Narzuta patchworkowa

Zrób to sam

 

To będzie jeden z najtrudniejszych projektów „zrób to sam”, jaki Wam do tej pory pokazałam, ale uważam, że warty podjęcia trudu jego przygotowania. Już od dzieciństwa byłam zafascynowana patchworkami, ich precyzją wykonania i łączenia tkanin. Nie raz myślałam, jakby taki patchwork zrobić, ale gdy uświadamiałam sobie, ile to kosztuje pracy i czasu, trochę się zniechęcałam. Gdy moje dziecko przeniosło się z małego dziecinnego łóżeczka do bardziej dorosłego, zamarzyła mi się dla niego narzuta w stylu patchworkowym. Oczywiście w kolorach pokoiku. To był moment, kiedy stwierdziłam: teraz albo nigdy. Z pomocą przyszła jak zawsze IKEA. Nie tylko z tkaninami, ale także z bardzo ważnym elementem takiej narzuty – czyli wypełnieniem. Okazało się, że najcieńsze kołdry MYSKGRAS idealnie do tego pasują. Jestem pracującą matką, więc z czasem u mnie zawsze na bakier, dlatego moja narzuta jest uproszczoną wersją patchworka. Nadal jednak oddaje klimat takich narzut i każdy z minimalnymi umiejętnościami krawieckimi i z najzwyklejszą maszyną poradzi sobie z jej wykonaniem. Jeśli macie obawy, że nie dacie rady spójnie połączyć dużej ilości wzorów i kolorów, nie martwcie się. Pokażę Wam, że jeden wzór i gładki materiał plus 3 kolory są już wystarczające do osiągnięcia ciekawego efektu.

Do zrobienia narzuty inspirowanej patchworkiem użyłam:

  • około 220 cm na 150 cm materiału BERTA RUTA różowego
  • 100 cm na 150 cm materiału BERTA RUTA beżowego
  • 200 cm na 150 cm materiału AINA koloru naturalnego
  • cienkiej kołdry MYSKGRAS 150 cm na 200 cm
  • nożyczek
  • linijki
  • maszyny do szycia
  • szpilek

narzuta IKEA

Wykonanie narzuty zaczęłam od zaplanowania wzoru i dokładnego wymierzenia. Środek narzuty będzie składał się z 20 kawałków z 2 różnych tkanin w kratę. Każdy z prostokątów będzie miał wymiar 31 cm na 25 cm (+ 1,5 cm do każdej krawędzi na szwy). Wycięłam 10 prostokątów różowych i beżowych. Połączyłam je na przemian po cztery w rzędzie (można zrobić w drugą stronę po pięć w rzędzie) i zszyłam im krawędzie. Takich pasów z 4 kawałków tkanin powinno powstać 5. Pasy zszywamy ze sobą wzdłuż najdłuższych krawędzi, pilnując, aby kawałki tkanin po zszyciu tworzyły kolorystyczną szachownicę. Gdy zszyjemy wszystkie kawałki, rozprasowujemy szwy. Jest to konieczne. W przeciwnym razie będą się brzydko odznaczać na narzucie.

materiał IKEA

Kolejnym krokiem jest wycięcie z gładkiego materiału 4 pasów o długości każdy 2 m + 3 cm na szwy i szerokości 25 cm + 3 cm na szwy oraz 4 pasów o długości 1 m i szerokości 25 cm + analogiczne ok. 3 cm na szwy. Wszystkie te pasy będą tworzyć boki – obramowanie narzuty z obu stron. Ja zrobiłam narzutę dwustronną, jednak po drugiej stronie zamiast patchworku użyłam jednolitej tkaniny o tym samym wymiarze co zszyte kwadraty. Do części patchworkowej do boków przyszywamy paski gładkiej tkaniny. Do dłuższych boków przyszywamy dłuższe paski tak, aby po obu brzegach wystawało około 25 cm (plus zapas na szwy) z każdej strony. Do krótszych boków przyszywamy paski o długości 1 m i zszywamy je również z wystającymi częściami gładkiej tkaniny. Zszyte tkaniny mają tworzyć jedną całość  o wymiarach około 2 m na 1,5 m. Nowe szwy rozprasowujemy. Analogicznie przyszywamy pasy do tkaniny na drugą stronę narzuty (1,5 m na 1 m). Część narzuty z patchworkiem przykładamy do kołdry, równo ją przykrywając (z zapasem na szwy na brzegach). Przypinamy materiał do wypełnienia szpilkami w miejscu łączenia szwów między prostokątami a gładką tkaniną.

patchwork IKEA

Przypięty materiał przeszywamy ściegiem prostym na maszynie wzdłuż łączenia kolorowych kwadratów z gładkim obramowaniem. Jeśli nasza maszyna pozwoli nam dotrzeć do wewnętrznych szwów między kwadratami, możemy przeszyć (pikować) również i te szwy. Kolejnym krokiem jest wycięcie z materiału lamówki do wykończenia brzegów narzuty. Potrzebujemy łącznie paska o długości 715 cm i szerokości 6 cm. Będzie on składał się z kilku części zszytych ze sobą. Wykończyć brzegi można na dwa sposoby: albo z lamówką na zewnątrz, albo do środka. Ja wybrałam drugą metodę. Drugą cześć narzuty przyłożyłam do wypełnienia i przypięłam szpilkami, aby znajdowała się cały czas w odpowiednim miejscu. Dodatkowo od wewnątrz przyszyłam ją ręcznie na rogach krawędzi łączenia się materiału w kratkę z materiałem gładkim. Gdy tkanina od spodu jest już dobrze umocowana, możemy przypinać lamówkę, a następnie gładki materiał (z obu stron), zawijając jego krawędzie do wewnątrz. Zostawiamy ok. 1 cm wystającej lamówki. Dobrze spięte szpilkami krawędzie przeszywamy szwem prostym wzdłuż (pilnując, aby szew objął wszystkie warstwy tkanin i wypełnienie). W trakcie szycia, oczywiście, wyjmujemy szpilki. Narzuta gotowa.

IKEA narzuta

Jeśli początkowo wydawało się Wam to skomplikowane, to obiecuję, że gdy siądziecie do wykonania takiej narzuty, wszystko bardzo szybko zacznie się układać w jedną całość, a radość z własnoręcznie wykonanej narzuty będzie przeogromna. Gwarantuję to Wam.

pościel IKEA

Na początek, jeśli jednak takie puzzle Was przerażają, proponuję wykonać łatwiejszą wersję, czyli tę z drugiej strony mojej narzuty. Ja szykuję się już do następnej wersji kolorystycznej i może z większą ilością kawałków? :)

sypialnia IKEA