nie do ust. Jako ulubiona ciocia dostałam zadanie, aby znaleźć fajne i bezpieczne sztućce dla Mai. Udałam się po nie, oczywiście, do IKEA.

IMG_1763_a

Nauka jedzenia to czysta frajda!

W IKEA znalazłam kilka kompletów sztućców, które z powodzeniem sprawdzą się dla dzieci. Dla zupełnych maluszków idealne będą łyżki z tworzywa z serii BÖRJA lub SMASKA. Jeśli Twój skarb ma powyżej 18. miesiąca, to możesz zaopatrzyć się w kolorowe sztućce z serii SMASKA. Dla dzieci powyżej 3. roku życia znajdziemy sztućce FABLER, na których wytłoczono serduszko, gwiazdkę oraz koronę. Dla większych dzieci (od 5. roku życia) przewidziano sztućce DRAGON, które swoim wyglądem do złudzenia przypominają te dla dorosłych, ale są po prostu ich miniaturką .

Sztućce w IKEA, dzięki swoim kształtom, są wygodne do trzymania w małych dziecięcych dłoniach. Ostrze w nożykach wyposażono w ząbkowaną, łagodną krawędź, co ułatwia maluchowi krojenie. Dodatkowo kształt noża z serii SMASKA pozwala kroić jedzenie nawet w głębokim talerzu.

 

IMG_1764_a

Zastawa przyjazna dziecku

Do sztućców warto dobrać również kolorową, ale przede wszystkim bezpieczną zastawę dla dziecka. Serie KALAS i SMASKA stworzone są z tworzywa bez szkodliwego Bisfenolu A, no i oczywiście nie ulegną „zbiciu”. Do tego łatwo zadbać o ich czystość, gdyż można je myć w zmywarce do 70 stopni, a także gotować w nich w mikrofalówce. Kolorowe kubeczki, talerzyki i miseczki, a także plastikowe sztućce na pewno sprawią dużo frajdy przy nauce jedzenia. Nie mówiąc już o pudełku na lunch i kubeczku z serii SMASKA, które mają pokrywki w kształcie pieska. Maja na pewno od razu się w nich zakocha.

IMG_1762_a

Rozkładany stół do każdej jadalni

 

Widzieliście kiedyś mieszkanie czy dom bez stołu? No właśnie – ciężko sobie to w ogóle wyobrazić. Stół to bardzo ważny element każdego wnętrza, niezależnie od tego, czy jest ono małe, średnie, czy duże, czy ma charakter typowo mieszkalny, czy też może biurowy. Nieważne, jaką powierzchnią dysponujesz – na pewno w serii BJURSTA znajdziesz coś dla siebie.

IMG_1756_a

Seria stworzona dla Twojego wnętrza

Dlaczego seria BJURSTA jest taka wyjątkowa? Głównie dlatego, że wszystkie jej stoły są składane. Co to oznacza? Gdy ich nie potrzebujemy, to zajmują niewiele miejsca, łatwo je złożyć, a przechowywanie dodatkowych blatów jest proste i bezpieczne – wystarczy schować je pod blat główny. A kiedy przychodzą goście, wystarczy chwila, by nasz stół zdecydowanie zwiększył swe rozmiary . Do tego większość stołów z serii BJURSTA występuje w kilku neutralnych kolorach – białym, dębowym, brzozowym, brązowym oraz ciemnobrązowym, dzięki czemu będą pasować właściwie do każdego wnętrza. No i możemy je kupić w kilku różnych rozmiarach – od najmniejszego, mieszczącego 1-2 osoby, aż po stół dla naprawdę dużej rodziny liczącej od 8 do nawet 10 domowników.

IMG_1760_a

Stoły do niewielkich wnętrz

Masz małe mieszkanko i chciałbyś mieć wygodny, ale niezbyt duży stół? A może projektujesz biurową kuchnię, w której nie ma zbyt dużo miejsca? Na szczęście w serii BJURSTA znajdziemy składany stół ścienny. Można go zawiesić zarówno na wysokości stołu (ok. 74 cm nad ziemią), jak i na wysokości barowej (ok. 95 lub 106 cm nad ziemią). Złożony tworzy praktyczną półkę na drobiazgi, a przy rozłożonym posiłek zjedzą dwie osoby .

Innym rozwiązaniem do niewielkich powierzchni jest stolik, którego długość to 50 cm, ale dzięki wysuwanym blatom regulowana jest w razie potrzeby do 70 lub 90 cm. Gdy ustawisz go przy ścianie, idealnie może posłużyć jako stolik dodatkowy.

 

IMG_1767_a

Stoły rodzinne

Jeśli Twoja rodzina składa się z dwóch osób i jednej czy dwóch pociech, to BJURSTA ma coś w sam raz dla Ciebie . Może to być kwadratowy stół o boku 90 cm, który za pomocą wysuwanych blatów rozłożysz do 129 lub nawet 168 centymetrów! Drugim rozwiązaniem jest stół okrągły o średnicy 115 cm, którą można powiększyć do 166 cm. Przy obu wygodnie i komfortowo zjedzą cztery, a nawet sześć osób!

IMG_1759_a

Stoły do dużych spotkań

Na koniec zostały stoły do naprawdę dużych biesiad. Takich, jak choćby u mnie w domu, gdzie na święta przychodzi przynajmniej 10 osób . Do takich spotkań potrzebujesz dużego stołu. W BJURSTA znajdziesz dwa prostokątne stoły, które idealnie się do tego nadają. Pierwszy ma 140 cm, można go rozłożyć do 180 i 220 cm, i pomieści od 4 do nawet 8 osób. Z kolei blat większego stołu ma długość 175 cm, ale można go jeszcze powiększyć do 218, a nawet 260 cm. Przy takim meblu możesz zaprosić nawet 10 osób!

Niezależnie od tego, jakie są Twoje „stołowe” potrzeby, w serii BJURSTA na pewno znajdziesz coś dla siebie .

 

Sztućce do zadań specjalnych

 

Trudno wyobrazić sobie nasze kuchnie bez sztućców. Oczywiście, od czasu do czasu można zjeść coś palcami, ale na dłuższą metę to mało higieniczne i estetyczne . Sztućce to jednak nie tylko widelce, łyżki czy noże, ale też cała gama specjalnych kuchennych gadżetów, które ułatwiają gotowanie, serwowanie czy w końcu jedzenie posiłków. Będąc ostatnio w IKEA, postanowiłam dobrze im się przyjrzeć.

Sztućce do wiosennych sałatek

IMG_1766_a

Nadeszła wiosna, już niedługo nastanie lato, także lada chwila w naszych kuchniach wręcz zaroi się od świeżych tegorocznych warzyw . Co z nich zrobić? Oczywiście sałatki! Do ich podania przydadzą się specjalne sztućce sałatkowe, czyli dużych rozmiarów widelec i łyżka. Z nimi łatwiej będzie idealnie rozłożyć nasze danie oraz zapewnić wszystkim porcjom odpowiednią ilość składników (serie DRAGON, GRIPANDE, SEDLIG).

Sztućce do rozgrzewających zup

Wiosna, owszem, przyszła, ale wieczory dalej, niestety, mamy chłodne. Na rozgrzewkę warto więc pomyśleć o zupach! W transporcie wywaru pomiędzy garnkiem a miseczką pomoże Ci chochla ;). W IKEA możesz ją kupić albo pojedynczo w seriach IKEA 365+ HJÄLTE, DRAGON czy SPECIELL lub w zestawie z innymi przyborami (seria DIREKT).

Noże dla mięsożerców

IMG_1761_a

Jeśli jesteś wielbicielem steków, to te sztućce po prostu muszą znaleźć się w Twojej kuchni. O czym mowa? Oczywiście o specjalnych nożach do mięsa!  Ząbkowane ostrze płynnie i łatwo wchodzi w krojone danie, co sprawia, że nóż idealnie nadaje się podczas jedzenia steków, kotletów czy bitek. Znajdziesz je w seriach LINDRING, SNITTA.

Łopatka do słodkich przyjemności

IMG_1765_a

Skoro za nami przystawka w postaci wiosennej sałatki, rozgrzewająca zupa i stek, to przyszedł czas na to, na co wszyscy czekają przez cały obiad… Pyszne ciasto! Pokroić je nie jest trudno, ale później przenieść je tak, aby kawałek był idealnych kształtów, to nie lada wyzwanie. Na szczęście w IKEA znajdziesz łopatkę DRAGON, z którą nie będzie stanowić to już problemu .

A Wy jakich sztućców specjalnych używacie w swoich kuchniach?

 

Obrus w stylu boho

 

Im bliżej wiosny i lata, tym bardziej ciągnie mnie do kolorów, które kojarzą mi się z beztroskimi chwilami. Wtedy też częściej eksperymentuję we wnętrzu z różnymi stylami. Oczywiście, nie przearanżowuję całego mieszkania, ale staram się raczej odświeżyć nieco wnętrze. Najłatwiej zaspokoić swoje wnętrzarskie zachcianki, zapraszając bliskie osoby na małe przyjęcie. Wtedy możemy udekorować stół w danym stylu. Latem bardzo lubię nawiązywać do estetyki boho, czyli dużo kolorów i etnicznych wzorów, czysta energia i radość! Taka też jest nowa kolekcja JASSA. Tkaniny z tej serii idealnie nadają się na zwariowany obrus na letnie przyjęcia. Pokażę Wam, jak jeszcze bardziej podkręcić charakter tej tkaniny i zrobić z niej niepowtarzalny obrus boho.

Będą potrzebne:

  • wzorzysta i kolorowa tkanina JASSA
  • różnokolorowe kordonki/mulina
  • sztywny karton
  • nożyczki
  • igła z dużą dziurką
  • maszyna do szycia
  • żelazko

ikea522s

Tkaniny Jassa są przycięte do długości 3 metrów, idealnie na duży stół. Gdybym chciała zrobić z niej zwyczajny obrus, wystarczyłoby, bym zawinęła jej brzegi i przeszyła. Dla mnie to jednak za mało. Postanowiłam zrobić kolorowe chwosty i przyszyć je dookoła. Do tej wielkości tkaniny wykonałam około 100 frędzli. Chociaż myślałam, że zajmie mi to kilka dni, okazało się, że wystarczył jeden wieczór. Nie chciałam robić dużych chwostów. Wolałam, żeby było ich więcej i by były mniejsze. Ich wielkość zależy od kartonika, na którym będziemy je zawijać. Ja wycięłam dwa kartoniki o wysokości 5 cm. Szerokość jest obojętna. Dobrze, aby karton był dość gruby i sztywny. Najlepiej przygotować kilka, bo mocno się zużywają. Dwa kartoniki składamy razem i owijamy nitką kordonka. Dobrze jest przyjąć ilość okrążeń nitki i się tego trzymać. Ja na każdy frędzel obliczyłam 40 okrążeń. Po nawinięciu pomiędzy kartoniki wkładałam nową nitkę i zawiązywałam supeł. Na drugiej krawędzi wkładałam między kartoniki nożyczki i przecinałam nitki.

ikea523s

Teraz wystarczy złączyć nitki razem i w odległości ok. 1 cm od góry owiązać małą nitką i zawiązać na supeł. Na koniec wyrównałam długość nitek nożyczkami. Czynność tę powtórzyłam 100 razy. Nitki, którymi przewiązywałam chwosty w połowie, zostawiałam dość długie. Są one potrzebne, by nawlec je na igłę i przyszyć do krawędzi obrusu.

ikea524s

Zanim przyszyłam frędzle, z każdego boku tkaniny zaprasowałam krawędzie do podłożenia. Dzięki temu wiedziałam, gdzie dokładnie przyszyć chwosty, żeby były równe. Po przyszyciu wszystkich odcięłam nadmiar nitek i przeszyłam krawędzie na maszynie.

ikea525s

Gotowy obrus wystarczy położyć na stole i dopasować do niego kolorową zastawę: najlepiej miks talerzy, misek i kubków. Niech będzie wesoło i różnorodnie!

ikea526s

Taki obrus możemy również wykorzystać na przyjęciu w ogrodzie lub na pikniku w parku. Efektownie będzie się prezentował na tle świeżej, zielonej trawy! :)

ikea527s (2)