Archiwa tagu: ANRIK

Wybiła piąta, czyli czas na męskie parzenie herbaty

Dobry pomysł

 

O tym, że parzenie kawy to niemal sztuka, wie każdy mężczyzna (o czym pisałem tutaj). Podobnie jest z drugim, najpopularniejszym gorącym napojem, czyli herbatą. Pijemy ją równie często, a może nawet i częściej, a jej walory smakowe czy energetyczne są nie do przecenienia. Na szczęście, podobnie jak w przypadku kawy, nie trzeba kończyć zawiłych kursów czy przeczytać opasłych instrukcji, aby zaparzyć herbatę wprost idealną. Wystarczy udać się do IKEA i wybrać odpowiednie przyrządy, aby parzenie ulubionego naparu było łatwe i przyjemne.igor_20160826_004_01

Parzenie herbaty: krok po kroku
Najpierw trochę teorii. Jak powszechnie wiadomo, rodzajów herbat jest tyle, różniących się od siebie aromatem, smakiem czy kolorem, że nie sposób byłoby opisać je wszystkie. Skupmy się więc na tych najpopularniejszych, oczywiście w wersji liściastej, czyli tej najlepszej jakościowo.

Najpierw musimy zacząć od wody. Aby zachować naturalny aromat liściastych herbat, należy dobrać delikatnie przefiltrowaną, bogatą w tlen wodę, której pH powinno wahać się od 6,5 do 7.

Następnie temperatura parzenia. Należy pamiętać o tym, że różne herbaty powinniśmy parzyć w różnej temperaturze i przez różny czas. I tak na przykład herbatę czarną zalewamy wodą o temperaturze 95 stopni Celsjusza i parzymy przez 2-3 minuty. Z kolei zieloną typu chińskiego zalewamy już wodą o temperaturze od 75 do 8

5 stopni i parzymy od 1 do 3 minut. Inną, popularną herbatę, czyli czerwony Rooibos, zalewamy wodą o temperaturze 95 stopni, a parzymy 3-5 minut. A co, jeśli nie mamy termometru do wody? Warto pamiętać, że temperatura wody po zagotowaniu wynosi ok. 95 stopni po 3-4 minutach, a dopiero po 12-17 minutach osiąga temperaturę między 70 a 85 stopni.

No i na końcu wybór naczynia, w którym będziemy herbatę parzyć. Zdecydujmy się na takie, które będzie odpowiadało naszym potrzebom. Tu właśnie z pomocą przychodzi IKEA, w której ofercie każdy znajdzie coś dla siebie.

igor_20160826_004_02

Zaparz swoją domową, idealną herbatę
No dobrze, skoro liznęliśmy już trochę teorii o tym, jak parzyć herbatę, to warto teraz dowiedzieć się, w czym to robić. Na pierwszy ogień pójdą klasyczne czajniczki do zaparzania herbaty z serii RIKLIG: mniejszy o pojemności 0,6 litra oraz większy, 1,5-litrowy. Wyposażone są w koszyczki, do których z łatwością wsypiesz ulubioną mieszankę, oraz zdejmowane wieczko, dzięki któremu zalejesz całość wodą o idealnej temperaturze, nawet wielokrotnie. Ich zaletą jest fakt, że szklaną część można myć w zmywarce, także nie będziesz musiał się męczyć z herbacianymi zaciekami.mcad03 PhotoRepro: 0 Retouch: Conny OHerbata tłoczona? Oczywiście!
Innym rozwiązaniem jest zaparzacz tłokowy. Dzięki niemu po wsypaniu herbaty i zalaniu jej wodą możesz docisnąć mieszankę do dna, aby wydobyć z niej jeszcze więcej aromatu. To również świetny sposób na to, aby najpierw herbata równomiernie zaparzała się w całej wodzie, a później jednym pociągnięciem tłoka oddzielisz liście od naparu (serie ANRIK oraz UPPHETTA).

igor_20160826_004_04Wpada teściowa? Zaparz jej ulubioną herbatę!
A co w sytuacji, w której zapowiada się na herbatkę ciocia lub teściowa i chciałaby popijać gorący napój przez cały spotkanie, a Ty nie bardzo masz ochotę latać co chwila do kuchni, by robić go od nowa? Tu z pomocą przychodzi dzbanek z podgrzewaczem z serii IMPROVISERA. Raz zaparzasz herbatę, stawiasz pod niego małą świeczkę i gotowe – napój utrzymuje odpowiednią temperaturę przez całe spotkanie.

igor_20160826_004_05Herbata dla samotnego wilka
Jeśli czajniczek, zaparzacz tłokowy lub dzbanek to dla Ciebie za dużo, bo akurat masz ochotę na pojedynczą filiżankę, to wybierz zaparzaczkę z serii VÅGRÄT. Nasypiesz do niej porcję idealną na jedną herbatę, włożysz do wody, a zaparzaczka będzie po niej dryfować, dopóki nie uznasz, że Twój napar jest już idealny. Zaparzacz możesz

obrócić do góry nogami bez zalania stołu, bo woda skapuje do kwiatka z tworzywa sztucznego. Nieźle jak na taki mały gadżet, prawda?

igor_20160826_004_06

Herbata na wynos? Proszę bardzo!
A co, jeśli chcemy zabrać naszą ulubioną herbatę do pracy, szkoły czy na spacer? Nie ma problemu. Możesz ją najpierw zaparzyć w zaparzaczu czy czajniczku, a później przelać do jednego z dostępnych w IKEA termosów. Może być to stalowy SLUKA lub wykonany z tworzywa BEHÖVD, oba wyposażone w dziubki ułatwiające nalewanie. Innym rozwiązaniem będą termosy HÄLSA lub VOLYM, których pokrywki świetnie posłużą jako plenerowe kubki na herbatę.

Jak zostać domowym baristą?

To mi się podoba

 

Kawa to jeden z ulubionych ciepłych napojów niemal każdego mężczyzny. Pijemy ją od razu po przebudzeniu się, w ciągu dnia, wyzwalając tym samym dodatkową energię do pracy, a nawet wieczorem, gdy pozwala nam odzyskać siły przed imprezą czy kolacją ze znajomymi.  Na szczęście aby wypić dobre espresso czy latte nie musisz wychodzić z domu ani kupować drogiego i skomplikowanego ekspresu. Wystarczy udać się do IKEA, gdzie znajdziesz wszystko, co będzie Ci potrzebne do stania się doskonałym, domowym baristą.
igor_20160808_004_01
Kawa, której smak sobie… wytłoczysz
Rozpoczynając przegląd akcesoriów do parzenia kawy dostępnych w IKEA powinniśmy zwrócić uwagę na zaparzacze z serii UPPHETTA (przezroczyste, o pojemności 1-litra oraz 0,4-litra) oraz ANRIK (srebrny, 1,2-litrowy). Wszystkie trzy to w żargonie kawoszy zaparzacze tłokowe, zwane inaczej French Pressem, francuskim tłoczkiem czy po prostu zaparzarką. Są one świetnym i prostym w obsłudze urządzeniem, dzięki któremu zrobimy w domowych warunkach pyszną, aromatyczną kawę.
igor_20160808_004_02Dlaczego warto zainteresować się tego rodzaju zaparzaczami? Po pierwsze mamy kontrolę nad czasem parzenia kawy. Jest to o tyle ważne, że odpowiednio dobrany pozwala na wydobycie z niej pełnego aromatu i smaku.

Po drugie za pomocą tłoczka z sitkiem pozbędziesz się fusów z naparu, przelewając kawę z zaparzacza do kubka lub filiżanek. Fusy możesz później dać swojej ukochanej, która może zrobić sobie z nich na przykład domowy peeling (podobno to bardzo zdrowe).

Po trzecie do parzenia w zaparzaczu tłokowym nadaje się praktycznie każdy rodzaj kawy. Oczywiście najlepszy będzie ten, który własnoręcznie zmielisz, ale równie dobrze nadadzą się tu gotowe mieszanki.

Po czwarte wreszcie parzenie w nim kawy jest dziecinnie proste. Należy tylko pamiętać, aby wodę i kawę odmierzyć w proporcjach 6-7 gramów na 100 ml (różne proporcje dadzą słabszy lub mocniejszy napar), zalać kawę nie wrzątkiem, a wodą o temperaturze 90-94 stopni oraz parzyć od 4 do 8 minut. I gotowe!
igor_20160808_004_03
Kawiarka, czyli szybkie parzenie kawy idealnej
Innym świetnym rozwiązaniem na domową kawę będzie kawiarka. Jej użycie również należy do naprawdę prostych. Wystarczy wsypać do sitka ulubioną kawę, do dolnej części wlać wodę, całość postawić na płomień gazowy czy płytę grzewczą i po kilku minutach można rozkoszować się idealnym espresso.
Photorepro: 0, CeciliaW IKEA znajdziemy serię RÅDIG, która obejmuje dwa urządzenia, mniejsze na trzy oraz większe na sześć filiżanek. Zrobiona za ich pomocą kawa z pewnością rozbudzi Cię rano czy doda sił w ciągu dnia. Należy jednak pamiętać o kilku prostych zasadach, które pomogą Ci zaparzyć idealny napój. Zawsze zasypuj sitko do samego rantu, dzięki czemu wewnątrz kawiarki uzyskasz idealne ciśnienie parzenia. Nie ubijaj mocno kawy w sitku oraz używaj jej grubo zmielonej, dzięki czemu napój wyjdzie o wyrazistym smaku i aromacie. Przed skręceniem oczyść rant sitka z resztek kawy, aby zachować idealne ciśnienie wewnątrz kawiarki. No i na końcu po wypiciu starannie wyczyść urządzenie, aby kolejne parzenia również były idealne.
igor_20160808_004_05
Cappuccino i latte? Żaden problem!
Zaparzyłeś już idealną czarną kawę, ale co w sytuacji, w której chciałbyś uraczyć siebie czy swoją ukochaną cappuccino lub latte? Nie ma najmniejszego problemu. W IKEA znajdziesz spieniacz do mleka z serii PRODUKT, dzięki któremu Twoja kawa zyska idealną, gęstą piankę. Dobierz do niego metalowy dzbanek z serii MÅTTLIG, który sprawi, że pianka dłużej utrzyma swoją sprężystość oraz temperaturę. I tak w kilka chwil staniesz się prawdziwym baristą, podającym ukochanej prawdziwe włoskie cappuccino czy latte w leniwe, niedzielne popołudnie.
Photorepro: 0, Cecilia
Wybierz kawę idealną dla Ciebie
Po zakupie odpowiedniego asortymentu do parzenia i przygotowywania kawy w domu zajrzyj do sklepiku szwedzkiego IKEA, aby wybrać mieszankę, która będzie Ci najbardziej odpowiadała. Do wyboru masz 100%, średnio paloną Arabicę o lekko kwaśnym smaku, kawę średnio paloną, z lekką nutą owocową i nieco kwaśnym aromacie (90% Arabica i 10% Robusta), kawę bezkofeinową, kawę ciemno paloną z wyraźną goryczką (100% Arabica) czy całe ziarna z owocowym smakiem i długim, wyrazistym posmakiem (91%, 9% Robusta).
igor_20160808_004_07Tak zaopatrzony możesz jechać do domu, aby rozpocząć swoją kawową przygodę.

Bauhaus – funkcjonalnie i z ambicjami

Ale masz styl

 

Założyłam się z koleżanką o to, że z pomocą IKEA można urządzić mieszkanie w każdym stylu. Także nawiązującym do Bauhausu – szkoły architektury, rzemiosła i sztuk pięknych.

Bauhaus założył w Niemczech, w Weimarze, w 1919 roku architekt Walter Gropius. Gropius domagał się „nowego zespolenia sztuki i techniki”. Chciał kształcić architektów, którzy tworzyliby nowy styl. Styl odpowiedni dla industrialnych czasów, obejmujący wszystko: od łyżeczki po dom. Produkty miały być funkcjonalne, tanie i dostosowane do masowej produkcji, ale z ambicjami artystycznymi. Szkoła, która działała raptem przez 13 lat stała się kolebką nowoczesnego projektowania. To tam wykluła się koncepcja wzornictwa przemysłowego i nowego podejścia do projektowania form produkowanych taśmowo. Zobaczcie, co wybrałam w IKEA dla miłośników modernizmu w duchu Bauhausu.

Praktyczne białe, gładkie płytki na ścianach, białe proste meble FYNDIG, kontrastowa ciemna podłoga. Zwróćcie uwagę na wyeksponowany na płytkach czarny kabel od lampy TERTIAL, nadający kuchni niedzisiejszy charakter oraz na wąską ścienną szafkę METOD. Zastąpić może ją także szafka zasuwana ÖSTHAMRA ze szklanymi drzwiami.

Praktyczne białe, gładkie płytki na ścianach, białe proste meble FYNDIG, kontrastowa ciemna podłoga. Zwróćcie uwagę na wyeksponowany na płytkach czarny kabel od lampy TERTIAL, nadający kuchni niedzisiejszy charakter oraz na wąską ścienną szafkę METOD. Zastąpić może ją także szafka zasuwana ÖSTHAMRA ze szklanymi drzwiami.

Skoro Bauhaus najbardziej ceni funkcjonalność, to najczęściej używane akcesoria muszą być zawsze ma wyciągnięcie ręki. Nie chowamy ich i nie udajemy, że kuchnia nie służy do gotowania.

Skoro Bauhaus najbardziej ceni funkcjonalność, to najczęściej używane akcesoria muszą być zawsze ma wyciągnięcie ręki. Nie chowamy ich i nie udajemy, że kuchnia nie służy do gotowania.

W domu urządzonym w stylu Bauhausu nie może zabraknąć czarno-białych zdjęć. W 1925 roku na rynku pojawił się pierwszy poręczny i lekki modelu Leica 35 mm. Studenci i mistrzowie, jak nazywano w Bauhausie profesorów, nie rozstawali się z tymi aparatami. Dlatego życie i dokonania uczelni zostały świetnie udokumentowane.

W domu urządzonym w stylu Bauhausu nie może zabraknąć czarno-białych zdjęć. W 1925 roku na rynku pojawił się pierwszy poręczny i lekki modelu Leica 35 mm. Studenci i mistrzowie, jak nazywano w Bauhausie profesorów, nie rozstawali się z tymi aparatami. Dlatego życie i dokonania uczelni zostały świetnie udokumentowane.

Kolekcja lamp VITEMÖLLA w duchu lat 20. i 30. XX wieku. Są proste i pozbawione zbędnej dekoracji, którą w Bauhausie tępiono. Czarne wykonano z galwanizowanej stali i szkła, białe ze szkliwionej kamionki. Zdjęcia w ramkach RIBBA.

Kolekcja lamp VITEMÖLLA w duchu lat 20. i 30. XX wieku. Są proste i pozbawione zbędnej dekoracji, którą w Bauhausie tępiono. Czarne wykonano z galwanizowanej stali i szkła, białe ze szkliwionej kamionki. Zdjęcia w ramkach RIBBA.

Kolekcja ceramiki stołowej TICKAR. Inspirowane, co prawda, skandynawską prostotą, ale zredukowane do minimum formy i zdobiące ją motywy do złudzenia przypominają też graficzne wzory Bauhausu. Dominowały wówczas motywy geometryczne w mocnych, kontrastowych kolorach. MIXTUR – żaroodporne naczynia również mogły powstać pod wpływem Bauhausu. W latach 30. estetykę technicznego szkła laboratoryjnego przenosił do nowoczesnych gospodarstw domowych Wilhelm Wagenfeld, uczeń Bauhausu. GÄLL – filiżanka ze spodkiem z bezbarwnego szkła, IKEA365+– stalowy dzbanuszek na sos, ANRIK – stalowy dzbanuszek do zaparzania herbaty, TECKEN – kubek (dostępny jest także biały), UTFORA – szklanka.

Kolekcja ceramiki stołowej TICKAR. Inspirowane, co prawda, skandynawską prostotą, ale zredukowane do minimum formy i zdobiące ją motywy do złudzenia przypominają też graficzne wzory Bauhausu. Dominowały wówczas motywy geometryczne w mocnych, kontrastowych kolorach. MIXTUR – żaroodporne naczynia również mogły powstać pod wpływem Bauhausu. W latach 30. estetykę technicznego szkła laboratoryjnego przenosił do nowoczesnych gospodarstw domowych Wilhelm Wagenfeld, uczeń Bauhausu. GÄLL – filiżanka ze spodkiem z bezbarwnego szkła, IKEA365+– stalowy dzbanuszek na sos, ANRIK – stalowy dzbanuszek do zaparzania herbaty, TECKEN – kubek (dostępny jest także biały), UTFORA – szklanka.

Bauhaus propagował powtarzalne formy, czyli standardowe elementy (moduły). Powinny być tak zaprojektowane i wytwarzane, by umożliwiały powstanie różnych kombinacji. Prekursorem modularyzacji był architekt Ernst Neufert. System BESTÅ VARA to efekt dokładnie takiego podejścia do projektowania.

Bauhaus propagował powtarzalne formy, czyli standardowe elementy (moduły). Powinny być tak zaprojektowane i wytwarzane, by umożliwiały powstanie różnych kombinacji. Prekursorem modularyzacji był architekt Ernst Neufert. System BESTÅ VARA to efekt dokładnie takiego podejścia do projektowania.

W Bauhausie powstało również pojęcie technologicznego lub nietechnologicznego użycia materiałów. Co oznacza konieczność optymalnego doboru materiału do przeznaczenia produktu i technologii jego produkcji. Twórcy Bauhausu często eksperymentowali ze stalą, jako że była nie tylko utożsamiana z nowoczesnością, ale i dostępna. Dobrym przykładem właściwie użytych materiałów jest lekka optycznie kolekcja VITTSJÖ ze stali pokrytej powłoką epoksydową i z hartowanego szkła. Stolik na laptop VITTSJÖ w roli żardiniery – stolika na kwiaty. Kaktusy to jedyne rośliny, jakie można było spotkać w architektonicznych realizacjach Bauhausu. Prawdopodobnie twórcom podobały się ich abstrakcyjne, geometryczne formy. Bawełniana tkanina w romby SVARTTALL, bryt ma wymiary 300x150 cm.

W Bauhausie powstało również pojęcie technologicznego lub nietechnologicznego użycia materiałów. Co oznacza konieczność optymalnego doboru materiału do przeznaczenia produktu i technologii jego produkcji. Twórcy Bauhausu często eksperymentowali ze stalą, jako że była nie tylko utożsamiana z nowoczesnością, ale i dostępna. Dobrym przykładem właściwie użytych materiałów jest lekka optycznie kolekcja VITTSJÖ ze stali pokrytej powłoką epoksydową i z hartowanego szkła. Stolik na laptop VITTSJÖ w roli żardiniery – stolika na kwiaty. Kaktusy to jedyne rośliny, jakie można było spotkać w architektonicznych realizacjach Bauhausu. Prawdopodobnie twórcom podobały się ich abstrakcyjne, geometryczne formy. Bawełniana tkanina w romby SVARTTALL, bryt ma wymiary 300×150 cm.

Lampa podłogowa IKEA 365+ BRASA (dostępna także wisząca), którą można opisać za pomocą brył geometrycznych ma iście bauhausowskie, starannie przemyślane, funkcjonalne detale: włącznik – ściemniacz (światło można przyciemnić) i osłonę na żarówkę, która zapobiega efektowi oślepienia. Klasyczna sofa KLIPPAN w czarnej, eleganckiej skórze. Zestaw stolików VITTSJÖ.

Lampa podłogowa IKEA 365+ BRASA (dostępna także wisząca), którą można opisać za pomocą brył geometrycznych ma iście bauhausowskie, starannie przemyślane, funkcjonalne detale: włącznik – ściemniacz (światło można przyciemnić) i osłonę na żarówkę, która zapobiega efektowi oślepienia. Klasyczna sofa KLIPPAN w czarnej, eleganckiej skórze. Zestaw stolików VITTSJÖ.

Twórcy Bauhausu naciskali na ograniczenie palety do barw podstawnych: czerwieni, niebieskiego i żółtego. Dopuszczalne były również połączenia z bielą i czernią. Paletę tę łączono z najprostszymi geometrycznymi formami. Nie znaczy to jednak, że używano mało koloru. Wnętrza, na przykład klatki schodowe w akademiku Bauhausu czy w domach mistrzów w kolejnej siedzibie uczelni w Dessau-Roßlau, są wręcz kolorowe (można się przekonać samemu, ponieważ budynki są udostępnione dla zwiedzających). Kolekcja tekstyliów do sypialni SVARTTALL. Dywan z krótkim włosiem SILLERUP i pod laptop stolik VITTSJÖ, który może być stolikiem nocnym.

Twórcy Bauhausu naciskali na ograniczenie palety do barw podstawnych: czerwieni, niebieskiego i żółtego. Dopuszczalne były również połączenia z bielą i czernią. Paletę tę łączono z najprostszymi geometrycznymi formami. Nie znaczy to jednak, że używano mało koloru. Wnętrza, na przykład klatki schodowe w akademiku Bauhausu czy w domach mistrzów w kolejnej siedzibie uczelni w Dessau-Roßlau, są wręcz kolorowe (można się przekonać samemu, ponieważ budynki są udostępnione dla zwiedzających). Kolekcja tekstyliów do sypialni SVARTTALL. Dywan z krótkim włosiem SILLERUP i pod laptop stolik VITTSJÖ, który może być stolikiem nocnym.

Czy wygrałam zakład? Tak. I mam z tego frajdę. Mam też nadzieję, że materiał, który powstał będzie dla was inspiracją do studiowania fascynującej historii wzornictwa.

Na poranną kawę i herbatę z przyjaciółmi

Sam zaprojektujesz

W każdej kuchni lub tuż obok można wygospodarować miejsce do jedzenia codziennych posiłków.

Miejsce do jedzenia

Wykorzystaj oświetlenie naturalne. Zaplanuj stół pod oknem. Nie tylko miejsce do jedzenia będzie dobrze oświetlone – blat odbijając światło doświetli całe pomieszczenie. Im blat jaśniejszy, tym efekt jest lepszy. W oknach unikaj ciemnych zasłon (absorbują światło). Polecam żaluzje, które nie tylko zajmują mało miejsca, ale są też łatwe w utrzymaniu. Pozwalają też kontrolować ilość światła wpadającą do kuchni.

Najprościej miejsce do jedzenia zaplanować na etapie urządzania mieszkania czy kuchni. Jeśli jesteście już zadomowieni, przemeblowanie i przeróbki mogą oznaczać rewolucję. I tak warto to zrobić, bo nawet najmniejszy stół jest wygodniejszy niż jedzenie na kolanie. No i najlepiej smakują posiłki celebrowane w towarzystwie, a do tego potrzebne jest dodatkowe miejsce. Jeśli tylko to możliwe, zaplanuj je na wyrost. Do singla też przecież czasami wpadnie ktoś na chwilę, żeby pogadać przy herbacie.

Na miejsce do jedzenia wybierz spokojny kąt. Siedzący przy stole nie mogą utrudniać poruszania się po kuchni. Gotowanie nad głowami jedzących też nie jest bezpieczne. Szczególnie, gdy w domu są dzieci.

Rozejrzyj się, może nie w kuchni, a tuż obok masz niewykorzystaną przestrzeń, która łatwo zaadoptować na wygodne miejsce do jedzenia. Niewielki stół może stanąć nie tylko w pokoju obok, ale nawet w holu czy w korytarzu! To ty tu urządzisz.

Rozejrzyj się, może nie w kuchni, a tuż obok masz niewykorzystaną przestrzeń, która łatwo zaadoptować na wygodne miejsce do jedzenia. Niewielki stół może stanąć nie tylko w pokoju obok, ale nawet w holu czy w korytarzu! To ty tu urządzisz.

Zadbaj o wygodę.

Odległość między stołem a ścianą powinna wynosić minimum 60 cm, a między stołem a szafkami kuchennymi – minimum 90 cm. Dla jednej osoby potrzebne jest miejsce przy stole o szerokości 60 cm i głębokości 40 cm. Minimalna szerokość stołu dla dwóch siedzących naprzeciwko siebie osób powinna mieć 75 cm.

Stolik z opuszczanym blatem rozwiązuje problem braku miejsca na stół. Natomiast barek i pojemniki na ścianie organizują resztę. Nie będziesz tracić czasu na poszukiwanie tego, co chcesz mieć pod ręką podczas śniadania. Barek wystarczy wysunąć, aby zarówno cukierniczka, jak i twoje ulubione müsli znalazły się tuż obok stolika. A w pojemnikach na ścianie zawsze będzie czekał kalendarz, coś do czytania i miejsce na tablet. Do siedzenia sztaplowane taborety.

Stolik z opuszczanym blatem rozwiązuje problem braku miejsca na stół. Natomiast barek i pojemniki na ścianie organizują resztę. Nie będziesz tracić czasu na poszukiwanie tego, co chcesz mieć pod ręką podczas śniadania. Barek wystarczy wysunąć, aby zarówno cukierniczka, jak i twoje ulubione müsli znalazły się tuż obok stolika. A w pojemnikach na ścianie zawsze będzie czekał kalendarz, coś do czytania i miejsce na tablet. Do siedzenia przydadzą się sztaplowane taborety.

Stylowy i przytulny kącik śniadaniowy pod oknem. Przestrzeń jest tu dobrze wykorzystana. Zwróć uwagę, że po prawej stronie zamiast głębokich stojących szafek kuchennych znalazła się witryna. Jest równie pojemna, a praktyczniejsza, bo płytsza, więc po otwarciu zawartość widać jak na dłoni. Zostało też dość miejsca by odsunąć krzesło. Dobrym pomysłem jest też lampa biurowa na ścianie nad stołem. Na pewno się przydaje, gdy chcesz przeszyć coś na maszynie lub gdy trzeba sprawdzić domowe rachunki.

Stylowy i przytulny kącik śniadaniowy pod oknem. Przestrzeń jest tu dobrze wykorzystana. Zwróć uwagę, że po prawej stronie zamiast głębokich stojących szafek kuchennych, znalazła się witryna. Jest równie pojemna, a bardziej praktyczna, bo płytsza, więc po otwarciu zawartość widać jak na dłoni. Zostało też dość miejsca, by odsunąć krzesło. Dobrym pomysłem jest też lampa biurowa na ścianie nad stołem. Na pewno się przydaje, gdy chcesz przeszyć coś na maszynie lub kiedy trzeba sprawdzić domowe rachunki.

Blat jako miejsce do jedzenia

Jeśli masz wystarczająco dużą powierzchnię blatów kuchennych, przeznacz ich część na miejsce do jedzenia. Dla jednej osoby wystarczy blat długości 60 cm, dla dwóch – 120 cm (pod blatem, możemy umieścić płytkie szafki lub półki). Ponieważ blat kuchenny jest wyższy od standardowego stołu, wygodniejsze od krzeseł będą niskie stołki barowe lub stołki o wysokości około 60 cm.

Stół czy blat

Barek jako przedłużenie blatu

Barek jako przedłużenie kuchennego blatu.
Nad stolikiem śniadaniowym lub tuż obok zamontuj reling lub półki na przyprawy, dodatkową lampkę, gazety do poczytania przy porannej kawie. Będą zawsze pod ręką, a nie będą zajmować miejsca na blacie.

Zadbaj o dobre oświetlenie. Lampa nad stołem, czy barem powinna się znajdować centralnie, 55-60 cm nad blatem. Nie będzie zasłaniała osób siedzących po przeciwnej stronie ani nie będzie nikogo oślepiać (zastosuj mleczną żarówkę lub lustrzaną, świecąca do dołu). Najlepiej wybierz lampę o regulowanej wysokości.

Jeśli stół kuchenny służy również jako miejsce do pracy, warto zawiesić na ścianie lub przymocować do półki dodatkową lampę typu biurowego z ruchomym ramieniem.

Zobacz także: Grochy na ścianie