Archiwa kategorii: Tylko 2 pytania

Tylko dwa pytania – odpowiada Basia Dereń-Marzec

stylistka i dekoratorka
Barbara Dereń–MarzecStylistka i dekoratorkaZdjęcie: Cezary Hładkiwww.basiaderenmarzec.com

Barbara Dereń–Marzec
Stylistka i dekoratorka
Zdjęcie: Cezary Hładki
www.basiaderenmarzec.com

- Bez czego nie wyobrażasz sobie komfortowej sypialni?

- Bez dobrego oświetlenia.
To światło decyduje o komforcie i nastroju. Najlepiej, by było regulowane: od intymnego, ciepłego i miękkiego oświetlenia ogólnego, po mocniejsze i chłodniejsze do czytania.
Najlepiej, szczególnie do małego pokoju, wybrać lampę, którą można skierować na ścianę czy sufit, tak by oświetlała sypialnię światłem odbitym lub bezpośrednio na książkę w czasie czytania. Niezbędne są też ściemniacze.

- A bez czego możesz się obyć w sypialni?

- Bez nadmiaru dekoracji.
Nie rozumiem potrzeby ozdabiania sypialni. Dla mnie to miejsce wyciszenia. Wolę eliminować bodźce niż je mnożyć. Sypialnia powinna być monochromatyczna, czyli w jednym kolorze i prosto urządzona.

Łóżko i lampy

Lampy HEKTAR, podłogowa i kinkiet. Możesz precyzyjnie skierować światło, tam gdzie potrzebujesz. Ściemniacz DIMMA pozwoli regulować natężenie światła.

Tylko dwa pytania – odpowiada Agnieszka Kwiatkowska

prowadząca blog i sklep Z POTRZEBY PIĘKNA
Agnieszka Kwiatkowska i kot Julian

Agnieszka Kwiatkowska prowadzi blog www.zpotrzebypiekna.pl
O sobie pisze „teraz jestem przede wszystkim mamą dwóch fantastycznych dziewczynek. W wolnych chwilach zaś, piewcą ludzkich zdolności. Każdych. Szukam, patrzę i podziwiam”

 

- Czy można pokonać bałagan w pokoju dziecka?

Niektórzy rodzice uważają, że bałagan i chaos wprowadzają tylko chłopcy. Nic bardziej mylnego. Dwie dziewczynki z dużym temperamentem potrafią dać w kość, a mieszkanie zamienić w prawdziwy pejzaż po huraganie.

Długo nie dawałam sobie z tym rady, nie mogłam zrozumieć, dlaczego u naszych córek w pokoju jest zawsze bałagan, a czas sprzątania to prawdziwa katorga dla nich i dla nas dorosłych. Klocki, koniki, lalki, ubranka, rzeczy super ważne jak patyczki, kamyki, kora z drzew czy stosy rysunków na dużych i całkiem malutkich karteczkach, których nie wolno wyrzucić, i te mniej ważne jak gumki do włosów, spinki, ołówki, kredki. Można tak wymieniać i wymieniać….

Przypadek sprawił, że oczy mi się otworzyły i zrozumiałam gdzie tkwi błąd i czego nam potrzeba! Pewnego dnia kupiłam do pokoju dziewczynek ławę z kilkoma dużymi szufladami. Idealnie pomieściła klocki lego. Poszłam za ciosem i w naszym domu pojawił się: olbrzymi kosz zamykany, za nim pudełka dla każdej z córek. Usiedliśmy całą rodziną (tak, tata też był z nami) i zrobiliśmy segregację co gdzie będziemy trzymać. Cała kolejka zmieściła się do wielkiego kosza, który idealnie wpasował się pod okno, do szuflad weszły wszystkie klocki lego, zabawki różne trafiły do kolejnego kolorowego pudła, a wszystkie ubranka lalek i ich buciki, spineczki, a także inne drobiazgi do różnej wielkości pojemników. Dzięki temu każda rzecz miała przynależne sobie miejsce. Sprzątając dziewczynki nie szukały już gdzie by to i owo upchnąć, tylko odkładały każdą rzecz do odpowiedniego pojemnika. Myślę, że w pokojach dziecinnym właściwe przechowywanie to jedna z ważniejszych rzeczy, dzięki której dzieci nabierają właściwych nawyków.
Dziś naprawdę można kupić różnego rodzaju kosze, pudła, pudełeczka, pojemniki w różnym stylu dla chłopców i dziewczynek, są nie tylko funkcjonalne i przydatne w utrzymywaniu porządku, ale bardzo często są też dekoracją pokoju! Dla chłopców świetne są pojemniki ocynkowane na resoraki a dla dziewczynek kolorowe pudełeczka, na których można wypisać albo narysować co do nich wkładamy, drewniane szuflady pomalowane farbą tablicową i podpisane kredą. Dowolność absolutna, a efekt? Proszę mi wierzyć, jest o niebo lepiej z tym sprzątaniem!

Pudełko DRÖNA

pudełka z pokrywką

Na wszystko znajdzie się odpowiedni pojemnik. Łatwiej do nich chować zabawki. A i pokój wygląda na bardziej uporządkowany, gdy mniej rzeczy stoi na wierzchu.

- Na wszystko udało się znaleźć odpowiednie miejsce do przechowywania? Żadnej porażki?

- Z zabawkami daliśmy sobie radę. Teraz musimy uporać się z przechowaniem szkolnych książek i zeszytów, ale to jest związane zagospodarowaniem części pokoju na miejsce pracy dla dwóch uczennic. A to już spore wyzwania, do którego właśnie się przygotowujemy. O tym przy innej okazji.

Biurko dla dzieci

Podpowiadam. Może ustawić dwa identyczne biurka obok siebie. I w ten sposób stworzyć wspólny kąt do pracy, w którym każda dziewczynka będzie miała własne miejsce. Do wyboru masz biurka w różnych stylach, na przykład LEKSVIK, HEMNES, MALM, MICKE.

Tylko dwa pytania – odpowiada Marta Suchodolska

dziennikarka gazet wnętrzarskich, twórczyni portalu domplusdom.pl, redaktor prowadząca Magazyn Westwing
Marta Suchodolska

Marta Suchodolska, dziennikarka gazet wnętrzarskich, twórczyni portalu domplusdom.pl, redaktor prowadząca Magazyn Westwing.

- Twoje największe zwycięstwo i największa porażka w walce z bałaganem?

- Największe zwycięstwo – odnalezienie metody małych kroków. Kiedyś w mojej piwnicy stały pudła pełne książek i rzeczy po przeprowadzce. Było ich kilkadziesiąt i przerażało mnie ich rozpakowywanie. Stały tak kilkanaście miesięcy, aż zdecydowałam, że skoro nie mogę ich rozpakować na raz, będę to robić pomalutku – dwa pudła w każdy weekend. Praca zajmowała mi nie więcej niż pół godziny i po jakimś czasie udało się rozpakować wszystkie pudełka! Byłam dumna. Teraz, gdy widzę, że coś jest do zrobienia (oczywiście poza stałym sprzątaniem) zapisuję to na specjalnej kartce, a w weekend staram się „skreślić” dwa, trzy punkty. Metoda małych kroków działa.

-Największa porażka – kopiec. Najczęściej powstaje w sypialni. To przestrzeń prywatna, więc wydaje mi się, że tylko ja tam zaglądam i nikt kopca nie widzi. Kopiec zwykle zaczyna się tworzyć na krześle, fotelu, stoliku. Najpierw kładę tam jedną bluzkę, potem rzeczy z prania, potem czapkę, którą mam schować i… kopiec rośnie. W końcu go sprzątam obiecując sobie, że nie będę już tworzyć kopców tylko od razu odkładać wszystko na miejsce, ale nie dotrzymuję postanowienia.

Domowe porządki dobrze robić systematycznie. Lista rzeczy do zrobienia zawsze pod ręką, na tablicy w kuchni. A na problem z kopcem ubrań w sypialni – stojak Mulig z trzema haczykami na paski, krawaty lub torby, a także z wyjmowanym pojemnikiem na zegarek, biżuterię i inne drobiazgi.

Domowe porządki dobrze robić systematycznie. Lista rzeczy do zrobienia niech zawsze będzie pod ręką, na tablicy w kuchni. A na problem z kopcem ubrań w sypialni – stojak Mulig z trzema haczykami na paski, krawaty lub torby, a także z wyjmowanym pojemnikiem na zegarek, biżuterię i inne drobiazgi.