Koce i pledy – czyli domowe lenistwo!

Lifestyle

Niezależnie od pory roku – koc, dobra książka albo wciągający film i kubek gorącej czekolady, herbaty czy soku – to jest to, o czym najczęściej marzę, wracając zmęczona po pracy do domu. W takich chwilach uwielbiam wynajdywać różnego rodzaju „umilacze”, które sprawiają, że szybciej wracam do życia. Stąd moja decyzja o zakupie mięciutkiego, ciepłego koca.
1-pled

Miękki, przyjemny w dotyku, rozgrzewający, a do tego z ciekawą fakturą i w stonowanym kolorze – taki powinien być! Powiem Wam szczerze, że w IKEA jest w czym wybierać – absolutnie nie mogłam się zdecydować!

Znalazłam bardzo dużo fajnych pledów i koców w odcieniach, które idealnie nadają się zarówno na kanapę, jak i na dodatkowe nakrycie do mojej sypialni. :) Popatrzcie tylko na te faktury, kolory i wzory! Mnie zachęcają do domowego lenistwa, a Was? :)
3-IKEA koc

Klasyczny koc w beżowo-brązową kratkę to HERMINE, w cenie 59,99 zł. Pled GURLI jest fakturowany, przyjemny w dotyku, a do tego występuje w kilku odcieniach – biały, beż, szary, niebieski, a nawet bordo.:) Jasnoliliowa propozycja to pled OFELIA – bardzo przyjemny w dotyku. Na pewno pomoże Wam się rozgrzać w chłodny wieczór! Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami karty IKEA FAMILY (można wyrobić ją w każdym sklepie IKEA, a także poprzez stronę internetową), czeka na Was super oferta! Możecie kupić ten pled w cenie 59,99 zł zamiast 129,99 zł! Jak się okazało podczas mojej wędrówki przez IKEA, OFELIA jest dostępna w kilku kolorach. Klasyk do prostego wnętrza? Idealnie wpisuje się w to pasiasty, biało-czarny pled EIVOR. Z kolei pled HENRIKA to doskonały sposób na dodanie koloru ­ odrobina fioletu chyba jeszcze nikomu nie zaszkodziła. :)

Mój wybór padł ostatecznie na pled z serii IKEA STOCKHOLM – wełna moherowa z jedwabistym połyskiem. Mięciutki, ciepły, fantastyczny w dotyku, a do tego bardzo duży. To jest to! :)
2-IKEA STOCKHOLM