Archiwa tagu: BERTA

Pojemniki do łazienki

Zrób to sam
Download PDF

 

Lubię porządek i dobrze zorganizowaną przestrzeń. Nie inaczej mam w łazience. W utrzymaniu takiego stanu rzeczy pomagają wszelkiego rodzaju pojemniki. Szczególnie lubię te z materiału, choć, niestety, w łazience są mało praktyczne. Alternatywą dla nich są pojemniki z materiału z dodatkiem plastiku. Nie nasiąkają szybko wodą (a w łazience jest dość wilgotno) i łatwo się je czyści (nie trzeba prać, można przetrzeć ściereczką). Dziś pokażę Wam, jak je zrobić.

Do wykonania pojemników z tkaniny potrzebujemy:

  • tkaninę z dodatkiem plastiku, np. BERTA, SYRENTRY
  • nici
  • igłę/maszynę do szycia
  • nożyczki

tkanina IKEA

Z tkaniny wycięłam prostokąt . Im większy jest jego dłuższy bok, tym szerszy będzie pojemnik. Krótszy bok odpowiada za wysokość. Mierząc krótszy bok, musimy wziąć pod uwagę to, że będzie on również kawałkiem dna pojemnika i mankietu. Gdy przygotowałam już odpowiedni kawałek tkaniny, dłuższą krawędź zawinęłam do środka (dość głęboko) i przeszyłam wzdłuż krawędzi zawinięcia szwem prostym. W ten sposób powstał dość szeroki tunel. Następnie złożyłam tkaninę na pół prawą stroną do środka i zszyłam razem dwa boki, aż do wcześniej stworzonego mankietu.

pojemniki do lazienki IKEA

Po wywinięciu pojemnika na prawą stronę zszyłam razem boki mankietu. Ponownie przewróciłam tkaninę na lewą stronę. Złożyłam pojemnik tak, aby dno ułożyło się w dwa trójkąty (szew dna przechodzi przez ich środek). Odcięłam kawałki tkaniny mniej więcej 5 cm od wierzchołka trójkątów i zszyłam razem powstałe nowe krawędzie. Wywróciłam pojemnik na prawą stronę i go uformowałam.

pojemniki lazienkowe IKEA

Po nadaniu kształtu pojemnikowi wywijam mankiety na zewnątrz. Tkanina plastikowa jest sztywniejsza niż zwykła i takie pojemniki łatwo dają się formować.

pojemniki lazienkowe IKEA

Swoje pojemniki wykorzystałam do przechowywania ręczników i butelek z różnego rodzaju płynami niezbędnymi w łazience. A Wy do czego byście je wykorzystali?

pojemniki do lazienki IKEA

Nieskomplikowany styl rustykalny

Design
Download PDF

 

W sierpniowy weekend ubiegłego roku zebrałam w moim rodzinnym domu 12 blogerek wnętrzarskich. Pretekstem do spotkania były warsztaty fotograficzno-stylizacyjne. Organizowałam je razem z Beatą Trzebiatowską i Ludmiłą Szpilą-Szemraj. Zdecydowałyśmy, że przedstawimy 3 kierunki w stylach i wyrazimy to, jak my je czujemy. Wspólnie z uczestniczkami, bazując na licznych akcesoriach od partnerów szkolenia, stworzyłyśmy ogrodowe wersje 3 różnych nurtów we wnętrzach. Dziś chciałam Wam przedstawić STYL RUSTYKALNY. W nazwie tego stylu mamy cały klucz charakteryzujący rustykalne wnętrza. Rustic – czyli wiejski, sielski, nieskomplikowany. Takie właśnie powinny być wnętrza i otoczenie w tym klimacie. Główną jego cechą są naturalne materiały, jak drewno, len, wiklina czy glina. Życie na wsi jest proste i zgodne z naturą. Dlatego wnętrza też takie muszą być. W urządzaniu wykorzystujemy to,
co mamy pod ręką, czyli naturalne drewno na meble, naturalne tkaniny do tworzenia przytulności (len, wełna), wiklinowe kosze i gliniane naczynia. Jest to styl nieugładzony. Wszelkie niedoskonałości są tu mile widziane. Drewno, im starzej wyglądające i im więcej sęków mające, tym piękniejsze. Sezonowe owoce i warzywa, kwiaty z ogródka lub łąki są najlepszą ozdobą.

IKEA styl rustykalny

Klimat tych wnętrz można z powodzeniem przenieść na balkony, tarasy i do ogrodów. Najpiękniejszym otoczeniem przyjęcia w stylu rustykalnym będzie sad lub choćby cień drzewa owocowego. Na warsztatach Bloggers Photo Meeting, które odbyły się w sierpniu tego roku, takie przyjęcie w ogrodzie zostało zaaranżowane pod koroną gruszy.

Za stół posłużyły stare drzwi od kurnika. Takiego blatu nie musimy przykrywać obrusem, bo sam w sobie jest największą ozdobą. Wiele rzeczy, które zostało użytych do tej stylizacji, znajdowało się wokół domu, tak jak wspomniane drzwi czy stara drabina i cynowe wiadro.

IKEA styl rustykalny

Wiklinowe fotele pięknie wtopią się w otaczającą naturę i dadzą wytchnienie w cieniu gruszy w upalny dzień.

IKEA styl rustykalny

Niewiele trzeba, by przyjęcie w ogrodzie nabrało magii. Cynowe wiadro z polnymi roślinami, a w słoikach świece.

IKEA styl rustykalny

Charakterystyczne dla tego stylu jest także grube, trochę toporne szkło. Wykonane z niego kieliszki czy szklanki można jednak łączyć z prostymi formami, np. z karafką na wodę z korkiem z drzewa korkowego. Takie detale nadają klimat i charakteryzują styl, w jakim tworzymy wnętrze lub przyjęcie. Dzięki różnorodnemu asortymentowi IKEA blogerki podczas pracy nad tą stylizacją nie miały problemu z zadbaniem o szczegóły decydujące o nastroju tej aranżacji.

IKEA styl rustykalny

Metalowe i cynowe akcenty, len, ozdoby z owoców i warzyw podkreślają surowość stylu. Wystarczy przejść się po ogrodzie, aby znaleźć coś na nasz stół. Uczestniczki spotkania użyły jabłek, a także niedojrzałych jeszcze orzechów włoskich, które spadły z drzewa i swoim kolorem i strukturą urozmaiciły dekoracje. Niedoskonałość i brak ugładzenia, o których wspominałam, odnoszą się do wszystkiego, dlatego te niedojrzałe orzechy tak pięknie wpasowały się w aranżację.

IKEA styl rustykalny

Kolory charakteryzujące styl rustykalny są bliskie naturze. Jest tu dużo brązów (drewno, ziemia), ale także zgaszonych czerwieni (owoce) czy błękitów i granatów (niebo) oraz zieleni (drzewa, trawa). Kolory jaskrawe są obce tym stylizacjom. Paleta barw to ta czerpana z przyrody. Wzory na tkaninach powinny być proste i sielskie. Najlepiej pasują gładkie lny, kratka i paski, ale też motywy roślinne. W aktualnej ofercie IKEA mamy całe serie inspirowane tym stylem, jak ENIGT (naczynia) czy HURDAL (meble), a wśród tkanin możemy wybrać serię BERTA, AINA lub GUNITA.

IKEA styl rustykalny

Charakterystyczną cechą wnętrz i aranżacji tego, co znajduje się na zewnątrz w tym klimacie, jest niewymuszona aranżacja. Możemy odnieść wrażenie, że pewne rzeczy tak po prostu stoją, ktoś je zostawił, odstawiając wiadro lub starą drabinę po skończonej pracy w domu lub gospodarstwie. I tak pozostawione efektownie zdobią otoczenie.

IKEA styl rustykalny

Styl ten pasuje wszystkim tym, którzy lubią kontakt z przyrodą, naturalne materiały i spokojny tryb życia. Spodoba się każdemu, kto celebruje chwile z rodziną
i z przyjemnością wraca do wspomnień z wakacji i ferii spędzonych u babci na wsi.
Nie trzeba mieszkać w domu poza miastem, aby stworzyć wnętrze w tym klimacie. Dobrze czulibyście się w takim otoczeniu? Macie ochotę zmienić wystrój swojego mieszkania? Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia są dobrym momentem, aby zrobić próbę u siebie we wnętrzu z rustykalnymi dodatkami. Drewno, czerwienie, zieleń choinki, orzechy, jabłka to piękne i naturalne ozdoby tych świąt, które stworzą rodzinny i sielski klimat.

W trakcie warsztatów uczestniczki były podzielone na 3 grupy. Każda z tych grup tworzyła aranżację w innym stylu. Za tą odpowiedzialne są Jagoda: www.lovingit.pl, Izabela: http://myloveshabby.blogspot.com, Renata http://arttextillhouse.blogspot.com i Karolina http://www.houseloves.com.

Jeśli jednak bliższe Waszym gustom są minimalistyczne i chłodne wnętrza skandynawskie lub pełne kolorów i dodatków boho, to zapraszam do przeczytania artykułów o nich:
http://tytuurzadzisz.pl/energetyczny-styl-boho/
http://tytuurzadzisz.pl/styl-skandynawski/

Na początku była biel. Odcinek 1.

Ale masz styl!
Download PDF

Biel jest idealna dla tych, którzy lubią częste zmiany. A także dla tych, którzy nie mogą się zdecydować, w jakim kolorze urządzić mieszkanie. Jedni i drudzy będą mogli eksperymentować do woli. Zaczynam cykl o białych wnętrzach. Na początek biel z czerwienią.

Pomysł jest prosty. Malujemy całe mieszkanie na biało. Urządzamy je też w bieli. Mamy świetny punkt wyjścia. Kolejnym krokiem będzie dodanie koloru. Wybieramy barwy podstawowe: czerwień, niebieski, żółty. To czyste kolory bez domieszek innych pigmentów. Do wyboru mamy też barwy pochodne: zieleń, pomarańcz, fiolet. Te powstają ze zmieszania dwóch kolorów podstawowych, na przykład fiolet to pochodna czerwieni i niebieskiego.
Biel plus czyste, jasne kolory to mocne zestawienia, które przyciągają uwagę, ale też wyglądają świeżo i pogodnie.

Eksperymenty zaczynam od zestawienia bieli z jednym jasnym i mocnym kolorem, niech to będzie czerwień, bo to połączenie jest szczególnie lubiane.
Na początek wybierz w mieszkaniu te miejsca, które chcesz podkreślić kolorem. Zwykle jest to zapraszający akcent na wprost wejścia, kącik wypoczynkowy w pokoju dziennym, łóżko w sypialni, ale może też być zastawiony na czerwono stół w białej kuchni. Kolor dodawaj stopniowo. Nie bój się, gdy znudzi ci się czerwień łatwo zmienisz ją na inny kolor, na przykład żółty czy zielony. Za każdym razem mieszkanie zyska nieco inny klimat.

Sypialnia

Jedna plama koloru, a jakie robi wrażenie! Czerwone fronty szaf na wprost wejścia są efektownym tłem dla łóżka. Gdyby jednak na łóżku leżał rzucony czerwony szlafrok, obok łóżka czerwony dywan, a na stoliku stał kubek w tym samym kolorze czerwień przestałaby być taka wyjątkowa. W pokoju mógłby zapanować chaos.

Czerwony

Plama koloru to nie tylko sofa czy poduszka… Także ściana, podłoga a nawet sufit. Plamą będzie też kilka zestawionych razem przedmiotów. Niekoniecznie wszystkie muszą być w tym samym odcieniu czerwieni.

biel i czerwień w mieszkaniu

Zamieszkałe mieszkanie będzie tylko z pozoru biało – czerwone. Stawiając zieloną roślinę na parapecie, układając książki na półkach czy zostawiając gazetę na stole nieuchronnie wniesiemy  do niego całą gamę barw. Zakładając wzorzysty barwny sweter też namieszamy.

Uwaga, idealnie, jeśli białe mieszkanie jest rzeczywiście całe w bieli. Stolarka (okna i drzwi) i podłoga również powinny być białe lub z jasnego i/lub bielonego drewna. Popularna ostatnio ciemna stolarka z drewna egzotycznego nie wchodzi w grę.

A co, jeśli nie mamy dość dyscypliny, by pozostać przy jednym jedynym mocnym kolorze? Dla mnie na pewno byłby to problem. O tym w kolejnym odcinku.

Przeczytaj więcej:

„Na początku była biel. Odcinek 2.”

„Na początku była biel. Odcinek 3.”