Archiwa kategorii: Zrównoważony rozwój

Seria MAMMUT

 

Meble dla dzieci MAMMUT są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych produktów IKEA. Aż trudno uwierzyć, że mają już prawie 20 lat!

Od swoich narodzin seria MAMMUT przeszła prawdziwą ewolucję. Niemal niezmienione pozostały krzesło, stołek i stolik. Początkowo w ofercie były także łóżko, komody i szafa. Zawsze dominowały róż, błękit i zieleń, choć zmieniały się odcienie.

Od swoich narodzin seria MAMMUT przeszła prawdziwą ewolucję. Niemal niezmienione pozostały krzesło, stołek i stolik. Początkowo w ofercie były także łóżko, komody i szafa. Zawsze dominowały róż, błękit i zieleń, choć zmieniały się odcienie.

Był rok 1998. Do katalogu IKEA dołączono dodatek Najważniejsi ludzie na świecie, pełen prostych i pomysłowych produktów dla dzieci. Wśród nich znalazła się seria MAMMUT, dzieło duńskich projektantów Mortena Kjelstrupa i Allana Østgarardena.

Nie żeby wcześniej nie było w IKEA produktów dla dzieci. Były – i to takie, które cieszyły się ogromną popularnością, jak bardzo fajny samochodzik do samodzielnego pomalowania, a nazwany z angielskiego GO CART Stephana Gipa (1974). Po raz pierwszy jednak IKEA zebrała zespół projektantów i specjalistów z różnych dyscyplin, którzy zapoczątkowali specjalną linię produktów dla najmłodszych – Children’s IKEA. Impulsem było ogłoszenie przez Organizację Narodów Zjednoczonych roku 1997 Rokiem Dziecka.

Są to artykuły, które rozwijają zdolności motoryczne, więzi społeczne i kreatywność.

Seria MAMMUT inspirowana jest animacjami dla dzieci. W przeciwieństwie do McDonald’s czy LEGO – marek współpracujących z wytwórniami filmowymi – projektanci nie odwołali się do żadnego konkretnego tytułu czy bohatera. Stworzyli meble w klimacie disneyowskich produkcji, ale pozostawiające dzieciom pole do popisu dla ich własnej wyobraźni. Jak pisze Staffan Bengtsson, autor książki IKEA the book o projektantach, produktach i innych takich – rodzice na pewno byli IKEA za to wdzięczni. Faktycznie, w zalewie zabawek, mebli czy innych gadżetów z wizerunkami postaci z kreskówek seria MAMMUT jest wyjątkowa.

Nie jest tajemnicą, że małe dzieci najchętniej bawią się tam, gdzie akurat przebywają dorośli. W IKEA dobrze rozumieją potrzebę otwarcia całego domu na najmłodszych, dlatego meble MAMMUT dobrze odnajdą się także w pokoju dziennym, kuchni czy łazience. Stoliki MAMMUT: prostokątny w kolorach błękitnym i różowym (77x55x48[wys.] cm) i okrągły jasnozielony (85x48[wys.] cm). Krzesła MAMMUT, wysokość siedziska – 30 cm, głębokość siedziska – 26 cm. Dostępne błękitne, różowe i jasnozielone.  Stołki MAMMUT, średnica siedziska 30 cm (podstawy – 35 cm), wysokość – 30 cm. Do wyboru ciemnoróżowe, granatowe i białe.

Nie jest tajemnicą, że małe dzieci najchętniej bawią się tam, gdzie akurat przebywają dorośli. W IKEA dobrze rozumieją potrzebę otwarcia całego domu na najmłodszych, dlatego meble MAMMUT dobrze odnajdą się także w pokoju dziennym, kuchni czy łazience.
Stoliki MAMMUT: prostokątny w kolorach błękitnym i różowym (77x55x48[wys.] cm) i okrągły jasnozielony (85×48[wys.] cm).
Krzesła MAMMUT, wysokość siedziska – 30 cm, głębokość siedziska – 26 cm. Dostępne błękitne, różowe i jasnozielone.
Stołki MAMMUT, średnica siedziska 30 cm (podstawy – 35 cm), wysokość – 30 cm. Do wyboru ciemnoróżowe, granatowe i białe.

Meble MAMMUT zaprojektowano z tworzywa polipropylenowego, a wyprodukowano metodą wtryskową. Dzięki temu można było nadać im przerysowane opływowe kształty przy ograniczonym zużyciu materiału. Rozszerzające się do dołu nogi mebli gwarantują stabilność. Z kolei zaokrąglone rogi zapewniają bezpieczeństwo. A podniesione brzegi stołu powodują, że nawet jeśli podczas malowania farbami rozleje się woda do płukania pędzli, to nie ścieknie ona na podłogę.

Krzesła, stołki i stoły MAMMUT są też lekkie – dzieci mogą je przestawiać same, a nawet zabrać ze sobą na zewnątrz, gdy przyjdzie im ochota, by urządzić urodzinowe przyjęcie pod chmurką. Wilgoć, deszcz czy słońce nie szkodzą MAMMUTom. Nie ma też problemu, jeśli się zabrudzą – wystarczy wówczas przetrzeć je mokrą szmatką z odrobiną łagodnego detergentu.

Sztućce dla najmłodszych

 

Moja przyjaciółka z dzieciństwa od półtora roku jest najszczęśliwszą na świecie mamą Mai. Malutka z dnia na dzień robi się coraz bardziej samodzielna i ostatnio intensywnie uczy się samodzielnie jeść sztućcami. Oczywiście, na razie są to próby nie do końca udane, przy których większość jedzonka trafia wszędzie, tylko nie do ust. Jako ulubiona ciocia dostałam zadanie, aby znaleźć fajne i bezpieczne sztućce dla Mai. Udałam się po nie, oczywiście, do IKEA.

IMG_1763_a

Nauka jedzenia to czysta frajda!

W IKEA znalazłam kilka kompletów sztućców, które z powodzeniem sprawdzą się dla dzieci. Dla zupełnych maluszków idealne będą łyżki z tworzywa z serii BÖRJA lub SMASKA. Jeśli Twój skarb ma powyżej 18. miesiąca, to możesz zaopatrzyć się w kolorowe sztućce z serii SMASKA. Dla dzieci powyżej 3. roku życia znajdziemy sztućce FABLER, na których wytłoczono serduszko, gwiazdkę oraz koronę. Dla większych dzieci (od 5. roku życia) przewidziano sztućce DRAGON, które swoim wyglądem do złudzenia przypominają te dla dorosłych, ale są po prostu ich miniaturką .

Sztućce w IKEA, dzięki swoim kształtom, są wygodne do trzymania w małych dziecięcych dłoniach. Ostrze w nożykach wyposażono w ząbkowaną, łagodną krawędź, co ułatwia maluchowi krojenie. Dodatkowo kształt noża z serii SMASKA pozwala kroić jedzenie nawet w głębokim talerzu.

 

IMG_1764_a

Zastawa przyjazna dziecku

Do sztućców warto dobrać również kolorową, ale przede wszystkim bezpieczną zastawę dla dziecka. Serie KALAS i SMASKA stworzone są z tworzywa bez szkodliwego Bisfenolu A, no i oczywiście nie ulegną „zbiciu”. Do tego łatwo zadbać o ich czystość, gdyż można je myć w zmywarce do 70 stopni, a także gotować w nich w mikrofalówce. Kolorowe kubeczki, talerzyki i miseczki, a także plastikowe sztućce na pewno sprawią dużo frajdy przy nauce jedzenia. Nie mówiąc już o pudełku na lunch i kubeczku z serii SMASKA, które mają pokrywki w kształcie pieska. Maja na pewno od razu się w nich zakocha.

IMG_1762_a

Dom z dala od domu

 

Better Shelter – dom dla ofiar wojen, prześladowań i katastrof naturalnych, uhonorowany nagrodą główną Beazley Designs of the Year dla najlepszego projektu roku 2016. To wspólne dzieło Johana Karlssona z Better Shelter i Fundacji IKEA, a wyróżnienie przyznało Muzeum Design w Londynie. Jurorzy docenili wspaniały pomysł, funkcjonalność i trwałość domów. Są one składne, przenośne, komfortowe, a wszystko to za cenę tysiąca euro.

Obóz dla uchodźców Karatepe na wyspie Lesbos (2016 r.) i wnętrze prototypu Better Shelter w obozie dla uchodźców Kawergosk w Erbil, w Iraku (2015 r).

Obóz dla uchodźców Karatepe na wyspie Lesbos (2016 r.) i wnętrze prototypu Better Shelter w obozie dla uchodźców Kawergosk w Erbil, w Iraku (2015 r).

Better Shelter powstało w 2010 roku w Hällefors, na północy Szwecji. Założyciele tego małego studia projektowego wierzyli, że zrównoważony design może być początkiem zmiany na lepsze także w dziedzinie pomocy humanitarnej. Punktem zwrotnym okazała się współpraca z Fundacją IKEA i Wysokim Komisarzem Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (UNHCR). Razem stworzyli tymczasowe schronienia dla potrzebujących – dom Better Shelter.
Johan Karlsson, projektant form przemysłowych, Kierownik do Spraw Rozwoju i Tymczasowy Dyrektor Zarządzający Better Shelter, od początku wiedział, że nie będzie to namiot, najczęściej stosowane rozwiązanie w sytuacjach kryzysowych. Dobre, ale tylko na krótką metę.
IKEA dodała do wspólnego przedsięwzięcia swoje ogromne doświadczenie w projektowaniu, a także we wdrażaniu projektów do produkcji, logistyce. A także dbałość o estetykę i – co bardzo ważne – wiedzę, jak odpowiedzialnie ciąć koszty.
Karlsson szukał pomysłów w przemyśle motoryzacyjnym i opakowań. To sektory, które jak żadne inne znają się na bezpieczeństwie i korzyściach  płynących z produkcji na masową skalę. To kolejna kwestia, w której i IKEA ma dużo do powiedzenia. Zespół projektowy tworzyli Dennis Kanter, Christian Gustafsson, John van Leer, Tim de Haas – designerzy i inżynierowie, a także firmy produkujące prototypy. Zanim w 2015 roku przedstawiono światu Better Shelter, powstało ich 50, co razem z testami w obozach dla uchodźców w Etiopii i Iraku zajęło 16 miesięcy. Wsłuchując się w odzew użytkowników, projektanci zrezygnowali na przykład z podłogi. Okazało się, że w gorącym klimacie gliniasta, mokra ziemia podczas wysychania przyjemnie chłodzi wnętrze. Umożliwiono też dowolne planowanie rozmieszczenia okien.

17,5 m2 w dwóch pudłach. Gotowy dom IKEA ma drzwi z kłódką, na którą można je zamknąć od zewnątrz i od wewnątrz (1.), cztery okna, wentylację w dachu, przenośną ładowarkę-panel fotowoltaiczny wykorzystujący promieniowanie słoneczne (2., 3.). Panel jest zamocowany na dachu i ładuje lampę LED, która później może świecić przez 4 godziny, dając strumień światła od 20-100 lm. System jest także wyposażony w port USB, co pozwala naładować również telefon komórkowy. Drzwi zamykane od środka, lampa, która wieczorami rozprasza ciemność, to rozwiązania ważne także dla dzieci, bo dają im poczucie bezpieczeństwa. Bo Better Shelter nie tylko zapewnia dach nad głową, jest samowystarczalny pod względem energii elektrycznej, ale i zaspokaja inne potrzeby, w tym gwarantuje prywatność, których nie daje namiot. Już uczestnictwo w stawianiu domu wielu uznało za pozytywne doświadczenie. Better Shelter jest przeznaczony dla 5-osobowej rodziny.

17,5 m2 w dwóch pudłach. Gotowy dom IKEA ma drzwi z kłódką, na którą można je zamknąć od zewnątrz i od wewnątrz (1.), cztery okna, wentylację w dachu, przenośną ładowarkę-panel fotowoltaiczny wykorzystujący promieniowanie słoneczne (2., 3.). Panel jest zamocowany na dachu i ładuje lampę LED, która później może świecić przez 4 godziny, dając strumień światła od 20-100 lm. System jest także wyposażony w port USB, co pozwala naładować również telefon komórkowy. Drzwi zamykane od środka, lampa, która wieczorami rozprasza ciemność, to rozwiązania ważne także dla dzieci, bo dają im poczucie bezpieczeństwa. Bo Better Shelter nie tylko zapewnia dach nad głową, jest samowystarczalny pod względem energii elektrycznej, ale i zaspokaja inne potrzeby, w tym gwarantuje prywatność, których nie daje namiot. Już uczestnictwo w stawianiu domu wielu uznało za pozytywne doświadczenie.
Better Shelter jest przeznaczony dla 5-osobowej rodziny.

Dom Better Shelter pakowany jest w dwa kartonowe, płaskie pudła. W kontenerze, zależnie od jego wielkości, mieści się 36 lub 48 takich domów. Ich transport jest łatwy i stosunkowo tani. Pudła ważą 89,5 i 79,5 kg, każde uniesie dwóch ludzi. Do zestawu dołączona jest charakterystyczna dla IKEA obrazkowa instrukcja. Mimo to organizacja Better Shelter oferuje szkolenia i pomoc w budowie. Złożenie jednego domu wymaga 4 osób i zajmie od 4 do 8 godzin. Nie potrzeba do tego żadnych narzędzi.
Konstrukcja domu to szkielet z galwanizowanej stali. Ustawia się go jak namiot w ziemi. Ściany i dach to moduły-wytłoczki ze specjalnie opracowanego na potrzeby tego projektu nieprzejrzystego sztucznego tworzywa (poliolefin), zabezpieczonego przed promieniowaniem UV, co przedłuża ich trwałość. Wszystkie elementy podlegają recyklingowi. Moduły ścian i dachu można łączyć w różnych konfiguracjach, tak by odpowiadały lokalnym warunkom i potrzebom mieszkańców. Wbrew pozorom elastyczność jest duża. „To niemalże jak zabawa klockami Lego” – mówi Per Heggenes, Dyrektor Zarządzający Fundacji IKEA. „Możesz go zestawić na wiele sposobów i zbudować niewielką przychodnię czy tymczasową szkołę. Rodzina może taki dom rozebrać i zabrać go ze sobą, by wykorzystać go jako bazę, którą rozbudują, wykorzystując lokalne materiały”.

dom_fot1

Składanie prototypów domów Better Shelter w obozie dla uchodźców Hilawyen w Dollo Ado , Etiopia (2015 r.).

Złożony Better Shelter ma podstawę 5,68×3,32 m, czyli 17,5 m2, wysokość 2,82 m. Gdy się do niego wchodzi, nie trzeba, jak w namiocie, schylać się. Dom jest wystarczająco dobrze izolowany, by sprawdzić się w chłodnych regionach. Jest także odporny na wysokie temperatury, miałki pustynny piach, deszcz. Istotne jest uwzględnienie w projekcie, że w wielu zagrożonych rejonach brakuje także tradycyjnych materiałów czy robotników budowlanych. Oszczędza się też, o ile są – drzewa.

Pierwsze egzemplarze wykorzystywane przez 6 miesięcy w obozie dla uchodźców Karatepe, na Lesbos w Grecji (2015/2016) sprawdziły się i podczas intensywnego użytkowania, i podczas ciężkiej zimy z deszczami oraz wiatrem przekraczającym 20m/s.

Domy Better Shelter trafiły już do rodzin między innymi w Iraku, Etiopii, Nigerii, Dżibuti i Grecji. Były wykorzystywane także do celów administracyjnych i jako polowe przychodnie.

Ich trwałość to co najmniej 3 lata. Dla porównania – namioty używane przez UNHCR kosztują około 444 euro, a ich wytrzymałość to około 6 miesięcy.

W 2016 roku dom Better Shelter znalazł się już także w stałej kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej (MoMA) w Nowym Jorku.

Międzynarodowa organizacja pozarządowa Lekarze bez Granic zamówiła 50 schronień domów w Nepalu latem 2015 roku. Używane są głównie jako tymczasowe przychodnie w trudnodostępnych miejscach.

Międzynarodowa organizacja pozarządowa Lekarze bez Granic zamówiła 50 schronień domów w Nepalu latem 2015 roku. Używane są głównie jako tymczasowe przychodnie w trudno dostępnych miejscach.

„Akceptujemy tę nagrodę z mieszanymi uczuciami – cieszymy się, że ten projekt został doceniony, jednocześnie jesteśmy świadomi, że został opracowany w odpowiedzi na potrzeby humanitarne, które powstały w wyniku kryzysu migracyjnego” – napisał Johan Karlsson w oświadczeniu po otrzymaniu nagrody Beazley Designs of the Year. Co jest równie gorzkim podsumowaniem jak opinia jedenastoletniej Bilar z Syrii: „To schronienie jest bardziej jak dom niż namiot, w którym mieszkaliśmy pierwszej nocy w obozie. Jest dużo większe. Ale mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli wrócić do prawdziwego domu”.

Projekt Better Shelter w całości jest sfinansowany przez Fundację IKEA.

Zdjęcia: BetterShelter.org i IKEA Fundation.

Zabawki dla dzieci w drugim roku życia

 

Im prostsza zabawka, tym lepsza; otwiera przed dzieckiem więcej możliwości. Stąd wśród zabawek IKEA dla dzieci w drugim roku życia tyle klasyków nad klasykami. Na przykład pomysłowe zestawy drewnianych klocków, którymi można się bawić w różny sposób i dowolnie układać. Takie zabawki są dla dziecka długo atrakcyjne, szybko się nie znudzą i nie wylądują w kącie.

Solidny, drewniany dźwig MULA, 28x15x11(wys.) cm, lity buk, projekt: Francis Cayouette. W zestawie odłączana przyczepa oraz klocki z magnesami. Domek-układanka MULA, wym. 16x16x21 cm, zawiera 1 domek ze zdejmowanym dachem i 8 plastikowych klocków o różnych kształtach, lity buk i tworzywo polipropylenowe, projekt: Tina Christensen i Kai Legaard. Piramida-układanka MULA, 13x20(wys.) cm, w zestawie: 1 drewniana podstawa z miękkim trzonem, 7 klocków-kół i gałka; lite drewno bukowe i guma syntetyczna, projekt: Francis Cayouette. Drewniane klocki z wózkiem MULA (w zestawie wózek o wym. 33x27x6 cm i 24 klocki), lita brzoza, projekt: IKEA of Sweden.

Solidny, drewniany dźwig MULA, 28x15x11(wys.) cm, lity buk, projekt: Francis Cayouette. W zestawie odłączana przyczepa oraz klocki z magnesami. Domek-układanka MULA, wym. 16x16x21 cm, zawiera 1 domek ze zdejmowanym dachem i 8 plastikowych klocków o różnych kształtach, lity buk i tworzywo polipropylenowe, projekt: Tina Christensen i Kai Legaard. Piramida-układanka MULA, 13×20(wys.) cm, w zestawie: 1 drewniana podstawa z miękkim trzonem, 7 klocków-kół i gałka; lite drewno bukowe i guma syntetyczna, projekt: Francis Cayouette. Drewniane klocki z wózkiem MULA (w zestawie wózek o wym. 33x27x6 cm i 24 klocki), lita brzoza, projekt: IKEA of Sweden.

12-18 miesięcy

Klocki, proste puzzle, sortery. Roczne dziecko nie zbuduje jeszcze samodzielnie wieży ani nie ułoży układanki, ale nadal lubi wkładać i wyjmować przedmioty. W jednej chwili cieszy się, że wypełniło pudełko klockami, by zaraz potem z powrotem z radością je wysypać. Nie jest to objaw złego zachowania, a iście naukowy eksperyment! Dziecko nadal chętnie będzie się bawić domkiem-układanką MULA i klasyczną piramidą MULA z kolorowych kół. A przestawianie klocków za pomocą dźwigu, również z kolekcji MULA, będzie naprawdę ambitnym wyzwaniem. Zabawy klockami i układankami wyrabiają zręczność, logiczne myślenie i koordynację ruchowo-wzrokową. Uczą też rozpoznawać właściwości przedmiotów, przede wszystkim ich kształty, dlatego ważne, aby klocki czy elementy układanki miały różne kształty, kolory i faktury.

Wózek dziecięcy MULA, wym. 40x30x46 cm, wodoodporna płyta pilśniowa, sklejka brzozowa, stal malowana proszkowo, projekt: IKEA of Sweden. Łoś na biegunach EKORRE, 73x29x52(wys.) cm, lite drewno kauczukowe i stal, projekt: Anna Efverlund. Dźwig MULA i wózek z klockami MULA też mają sznurki z przodu do ciągnięcia.

Wózek dziecięcy MULA, wym. 40x30x46 cm, wodoodporna płyta pilśniowa, sklejka brzozowa, stal malowana proszkowo, projekt: IKEA of Sweden. Łoś na biegunach EKORRE, 73x29x52(wys.) cm, lite drewno kauczukowe i stal, projekt: Anna Efverlund. Dźwig MULA i wózek z klockami MULA też mają sznurki z przodu do ciągnięcia.

Zabawki do pchania, ciągnięcia i bujania. Roczne maluchy z pasją doskonalą umiejętność chodzenia i mowę. Z każdym dniem czują się pewniej. A zabawy ruchowe stają się ulubionymi. Samochodzik, balon, kartonowe pudełko na sznurku potrafią zająć malucha na długo. Sznurek ma też dźwig i wózek z klockami, obie zabawki są z serii MULA. Ciągnięcie każdego z tych przedmiotów dostarcza innych wrażeń i jest cenną lekcją. Dziecko będzie dumne z tego, że samodzielnie pcha załadowany zabawkami wózek MULA. Dla początkujących zalecane jest ustawienie uchwytu pionowo i takie wyregulowanie kół, aby kręciły się powoli. Gdy dziecko nabierze wprawy, wózek łatwo zamienić w wyścigówkę i będzie można ćwiczyć bieganie dookoła pokoju, a jeszcze lepiej dookoła podwórka. Polecane jest także bujanie się. Łoś EKORRE na biegunach nie tylko uprzyjemni czas, ale, tak jak samodzielne chodzenie, stanowi także doskonały trening umiejętności ruchowych i kształtowanie zmysłu równowagi. Natomiast ciągnięcie i pchanie to, poza wspieraniem motoryki, najprostsza droga do poznania związku między przyczyną a skutkiem.

Zabawka do przybijania MULA, wym. 24x10x14(wys.) cm, w zestawie 1 plansza, 1 drewniany młotek i 8 zatyczek, lity buk i tworzywo poliamidowe, projekt: IKEA of Sweden.  Liczydło MULA, wym. 39x18x33(wys.) cm, lita brzoza i stal galwanizowana, projekt: IKEA of Sweden. Kolejka-pętla motoryczna MULA, 31x25x28(wys.) cm, lita brzoza i stal pokryta powłoką epoksydową, projekt: IKEA of Sweden.

Zabawka do przybijania MULA, wym. 24x10x14(wys.) cm, w zestawie 1 plansza, 1 drewniany młotek i 8 zatyczek, lity buk i tworzywo poliamidowe, projekt: IKEA of Sweden.
Liczydło MULA, wym. 39x18x33(wys.) cm, lita brzoza i stal galwanizowana, projekt: IKEA of Sweden. Kolejka-pętla motoryczna MULA, 31x25x28(wys.) cm, lita brzoza i stal pokryta powłoką epoksydową, projekt: IKEA of Sweden.

18-24 miesiące

Zabawki interaktywne: z przyciskami, do przybijania i przesuwania. Małe paluszki bardzo je lubią. Naciskanie i przybijanie drewnianym młotkiem, przesuwanie klocków po drewnianym labiryncie czy korali liczydeł to doskonały trening motoryki. A kolorowe paciorki liczydeł nie tylko pomagają w nauce liczenia, ale są też doskonałą zabawą, która rozbudza zmysły młodszych dzieci. Z koli pętla motoryczna – kolejka MULA dodatkowo rozwija logiczne myślenie. Wszystkie te zabawy uczą też koncentracji. Jeśli chcemy, by maluch na czymś się skupił, musi to być dla niego bardzo atrakcyjne. Możliwości dzieci około drugiego roku życia pozwalają im skupić uwagę najwyżej przez 20 minut. Pochłonięte atrakcyjną czynnością, mogą jednak nie zwracać uwagi na nic innego, także na wołania i prośby – nie wynika to z lekceważenia, ale z braku podzielności uwagi. Po prostu trzeba poczekać, aż dwulatek skończy zabawę.