Archiwa autora: Igor Sadurski

Sztućce, czyli niezbędnik każdego wielbiciela jedzenia

Dobry pomysł

 

Większość facetów wprost kocha jeść. Uwielbiamy, gdy nasze żony, narzeczone, dziewczyny, a przede wszystkim mamy podają nam nasze ulubione frykasy. Sami też chętnie gotujemy. Ja nawet częściej niż moja żona, bo, po pierwsze, traktuje to jako niezły relaks, a, po drugie, robię to podobno całkiem nieźle. Aby przyjemność domowego posiłku była jak największa, zawsze dbamy o odpowiednią zastawę, szklanki czy jak najlepsze garnki, często niejako zapominając o najważniejszym, czyli o sztućcach! A przecież to one są najbliżej jedzenia. Jak je wybrać? Oto kilka prostych wskazówek.
igor_20170210_001_01
Trochę wiedzy na dobry początek
Zacznijmy od podstawowych informacji. Samo słowo „sztućce” pochodzi z języka włoskiego, gdzie istnieje jako „stuccio”. Oznacza ono po prostu przybory do nakładania i spożywania posiłków. W skład sztućców wchodzą standardowo łyżka, widelec i nóż. Tę pierwszą znano już w czasach starożytnych, nazywając ją „cochlea”, oznaczającą spiralną muszlę ślimaka, której używano do jedzenia płynnych pokarmów. Z niej wywodzi się polskie słowo chochla!
igor_20170210_001_02 Jeśli chodzi o widelec, to „przywędrował” on do Europy w XI wieku z terenów wschodnich i był początkowo uznawany za przedmiot niemoralny i zakazany przez Kościół. Nóż natomiast znano od czasów prehistorycznych, lecz jego stołowa wersja zagościła u nas dopiero w XVII wieku.
igor_20170210_001_03
Sztućce na każdą okazję
Skoro wiemy już, skąd w ogóle wzięły się na naszych stołach sztućce, to możemy przystąpić do ich wyboru. W sklepach IKEA znajdziemy zarówno tradycyjne przedmioty, jak i ich bardziej nowoczesną, minimalistyczną wersję. Do tych pierwszych niewątpliwie zaliczać się będzie zdobiona seria ÄTBART, prążkowana SVIT czy elegancka, wystawna SKUREN. Wszystkie składające się z 24 sztućców, po 6 łyżek, noży, widelców oraz małych łyżeczek.
igor_20170210_001_04Jeśli szukamy czegoś bardziej nowoczesnego, to warto zwrócić uwagę na serię MARTORP lub BILDAD. To aż 30 sztuk sztućców, w skład których, oprócz czterech klasyków, wchodzą także deserowe widelczyki. Świetną, smukłą opcją jest seria SMAKGLAD, a dla lubiących kolory wyborem powinna być DITO. Serie RUSTIK i MOGEN mają z kolei drewniane rączki, co może być ciekawym rozwiązaniem, gdy w naszym domu króluje naturalny, ekologiczny styl.
igor_20170210_001_05
Sztućce do zadań specjalnych
To, do czego służą klasyczne sztućce, wie właściwie każdy. Widelce do nabijania, nóż do krojenia, łyżka do płynów, małe łyżeczki do gorących napojów i deserów, podobnie jak małe widelczyki. Jest jednak całe mnóstwo specjalistycznych sztućców, które mają konkretne zadania.

W IKEA znajdziemy więc na przykład drewniany nożyk do masła PROVSTEKA, dzięki któremu łatwiej się je rozsmarowuje. Sztućce sałatkowe pozwalają dokładnie wymieszać naszą zieleninę, a także bezproblemowo ją nałożyć (GRIPANDE, SEDLIG). A w serii DRAGON odnajdziemy łopatkę do ciast czy chochlę do zup, które zdecydowanie ułatwiają kuchenne życie.
igor_20170210_001_06Wybór sztućców to jedna z najważniejszych kuchennych decyzji. Warto więc ją dobrze przemyśleć, bo w końcu nie ma nic przyjemniejszego niż jedzenie.

Większość facetów wprost kocha jeść. Uwielbiamy, gdy nasze żony, narzeczone, dziewczyny, a przede wszystkim mamy podają nam nasze ulubione frykasy. Sami też chętnie gotujemy. Ja nawet częściej niż moja żona, bo, po pierwsze, traktuje to jako niezły relaks, a, po drugie, robię to podobno całkiem nieźle. Aby przyjemność domowego posiłku była jak największa, zawsze dbamy o odpowiednią zastawę, szklanki czy jak najlepsze garnki, często niejako zapominając o najważniejszym, czyli sztućcach! A przecież to one są najbliżej jedzenia. Jak je wybrać? Oto kilka prostych wskazówek.

Czym zasłonić swoje okno?

Dobry pomysł

 

W ciągu kilku najbliższych miesięcy moje życie zmieni się nie do poznania. Kupujemy z żoną mieszkanie, a co za tym idzie – właśnie wpadliśmy w szał jego projektowania. Ostatnio na tapecie pojawił się temat okien, a konkretnie tego, co będzie je przesłaniać. „Chciałabym zasłony i firanki” – gdy usłyszałem po raz pierwszy to zdanie, pomyślałem o tym, co większość Was myśli pewnie w tej chwili. Zasłony i firanki są dobre do mieszkania babci czy cioci, ale nie pasują do nowoczesnego wnętrza. Jakie było moje zdziwienie, gdy zacząłem wgłębiać się w temat i odkryłem, jak bardzo się myliłem.
igor_20170210_002_01
Zasłony i firanki, czyli przyjaciele każdego mężczyzny
Na początek kilka rzeczy, które skłoniły mnie do przemyślenia swojej opinii na temat firanek i zasłon. Po pierwsze, świetnie zapewniają nam prywatność – z nimi w oknach niestraszne spojrzenie wścibskiego sąsiada czy znudzonego przechodnia. Po drugie, ich zawieszenie doskonale wpływa na ogólny komfort życia wewnątrz. Latem świetnie izolują promienie słoneczne, zapewniając przyjemny chłód. Zimą chronią nas przed chłodnym powietrzem dostającym się przez okna. A przez cały rok sprawiają, że w naszym telewizorze nie odbija się słońce, światła z mieszkania obok czy uliczna lampa. Każdy kinoman lub gracz wie, jak potrafi to zepsuć odbiór filmu czy konsolowej gry. No i na końcu – zasłony i firanki są po prostu świetnym wizualnym dodatkiem, który wprowadza fajny klimat do naszego mieszkania.
igor_20170210_002_02
Wybierz, powieś i ciesz się okiennym komfortem
Skoro wiemy już, że firanki i zasłony pasują do nowoczesnego, męskiego mieszkania, to teraz zostaje już ostatnia kwestia – jak je wybrać? Najlepiej tak, aby pasowały do ogólnego wystroju. W męskim mieszkaniu czy też takim, w którym jednym z domowników jest facet, na pewno sprawdzą się stonowane, proste zasłony. W IKEA znajdziemy na przykład dostępną w kilku kolorach serię MAJGULL, która ma specjalną powłokę zapobiegającą przedostawaniu się światła. Serie SANELA i MERETE to z kolei grube, bawełniane zasłony, idealnie zaciemniające pokój i zapewniające prywatność. Możemy też wybrać zasłony z wiązaniem, nadające wnętrzu podniosły, bardziej oficjalny charakter (serie LENDA, INGERT, ROSENKVITTEN).
igor_20170210_002_03Podobna zasada dotyczy firanek – im prostsze, tym lepsze. Firanki dostępne w IKEA świetnie przepuszczają światło dzienne, ale zapewniają też intymność, dlatego są doskonałe do okien z rozwiązaniem wielowarstwowym (np. serie MURRUTA, JUNGFRUSKO, SNYLTROT, SPARVÖRT).
igor_20170210_002_04
Zasłony i firanki to nie wszystko!
W Twoim oknie oprócz lub nawet zamiast firanek i zasłon możesz zamontować żaluzje lub rolety. To równie świetny sposób na to, aby wprowadzić do swojego mieszkania odrobinę prywatności i komfortu. W IKEA znajdziesz ich ogromny wybór – w różnych kolorach, z różnych tworzyw czy wreszcie z różnym stopniem przepuszczalności światła. Więcej informacji o tym, jak je dobrać, znajdziesz w jednym z moich poprzednich artykułów: http://tytuurzadzisz.pl/stworz-swoja-wlasna-strefe-prywatnosci/ .
igor_20170210_002_05Jedno jest pewne – niezależnie od tego, czy wybierzesz zasłony, firanki, żaluzje, czy rolety, to na pewno nie będziesz żałować tej decyzji.

Ściana jak z marzeń

 

Pusta ściana to nie lada wyzwanie w domu każdego faceta. Nigdy nie wiadomo, co ani w jakiej konfiguracji na niej powiesić, aby nie przytłaczało naszego wnętrza i pasowało do niego wizualnie. Jednym z pomysłów jest umieszczenie na niej zdjęć i grafik w ramkach tak, aby tworzyły ciekawy kolaż. Wystarczy zaopatrzyć się w szablon ścienny z serii MÅTTEBY oraz ramki dostępne w IKEA i gotowe – nasza dotąd pusta ściana zyskuje nowe życie!
igor_20170104_006_01Szablon, czyli najprostsze rozwiązanie dla domowego montera
Dlaczego szablon ścienny MÅTTEBY to idealne rozwiązanie na Twoją ścianę? To bardzo proste. Po pierwsze, papierowy szablon w bardzo łatwy sposób (np. za pomocą taśmy klejącej) można zawiesić na ścianie, by przekonać się, w jakiej konfiguracji ramki będą najlepiej wyglądały. Na jednym szablonie mamy aż cztery różne układy ramek, możemy je również łączyć, przez co możliwości są niemal nieograniczone.
igor_20170104_006_02Po drugie, wraz z szablonem kończy się trudność odmierzania odległości, poziomów, właściwie wszystkiego, co zawsze powodowało, że niemal niemożliwe było zawieszenie ramek na ścianie w 100% prosto. Teraz wystarczy go przyłożyć, ustawić prostopadle do podłogi i sufitu, ewentualnie sprawdzić jeszcze poziomicą i czujnym okiem partnerki, powbijać gwoździe lub wkręcić śruby w przygotowane na szablonie punkty i gotowe – możemy zawieszać ramki.
igor_20170104_006_03Po trzecie wreszcie, szablon jest wielorazowego użytku. Jeśli więc znudzi Ci się dotychczasowy układ, to wystarczy przyłożyć go ponownie, wybrać nową konfigurację i Twoja ściana znów nabierze blasku.
igor_20170104_006_04Ramy, ramki, rameczki – czego dusza zapragnie
Szablon MÅTTEBY uzupełnia się ramkami, również dostępnymi w IKEA. Pasują do niego serie  GUNNABO, FISKBO, KNOPPÄNG, MARIETORP, SILVERHÖJDEN, MOSSEBO, RIBBA i STRÖMBY, oczywiście w różnych rozmiarach i kolorach. Jak widać po ilości, każdy znajdzie tu coś, co będzie odpowiadało jego wymaganiom. Można do nich włożyć wywołane zdjęcia, kupić gotowe grafiki czy nawet połączyć te dwie techniki. Inwencja jest tu wręcz wskazana, w końcu to tylko od Ciebie zależy, jak zaaranżujesz swoją ścianę.
igor_20170104_006_05Szablon MÅTTEBY, uzupełniony o odpowiednie ramki, jest świetnym sposobem na ożywienie Twojej domowej ściany.

Łazienka dostosowana do męskich potrzeb

 

Łazienka to królestwo kobiet, nie ulega to najmniejszej wątpliwości. Nie oznacza to jednak, że pomieszczenie to powinno być dostosowane jedynie do potrzeb naszych partnerek. Każdy facet, czy to mieszkający sam, czy z rodziną, może zadbać o odpowiednie łazienkowe akcesoria, które usprawnią i uprzyjemnią jego codzienne czynności. Jak? Oczywiście z IKEA!
igor_20170104_004_01Mycie zębów, czyli łazienkowa klasyka
Zacznijmy od jednej z najczęstszych łazienkowych czynności. Szczoteczka, pasta i nić dentystyczna są w męskim użyciu przynajmniej dwa razy dziennie. Warto więc zadbać o ich odpowiednie przechowywanie. Wybierz bambusowy kubek z serii DRAGAN, metalowy KALKGRUND lub wykonany z tworzywa ENUDDEN, aby zadbać o higienę przyborów do mycia zębów.
igor_20170104_004_02Golenie, czyli to, co faceci lubią najbardziej
Po pielęgnacji zębów czas na golenie. Jedni używają maszynek żyletkowych, do których potrzebna jest również pianka, a niekiedy nawet pędzel, podobnie jak do brzytwy, a jeszcze inni wolą elektryczną golarkę. Po goleniu niezbędna jest również odpowiednia woda czy balsam, a to wszystko wymaga odpowiedniego przechowywania. W tym celu idealnie sprawdzi się pudełko z serii DRAGAN lub wyposażone w przegrody przezroczyste GODMORGON, dzięki któremu zawsze znajdziesz to, czego potrzebujesz.
igor_20170104_004_03Porządek w perfumach, czyli nigdy nie zgubisz idealnego zapachu
Większość z nas w swojej łazienkowej szafie ma co najmniej kilka ulubionych zapachów perfum, do tego dochodzą również wody po goleniu i dezodoranty. Często stoją lub leżą one w nieładzie, przez co ciężko odnaleźć dokładnie ten, na który ma się ochotę. Ustawiając je w plecionych koszach z serii NORDRANA, zaprowadzisz w swoich zapachach idealny porządek.
igor_20170104_004_04Układanie włosów, czyli im szybciej, tym lepiej
Żaden z nas nie lubi marnować czasu na przygotowania przed wyjściem. Dobrze więc, aby wszystko, co potrzebujemy, było pod ręką. W zawieszanych kieszeniach z serii NORDRANA lub NOTUDDEN możesz trzymać grzebień, piankę do włosów i suszarkę. Dzięki temu ogarnięcie włosów nie zajmie Ci więcej niż kilka chwil.
igor_20170104_004_05Męskie tekstylia, czyli praktyczność i elegancja
Na koniec przyjrzyjmy się wyborowi męskich tekstyliów. Ręcznik powinien być duży, chłonny, szybkoschnący, ale i elegancki. Możesz wybrać stonowane, białe, ciemnoszare lub czarne ręczniki z serii FRÄJEN, które dostosujesz rozmiarem do swoich potrzeb. Świetnie prezentują się również te z serii FÄRGLAV, które do tego są niezwykle chłonne. A jeśli lubisz po kąpieli zażyć odrobiny relaksu, szlafrok NJUTA lub VINTER 2016 jest wprost stworzony dla Ciebie.
igor_20170104_004_06
Dzięki odpowiednim akcesoriom i tekstyliom możesz dopasować łazienkę idealnie pod siebie. Nie wymaga to dużo pracy, a jedynie określenia, czego naprawdę potrzebujesz – resztą zajmie się IKEA.