Miesięczne archiwum: Kwiecień 2017

Miejsce do nauki dla nastolatka

 

Powinno być zaciszne, z dostępem do światła dziennego oraz z biurkiem i ergonomicznym krzesłem. To wszystko prawda, ale z badań i codziennej obserwacji wynika, że młodzież coraz częściej przenosi się z laptopem, notebookiem czy książką na łóżko, kanapę czy dywan. Pokażmy dzieciom, że nadążamy za ich potrzebami oraz stylem życia i wstawmy do ich pokoju wygodny mebel do wypoczynku.

Biurko najlepiej ustawić tak, by światło dzienne padało z lewej strony (dla praworęcznych  – odwrotnie). Dobrze, żeby miało szuflady na pomoce szkolne. Można też dostawić komódkę.  Dużą oszczędność miejsca gwarantuje  biurko i łóżko w jednym, czyli na przykład TUFFING (zdjęcie 1.). Na zdjęciach obok białe biurko PÅHL (dostępne także w innych kolorach) i dziecięce obrotowe krzesło ÖRFJÄLL (2., 3.). Biurko ma regulowaną wysokość blatu, a krzesło – siedziska. Będą rosły razem z dzieckiem. Krzesło biurowe FLINTAN (4.) to już inwestycja na lata. Ma regulowaną wysokość siedziska i wbudowane podparcie odcinka lędźwiowego, co gwarantuje wygodną pozycję podczas siedzenia. Można się na nim przechylić do tyłu, zachowując równowagę (specjalny mechanizm automatycznie reguluje opór, dopasowując się do wagi siedzącego i jego ruchów).  Na kolejnych zdjęciach biurka z popularnej serii MICKE (5.-8.). Wśród nich unikalne biurko narożne (7.), pozwalające do maksimum wykorzystać przestrzeń niewielkich pokoi. Praktycznym rozwiązaniem są też nadstawki na biurka z półkami (7., 8.). Warte polecenia jest również młodzieżowe krzesło JULES z regulowaną wysokością siedziska (5.). Obecnie dostępne jest w kolorach różowym, niebieskim i białym.

Biurko najlepiej ustawić tak, by światło dzienne padało z lewej strony (dla praworęcznych – odwrotnie). Dobrze, żeby miało szuflady na pomoce szkolne. Można też dostawić komódkę.
Dużą oszczędność miejsca gwarantuje biurko i łóżko w jednym, czyli na przykład TUFFING
(zdjęcie 1.). Na zdjęciach obok białe biurko PÅHL (dostępne także w innych kolorach) i dziecięce obrotowe krzesło ÖRFJÄLL (2., 3.). Biurko ma regulowaną wysokość blatu, a krzesło – siedziska. Będą rosły razem z dzieckiem. Krzesło biurowe FLINTAN (4.) to już inwestycja na lata. Ma regulowaną wysokość siedziska i wbudowane podparcie odcinka lędźwiowego, co gwarantuje wygodną pozycję podczas siedzenia. Można się na nim przechylić do tyłu, zachowując równowagę (specjalny mechanizm automatycznie reguluje opór, dopasowując się do wagi siedzącego i jego ruchów).
Na kolejnych zdjęciach biurka z popularnej serii MICKE (5.-8.). Wśród nich unikalne biurko narożne (7.), pozwalające do maksimum wykorzystać przestrzeń niewielkich pokoi. Praktycznym rozwiązaniem są też nadstawki na biurka z półkami (7., 8.). Warte polecenia jest również młodzieżowe krzesło JULES z regulowaną wysokością siedziska (5.). Obecnie dostępne jest w kolorach różowym, niebieskim i białym.

Niezbędna do pracy lampa powinna być albo typowo biurowa z regulowanym ramieniem i kloszem, co pozwala skierować strumień światła w dowolnym kierunku, albo niewielka, lekka i z wtyczką USB, by można było ja podłączyć na przykład do laptopa. Optymalna odległość między źródłem światła a blatem biurka to 40 cm. Lampy: HÅRTE LED (1., 2.) – można wygodnie używać w różnych miejscach, bo lampę da się zasilać przez port USB komputera lub ze zwykłego gniazdka, RIGGAD (2.) z regulowanym ramieniem i kloszem oraz z ładowarką bezprzewodową, JANSJÖ (3.) z wbudowaną żarówką LED i zasilana przez port USB oraz biurowa UPPBO (4.).

Niezbędna do pracy lampa powinna być albo typowo biurowa z regulowanym ramieniem i kloszem, co pozwala skierować strumień światła w dowolnym kierunku, albo niewielka, lekka i z wtyczką USB, by można było ja podłączyć na przykład do laptopa. Optymalna odległość między źródłem światła a blatem biurka to 40 cm.
Lampy: HÅRTE LED (1., 2.) – można wygodnie używać w różnych miejscach, bo lampę da się zasilać przez port USB komputera lub ze zwykłego gniazdka, RIGGAD (2.) z regulowanym ramieniem i kloszem oraz z ładowarką bezprzewodową, JANSJÖ (3.) z wbudowaną żarówką LED i zasilana przez port USB oraz biurowa UPPBO (4.).

Młodzi ludzie (dziewczynki w wieku 9½-14½ lat, a chłopcy – 0½-16 lat) mogą urosnąć kilkanaście centymetrów w kilka miesięcy! Oznacza to, że wyrosną nie tylko z ubrań. Za niskie może okazać się także krzesło. Konieczne jest takie o regulowanej wysokości siedziska. Najlepsze są krzesła biurowe, umożliwiające regulację głębokości siedziska, ustawienie oparcia i podłokietników. Oparcie powinno być tak wyprofilowane, by podpierało odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Takie krzesło pomoże zachować prawidłową postawę kręgosłupa i to niezależnie od wzrostu czy wagi dziecka. Polecam krzesła obrotowe dające naszym pociechom swobodę ruchów przy biurku.

Gdy dziecko siedzi przy biurku, kąt między ramieniem a przedramieniem powinien być prosty, a nogi muszą spoczywać swobodnie na ziemi. Monitor należy ustawić 45-70 cm od oczu, a jego górną krawędź na wysokości linii wzroku lub poniżej (ok. 20 stopni). Tak na marginesie: zasada ta dotyczy nie tylko dzieci, młodzieży, ale i dorosłych. Wygodne biurko ma głębokość 60-90 cm i szerokość minimum 100 cm. Standardowa wysokość to 72-75 cm. Pod biurkiem trzeba zostawić przestrzeń dla nóg szerokości 70 cm i głębokości 60 cm. Młodzieży trzeba też przypominać o systematycznych przerwach w pracy, by odciążyć i rozluźnić mięśnie kręgosłupa, barków, nadgarstków.

Zorganizuj wygodne miejsce do siedzenia, przyda się, kiedy dziecko będzie chciało samodzielnie albo z przyjaciółmi pograć na komputerze, oglądać filmy czy posłuchać muzykę. No i ślęczenie nad pracą domową nie zawsze oznacza siedzenie przy biurku . Do młodzieżowego pokoju odpowiednie będą narożny fotel z poduszkami IKEA PS 2014 (90x90x130[wys.] cm) – zdjęcia 1. i 3. oraz narożny element sofy VALLENTUNA (7., 9.) z wysuwanym łóżkiem (113x93x84[wys.] cm, po rozłożeniu 80x200 cm). Przyda się, gdy nasza pociecha zechce przenocować przyjaciela czy przyjaciółkę po południu spędzonym na wspólnej nauce. Podobną rolę spełni łóżko FLAXA (4., 5.) z wysokimi burtami, o które można się wygodnie oprzeć, podkładając sobie pod plecy poduszkę, i z dodatkowym, również wysuwanym, posłaniem dla gościa. Do pracy na sofie czy łóżku przyda się wygodna podstawa pod laptop BYLLAN (2.). Dzieciom na pewno spodoba się też hamak RISÖ (6.), a także pufa BUSSAN (8), która nie dość, że dobrze wygląda, to jeszcze jest rozkładana i świetnie nadaje się do relaksu. Nie przeoczcie też niewielkiej dwuosobowej sofy KNOPPARP (119x76x69[wys.] cm) – zdjęcia 10., 11.

Zorganizuj wygodne miejsce do siedzenia, przyda się, kiedy dziecko będzie chciało samodzielnie albo z przyjaciółmi pograć na komputerze, oglądać filmy czy posłuchać muzykę. No i ślęczenie nad pracą domową nie zawsze oznacza siedzenie przy biurku.
Do młodzieżowego pokoju odpowiednie będą narożny fotel z poduszkami IKEA PS 2014 (90x90x130[wys.] cm) – zdjęcia 1. i 3. oraz narożny element sofy VALLENTUNA (7., 9.) z wysuwanym łóżkiem (113x93x84[wys.] cm, po rozłożeniu 80×200 cm). Przyda się, gdy nasza pociecha zechce przenocować przyjaciela czy przyjaciółkę po południu spędzonym na wspólnej nauce. Podobną rolę spełni łóżko FLAXA (4., 5.) z wysokimi burtami, o które można się wygodnie oprzeć, podkładając sobie pod plecy poduszkę, i z dodatkowym, również wysuwanym, posłaniem dla gościa. Do pracy na sofie czy łóżku przyda się wygodna podstawa pod laptop BYLLAN (2.). Dzieciom na pewno spodoba się też hamak RISÖ (6.), a także pufa BUSSAN (8), która nie dość, że dobrze wygląda, to jeszcze jest rozkładana i świetnie nadaje się do relaksu. Nie przeoczcie też niewielkiej dwuosobowej sofy KNOPPARP (119x76x69[wys.] cm) – zdjęcia 10., 11.

Ekomalowanie

 

Nie wyobrażam sobie Wielkanocy bez dekorowania jajek. Poprzedza je zbieranie łupin cebuli, polowanie na młode pędy pokrzywy, szatkowanie czerwonej kapusty. Potem przychodzi najważniejszy moment – fascynujące eksperymenty z naturalnymi barwnikami. Mają w sobie coś z alchemii. Nie wiadomo, kogo wciągają bardziej: dzieci czy dorosłych. Jedno jest pewne – na pewno pozwalają fajnie spędzić razem czas.

Barwione jaja są piękne same w sobie. Można je jednak dodatkowo udekorować, owijając gumką recepturką i gotując w koloryzującym wywarze. Uzyskamy pisanki w paski, jak ta żółta na zdjęciu po prawej. Natomiast gdy ściśle zawiniemy ugotowane jajka w nylonową pończochę, pod którą wsuniemy kwiaty lub liście, to otrzymamy wzorzyste pisanki. Trzeba tylko tak zapakowane jaja włożyć na jakiś czas do ostudzonego wywaru z kurkumy lub soku z buraka. Oba te barwniki nie wymagają gotowania.

Barwione jaja są piękne same w sobie. Można je jednak dodatkowo udekorować, owijając gumką recepturką i gotując w koloryzującym wywarze. Uzyskamy pisanki w paski, jak ta żółta na zdjęciu po prawej. Natomiast gdy ściśle zawiniemy ugotowane jajka w nylonową pończochę, pod którą wsuniemy kwiaty lub liście, to otrzymamy wzorzyste pisanki. Trzeba tylko tak zapakowane jaja włożyć na jakiś czas do ostudzonego wywaru z kurkumy lub soku z buraka. Oba te barwniki nie wymagają gotowania.

Potrzebujesz:

  • jaja, najlepiej o jasnych skorupkach
  • ocet
  • olej roślinny
  • a także produkty z listy poniżej, które będą źródłem barwników. Listę tę co roku poszerzam o nowe pozycje, a i tak pewnie niejedną roślinę można by jeszcze do niej dopisać

Czym barwić

Odcienie żółtego uzyskamy w wywarze z suchych łupin cebuli (potrzeba ich sporo) z odrobiną octu. Możemy także wykorzystać wywar z: rumianku, kurkumy, curry, liści brzozy, olchy czy igieł modrzewia.

Złoty kolor otrzymamy w wywarze z łupin orzecha włoskiego i łupin cebuli (tych powinno być więcej) lub z kwiatków nagietka i kurkumy.

Czerwony uzyskamy w wywarach z: łusek czerwonej cebuli, kwiatów hibiskusa z kilkoma kroplami soku z cytryny, z utartych lub pokrojonych czerwonych buraków (z octem), suszonych owoców czarnego bzu lub jagód. A jeśli zostawimy jaja na dłużej w soku z buraków, zabarwi je na ciemną czerwień. Z kolei barwione w soku z mrożonych malin staną się jasnoczerwone.

Róż otrzymamy, wkładając jajka na chwilę do wywaru z buraka, a pastelowy róż z buraczanego soku, rozcieńczonego wodą.

Pomarańczowy kolor nada jajom sok z marchwi (z octem).

Odcienie zielonego uzyskamy w wywarach ze szpinaku, szczypiorku, pędów żyta, kory brzozy, młodej trawy i pokrzywy.

Niebieski kolor kraszanki zawdzięczają owocom tarniny i borówki amerykańskiej, a ciemnoniebieski wywarowi z liści czerwonej kapusty (z octem) lub z hibiskusa (ze szczyptą sody oczyszczonej).

Fiolet otrzymamy, mieszając barwniki czerwony i niebieski, na przykład: wywar z owoców tarniny i czarnego bzu. Można też użyć soku z ciemnych winogron lub całych liści czerwonej kapusty. Poszatkowana czerwona kapusta zabarwi skorupki jaj na niebiesko.

Brązowy kolor skorupek da wywar z igieł jodły, esencja z herbaty lub naprawdę duża ilość łupin z cebuli. Ciemny brąz uzyskamy z naparu mocnej kawy.

A czerń? I czerń jest możliwa, o ile znajdziemy szyszki lub korę olchy, korę dębu bądź młode liście czarnego klonu.

 

Barwienie jaj krok po kroku:

  1. W garnku zalewamy wodą łupiny cebuli, buraki lub dowolny naturalny produkt, by uzyskać pożądany barwnik. Dolewamy łyżkę octu lub klika kropli cytryny albo dodajemy szczyptę sody oczyszczonej (patrz wskazówki zawarte w liście produktów do barwienia).
  2. Wywar gotujemy około 15 minut. Na 8 minut przed końcem gotowania wkładamy do niego jaja. Ugotowane pozostawiamy w wywarze do wystygnięcia, a jeśli chcemy uzyskać mocniejszy kolor, to na dłużej. Oczywiście, co jakiś czas kontrolujemy intensywność zabarwienia.

Uwaga, barwiąc jaja na różowo, wkładamy je do zimnej wody razem z burakami i gotujemy maksymalnie przez 8 minut. Ugotowane jaja można też włożyć do wywaru z buraków gotowanego przez 3 minuty lub surowego soku i pozostawić na kilka godzin. Długo gotowane buraki mogą stracić kolor. Także barwienie jaj na żółto kurkumą czy curry wymaga nie więcej jak 8 minut gotowania.

Osuszone na papierowym ręczniku kraszanki nacieramy odrobiną oleju, by nabrały intensywniejszego koloru i połysku.

Cała zabawa polega na odmierzeniu ilości barwnika, czasie gotowania czy zanurzeniu jaj w ostudzonym wywarze. Za każdym razem odcień i nasycenie koloru będą inne.

Marmurkowe miski

 

Uwielbiam białe przedmioty i białe wnętrza. Nie dlatego, że cenię sobie sterylność i minimalizm. Wręcz przeciwnie! Lubię intensywne kolory, bo dzięki nim można wspaniale podkreślić styl każdego pomieszczenia. Zatem dlaczego biel? Odpowiedź jest prosta: bo jest pięknym tłem i zachęca do kreatywnych zabaw z wnętrzem i przedmiotami. Właśnie z tego powodu nie wyobrażam sobie mojego jadalnianego stołu bez kuchennej zastawy w kolorze śniegu. W takiej wersji pasuje do niemal każdej uroczystości, ale może być także polem do popisów naszej kreatywności. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać taki właśnie eksperyment: kolorowy marmurkowy wzór na miseczkach, banalnie łatwy do wykonania (nie musi być permanentny). Ale po kolei :).

Do zrobienia marmurkowych miseczek potrzebne będą:

  • lakiery do paznokci (różne kolory)
  • ciepła woda
  • wykałaczka/patyk do szaszłyków
  • pojemnik na wodę
  • biała miska, np. kamionkowa

ikea528s

Do szerokiego pojemnika (takiego, w którym bez problemu zmieści się miska) wlałam ciepłą wodę. Na wodzie rozlałam dwa kolory lakieru do paznokci (można użyć tylko jednej barwy albo trzech lub czterech). Jeśli chcemy, żeby któryś z kolorów był bardziej widoczny na misce, jego wlewamy na wodę jako pierwszy. Następnie delikatnie zmieszałam kleksy lakierów wykałaczką, tak by powstał marmurkowy wzór. Następnie pod odpowiednim kątem zanurzyłam miskę w wodzie, przytrzymując ją na moment w pojemniku. Delikatnie wyjęłam i postawiłam do wyschnięcia. Starałam się, by wzór nie dostał się do środka. Takiej miski nie umyję w zmywarce, jednak bez problemu można myć ją ręcznie i wzór na pewno nie zejdzie. Gdybym jednak znudziła się barwnym motywem lub za pierwszym razem nie wyszedłby on tak, jakbym chciała, „pomyłkę” można zmyć zmywaczem do paznokci, oczywiście bez uszczerbku dla miski. ikea529s

W mojej kuchni mam kilka otwartych półek. Bardzo je lubię, bo, w zależności do tego, co na nich wyeksponuję, zmieniam charakter mojego wnętrza. Takie marmurkowe miski zainspirowały mnie do całkowitej kolorystycznej metamorfozy. Gdy mi się znudzi, mogę zmienić wygląd naczyń, powracając do wersji pierwotnej lub nadając im nowe kolory. A Wy co „ubralibyście” w kolorowy marmurek? :)

ikea530s ikea531s

Śledzie, łosoś i, oczywiście, jajka

 

To ulubione składniki wielkanocnego menu w Szwecji.

Jak większość świat w Szwecji, Wielkanoc to czas spotkań z rodziną i przyjaciółmi. W Wielką Sobotę, najważniejszy dzień świąt, tradycyjny brunch (ang. breakfast + lunch, późne śniadanie połączone z lunchem) podawany jest w formie smörgĺsbord – bufetu, nazywanego u nas szwedzkim stołem. Proponuję dwa przepisy na wielkanocne przystawki inspirowane kuchnią naszych północnych sąsiadów. Po marynowane śledzie i wędzonego łososia wybierzcie się do IKEA Swedish Food Market.

Smörgåsbord to stół zastawiony wieloma gorącymi i zimnymi potrawami. Stał się znany na arenie międzynarodowej w trakcie Wystawy Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku, kiedy to posiłek w takiej formie zaserwowała w szwedzkim pawilonie restauracja Three Crowns Restaurant. Goście sami nakładali sobie jedzenie i jedli na stojąco.

Smörgåsbord to stół zastawiony wieloma gorącymi i zimnymi potrawami. Stał się znany na arenie międzynarodowej w trakcie Wystawy Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku, kiedy to posiłek w takiej formie zaserwowała w szwedzkim pawilonie restauracja Three Crowns Restaurant. Goście sami nakładali sobie jedzenie i jedli na stojąco.

Matiasy z żółtkami jaj gotowanych na twardo, masłem palonym i szczypiorkiem

Czas przygotowania: 25 minut

Składniki na 4 osoby

  • 7 kawałków chrupkiego pieczywa z koperkiem KNÄCKEBRÖD DILL
  • 2 słoiki filetów ze śledzi matias SILL MATJES
  • 3 kromki chleba żytniego upieczonego z mieszanki BRÖDMIX FLERKORN
  • 2 łyżki stołowe oleju i 2 łyżki stołowe masła do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 5 jaj
  • 150 g masła pokrojonego w kostkę
  • 1 duży pęczek drobnego szczypiorku
  • czarny pieprz

Sposób przygotowania

  1. Jaja ugotuj na twardo*.
  2. Skórkę z żytniego chleba odkrój. Miąższ pokrój w drobną kostkę i smaż na oleju przez kilka minut, aż będzie złotobrązowy i chrupiący. Grzanki odsącz na ręczniku papierowym i posól.
  3. Jaja obierz ze skorupek. Przekrój na pół, wyjmij żółtka, włóż do miseczki i drobno pokrusz je widelcem.
  4. Na każdej kromce chrupkiego chleba ułóż 2 kawałki śledzia. Kanapki oprósz grzankami i żółtkami oraz polej palonym masłem**. Na 1 kanapkę powinno przypaść około łyżeczki masła.

Kanapki posyp obficie szczypiorkiem. Zamiast siekać szczypiorek, możesz ułożyć obok tacy cały pęczek i nożyce do jego ciecia. Każdy weźmie tyle, ile będzie chciał.

wielkanoc_2

Jajka na ostro z wędzonym łososiem

Czas przygotowania: 20 minut

Składniki na 5 osób

  • 100 g wędzonego łososia LAX KALLRÖKT
  • 7 dużych jaj ugotowanych na twardo*
  • 2 łyżki stołowe majonezu
  • 1 łyżka musztardy dijon
  • 2 łyżki białego octu winnego
  • 1 łyżka drobno posiekanej szalotki
  • czarny pieprz
  • koperek i szczawik (Oxalis)*** do dekoracji

Sposób przygotowania

1. Jajka obierz i przekrój wzdłuż na pół. Żółtka wybierz i wrzuć do miski.

2. W drugiej miseczce wymieszaj majonez z musztardą i octem winnym.

3. Żółtka z przyprawionym majonezem wymieszaj dokładnie widelcem.

4. Pokrój łososia na jak najcieńsze plastry.

5.  Do każdej połówki jajka nałóż odrobinę masy z żółtek i majonezu. Na wierzch połóż po kawałku łososia i udekoruj koprem, szczawikiem.

 

*Jak ugotować idealne jajka na twardo

Włóż jajka do zimnej wody i gotuj przez 8 minut od momentu, gdy woda zacznie wrzeć. Po czym jaja koniecznie wyjmij z wrzątku i schłódź zimną wodą, by zatrzymać proces gotowania.

**Jak przygotować palone masło

Ostrożnie podgrzewaj masło w rondelku, aż całkowicie się roztopi. Pomaga mieszanie drewnianą czy silikonową łyżką. Roztopione masło gotuj przez około 5 minut. Na początku będzie się mocno pieniło i strzelało. Kiedy zacznie brązowieć, nie można go spuścić z oczu, w przeciwnym razie się przypali. Masło będzie gotowe, gdy będzie miało brązowy kolor. Wówczas przelewamy je do żaroodpornego naczynia i chłodzimy, mieszając, by przerwać palenie. Spalone masło ma czarny kolor i smakuje, oczywiście, spalenizną. To nie to, na czym nam zależy.

***Szczawik (Oxalis) – gatunek rośliny z rodziny szczawikowatych (Oxalidaceae). W przepisie na jajka na ostro z wędzonym łososiem

wykorzystano szczawik trójkątny (Oxalis triangularis) – gatunek rośliny z rodziny szczawikowatych (Oxalidaceae) pochodzący z Brazylii, a u nas popularny jako roślina ozdobna. Ma charakterystyczne liście o ciemnopurpurowej barwie. Kształtem przypominają duże, kanciaste liście koniczyny, stąd potoczna nazwa „koniczynka szczęścia”. To roślina jadalna. Liście i kwiaty są atrakcyjnym dodatkiem do sałatek. Mają ostry, kwaśny smak. W Polsce pospolity jest szczawik zajęczy (Oxalis acetosella) o zielonych liściach, które również przypominają liście koniczyny. W zielarstwie suszy się właśnie liście i kwiatostany. Mają właściwości moczopędne, a także są bogatym źródłem witaminy C oraz antyoksydantów. Do potraw dodaje się same listki. Dawniej przyrządzano z nich sałatki, zupy i napoje orzeźwiające.