Na początku była biel. Odcinek 1.

Ale masz styl!

Biel jest idealna dla tych, którzy lubią częste zmiany. A także dla tych, którzy nie mogą się zdecydować, w jakim kolorze urządzić mieszkanie. Jedni i drudzy będą mogli eksperymentować do woli. Zaczynam cykl o białych wnętrzach. Na początek biel z czerwienią.

Pomysł jest prosty. Malujemy całe mieszkanie na biało. Urządzamy je też w bieli. Mamy świetny punkt wyjścia. Kolejnym krokiem będzie dodanie koloru. Wybieramy barwy podstawowe: czerwień, niebieski, żółty. To czyste kolory bez domieszek innych pigmentów. Do wyboru mamy też barwy pochodne: zieleń, pomarańcz, fiolet. Te powstają ze zmieszania dwóch kolorów podstawowych, na przykład fiolet to pochodna czerwieni i niebieskiego.
Biel plus czyste, jasne kolory to mocne zestawienia, które przyciągają uwagę, ale też wyglądają świeżo i pogodnie.

Eksperymenty zaczynam od zestawienia bieli z jednym jasnym i mocnym kolorem, niech to będzie czerwień, bo to połączenie jest szczególnie lubiane.
Na początek wybierz w mieszkaniu te miejsca, które chcesz podkreślić kolorem. Zwykle jest to zapraszający akcent na wprost wejścia, kącik wypoczynkowy w pokoju dziennym, łóżko w sypialni, ale może też być zastawiony na czerwono stół w białej kuchni. Kolor dodawaj stopniowo. Nie bój się, gdy znudzi ci się czerwień łatwo zmienisz ją na inny kolor, na przykład żółty czy zielony. Za każdym razem mieszkanie zyska nieco inny klimat.

Sypialnia

Jedna plama koloru, a jakie robi wrażenie! Czerwone fronty szaf na wprost wejścia są efektownym tłem dla łóżka. Gdyby jednak na łóżku leżał rzucony czerwony szlafrok, obok łóżka czerwony dywan, a na stoliku stał kubek w tym samym kolorze czerwień przestałaby być taka wyjątkowa. W pokoju mógłby zapanować chaos.

Czerwony

Plama koloru to nie tylko sofa czy poduszka… Także ściana, podłoga a nawet sufit. Plamą będzie też kilka zestawionych razem przedmiotów. Niekoniecznie wszystkie muszą być w tym samym odcieniu czerwieni.

biel i czerwień w mieszkaniu

Zamieszkałe mieszkanie będzie tylko z pozoru biało – czerwone. Stawiając zieloną roślinę na parapecie, układając książki na półkach czy zostawiając gazetę na stole nieuchronnie wniesiemy  do niego całą gamę barw. Zakładając wzorzysty barwny sweter też namieszamy.

Uwaga, idealnie, jeśli białe mieszkanie jest rzeczywiście całe w bieli. Stolarka (okna i drzwi) i podłoga również powinny być białe lub z jasnego i/lub bielonego drewna. Popularna ostatnio ciemna stolarka z drewna egzotycznego nie wchodzi w grę.

A co, jeśli nie mamy dość dyscypliny, by pozostać przy jednym jedynym mocnym kolorze? Dla mnie na pewno byłby to problem. O tym w kolejnym odcinku.

Przeczytaj więcej:

„Na początku była biel. Odcinek 2.”

„Na początku była biel. Odcinek 3.”