Archiwa kategorii: Nic prostszego

Komoda z fabrycznego kantoru sprzed lat

 

Efektowny i niezwykle prosty w realizacji pomysł na stylowy mebel do wnętrz industrialnych, vintage, eklektycznych.

Komody RAST wykonane są z surowej, litej sosny. Takie drewno łatwo postarzyć; w tym celu użyj ciemnej bejcy w kolorze ciemnobrązowym (palisander, heban, mahoń, orzech amerykański) lub czarnym.  Bejca podkreśli i wzmocni rysunek słojów, a także zakonserwuje mebel. Możesz go dodatkowo polakierować matowym lakierem. Zabieg ten przyciemni nieco barwę bejcy, ale i ułatwi później odkurzanie czy usuwanie zabrudzeń. Wykorzystaj gałki i uchwyty na etykiety w takim samym kolorze i wykończeniu. Na zdjęciach komody RAST z gałkami VÄRDE. W IKEA do wybory jest jeszcze kilka odpowiednich uchwytów.  Komoda RAST z 3 szufladami, 62x30x70(wys.) cm; lita sosna. Projekt: IKEA of Sweden. Uchwyty: muszelkowy – FÅGLEBODA (8,5x3,7x2,5 cm; cynk, kolor mosiądzu), gałki FÅGLAVIK (śred. 2,5 cm, gł. 2,5 cm; cynk lakierowany proszkowo na czarno) i gałki VÄRDE (śred. 2 cm, gł. 3,3 mm; aluminium niklowane i lakierowane).

Komody RAST wykonane są z surowej, litej sosny. Takie drewno łatwo postarzyć; w tym celu użyj ciemnej bejcy w kolorze ciemnobrązowym (palisander, heban, mahoń, orzech amerykański) lub czarnym. Bejca podkreśli i wzmocni rysunek słojów, a także zakonserwuje mebel. Możesz go dodatkowo polakierować matowym lakierem. Zabieg ten przyciemni nieco barwę bejcy, ale i ułatwi później odkurzanie czy usuwanie zabrudzeń.
Wykorzystaj gałki i uchwyty na etykiety w takim samym kolorze i wykończeniu. Na zdjęciach komody RAST z gałkami VÄRDE. W IKEA do wybory jest jeszcze kilka odpowiednich uchwytów.
Komoda RAST z 3 szufladami, 62x30x70(wys.) cm; lita sosna. Projekt: IKEA of Sweden.
Uchwyty: muszelkowy – FÅGLEBODA (8,5×3,7×2,5 cm; cynk, kolor mosiądzu), gałki FÅGLAVIK (śred. 2,5 cm, gł. 2,5 cm; cynk lakierowany proszkowo na czarno) i gałki VÄRDE (śred. 2 cm, gł. 3,3 mm; aluminium niklowane i lakierowane).

Potrzebujesz:

  • komodę RAST z 3 szufladami
  • 6 listew sosnowych przyciętych do szerokości frontu szuflady komody RAST i połowy jej wysokości minus 5 mm (najlepiej wykorzystać w tym celu dostępne w marketach budowlanych listwy stolarskie)
  • klej do drewna
  • bejcę BEHANDLA w kolorze czarnym, puszka poj. 375 ml (na 5 do 6 m² pokrywanej powierzchni)
  • komplet 3 pędzli FIXA: po jednym szerokości 25 mm, 35 mm, 50 mm
  • 6 kompletów po 2 sztuki gałek VÄRDE
  • 6 ramek (uchwytów) na etykiety (znajdziesz je w sklepach z okuciami meblowymi lub w Internecie)
  • 2 ściski stolarskie
  • rękawice gumowe i stare gazety do zabezpieczenia miejsca pracy

rast_02

  • Dawne komody zecerskie, służące do przechowywania rysunków czy dokumentów, miały wiele wąskich szuflad. By uzyskać podobny efekt, zaczynamy od przyklejenia do frontów szuflad RAST listew sosnowych. Dla każdego frontu przeznaczamy 2 listwy. Między nimi zostawiamy około 5 mm przerwy. Listwy mocujemy za pomocą ścisków stolarskich do wyschnięcia.
  • Czas na bejcowanie. Bejcę BEHANDLA nanosimy na surowe drewno szerokim, miękkim pędzlem (wcześniej malowane lub lakierowane powierzchnie musimy oczyścić ze starej powłoki). W przeciwieństwie do farby bejca nie jest kryjąca. Uzyskujemy efekt laserunkowy; zmienia się ton i barwa drewna, a rysunek słojów staje się wyraźniejszy. Bejcę nakładamy z zapasem, a po zebraniu nadmiaru zostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Dopiero wówczas można nanieść następną warstwę. By uzyskać pożądany odcień, zwykle nakładamy ich kilka. Każda kolejna warstwa bejcy przyciemnia drewno. Uwaga: przed malowaniem koniecznie zrób próbę na niewielkiej powierzchni. Najlepiej w niewidocznym miejscu, na przykład na wewnętrznej stronie frontu szuflady. W ten sposób upewnisz się, czy efekt spełni twoje oczekiwania. Sprawdzisz też, ile warstw bejcy trzeba będzie nanieść.
  • Na końcu przykręcamy gałki czy inne uchwyty i ramki na etykiety.

Ekomalowanie

 

Nie wyobrażam sobie Wielkanocy bez dekorowania jajek. Poprzedza je zbieranie łupin cebuli, polowanie na młode pędy pokrzywy, szatkowanie czerwonej kapusty. Potem przychodzi najważniejszy moment – fascynujące eksperymenty z naturalnymi barwnikami. Mają w sobie coś z alchemii. Nie wiadomo, kogo wciągają bardziej: dzieci czy dorosłych. Jedno jest pewne – na pewno pozwalają fajnie spędzić razem czas.

Barwione jaja są piękne same w sobie. Można je jednak dodatkowo udekorować, owijając gumką recepturką i gotując w koloryzującym wywarze. Uzyskamy pisanki w paski, jak ta żółta na zdjęciu po prawej. Natomiast gdy ściśle zawiniemy ugotowane jajka w nylonową pończochę, pod którą wsuniemy kwiaty lub liście, to otrzymamy wzorzyste pisanki. Trzeba tylko tak zapakowane jaja włożyć na jakiś czas do ostudzonego wywaru z kurkumy lub soku z buraka. Oba te barwniki nie wymagają gotowania.

Barwione jaja są piękne same w sobie. Można je jednak dodatkowo udekorować, owijając gumką recepturką i gotując w koloryzującym wywarze. Uzyskamy pisanki w paski, jak ta żółta na zdjęciu po prawej. Natomiast gdy ściśle zawiniemy ugotowane jajka w nylonową pończochę, pod którą wsuniemy kwiaty lub liście, to otrzymamy wzorzyste pisanki. Trzeba tylko tak zapakowane jaja włożyć na jakiś czas do ostudzonego wywaru z kurkumy lub soku z buraka. Oba te barwniki nie wymagają gotowania.

Potrzebujesz:

  • jaja, najlepiej o jasnych skorupkach
  • ocet
  • olej roślinny
  • a także produkty z listy poniżej, które będą źródłem barwników. Listę tę co roku poszerzam o nowe pozycje, a i tak pewnie niejedną roślinę można by jeszcze do niej dopisać

Czym barwić

Odcienie żółtego uzyskamy w wywarze z suchych łupin cebuli (potrzeba ich sporo) z odrobiną octu. Możemy także wykorzystać wywar z: rumianku, kurkumy, curry, liści brzozy, olchy czy igieł modrzewia.

Złoty kolor otrzymamy w wywarze z łupin orzecha włoskiego i łupin cebuli (tych powinno być więcej) lub z kwiatków nagietka i kurkumy.

Czerwony uzyskamy w wywarach z: łusek czerwonej cebuli, kwiatów hibiskusa z kilkoma kroplami soku z cytryny, z utartych lub pokrojonych czerwonych buraków (z octem), suszonych owoców czarnego bzu lub jagód. A jeśli zostawimy jaja na dłużej w soku z buraków, zabarwi je na ciemną czerwień. Z kolei barwione w soku z mrożonych malin staną się jasnoczerwone.

Róż otrzymamy, wkładając jajka na chwilę do wywaru z buraka, a pastelowy róż z buraczanego soku, rozcieńczonego wodą.

Pomarańczowy kolor nada jajom sok z marchwi (z octem).

Odcienie zielonego uzyskamy w wywarach ze szpinaku, szczypiorku, pędów żyta, kory brzozy, młodej trawy i pokrzywy.

Niebieski kolor kraszanki zawdzięczają owocom tarniny i borówki amerykańskiej, a ciemnoniebieski wywarowi z liści czerwonej kapusty (z octem) lub z hibiskusa (ze szczyptą sody oczyszczonej).

Fiolet otrzymamy, mieszając barwniki czerwony i niebieski, na przykład: wywar z owoców tarniny i czarnego bzu. Można też użyć soku z ciemnych winogron lub całych liści czerwonej kapusty. Poszatkowana czerwona kapusta zabarwi skorupki jaj na niebiesko.

Brązowy kolor skorupek da wywar z igieł jodły, esencja z herbaty lub naprawdę duża ilość łupin z cebuli. Ciemny brąz uzyskamy z naparu mocnej kawy.

A czerń? I czerń jest możliwa, o ile znajdziemy szyszki lub korę olchy, korę dębu bądź młode liście czarnego klonu.

 

Barwienie jaj krok po kroku:

  1. W garnku zalewamy wodą łupiny cebuli, buraki lub dowolny naturalny produkt, by uzyskać pożądany barwnik. Dolewamy łyżkę octu lub klika kropli cytryny albo dodajemy szczyptę sody oczyszczonej (patrz wskazówki zawarte w liście produktów do barwienia).
  2. Wywar gotujemy około 15 minut. Na 8 minut przed końcem gotowania wkładamy do niego jaja. Ugotowane pozostawiamy w wywarze do wystygnięcia, a jeśli chcemy uzyskać mocniejszy kolor, to na dłużej. Oczywiście, co jakiś czas kontrolujemy intensywność zabarwienia.

Uwaga, barwiąc jaja na różowo, wkładamy je do zimnej wody razem z burakami i gotujemy maksymalnie przez 8 minut. Ugotowane jaja można też włożyć do wywaru z buraków gotowanego przez 3 minuty lub surowego soku i pozostawić na kilka godzin. Długo gotowane buraki mogą stracić kolor. Także barwienie jaj na żółto kurkumą czy curry wymaga nie więcej jak 8 minut gotowania.

Osuszone na papierowym ręczniku kraszanki nacieramy odrobiną oleju, by nabrały intensywniejszego koloru i połysku.

Cała zabawa polega na odmierzeniu ilości barwnika, czasie gotowania czy zanurzeniu jaj w ostudzonym wywarze. Za każdym razem odcień i nasycenie koloru będą inne.

Stoliku złóż/rozłóż się!

 

Niestety, stoły BJURSTA nie rozłożą się, jak w baśni, gdy wypowiemy zaklęcie. Wcale nie ma takiej potrzeby! Bez trudu rozłożymy je sami. I to nas cieszy, bo przecież, co jak co, ale gości lubimy zapraszać i nie zrezygnujemy z organizowania proszonych obiadów.

Dla 1-2 osób. Długość 50 (2.), 70 (1.) lub 90 (3.) cm przy szerokości 90 cm. W komplecie 2 wysuwane blaty. Można je używać jako dostawkę do stołu BJURSTA o wymiarach 90/129/168x90cm, zwłaszcza gdy zjawi się więcej chętnych na kolację niż miejsc przy stole w kuchni czy jadalni. A gdy stół jest niepotrzebny, wystarczy złożyć go pod ścianą jako konsolę. Nie zajmie wiele miejsca.

Dla 1-2 osób. Długość 50 (2.), 70 (1.) lub 90 (3.) cm przy szerokości 90 cm. W komplecie 2 wysuwane blaty. Można je używać jako dostawkę do stołu BJURSTA o wymiarach 90/129/168x90cm, zwłaszcza gdy zjawi się więcej chętnych na kolację niż miejsc przy stole w kuchni czy jadalni. A gdy stół jest niepotrzebny, wystarczy złożyć go pod ścianą jako konsolę. Nie zajmie wiele miejsca.

Dla 2-4 osób. Długość 90 (1.), 129 (2.) lub 168 (3.) cm przy szerokości 90 cm. W komplecie 2 wysuwane blaty. Gdy miejsca jest niewiele, można mieć jeden taki stół BJURSTA w kuchni, drugi w sypialni, np. do pracy, a gdy gości zjawi się więcej, zestawiać je razem.

Dla 2-4 osób. Długość 90 (1.), 129 (2.) lub 168 (3.) cm przy szerokości 90 cm. W komplecie 2 wysuwane blaty. Gdy miejsca jest niewiele, można mieć jeden taki stół BJURSTA w kuchni, drugi w sypialni, np. do pracy, a gdy gości zjawi się więcej, zestawiać je razem.

Dla 4-6 osób. Długość 140 (1.), 180 (2.) lub 220 (3.) cm przy szerokości 84 cm. Stół BJURSTA idealny dla rodziny; odpowiedni na co dzień i od święta, gdy wszyscy domownicy mogą zasiąść razem do obiadu. W komplecie 2 wysuwane blaty przechowywane w zasięgu ręki pod blatem stołu.

Dla 4-6 osób. Długość 140 (1.), 180 (2.) lub 220 (3.) cm przy szerokości 84 cm. Stół BJURSTA idealny dla rodziny; odpowiedni na co dzień i od święta, gdy wszyscy domownicy mogą zasiąść razem do obiadu. W komplecie 2 wysuwane blaty przechowywane w zasięgu ręki pod blatem stołu.

Dla 4-10 osób. Długość 175 (3.) , 218 (4.) lub 260 (1.) cm przy szerokości 95 cm. Stół BJURSTA, który zgromadzi nawet dużą rodzinę czy grupę przyjaciół. W komplecie 2 wysuwane blaty przechowywane pod blatem stołu. Ukryty zamek utrzymuje dodatkowy blat na swoim miejscu i zapobiega powstawaniu przerwy między blatami.

Dla 4-10 osób. Długość 175 (3.) , 218 (4.) lub 260 (1.) cm przy szerokości 95 cm. Stół BJURSTA, który zgromadzi nawet dużą rodzinę czy grupę przyjaciół. W komplecie 2 wysuwane blaty przechowywane pod blatem stołu. Ukryty zamek utrzymuje dodatkowy blat na swoim miejscu i zapobiega powstawaniu przerwy między blatami.

Dla 4-8 osób. Średnica 115 (2.) cm. Maksymalna długość 166 cm przy szerokości 115 cm (1.). Jedyny okrągły stół wśród rozkładanych modeli BJURSTA. W komplecie 1 blat do rozłożenia, przechowywany pod blatem stołu. Ukryty zamek utrzymuje dodatkowy blat na swoim miejscu i zapobiega powstawaniu przerwy między blatami.

Dla 4-8 osób. Średnica 115 (2.) cm. Maksymalna długość 166 cm przy szerokości 115 cm (1.). Jedyny okrągły stół wśród rozkładanych modeli BJURSTA. W komplecie 1 blat do rozłożenia, przechowywany pod blatem stołu. Ukryty zamek utrzymuje dodatkowy blat na swoim miejscu i zapobiega powstawaniu przerwy między blatami.

Stoły BJURSTA są do wyboru: lakierowane na biało, w okleinie dębowej lub brzozowej w naturalnym wybarwieniu, okleinie jesionowej wykończonej na kolor brązowy lub ciemnobrązowy.

Wszystkie stoły BJURSTA mają wysokość 74 cm.

Autorem serii jest Tord Björklund.

Wielkanocne dekoracje w skandynawskim stylu

 

Gniazdo z gałązek, a w nim, zamiast ptasich, jaja czekoladowe. Koniecznie w błyszczących różnokolorowych sreberkach i ozdobione barwnymi piórkami. Dekoracje z gałęzi i kolorowych piór to magiczny sposób na przywołanie wiosny i jeden z pierwszych sygnałów zbliżających się świąt Wielkiej Nocy w Szwecji. Tak jak u nas bazie. Można połączyć obie tradycje i ozdabiać stół na wielkanocne śniadanie baziami i piórkami.

easter_1

W Szwecji na Wielkanoc domy, biura, witryny sklepów zdobią gałęzie wierzby albo brzozy w wazonach, ozdobione barwionymi piórami. Proponujemy dwa warianty tej klasycznej dekoracji: wianek do udekorowania świątecznego stołu i bukiet obwieszony płatkami tulipanów i słodkimi piankami GODIS PÅSKKYCKLING w kształcie zabawnych kurczaków wykluwających się z jajek.

By przygotować wianek na wielkanocny stół, przygotuj okrągły brązowy półmisek i wianek z kilku gałązek. Powinny być świeże, sprężyste, żeby się nie łamały. Do związania kompozycji przyda się rafia, wstążka lub mocne nici. Wianek ułóż na półmisku, a w środek wstaw niewielką miseczkę wypełnioną kolorowymi jajami z nadzieniem toffi – ODIS CHOKLADÄGG. Gdy w domu są dzieci, dorzuć też kilka ich ulubionych pianek GODIS PÅSKKYCKLING. Wianek trzeba jeszcze ozdobić ptasimi piórkami. Zanim zasiądziecie do świątecznego stołu, obsyp dekorację i obrus płatkami świeżych kwiatów.

Glad Påsk! Wesołych Świąt!