Kaskadowa doniczka DIY

 

Co roku mój balkon wypełnia się kwiatami. Głównie są to sukulenty i kaktusy, które po zimowaniu w domowych zakątkach z przyjemnością wracają na letnie  wygrzewanie się w słońcu. Do nich zawsze dołączają zioła. Dziwnym sposobem co roku tych kwiatów i ziół jest coraz więcej, ale przestrzeni balkonu, niestety, nie przybywa. W tym roku postanowiłam zatem rozwiązać mój problem. Zaczęłam sadzić zioła piętrami. Nie jest to skomplikowana budowla i wystarczą do niej tylko dwie osłonki/doniczki, a zajmie nam to 10 minut.

Do zrobienia kaskadowej donicy potrzebujemy:

  • osłonki/donice SOCKER o średnicach 20 cm i 10 cm
  • drenaż
  • ziemię do ziół
  • zioła
  • zestaw ogrodowy GRÄSMARÖ

ikea543s

Do swojej kaskadowej instalacji kupiłam już sadzonki ziół. Możemy też sami wysiać rośliny, które chcemy mieć na balkonie. Wybrałam zioła, których łodygi lekko opadają i takie, które rosną sztywno do góry.  Na dno obu osłonek wsypałam warstwę drenażu. Jest ona potrzebna, by nadmiar wody zostawał w niej, a nie w ziemi z korzeniami.

ikea544s

Na drenaż nasypałam warstwę ziemi i umieściłam zioła dookoła dużej osłonki. Do większej donicy wybrałam zioła, których łodygi opadają. Na środku powinno zostać miejsce. W mniejszą osłonkę wsadziłam rozmaryn, którego łodygi pięknie rosną do góry.

Środek większej donicy wypełniłam ziemią, dobrze ją ugniatając i formując lekki nasyp. Umieściłam tam mniejszą osłonkę. Dzięki temu zioła sobie nie przeszkadzają, mają trochę więcej miejsca na korzenie niż wtedy, gdy byłyby wszystkie w jednej donicy. Poza tym w tej formie wyglądają dużo ciekawiej, a słońce dociera do każdej rośliny bez przeszkód.

ikea545s

Wybierając osłonki, pobawiłam się również kolorem. W ten sposób wyszła donica w tzw. gradiencie. Tu: w gradiencie fioletowym. A Wy jakie kolory byście wybrali?

ikea546s