Pochwała prostoty

Ale masz styl!

 

Pozbyć się wszystkiego, co zbędne. Pochować to, co nie musi być pod ręką. Odejmować, zamiast dodawać i mnożyć. Zrobić miejsce pustce i ciszy. To skuteczna droga do pięknych wnętrz, która i u nas zdobywa powoli popularność.

Minimalizm nie dotyczy wyłącznie nowoczesnych wnętrz. Nie jest przypisany do konkretnego stylu. To raczej stan umysłu i ducha, który przekłada się także na projektowanie i aranżowanie przestrzeni. Myślenie to może być bliskie miłośnikowi klimatów rustykalnych, industrialnych, skandynawskich czy orientalnych.

Prostota rustykalna. To nie tylko mniej przedmiotów, ale też oszczędne kształty i naturalne, wysublimowane barwy. Tu nic nachalnie nie domaga się uwagi. Nic nie krzyczy. Przestrzeń i zgromadzone przedmioty mówią szeptem. Naturalne światło przefiltrowane przez lekkie tkaniny staje się miękkie, a cienie mają rozmyte kontury.

Prostota rustykalna. Nie tylko mniej przedmiotów, ale też oszczędne kształty i naturalne, wysublimowane barwy. Tu nic nachalnie nie domaga się uwagi. Nic nie krzyczy. Przestrzeń i zgromadzone przedmioty mówią szeptem. Naturalne światło przefiltrowane przez lekkie tkaniny staje się miękkie, a cienie mają rozmyte kontury.

Nieco industrialnie. W otoczeniu, w którym jest miejsce na pustkę, lepiej dostrzega się szczegóły: linię dzbanka na parapecie, załamanie światła w szklanej misie. A drewniana taca z kunsztownym usłojeniem jest jak obraz na tle białej ściany.

Nieco industrialnie. W otoczeniu, w którym jest miejsce na pustkę, lepiej dostrzega się szczegóły: linię dzbanka na parapecie, załamanie światła w szklanej misie. A drewniana taca z kunsztownym usłojeniem jest jak obraz na tle białej ściany.

Nowocześnie. Niskie sprzęty i duże odsłonięte okno pozwalają cieszyć się przestrzenią. Nie brakuje powietrza i światła. Przy absolutnie gładkich ścianach wagi nabierają zróżnicowane faktury: obicia sofy, owczej skóry na szezlongu, dywanu o długim włosiu, plecionych koszy i ażurowego stolika. Pustka nie oznacza ascezy. Oczekiwania wobec nielicznych sprzętów są wysokie. Muszą sobie zasłużyć na miejsce. Na przepastnej sofie KARLSTAD na pewno można poczuć się komfortowo.

Nowocześnie. Niskie sprzęty i duże odsłonięte okno pozwalają cieszyć się przestrzenią. Nie brakuje powietrza i światła. Przy absolutnie gładkich ścianach wagi nabierają zróżnicowane faktury: obicia sofy, owczej skóry na szezlongu, dywanu o długim włosiu, plecionych koszy i ażurowego stolika. Pustka nie oznacza ascezy. Oczekiwania wobec nielicznych sprzętów są wysokie. Muszą byc praktyczne, trwałe i piękne, by zasłużyć sobie na swoje miejsce. Na przepastnej sofie KARLSTAD na pewno można poczuć się komfortowo.

W minimalistycznych wnętrzach zaakcentowaniu form, podziałów, proporcji służy kontrast, na przykład czerni i bieli (we wnętrzach nowoczesnych) lub czerni i jasnych barw ziemi (we wnętrzach stylowych). Czerń stolarki okna sugeruje, że jest ono niczym innym, jak kolejną ramą (obok tych za sofą), która kadruje widok za oknem. Jeśli czerń wydaje się Ci za agresywna, zastąp ją grafitowym odcieniem szarości.

W minimalistycznych wnętrzach zaakcentowaniu form, podziałów, proporcji służy kontrast, na przykład czerni i bieli (we wnętrzach nowoczesnych) lub czerni i jasnych barw ziemi (we wnętrzach stylowych). Czerń stolarki okna sugeruje, że jest ono niczym innym, jak kolejną ramą (obok tych za sofą), która kadruje widok za oknem. Jeśli czerń wydaje się ci za agresywna, zastąp ją grafitowym odcieniem szarości.

Pamiętaj, zawsze da się coś jeszcze uprościć.