Jak ukryć telewizor

 

Jeszcze niedawno schowanie odbiornika było nie lada wyzwaniem. Telewizory z ogromnym, ciężkim kineskopem wymagały solidnego stolika telewizyjnego i oglądania z odpowiednio dużej odległości od ekranu. Diametralna zmiana nadeszła pod koniec lat 90. ubiegłego wieku z pierwszymi telewizorami plazmowymi. Odpowiedź na pytanie, jak ukryć odbiornik, stała się dużo łatwiejsza. Płaski telewizor nie jest już przykuwającym uwagę szpecącym pudłem. Można go po prostu powiesić na ścianie jak obraz. Nadal jednak nie zawsze chcemy, by był najważniejszym sprzętem w pokoju.

jak_ukryc_telewizor_kolaz1

Odpowiednie tło. Telewizory zwykle mają czarną obudowę, rzadziej srebrną, tylko czasami – białą. Czarny jest także ekran. Na tle bieli takie odbiorniki bardzo rzucają się w oczy. Jeszcze większy kontrast daje połączenie czerni z żółtym. Ale już na ciemnej ścianie w odcieniach zieleni, granatu, fioletowego, purpury, brązowego, szarości telewizor będzie znacznie mniej widoczny. Także we wnętrzach zaaranżowanych w oparciu o czerń i biel odbiornik staje się jednym z wielu czarnych, graficznych elementów, niekoniecznie najważniejszym (zdjęcia na dole).

jak_ukryc_telewizor_kolaz2

Pomysłowy kamuflaż. Jeśli ciemne tło to mało, możemy pokusić się dodatkowo o wkomponowanie telewizora w zaaranżowaną na ścianie siatkę półek ściennych (VALJE), oprawionych obrazów, fotografii czy nawet pustych ram. Ale ostrożnie – dzieła sztuki, pamiątki z podróży, bibeloty nie powinny przyciągać wzroku i nie dekoncentrować nas podczas oglądania programu, co może wywoływać rozdrażnienie, a w rezultacie męczyć. Powinny być stonowane, wręcz neutralne.

jak_ukryc_telewizor_kolaz3

Element puzzla. Telewizor niczym fragment układanki, jaką jest system mebli do przechowywania w pokoju dziennym. Nie używam słowa „meblościanka”, bo wiem, że na niektórych nadal działa jak płachta na byka. Niesłusznie, współczesne zabudowy niewiele mają z nią wspólnego. W tej kategorii króluje system BESTÅ stwarzający najwięcej możliwości. Do wyboru są gotowe meble, a także obudowy, które sami zestawiamy i uzupełniamy drzwiczkami, akcesoriami i wyposażeniem wnętrz. Telewizor wpisze się także w szafkę IVAR (zdjęcie na dole). Dla pełnej konspiracji można go nawet chować za drzwiami.

PH127933_lowres

Nie ukrywaj telewizora na siłę. Im bardziej będziesz go chować, wieszając wokół niego kolejne półki i plakaty, tym większe niebezpieczeństwo, że zapanuje chaos. Nie chcesz w ogóle widzieć odbiornika?  Zamknij go w szafce lub po prostu zasłoń kotarą! Gwarantuję, że efekt też będzie znakomity.