Archiwa autora: Iza Perez Harriette

Personalizowane pudła do przechowywania

 

Przechowywanie. Ten temat nigdy nie wyjdzie z mody. Szczególnie gdy metraż naszych mieszkań nie należy do wielkości liczonych w setkach. IKEA w tej dziedzinie nie ma sobie równych. Ale nawet tu możemy wnieść trochę własnej inwencji. Osobiście uwielbiam tekturowe pudełka. Świetnie porządkują przestrzeń i są atrakcyjne cenowo. Można je schować w szafie, ale i postawić w widocznym miejscu. Nie zawsze jednak wzory i kolory dostępne w danym momencie w asortymencie pasują do mojej wizji wnętrza. Nie jest to dla mnie jednak problemem, bo znalazłam prosty sposób na personalizację takich pudeł.

Aby tekturowe pudła nabrały charakteru, potrzebne będą:

  • pudła, np.: TRYCK
  • farba akrylowa do drewna bądź do ścian
  • pędzel
  • skórzany pasek
  • dziurkacz kaletniczy
  • knopiki

_UZA2985ss

Po niedawnym małym remoncie zostało mi trochę farb, zarówno tych do drewna, jak i do ścian. Potrzebowałam również kilku pudeł do przechowywania koców w sypialni. Niestety, w aktualnej ofercie nie było kolorów, które by mi odpowiadały. Dlatego postanowiłam własnoręcznie dopasować pudła do mojego wnętrza. Pomalowałam je farbami, które miałam już w domu, wystarczy nałożyć dwie warstwy. Ponieważ pudła nie mają gładkiej powierzchni, polecam nakładanie farby pędzlem. Nie trzeba też czekać wielu godzin przed położeniem kolejnej warstwy. Wystarczy, że pierwsza powłoka dobrze wyschnie. Z mojego doświadczenia wynika, że farby do ścian o wiele lepiej niż te do drewna pokrywają tekturę, ale obie wersje nadają się do takiej metamorfozy.

Dodatkowo postanowiłam ułatwić sobie otwieranie pudeł i dorobiłam skórzany uchwyt. Pozostałe meble w sypialni również je mają, więc pudełka idealnie wpisują się w styl. Dziurki w pasku zrobiłam za pomocą dziurkacza kaletniczego.

ikea508s

Na pokrywie pudła narysowałam dokładne miejsca mocowania uchwytu, przykładając pasek i odrysowując punkty przez otwory. Dziury w pokrywie wykonałam bez większego wysiłku knopikami kaletniczymi. Następnie wystarczyło je tylko przykręcić razem z uchwytem. I gotowe.

ikea509s

Moje pudła zyskały dwa kolory, które pojawiają się również na innych elementach dekoracyjnych w sypialni. Pasują idealnie, a dzięki uchwytowi ze skóry nabrały elegancji. Ja przechowuję w nich koce i magazyny. Jeśli kiedyś będę miała ochotę na innych kolor, wystarczy przemalować ;).  A Wy na jakie kolory byście pomalowali pudła?

ikea510s

Materiałowe wieszaki dla całej rodziny

 

Nie wiem jak Wy, ale ja ubrania prasuję zaraz po praniu, a nie chwilę przed założeniem. Dlatego też wolę je powiesić na wieszaku, niż złożyć i schować na półkę lub do szuflady. Są też takie części garderoby, które noszę często, ale nie muszą być prane po każdym założeniu, na przykład okrycia wierzchnie. Te aktualnie używane wiszą u mnie w przedpokoju na zewnętrznych wieszakach, ale nie wszystkie mają uchwyty na haczyk. Poza tym lepiej dla ubrań, gdy wiszą ładnie rozłożone na wieszakach. Mogę, oczywiście, użyć tych zwykłych, drewnianych, ale chciałam, żeby ciekawie wyglądały także wtedy, kiedy nie pełnią swej funkcji. Dodatkowo, dzięki moim zabiegom, zyskały na funkcjonalności. Dzięki wzbogaceniu je o miękkie wypełnienie i pokrowiec z tkaniny okrycia nie wypychają się na ramionach i nie zsuwają z wieszaków. Chcecie wiedzieć, jak je prosto wykonać?

Do zrobienia miękkich wieszaków na ubrania potrzebujemy:

  • tkaninę
  • wypełnienie (kulki silikonowe)
  • nożyczki
  • nici
  • igłę
  • ołówek
  • wstążkę
  • szpilki

ikea498s

Zrobiłam wieszaki dla każdego członka mojej rodziny. Najłatwiej było wykonać ten prosty i płaski dla mojego syna. Wystarczyło, że odrysowałam kształt wieszaka na tkaninie, dodając ok. 2,5 cm z każdej ze stron. Wycięłam dwie takie same formy. Wieszaki na ubrania dla dorosłych mają nieregularny kształt. W miejscach, gdzie są grubsze, dodałam o około 1,5 cm więcej niż normalnie. Wycięte formy złożyłam prawą stroną do siebie i zszyłam na maszynie górne krawędzie (zostawiają otwór na metalowy hak wieszaka) i część krawędzi bocznych.

ikea499ss

Zszyte tkaniny wywinęłam na prawą stronę i nałożyłam na wieszak. Do środka włożyłam kulkę silikonową. Można ją pozyskać z wkładu do poduszek. Dolne krawędzie tkaniny zszyłam ręcznie. Otwór przy metalowym haku wieszaka również zaszyłam ściśle, tak aby wypełnienie przez niego nie wyszło.

ikea500s

Na sam koniec na górze przywiązałam wstążkę. Służy ona wyłącznie dla ozdoby.

ikea501s

Jeśli odpowiednio dobierzemy tkaniny do kolorów, jakie mamy we wnętrzu, same wieszaki, w oczekiwaniu na kurtki i płaszcze, będą nie tylko praktyczne, ale i dekoracyjne.ikea502s

ikea503s

Kwiatowa litera

 

Powoli zbliża się wiosna. Szara zima rozbudza nasz apetyt na kolory (szczególnie te ciepłe). To dobry czas, by pomyśleć o małych (lub dużych) metamorfozach w naszych wnętrzach. Czasami wystarczy zmienić jeden akcent i dodać parę poduch, żeby wnętrze nabrało innego charakteru. Dziś pokażę Wam, jak wykonać wiosenno-letnią ozdobę: kwitnącą literę. W zależności od kolorów użytych kwiatów, świetnie sprawdzi się w romantycznych przestrzeniach lub coraz modniejszych, boho.

Do wykonania kwiatowej litery potrzebujemy:

  • karton
  • sztuczne kwiaty
  • nożyczki
  • ołówek
  • linijkę
  • opcjonalnie farbę
  • nożyce do cięcia metalu
  • klej na gorąco
  • taśmę malarską

_UZA3000ss

Zaczęłam, oczywiście, od wybrania litery. Padło na „L”. Z kartonu, który pozostał mi po zakupach internetowych i służył jako zabezpieczenie przy malowaniu małych mebli (czyli totalny recykling), wycięłam literę i jej boki, tak by stworzyć formę 3D. Boki przykleiłam pionowo na klej na gorąco.

ikea504s

Zewnętrzne krawędzie okleiłam papierową taśmą malarską, dla wygładzenia kantów. Można zastąpić ją kolorowym papierem i przykleić na klej biurowy. Pomalowałam taśmę farbą do drewna, wystarczyła jedna jej warstwa. Możemy też użyć jakąkolwiek farbę akrylową. Gdy forma litery była już gotowa, a farba wyschła, przycięłam łodygi kwiatów do wysokości boków litery.

ikea505s

Zanim przykleiłam kwiaty, wstępnie ułożyłam je w formie i zrobiłam zdjęcie. W ten sposób uniknęłam błędów w kompozycji i gdy byłam już zadowolona z układu kolorów, mogłam spokojnie przykleić je na klej na gorąco. To ważne, bo często dopiero na fotografii widać, że kompozycja nie jest tak dobra, jak nam się wydawało. Polecam tę metodę. Gdy litera jest już gotowa, wystarczy znaleźć dla niej ciekawe miejsce na ekspozycję. Można ją postawić na półce, ale także powiesić na ścianie. Kwitnąca litera jest lekka, więc wystarczy taśma piankowa dwustronnie klejąca. Utrzyma dekorację na ścianie, a gdy nam się znudzi, łatwo ją usuniemy.

ikea506s

U mnie kolory wykorzystanych kwiatów były inspiracją do małych zmian w sypialni. Wystarczyły nowe poszewki i wnętrze nabrało cudownego charakteru boho. A Wy jakie litery byście zrobili? A może cały wyraz?

ikea507s

Karnawałowe świeczniki

 

Karnawał to najlepszy czas, żeby zabłysnąć i to nie tylko strojem czy makijażem na licznych w tym okresie balach. Możemy oczarować także dodatkami we wnętrzu, urządzając imprezę lub też bez okazji. Dziś pokażę Wam, jak szybko i łatwo wykonać karnawałowe świeczniki na tealighty.

Do ich wykonania potrzebujemy:

  • klej w spreju
  • kieliszki do wina IKEA 365+
  • szkło kruszone KULÖRT
  • świeczki tealighty

_UZA2486ss

Kieliszki umyłam i dokładnie osuszyłam. Trzymając kieliszek nad papierem (najlepiej wykonać to w gumowych rękawiczkach), spryskałam go klejem w miejscu, w którym chciałam umieścić pokruszone szkło. Robiłam to etapami. Zaraz po spryskaniu szkła klejem posypałam drobinkami ozdobnego szkła. Kieliszek udekorowałam tylko na zewnątrz. Wybrałam nieregularne pokrycie szkła. Można jednak użyć taśmę malarską i zakleić niektóre miejsca, by powstały ciekawe wzory. Po obsypaniu drobinkami wystarczy zerwać taśmę.

ikea496s

Po ozdobieniu kieliszki zostawiam do wyschnięcia. Następnie wystarczy włożyć do środka małą świeczkę i stworzyć magiczną karnawałową atmosferę.

_UZA2494ss

W asortymencie IKEA dostępne jest czerwone i czarne szkło kruszone. Możliwości jest wiele.

ikea497s