Archiwa kategorii: Design

Domowa galeria sztuki

 

Obrazy, grafiki i fotografie to jedne z moich ulubionych dodatków do domu. Świetnie podkreślają charakter wnętrza, przełamują monotonię ścian, łatwo je zawiesić, a kiedy nam się znudzą, po prostu zmienić na nowe. Jak wybrać odpowiedni obraz do naszego wnętrza? Po odpowiedź najlepiej udać się do IKEA!

galeria-1

Powiew nowoczesności

Najpierw przyjrzyjmy się propozycjom idealnie nadającym się do nowoczesnych, minimalistycznych wnętrz. W serii PJÄTTERYD znajdziemy ich całe mnóstwo. Genialny czarno-srebrny jeleń, świetne pop-artowe portrety przedstawiające Audrey Hepburn i Jamesa Deana czy grafika klasycznego FIATA 500. Kolejną propozycją, która sprawdzi się w nowoczesnym wnętrzu, jest kolorowy napis LOVE z serii MYTTINGE lub hipnotyzujący, geometryczny motyw z serii KOPPARFALL.

Klasyczne nie znaczy nudne!

A co, jeśli urządziliśmy nasze wnętrze klasycznie, bardziej stonowanie? Nie ma problemu, w IKEA znajdziemy propozycje również dla takich aranżacji. Seria PJÄTTERYD oferuje przepiękną reprodukcję obrazu Gustava Klimta „Pocałunek”, a także obraz zatytułowany „Dziewica” z serii  BJÖRKSTA. Jeśli wolimy grafiki od malarstwa, możemy postawić na te przedstawiające znaczki pocztowe z egzotycznymi ptakami czy też kwiaty wiśni.

galeria-2

Fotografia ścienna, czyli kolekcjonowanie momentów

Na ścianach każdego mieszkania świetnie prezentują się także fotografie. Można wieszać oczywiście te, które sami zrobiliśmy, bądź prace innych autorów. W IKEA znajdziesz fotografie z motywami miejskimi, przepiękną naturą, zwierzętami, kwiatami czy przedstawiające odległe zakątki świata – każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Jeśli na Waszych ścianach nie ma jeszcze obrazów, grafik czy fotografii, to najwyższy czas to zmienić!

Zasłona ombre

 

Od dłuższego już czasu bardzo podoba mi się efekt ombre, zwany też gradientem. Co ciekawe, można go uzyskać nie tylko na włosach, ale i… we wnętrzach. Pierwszy raz zmierzyłam się z nim rok temu, malując jedną ścianę w pokoju tak, aby uzyskać efekt cieniowania. Jednak od początku marzyły mi się zasłony z takim przejściem tonalnym koloru. Od pomysłu odwodziła mnie jedna myśl: że farby do tkanin wymagają gotowania. Przy dużej zasłonie potrzebowałabym ogromnego garnka i ogniska J. W bloku raczej nie jest to wykonalne. Kiedy odkryłam, że mogę uzyskać ten efekt bez półgodzinnego bulgotania w kociołku, od razu przystąpiłam do działania. Dziś udowodnię Wam, że kredowe farby do mebli mogą też z powodzeniem barwić tkaniny. Najlepsze efekty uzyskamy oczywiście na materiałach naturalnych i jasnych. Dlatego mój wybór padł na tkaninę LENDA. Co jeszcze potrzebujemy, żeby stworzyć nietuzinkowe zasłony?

  • tkaninę LENDA
  • taśmę do obrębiania SY
  • nożyczki
  • maszynę do szycia/igłę
  • nici
  • rękawiczki
  • farbę kredową
  • duży pojemnik/wiadro np. TORKIS
  • pędzel (opcjonalnie)
  • duży kubek
  • wodę
  • żelazko
  • kijek do mieszania
  • worki foliowe

_IPH5249ss

Tkaninę przycięłam do długości zasłony. Dodałam ok. 20 cm na ewentualne ścinki i założenia krawędzi. Do wiaderka nalałam ciepłej (nie gorącej) wody i dodałam farbę. Sznurkiem zaznaczyłam wysokość, do której maksymalnie chciałam zafarbować materiał. Część, która miała zostać biała, schowałam do worka foliowego, aby nie pobrudziła się przy farbowaniu. Po dokładnym wymieszaniu wody z farbą całą zasłonę włożyłam do pojemnika, zanurzając ją tak, aby nie dotykała części z folią. Nagniatając tkaninę, upewniłam się, czy barwnik równomiernie pokrył całość. Po krótkiej chwili wyciągnęłam część zasłony i pozostawiłam na ok. 10 min.

ikea553s

Co jakiś czas mieszałam dłońmi wodę z farbą i sprawdzałam, czy równo się barwi. Farba kredowa lubi osiadać na dnie i tkaninie. Należy wtedy wymieszać zawiesinę, a materiał w miejscach, gdzie barwnika jest więcej, rozetrzeć w dłoniach. Koniecznie w rękawiczkach!  Po kolejnych 10 minutach wysunęłam następny fragment materiału. Tym razem końcówkę zasłony zostawiłam na 30 minut. Można trzymać dłużej, aby uzyskać mocniejszy efekt. Przy stopniowym wyciąganiu tkaniny pamiętajmy o delikatnym wyciśnięciu wody z tej części, która będzie już poza pojemnikiem.

ikea554s

Po ufarbowaniu materiału delikatnie wycisnęłam resztę barwnika, a tkaninę rozwiesiłam do wysuszenia. Najlepiej zrobić to tak, aby nie dotykała niczego w miejscach farbowania, również prętów suszarki. Z doświadczenia wiem, że w tych miejscach zostają białe ślady. Oczywiście, podłoże pod materiałem zabezpieczyłam odpowiednio przed ściekającą kolorową wodą. Po wysuszeniu wykończyłam brzegi tkaniny. Wystarczy obrębić tkaninę ściegiem zygzakowym i podłożyć krawędzie z każdej strony taśmą SY. Do tego potrzebowałam tylko żelazka. Gorące, przyłożyłam miejsce obok miejsca. Nie przeciągałam nim wzdłuż krawędzi, żeby nie wyciągnąć tkaniny i nie stworzyć mało estetycznych falowanych brzegów. Po wyprasowaniu zasłony możemy powiesić. Podobny efekt ombre za pomocą farby kredowej uzyskamy, malując tkaninę pędzlem. Pasy namalowałam, zaczynając od mocno rozcieńczonej farby, stopniowo dodając barwnika. Jednak ten sposób wymaga dużej przestrzeni, by wygodnie rozłożyć zasłony do malowania i na czas schnięcia.

ikea555s

Moja zasłona idealnie wtopiła się w zielony okienny kąt. Bardzo podoba mi się ten delikatny akwarelowy efekt. A Wy na jaki kolor pomalowalibyście swoje zasłony?

ikea556s

Podlewanie roślin, czyli wybieramy konewkę idealną

 

Letnie, gorące dni to nie lada wyzwanie dla domowych roślin. Z jednej strony większość przeżywa wówczas swój największy rozkwit, z drugiej jednak wystarczy chwila nieuwagi i brak podlewania, by uschły. Prawidłowe nawodnienie roślinności to więc podstawa, a dużo łatwiej o nie zadbać z miłą, ładną i praktyczną konewką.

IMG_2142

Podlewanie w kolorach tęczy

Konewka z serii PS 2002 sprawdzi się w każdym domu. Jest lekka, ma ładny, ciekawy kształt, dostępna jest w kilku różnych intensywnych kolorach, a jej pojemność to 1,2 litra. Możesz w niej trzymać wodę, aby w każdej chwili podlać rośliny. Dodatkowo wykonano ją z przetworzonego plastiku, dając odpadom nowe życie blisko zieleni.

IMG_2143

Konewka do większych potrzeb

Jeśli potrzebujesz pojemniejszej konewki, postaw na te z serii SOCKER oraz SALLADSKÅL. Ta pierwsza pomieści 5 litrów wody i występuje w ślicznych kolorach – białym, liliowym oraz ciemnoliliowym. Z kolei SALLADSKÅL to aż 9-litrowa propozycja dla tych, którzy w swoim mieszkaniu lub na balkonie mają prawdziwą dżunglę. Obie wykonano ze stali, dzięki czemu są wytrzymałe i dobrze się prezentują.

IMG_2147

Konewkowa elegancja

Moim osobistym faworytem jest przepiękna konewka BITTERGURKA. Ma wysoki, smukły kształt przypominający nieco pień brzozy, a także występuje w eleganckich, stonowanych kolorach: białym, szarym oraz różowym. Konewka z powodzeniem może służyć do podlewania roślin (zmieścisz w niej 2 litry wody), ale też wspaniale prezentuje się jako domowa dekoracja czy wazon na kwiaty.

Popołudniowy relaks w wiosennych promieniach słońca

 

Usiądź wygodnie i odpocznij. Zamknij oczy i wyobraź sobie, że po prostu się relaksujesz po dniu pełnym przygód. Słyszysz świergot ptaków, śmiech dzieciaków bawiących się gdzieś w oddali, szum drzew z pobliskiego parku, ciche bzyczenie pszczoły, która przyleciała zapylić kwiaty, i te zapachy wiosny… wspomniane kwitnące kwiaty, budzące się do życia drzewa. Przyjemnie, prawda? A jeśli do tego dodać na stoliku świeżo wyciskany sok z pomarańczy, pięknie pachnący gofr ze świeżymi truskawkami… Aż się rozmarzyłam… Ale wróćmy do początku… Usiądź wygodnie!

poduchy1

Miękkie siedzenie to podstawa

Meble balkonowe i ogrodowe muszą być odporne na zmieniające się warunki atmosferyczne. Często cecha ta idzie w parze ze stosowaniem wytrzymalszego materiału niż w meblach przeznaczonych do wnętrz. Drewno, stal, poliester to podstawa w produkcji mebli ogrodowych. Warto więc pomyśleć o wygodnych poduszkach przeznaczonych do takich mebli.

pod3

Stylowa poduszka, która zadba o Twój komfort

W IKEA znajdziecie ogromny wybór poduszek, które świetnie sprawdzą się do mebli ogrodowych. Ich kształty są dopasowane do krzeseł, foteli i leżanek. Środek poduszek ma różnej gęstości wypełnienie, dlatego każdy z Was znajdzie coś dla siebie – są propozycje i dla tych, którzy kochają się zatopić w miękkim siedzisku (np. seria YTTERÖN) i tych, którzy cenią komfort, ale wolą twardsze siedziska (np. BENÖ). Większość poszewek można zdjąć i uprać, więc brudne dziecięce paluszki albo przypadkowo rozlane napoje im niestraszne. Wiele propozycji ma sznureczki, dzięki czemu poduszki nie zsuwają się z mebli, kiedy zmieniamy pozycję (np. serie NÄSTÖN lub EKERÖN).

pod2

A kolory? Z pewnością znajdziecie coś pasującego do Waszego gustu – są poduszki jednolite, w stonowanej kolorystyce (np. HÅLLÖ), ale i odważniejsze, w mocniejszych odcieniach. Wielobarwne paski, zygzaki, geometryczne wzory czy florystyczne esy-floresy również się znajdą (seria GRENÖ). Poduszki nie tylko zapewnią Wam komfort, ale również będą fantastycznym uzupełnieniem dekoracji balkonowej czy ogrodowej.