Archiwa kategorii: To mi się podoba

FÖLJA – nowe fronty mebli STUVA

 

Serię STUVA, będącą klasycznym rozwiązaniem do przechowywania w pokoju dziecięcym, teraz możemy wybrać z uchwytami, które każdy może ozdobić tak, jak mu w duszy gra. Dobrej zabawy!

Jak rozsypane kolorowe piłeczki albo słodkie landrynki. Naklejki na uchwyty STUVA FÖLJA to radosny element . Dziecko może samo wybrać kolory i ozdobić własne meble i pokój. Poszłabym jeszcze dalej i wymalowałabym kolorowe grochy także na ścianie. Do mebli STUVA FÖLJA, poza białą, pasować będzie także ściana w jednym z kolorów z naklejek. Autorką projektu jest Ebba Strandmark. Ta sama, która w 2011 roku stworzyła serię STUVA. Seria FÖLJA; drzwi – 60×64(wys.) cm i fronty szuflad – 60×32(wys.) cm.

Jak rozsypane kolorowe piłeczki albo słodkie landrynki. Naklejki na uchwyty STUVA FÖLJA to radosny element . Dziecko może samo wybrać kolory i ozdobić własne meble i pokój. Poszłabym jeszcze dalej i wymalowałabym kolorowe grochy także na ścianie. Do mebli STUVA FÖLJA, poza białą, pasować będzie także ściana w jednym z kolorów z naklejek. Autorką projektu jest Ebba Strandmark. Ta sama, która w 2011 roku stworzyła serię STUVA.
Seria FÖLJA; drzwi – 60×64(wys.) cm i fronty szuflad – 60×32(wys.) cm.

Fronty STUVA FÖLJA są całe białe i mają zintegrowane, okrągłe uchwyty. Do mebli dołączone są kolorowe naklejki. Użyj ich, jeśli chcesz, by pokój dziecka nabrał niepowtarzalnego charakteru. Wszystkim uchwytom można nadać ten sam kolor. Każdy też może być inny. Do wybory jest pięć barw. W pokoju rodzeństwa naklejki mogą wskazywać szafki i szuflady poszczególnych dzieci. A jeśli chcesz, wykorzystaj je do oznaczenia zawartości. Wymyślcie razem z dzieckiem i narysujcie własne piktogramy.  Front szuflady FÖLJA, 60x16(wys.) cm, 2 szt., w zestawie także 2 uchwyty i jeden arkusz z 10 naklejkami (2 niebieskie, 2 pomarańczowe, 2 zielone, 2 żółte i 2 różowe).

Fronty STUVA FÖLJA są całe białe i mają zintegrowane, okrągłe uchwyty. Do mebli dołączone są kolorowe naklejki. Wszystkim uchwytom można nadać ten sam kolor. Każdy też może być inny. Do wybory jest pięć barw. W pokoju rodzeństwa naklejki mogą wskazywać szafki i szuflady poszczególnych dzieci. A jeśli chcesz, wykorzystaj je do oznaczenia zawartości. Wymyślcie razem z dzieckiem i narysujcie własne piktogramy.
Front szuflady FÖLJA, 60×16(wys.) cm, 2 szt., w zestawie także 2 uchwyty i jeden arkusz
z 10 naklejkami (2 niebieskie, 2 pomarańczowe, 2 zielone, 2 żółte i 2 różowe).

Są nie tylko dobrej jakości, ale mają także przystępną cenę, a to wszystko dzięki zoptymalizowaniu procesu produkcji. Dla porównania  –ławka STUVA z klasycznymi drzwiami w jednym z ośmiu dostępnych kolorów kosztuje 245 złotych, a z frontem FÖLJA – 220 zł. Ławka STUVA z miejscem do przechowywania na przykład zabawek, 90x50x50(wys.) cm, płyty: komórkowa, wiórowa i pilśniowa oraz tworzywo ABS, w komplecie regulowane nogi, dzięki którym mebel stoi stabilnie nawet na nierównej podłodze. Front FÖLJA – tworzywo polipropylenowe, płyta wiórowa, folia, bezbarwny lakier akrylowy.

Są nie tylko dobrej jakości, ale mają także przystępną cenę, a to wszystko dzięki zoptymalizowaniu procesu produkcji. Dla porównania –ławka STUVA z klasycznymi drzwiami w jednym z ośmiu dostępnych kolorów kosztuje 245 złotych, a z frontem FÖLJA – 220 zł.
Ławka STUVA z miejscem do przechowywania na przykład zabawek, 90x50x50(wys.) cm, płyty: komórkowa, wiórowa i pilśniowa oraz tworzywo ABS, w komplecie regulowane nogi, dzięki którym mebel stoi stabilnie nawet na nierównej podłodze. Front FÖLJA – tworzywo polipropylenowe, płyta wiórowa, folia, bezbarwny lakier akrylowy.

 

 

VARV – reflektor na klipsie

 

Kolejna lampa z serii VARV. Równie inteligentna i o podobnym łagodnym charakterze jak poprzedniczki. Jest wyposażona w ściemniacz i ma klosz o opływowym kształcie oraz zaokrąglone krawędzie. I oczywiście jest biała. Tym razem jednak nie wyłącznie biała, ale i w dwóch metalicznych kolorach.

Reflektor VARV można przymocować do zagłówka jako oświetlenie do czytania w łóżku. Zacisk pasuje do zagłówków łóżek MALM i wszystkich innych, których grubość mieści się w przedziale 34-40 mm. Oczywiście, reflektor VARV to nie wyłącznie lampka nocna, bo z powodzeniem  można go wykorzystać także w innych miejscach domu.  Reflektory na klipsie VARV, śred. 11 cm, wys. 11 cm, dł. kabla 2,3 m, źródło światła LED, strumień światła 200 lm, moc 3,4 W, dostępne kolory: biały, srebrny i mosiądz. Stal niklowana, pokryta lakierem podbarwionym lub lakierowana proszkowo na biało.  Reflektory i całą kolekcję VARV zaprojektowała Eva Lilja Löwenhielm. Kolekcja zadebiutowała w 2014 roku.

Reflektor VARV można przymocować do zagłówka jako oświetlenie do czytania w łóżku. Zacisk pasuje do zagłówków łóżek MALM i wszystkich innych, których grubość mieści się w przedziale 34-40 mm. Oczywiście, reflektor VARV to nie wyłącznie lampka nocna, bo z powodzeniem można go wykorzystać także w innych miejscach domu.
Reflektory na klipsie VARV, śred. 11 cm, wys. 11 cm, dł. kabla 2,3 m, źródło światła LED, strumień światła 200 lm, moc 3,4 W, dostępne kolory: biały, srebrny i mosiądz. Stal niklowana, pokryta lakierem podbarwionym lub lakierowana proszkowo na biało.
Reflektory i całą kolekcję VARV zaprojektowała Eva Lilja Löwenhielm. Kolekcja zadebiutowała w 2014 roku.

Reflektor VARV daje skupione światło, w sam raz do czytania. Nie oślepia, nie przeszkadza, gdy obok ktoś już śpi. Idealnym uzupełnieniem oświetlenia sypialni są lampy VARV, stołowa i/lub podłogowa; stołowe – na szafce nocnej lub podłogowa – obok łóżka czy fotela. Niewielkie rozmiary i dyskretna forma reflektorów VARV nie będą z nimi konkurować.

Reflektor VARV daje skupione światło, w sam raz do czytania. Nie oślepia, nie przeszkadza, gdy obok ktoś już śpi. Idealnym uzupełnieniem oświetlenia sypialni są lampy VARV, stołowa i/lub podłogowa; stołowe – na szafce nocnej lub podłogowa – obok łóżka czy fotela. Niewielkie rozmiary i dyskretna forma reflektorów VARV nie będą z nimi konkurować.

Lampy stołowe VARV, wys. 52 cm z podstawą – tacą na różne drobiazgi, śred. abażura 28 cm. Lampy podłogowe VARV, regulowana wysokość do 169 cm, śred. abażura 39,4 cm. Obie są ze stali lakierowanej, plastiku i mają abażury (4.) z tkaniny (82% nylon, 18% poliuretan).  Lampy z serii VARV; stołowa i podłogowa, są dostępne także w wariancie ze zintegrowaną bezprzewodową ładowarką (2., 5. – smartfon lub laptop można naładować, po prostu kładąc go na stoliku lub podstawie lampy, albo można skorzystać z wbudowanego portu USB).  Wszystkie oprawy VARV są wyposażone w ściemniacze (3.). Regulowanie natężenia światła pozwala nie tylko na ustawienie odpowiedniego oświetlenia do okazji, ale i zmniejszyć rachunek za prąd, ponieważ przyciemnianie światła powoduje oszczędność energii.   W serii VARV są także podstawy lamp stołowej i podłogowej z bezprzewodowymi ładowarkami, do których sami możemy dobrać klosze.  Zalecane żarówki LED, E27, 600 lumenów o mlecznej kuli i – co najważniejsze – z funkcją ściemniania. Chcesz wiedzieć więcej na temat bezprzewodowych ładowarek zastosowanych w serii VARV, przeczytaj wpis: http://tytuurzadzisz.pl/unikalny-sposob-ladowania-mobilnych-gadzetow/

Lampy stołowe VARV (1.), wys. 52 cm z podstawą – tacą na różne drobiazgi, śred. abażura 28 cm. Lampy podłogowe VARV, regulowana wysokość do 169 cm, śred. abażura 39,4 cm. Obie są ze stali lakierowanej, plastiku i mają abażury (4.) z tkaniny (82% nylon, 18% poliuretan).
Lampy z serii VARV; stołowa i podłogowa, są dostępne także w wariancie ze zintegrowaną bezprzewodową ładowarką (2., 5. – smartfon lub laptop można naładować, po prostu kładąc go na stoliku lub podstawie lampy, albo można skorzystać z wbudowanego portu USB).
Wszystkie oprawy VARV są wyposażone w ściemniacze (3.). Regulowanie natężenia światła pozwala nie tylko na ustawienie odpowiedniego oświetlenia do okazji, ale i zmniejszyć rachunek za prąd, ponieważ przyciemnianie światła powoduje oszczędność energii.
W serii VARV są także podstawy lamp stołowej i podłogowej z bezprzewodowymi ładowarkami, do których sami możemy dobrać klosze.
Zalecane żarówki LED, E27, 600 lumenów o mlecznej kuli i – co najważniejsze – z funkcją ściemniania.
Chcesz wiedzieć więcej na temat bezprzewodowych ładowarek zastosowanych w serii VARV, przeczytaj wpis: http://tytuurzadzisz.pl/unikalny-sposob-ladowania-mobilnych-gadzetow

Eva Lilja Löwenhielm jako mała dziewczynka była zapatrzona w swojego dziadka, uznanego projektanta wystaw sklepowych, a później także scenografa teatralnego i filmowego. Idzie w jego ślady – kończy szkołę średnią o profilu scenografii reklamowej i podejmuje pracę w NK, największym ekskluzywnym domu towarowym w Sztokholmie. Przygotowuje eleganckie katalogi. Potem zatrudnia się w agencji reklamowej Hall & Cederquist. Po siedmiu latach rusza dalej. Zdaje do Wyższej Szkoły Designu Beckmans (Beckmans College of Design). Studiuje projektowanie produktu i wnętrz. Po dyplomie dostaje stypendia IKEA i magazynu Sköna Hem. W IKEA przez pół roku uczy się, krok po kroku, procesu powstawania nowych produktów. Podoba jej się. Lubi pracować z ludźmi, a w IKEA na każdym etapie projektu współpracuje ze specjalistami z różnych działów. Pracuje nad akcesoriami łazienkowymi i meblami. W 1997 roku projektantka zakłada studio LILJA LÖWENHIELM DESIGN w Sztokholmie. Niczego nie odpuszcza, zajmuje się projektowaniem produktu, wnętrz (komercyjnych i prywatnych) oraz opracowaniami wizualnej koncepcji sklepów. Pytana, jak daje radę, odpowiada, że do konkretnych zadań zaprasza projektantów i specjalistów. Dokładnie tak jak robi to IKEA. Często współpracuje z koleżanką ze studiów Anyą Sebton. Razem rozwiązują problemy klientów, bo do tego, jej zdaniem, sprowadza się projektowanie. Niezależnie od dziedziny, jakiej dotyczy. Dąży do tego, by rozwiązania te były tak atrakcyjne i sprytne, jak tylko to możliwe. A czym jeszcze różni się projektowanie dla ekskluzywnych marek, jak na przykład Asplund, czy dla masowego producenta, jakim jest IKEA? Największymi wyzwaniami są wymóg ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko naturalne i kreowanie takich rozwiązań, które sprawdzą się w bardzo różnych gospodarstwach domowych.

Eva Lilja Löwenhielm jako mała dziewczynka jest zapatrzona w swojego dziadka, uznanego projektanta wystaw sklepowych, a później także scenografa teatralnego i filmowego. Idzie w jego ślady – kończy szkołę średnią o profilu scenografii reklamowej i podejmuje pracę w NK, największym ekskluzywnym domu towarowym w Sztokholmie. Przygotowuje eleganckie katalogi. Potem zatrudnia się w agencji reklamowej Hall & Cederquist. Po siedmiu latach rusza dalej. Zdaje do Wyższej Szkoły Designu Beckmans (Beckmans College of Design). Studiuje projektowanie produktu i wnętrz. Po dyplomie dostaje stypendia IKEA i magazynu Sköna Hem. W IKEA przez pół roku uczy się, krok po kroku, procesu powstawania nowych produktów. Podoba jej się. Lubi pracować z ludźmi, a w IKEA na każdym etapie projektu współpracuje ze specjalistami z różnych działów. Pracuje nad akcesoriami łazienkowymi i meblami. W 1997 roku projektantka zakłada studio LILJA LÖWENHIELM DESIGN w Sztokholmie. Niczego nie odpuszcza, zajmuje się projektowaniem produktu, wnętrz (komercyjnych i prywatnych) oraz opracowaniami wizualnej koncepcji sklepów. Pytana, jak daje radę, odpowiada, że do konkretnych zadań zaprasza projektantów i specjalistów. Dokładnie tak jak robi to IKEA. Często współpracuje z koleżanką ze studiów Anyą Sebton. Razem rozwiązują problemy klientów, bo do tego, jej zdaniem, sprowadza się projektowanie. Niezależnie od dziedziny, jakiej dotyczy. Dąży do tego, by rozwiązania te były tak atrakcyjne i sprytne, jak tylko to możliwe. A czym jeszcze różni się projektowanie dla ekskluzywnych marek, jak na przykład Asplund, czy dla masowego producenta, jakim jest IKEA? Największymi wyzwaniami są wymóg ograniczenia negatywnego wpływu na środowisko naturalne i kreowanie takich rozwiązań, które sprawdzą się w bardzo różnych gospodarstwach domowych.

 

 

 

Urządź swoją kreatywną przestrzeń do pracy

 

Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo często zdarza się pracować w domu. Niestety, wiąże się to z pewnymi trudnościami – zazwyczaj pracuję albo przy stole w salonie, albo na biurku, które stoi w mojej sypialni. Ale to jeszcze nic – dokumenty, projekty, wizytówki i inne rzeczy, które potrzebuję mieć pod ręką, leżą obok mnie, tworząc niezbyt widowiskowy stosik, a drukarkę, z której często korzystam, stawiam na parapecie, odrobinę go przez to szpecąc. Ostatnio doszłam do wniosku, że mojej przestrzeni do pracy przydałby się lekki lifting. Po inspiracje udałam się do IKEA i jak zwykle się nie zawiodłam :).

IMG_1172

Pracownia odpowiednia nie tylko dla krawcowej

W warszawskim sklepie IKEA natrafiłam na świetną aranżację pokazującą, jak tanio i za pomocą kilku prostych rozwiązań stworzyć naprawdę fajną, kreatywną i przede wszystkim użyteczną przestrzeń do pracy. Aranżacja przedstawiała pracownię krawiecką, stworzoną wyłącznie z produktów dostępnych w IKEA. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że niewiele z nas w dzisiejszych czasach zajmuje się krawiectwem, ale każda może przenieść rozwiązania zastosowane tutaj do swojej wymarzonej przestrzeni do pracy.

Grunt to odpowiednia podstawa

Podstawą krawieckiej aranżacji były dwa stoły z serii LINNMON/FINNVARD, przy których praca to po prostu czysta przyjemność. Wyposażono je w regulowane kozła, dzięki którym blat stołu może być płaski lub nachylony, co jest korzystne przy pisaniu, malowaniu, rysowaniu czy – jak w tym przypadku – szyciu. Na dwóch półkach pod spodem jest mnóstwo miejsca na drukarkę (wreszcie będę miała na nią miejsce!), książki, dokumenty (mój lubujący się w porządku mąż się ucieszy!), przez co na blacie jest więcej miejsca do pracy.

IMG_1166

Wykorzystaj miejsce na ścianie

Ściany pracowni wyłożono korkiem, dzięki czemu zyskała ona dodatkową przestrzeń na projekty, wycinki z gazet czy listy, które bez problemu można przyczepić za pomocą pinezek. Dodatkowo do ściany przytwierdzono kratkę BARSÖ, której podstawowym przeznaczeniem jest upinanie kwiatów. Tutaj jednak posłużyła jako stylowe i praktyczne miejsce na projekty, zwiększając tym samym użyteczność całego pomieszczenia.

IMG_1168

Do ściany przytwierdzono również niewielką półeczkę na przyprawy z serii BEKVÄM, świetną na szpule z nićmi, ale też na wszystko to, co potrzebujemy mieć akurat pod ręką, a powiedzmy sobie szczerze – my, dziewczyny, na wyciągnięcie dłoni akurat lubimy mieć wszystko :). Wyposażono ją także w listwę magnetyczną GRUNDTAL, do której możemy przyczepić nożyczki czy nożyk do wycinania w papierze, spinacze do papieru czy inne metalowe akcesoria biurowe.

IMG_1167

Zadbaj o praktyczne dodatki

To jeszcze nie koniec. W aranżacji kreatywnej pracowni zadbano również o odpowiednie dodatki. Przede wszystkim metalowy wózek RISATORP, świetny na dokumenty, gazety, książki, a nawet ubrania czy kocyk na chłodniejsze dni. Można go przewieźć w dowolne miejsce, gdyż wyposażono go w kółeczka, a ażurowe wykończenie sprawia, że wszystkie przedmioty są w nim dobrze widoczne i łatwo dostępne. Z kolei szklany słoik z serii SINNERLIG lub szklana kopuła HÄRLIGA są idealne do przechowywania drobnych, biurowych gadżetów. Nie dość, że pojemniki są praktyczne, bo ich zawartość zawsze będziesz widziała jak na dłoni, to są też po prostu piękne, a chyba możemy się zgodzić, że praca w ładnym otoczeniu od razu staje się lżejsza :). Do tego stylowa lampka biurkowa RIGGAD z funkcją bezprzewodowego ładowania telefonu oraz portem USB i nasza przestrzeń jest gotowa do pracy.

IMG_1171

Zmiany w mieszkaniu? Zaszalej z… krzesłami!

 

Zastanawiałam się ostatnio nad zmianami w mojej jadalni. Na początku przychodziły mi do głowy tylko naprawdę duże remonty – nowy kolor ścian, wymiana szafek, a nawet rearanżacja całego pomieszczenia. Niestety, nie mam aż tyle czasu ani pieniędzy na taką metamorfozę. Po jakimś czasie przyszedł mi jednak do głowy fajny i prosty pomysł – a może zmienię krzesła przy stole? I to tak, aby każde było inne, co urozmaici i wprowadzi trochę szaleństwa do mojego pomieszczenia. A że byłam akurat w Kuchni Spotkań IKEA, gdzie jest dokładnie taka aranżacja, to mogłam sprawdzić, czy to rzeczywiście jest to dobry pomysł.

IMG_1207

Krzesło, czyli… odrobina szaleństwa przy Twoim stole

Od pierwszego kroku postawionego przeze mnie w Kuchni Spotkań IKEA wiedziałam, że taka aranżacja to strzał w dziesiątkę. Wybór różnych krzeseł do jednego stołu wprowadza do jadalni nie tylko odrobinę szaleństwa, ale przede wszystkim jest nieszablonowym, łamiącym schematy rozwiązaniem, które sprawdzi się w każdym domu. Koniec z nudą przy jedzeniu, od teraz każdy domownik może codziennie siedzieć na innym krześle – raz drewnianym, raz obrotowym, a jeszcze innym razem na plastikowym.

IMG_1205

Co więcej, przy rodzinnych uroczystościach możemy za pomocą krzeseł rozmieścić przy stole gości – na tych bardziej klasycznych, wygodnych można posadzić obok siebie seniorów rodu, a te bardziej zwariowane, nowoczesne przeznaczyć młodszym członkom rodziny. Różne krzesła mogą także wyznaczać inne strefy przy jednym stole – część może służyć do jedzenia, a jeszcze inne, np. obrotowe, do pracy czy relaksu. Właściwie to tylko od Ciebie i Twojej wyobraźni zależy, które krzesła dobierzesz do swojego stołu, a dzięki IKEA i wręcz ogromnemu wyborowi tego rodzaju mebli możesz zrealizować nawet najbardziej szalone pomysły.

IMG_1208

Mieszaj style i twórz unikalne połączenia

Wybór krzeseł do jednego stołu w Kuchni Spotkań IKEA szczególnie przypadł mi do gustu. Wybrano tu meble w podobnym stylu, wykonane z drewna, ale dostatecznie się od siebie różniące, aby wprowadzały fajny, unikalny charakter do pomieszczenia. Co konkretnie tam znalazłam?

IMG_1209

Po pierwsze, klasyczne, sosnowe krzesła z serii IVAR. Są one świetną bazą dla każdego miksu krzeseł przy stole – można przy nich jeść codzienne posiłki, ale też przyjąć gości czy odrobić z maluchem lekcje. Dalej były krzesła z serii NORRARYD, które wprowadzają do naszego połączenia kolor – czerwone i czarne meble są nie tylko przepiękne, ale też dzięki obszernym kształtom niezwykle wygodne. Z kolei krzesła z serii NORRÅKER dodały całości eleganckiego, trochę luksusowego charakteru.

IMG_1210

Następne w zestawie było świetne obrotowe krzesło KULLABERG, inspirowane staroświeckimi krzesłami przemysłowymi, a także śliczne, drewniane krzesło dziecięce AGAM. I już, dosłownie kilka krzeseł przy jednym stole, a efekt był po prostu wspaniały!

IMG_1211