Archiwa tagu: BODBYN

METOD – na obcasach

 

Meble METOD zawdzięczają swoją wszechstronność nie tylko sprytnie przemyślanym modułom korpusów, dużemu wyborowi drzwi i frontów szuflad, ale i akcesoriom. Kolej na nogi. Dobieramy je do szafek jak buty do stroju. Niektóre można porównać do płaskich balerin, inne z kolei przypominają pantofle na szpilkach. W każdych szafki wyglądają inaczej i nabierają innego charakteru.

W systemie METOD stosuje się aż sześć modeli nóg: METOD, UTBY, CAPITA, LIMHAMN, BODBYN, SKÄRALID. Wszystkie pozwalają tak ustawić szafki kuchenne, by ich górna krawędź znalazła się na jednym poziomie. Nawet jeśli podłoga jest nierówna. Dzięki temu szafki wyglądają schludnie, a blat równo leży.

Nogi METOD jak ciepłe kapcie. Trudno się bez nich obyć, ale niekoniecznie pokazujemy się w nich gościom. Zwykle są ukryte za cokołami METOD. Ekonomiczne, czyste rozwiązanie. Także dlatego, że pod szafkami nie trzeba na co dzień sprzątać. Nogi i cokoły METOD mają 8 cm wysokości. Nogi są regulowane od 7 do 10,5 cm. Sprzedawane są po 4 sztuki. W komplecie zaczepy do montażu cokołów. A cokoły, rzecz jasna, mogą być różne. Dopasowujemy je do drzwi i frontów szafek.

Nogi METOD jak ciepłe kapcie. Trudno się bez nich obyć, ale niekoniecznie pokazujemy się w nich gościom. Zwykle są ukryte za cokołami METOD. Ekonomiczne, czyste rozwiązanie. Także dlatego, że pod szafkami nie trzeba na co dzień sprzątać.
Nogi i cokoły METOD mają 8 cm wysokości. Nogi są regulowane od 7 do 10,5 cm. Sprzedawane są po 4 sztuki. W komplecie zaczepy do montażu cokołów. A cokoły, rzecz jasna, mogą być różne. Dopasowujemy je do drzwi i frontów szafek.

Nogi UTBY są jak solidne pantofle na płaskim obcasie; nie rzucają się oczy, do wszystkiego pasują i łatwo się nie opatrzą.  Nogi UTBY mają wysokość 8 cm. Są regulowane od 8 do 9 cm i wykonane ze stali. Maksymalna wytrzymałość nóg UTBY to 125 kg. Sprzedawane są po 2 sztuki. Można je połączyć z tańszymi nogami METOD, które montujemy jako nogi tylne, pod ścianą.

Nogi UTBY są jak solidne pantofle na płaskim obcasie; nie rzucają się oczy, do wszystkiego pasują i łatwo się nie opatrzą.
Nogi UTBY mają wysokość 8 cm. Są regulowane od 8 do 9 cm i wykonane ze stali. Maksymalna wytrzymałość nóg UTBY to 125 kg. Sprzedawane są po 2 sztuki. Można je połączyć z tańszymi nogami METOD, które montujemy jako nogi tylne, pod ścianą.

Nogi CAPITA porównałabym do wygodnych tenisówek. Nadają meblom METOD niezobowiązujący, swobodny charakter. Nogi CAPITA mają wysokość 8 cm. Są regulowane od 8 do 9 cm. Wykonane są ze stali. W sprzedaży także w wersji lakierowanej na biało. Maksymalne obciążenie nóg CAPITA to 125 kg. W zestawie 4 sztuki.

Nogi CAPITA porównałabym do wygodnych tenisówek. Nadają meblom METOD niezobowiązujący, swobodny charakter.
Nogi CAPITA mają wysokość 8 cm. Są regulowane od 8 do 9 cm. Wykonane są ze stali. W sprzedaży także w wersji lakierowanej na biało. Maksymalne obciążenie nóg CAPITA to 125 kg. W zestawie 4 sztuki.

Nogi BODBYN są jak damskie półbuty na niewysokim słupku; wygodne do biegania, na co dzień. Można zamontować je same lub uzupełnić ozdobnym cokołem BODBYN. Pasują do drzwi i frontów szuflad z tej samej serii. Razem tworzą stylowe meble. Nogi BODBYN mają wysokość 8 cm. Lita brzoza lakierowana na szaro lub kremowo. W opakowaniu 2 sztuki.

Nogi BODBYN są jak czółenka na niewysokim słupku; wygodne do biegania, na co dzień. Można zamontować je same lub uzupełnić ozdobnym cokołem BODBYN. Pasują do drzwi i frontów szuflad z tej samej serii. Razem tworzą stylowe meble.
Nogi BODBYN mają wysokość 8 cm. Lita brzoza lakierowana na szaro lub kremowo. W opakowaniu 2 sztuki.

LIMHAMN to bez wątpienia pantofelki na szpilkach. Odrywają szafki od podłogi i dodają im lekkości. Nic tylko wirować na salonach. W meblach kuchennych nogi LIMHAMN stosuje się głównie do szafek stojących o wysokości obudowy 60 cm.  LIMHAMN mają wysokość 28 cm, regulowaną od 27,5 do 29 cm, i dwie głębokości dostosowane do szafek stojących: 35 i 58 cm. Można je przykręcić do podłogi (na przykład przy montażu wyspy). Dostępne są także wzmocnione nogi LIMHAMN, które montuje się na połączeniu dwóch szafek.

LIMHAMN to bez wątpienia pantofelki na szpilkach. Odrywają szafki od podłogi i dodają im lekkości. Nic tylko wirować na salonach. W meblach kuchennych nogi LIMHAMN stosuje się głównie do szafek stojących o wysokości obudowy 60 cm.
LIMHAMN mają wysokość 28 cm, regulowaną od 27,5 do 29 cm, i dwie głębokości dostosowane do szafek stojących: 35 i 58 cm. Można je przykręcić do podłogi (na przykład przy montażu wyspy). Dostępne są także wzmocnione nogi LIMHAMN, które montuje się na połączeniu dwóch szafek.

Ramy na nogach SKÄRALID. Przypominają buty na koturnach. Wyciągają sylwetkę jak szpilki, ale są optycznie stabilniejsze i wygodniejsze na co dzień. Naturalne drewno dodaje meblom ciepła i wpisuje je w styl skandynawski. W serii SKÄRALID są także otwarte szafki kuchenne z odpowiednimi na garnki ażurowymi półkami (zdjęcie na górze) o wym. 60x60x88(wys.) cm i 40x60x88(wys.) cm. Przy czym ich wysokość jest regulowana od 87,5 do 89 cm.  Ramy na nogach SKÄRALID mają wymiary 80x37x28(wys.) cm, 80x60x28(wys.) cm, 60x37x28(wys.) cm, 60x60x28(wys.) cm, co oznacza, że pasują do szafek stojących szerokości 80 i 60 cm oraz głębokości: 35 i 58 cm. Same nogi mają wysokość 28 cm i są regulowane od 27,5 do 29 cm. Ramy na nogach SKÄRALID wykonane są z litej, lakierowanej brzozy. W komplecie mocowanie kotwicowe do podłogi.

Ramy na nogach SKÄRALID. Przypominają buty na koturnach. Wyciągają sylwetkę jak szpilki, ale są optycznie stabilniejsze i wygodniejsze na co dzień. Naturalne drewno dodaje meblom ciepła i wpisuje je w styl skandynawski. W serii SKÄRALID są także otwarte szafki kuchenne z odpowiednimi na garnki ażurowymi półkami (zdjęcie na górze) o wym. 60x60x88(wys.) cm i 40x60x88(wys.) cm. Przy czym ich wysokość jest regulowana od 87,5 do 89 cm.
Ramy na nogach SKÄRALID mają wymiary 80x37x28(wys.) cm, 80x60x28(wys.) cm, 60x37x28(wys.) cm, 60x60x28(wys.) cm, co oznacza, że pasują do szafek stojących szerokości 80 i 60 cm oraz głębokości: 35 i 58 cm. Same nogi mają wysokość 28 cm i są regulowane od 27,5 do 29 cm. Ramy na nogach SKÄRALID wykonane są z litej, lakierowanej brzozy. W komplecie mocowanie kotwicowe do podłogi.

 

 

 

 

 

Klasycyzm po szwedzku

Ale masz styl

 

Mimo królewskiego rodowodu tradycyjny styl skandynawski jest skromny i przytulny – nie potrzebuje dużych przestrzeni ani kosztownych mebli i dodatków. Wiele można zdziałać sposobem. Tak jak to sobie radzono na przełomie XVIII i XIX wieku w niezamożnej wówczas Szwecji.

Klasyczny styl skandynawski inspirowany stylem gustawiańskim, zwanym tak od imienia króla Gustawa III (1746-1792), który przejął cechy francuskiego klasycyzmu odwołującego się do antycznej kultury grecko-rzymskiej. Wnętrza urządzano zgodnie z zasadami symetrii, stosowano umiar w doborze barw i charakterystyczne detale zdobnicze, takie jak na przykład półkoliste świetliki nad drzwiami, sztukaterie i gzymsy z wykorzystaniem greckich ornamentów. Wzory francuskie przeniesione do Szwecji upraszczano. Eleganckie, jak i pospolite sprzęty z oszczędności robiono z dostępnego, taniego drewna sosnowego, a nie z cenionego we Francji orzecha, buku czy mahoniu. By to ukryć, malowano je w różnych odcieniach bieli, szarości, pasteli. Rzemieślnicy imitowali też marmury na drewnianych blatach komód i konsol. Parkiet pałacowy czy dywany zastępowano ornamentem malowanym od szablonu na sosnowych deskach.
Początkowo styl gustawiański ograniczał się do królewskich siedzib (w domach szlachty i bogatych kupców meble były cięższe, wzorowane na angielskich, holenderskich i pochodzących z północy Niemiec). Z czasem się upowszechnił, przede wszystki dlatego, że zapewniał poczucie komfortu, które pod koniec XVIII wieku stało się nawet ważniejsze od stylu.

Kuchnia skandynawska, także w stylu gustawiańskim, musi być przede wszystkim praktyczna, ze wszystkim, co niezbędne, w zasięgu ręki. Stąd relingi na ścianach i otwarte półki. Klasycznego, pałacowego charakteru dodaje wysoka zabudowa aż po sufit, lakierowane fronty zdobione żłobieniami lub przeszklone z gęstą siatką szprosów. Dominujące kolory to, rzecz jasna, biele i szarości.  Kuchnia METOD z frontami BODBYN w kolorze złamanej bieli. Szuflady FÖRVARA, uchwyty i gałki FÅGLAVIK w kolorze mosiądzu, wyciąg FÖLJANDE.

Także tradycyjna skandynawska kuchnia musi być przede wszystkim praktyczna, ze wszystkim, co niezbędne, w zasięgu ręki. Stąd relingi na ścianach i otwarte półki. Klasycznego, pałacowego charakteru dodaje wysoka zabudowa aż po sufit, lakierowane fronty zdobione żłobieniami lub przeszklone z gęstą siatką szprosów. Dominujące kolory to, rzecz jasna, biele i szarości.
Kuchnia METOD z frontami BODBYN w kolorze złamanej bieli. Szuflady FÖRVARA, uchwyty i gałki FÅGLAVIK w kolorze mosiądzu, wyciąg FÖLJANDE.

W gustawiańskiej jadalni duży, wiejski stół z drewnianym blatem to typowy element wyposażenia. Gdy brakuje miejsca, może być składany z ukrytymi pod blatem szufladami. Taki mebel to szwedzki wynalazek pochodzący właśnie z XVIII wieku, czasów, w których to celowano w praktycznych rozwiązaniach.  Na zdjęciach: kremowy dzbanek GRÄDDAD z kamionki (wys. 22 cm, poj. 2 l), biała patera z lakierowanej stali GARNERA (śred. 29 cm, wys. 33 cm) – sposób na uroczyste serwowanie ciast, serów, owoców oraz sosnowa półka ścienna GAMLEBY (80x100 cm).  Poniżej: sosnowy stół GAMLEBY z opuszczanym blatem i szufladkami na serwetki, podkładki, sztućce (67/134/201x78 cm) oraz krzesła GAMLEBY, a po prawej serwis ENIGT z kamionki glazurowanej i sztućce RUSTIK.

W tradycyjnej, inspirowanej stylem gustawiańskim jadalni duży, wiejski stół z drewnianym blatem to typowy element wyposażenia. Gdy brakuje miejsca, może być składany z ukrytymi pod blatem szufladami. Taki mebel to szwedzki wynalazek pochodzący właśnie z XVIII wieku, czasów, w których to celowano w praktycznych rozwiązaniach.
Na zdjęciach: kremowy dzbanek GRÄDDAD z kamionki (wys. 22 cm, poj. 2 l), biała patera z lakierowanej stali GARNERA (śred. 29 cm, wys. 33 cm) – sposób na uroczyste serwowanie ciast, serów, owoców oraz sosnowa półka ścienna GAMLEBY (80×100 cm).
Poniżej: sosnowy stół GAMLEBY z opuszczanym blatem i szufladkami na serwetki, podkładki, sztućce (67/134/201×78 cm) oraz krzesła GAMLEBY, a po prawej serwis ENIGT z kamionki glazurowanej i sztućce RUSTIK.

PRZYGOTUJ TŁO. Chcesz mieszkać po królewsku, zacznij od ścian i podłóg, a dopiero potem wybierz meble, dodatki, bibeloty.

Ściany: proste gipsowe sztukaterie w bieli lub malowane na kolor ścian, tapety w drobną kratkę, wąskie pasy w jednym, dwóch podstawowych kolorach na białym tle (do sypialni, gabinetu, pokoju dziecięcego), a także malowane boazerie.

Podłogi: deski lub parkiet z naturalnej lub bielonej sosny, dębu, jesionu. Klasyczne rozwiązanie to malowane drewniane posadzki.

Tkaniny: gładkie jednobarwne lny, surowe jedwabie, bawełniane płótna. Mile widziane delikatne motywy roślinne i kratki. W oknach jedynie muślinowe firanki, które przepuszczają promienie słońca.

Kolory: biel, niebieski, szarości z nutą błękitu (piękne w północnym świetle i podczas naszych zim), odcienie kremowe, zielonkawe, szaroróżowe (rozjaśniają i dodają świeżości). Akcenty srebrne i złote.

Styl gustawiański jest raczej skromny niż bogato dekorowany. I raczej swobodny niż formalny. Pamiętając jednak o jego królewskim rodowodzie, możemy pozwolić sobie na jakiś efektowny stary mebel, świecznik, obraz w rzeźbionej ramie. Historyczny styl wnętrza podkreślą gipsowe sztukaterie, lustra (koniecznie!) i kryształowe żyrandole czy kinkiety. Splendoru doda kominek lub kaflowy piec. W salonie niezbędne są wygodne sofy z poduchami, by można było poczuć się komfortowo. Na zdjęciach: sofa KIVIK w pokryciu DANSBO w białym kolorze, sosnowy, bejcowany na biało stolik HEMNES (55x55x50[wys.] cm) i żyrandol ÖRTOFTA. Na dole: wazon/latarenka POMP (śred. 23 cm, wys. 28 cm), szezlong KIVIK w białym pokrowcu DANSBO, fotel EKTORP w pokrowcu BLEKINGE.

Klasyczne skandynawskie wnętrza są raczej skromne niż bogato dekorowane. I raczej swobodne niż formalne. Pamiętając jednak o ich królewskim rodowodzie, możemy pozwolić sobie na jakiś efektowny stary mebel, świecznik, obraz w rzeźbionej ramie. Historyczny styl wnętrza podkreślą gipsowe sztukaterie, lustra (koniecznie!) i kryształowe żyrandole czy kinkiety. Splendoru doda kominek lub kaflowy piec. W salonie niezbędne są wygodne sofy z poduchami, by można było poczuć się komfortowo.
Na zdjęciach: sofa KIVIK w pokryciu DANSBO w białym kolorze, sosnowy, bejcowany na biało stolik HEMNES (55x55x50[wys.] cm) i żyrandol ÖRTOFTA. Na dole: wazon/latarenka POMP (śred. 23 cm, wys. 28 cm), szezlong KIVIK w białym pokrowcu DANSBO, fotel EKTORP w pokrowcu BLEKINGE.

Gustawiańska sypialnia dowodzi, że klasyczne skandynawskie wnętrza mimo dominującej bieli i antyków są przytulne i swobodne. Tu ton nadają lniane i bawełniane tkaniny w naturalnych odcieniach, gładkie lub drukowane w kraty, pasy i kwiaty. Wspólnym mianownikiem jest białe tło tkanin. W oknach muśliny, koronki. Tradycyjnym elementem wystroju są też świece i lampy na parapetach. Dawniej światło w oknie wskazywało drogę do domu.  Na zdjęciach: lampa wisząca ze szklanym kloszem VANADIN (śred. 18 cm, wys. 23 cm), komplety pościeli w zieloną kratkę SNÄRJMÅRA i w kwiaty STRANDKRYPA (różne rozmiary), czarna ramka NYTTJA (rożne rozmiary) powieszona na skromnej tasiemce, poszewka w kwiaty DOROTHY (40x65 cm). Na dole: komoda z 6 szufladami HEMNES (108x50x130[wys.] cm), lustro w srebrnej ramie z litej sosny STOREBÖ (szer. 38 cm, wys. 47 cm), tkanina bawełniana w kratę BERTA RUTA (szer. 150 cm, raport 16 cm).

Inspirowana gustawiańskim stylem sypialnia dowodzi, że klasyczne skandynawskie wnętrza mimo dominującej bieli i antyków są przytulne . Tu ton nadają lniane i bawełniane tkaniny w naturalnych odcieniach, gładkie lub drukowane w kraty, pasy i kwiaty. Wspólnym mianownikiem jest białe tło tkanin. W oknach muśliny, koronki. Tradycyjnym elementem wystroju są też świece i lampy na parapetach. Dawniej światło w oknie wskazywało drogę do domu.
Na zdjęciach: lampa wisząca ze szklanym kloszem VANADIN (śred. 18 cm, wys. 23 cm), komplety pościeli w zieloną kratkę SNÄRJMÅRA i w kwiaty STRANDKRYPA (różne rozmiary), czarna ramka NYTTJA (rożne rozmiary) powieszona na skromnej tasiemce, poszewka w kwiaty DOROTHY (40×65 cm). Na dole: komoda z 6 szufladami HEMNES (108x50x130[wys.] cm), lustro w srebrnej ramie z litej sosny STOREBÖ (szer. 38 cm, wys. 47 cm), tkanina bawełniana w kratę BERTA RUTA
(szer. 150 cm, raport 16 cm).

WEŹ SIĘ NA SPOSÓB. Za Gustawa III Szwedzi faktycznie potrafili sobie radzić. Wykazywali się pragmatyzmem i pomysłowością. Najlepsze, co możemy zrobić, to się od nich uczyć.

  • Zniszczoną drewnianą posadzkę po prostu pomaluj specjalną farbą o wysokiej odporności.
  • By sosnę lub dąb pozbawić żółtego zabarwienia, zastosuj olej w odcieniu szarości.
  • Krzesła nie pasują? Zamiast kupować nowe, również je przemaluj. Nawet jeśli każde jest inne, to w tym samym kolorze będą wyglądać jak z jednej rodziny. Wybierz łatwą do użycia farbę lateksową do drewna. Innym sposobem jest uszycie pokrowców z grubego białego lub w pasy czy kratę płótna. Wiele foteli i sof IKEA ma zdejmowane pokrowce, które można zmieniać.
  • Niedrogie eklektyczne meble po przemalowaniu na biało z powodzeniem będą udawały szwedzkie antyki.
  • Opraw i powieś na ścianach lub ustaw na półce druki botaniczne, marynistyczne pejzaże, zdjęcia starożytnych rzeźb lub elementów architektury.
  • Klasycznymi ornamentami malowanymi od szablonu w kontrastowych do tła kolorach udekoruj ściany, podłogi, meble. Ale ostrożnie – nie zapominaj, że wnętrza nie mogą być „przeładowane”. Nie zapominaj też o tym, że klasycyzm lubi symetrię.
  • Kominek zastąpi klasycyzująca gipsowa atrapa. W miejscu paleniska ustaw kilka świec bryłowych różnej wielkości.

Łazienka również powinna być skromna, przytulna i wygodna. Na podłodze – charakterystyczna szachownica, na ścianach klasyczna biała glazura.  Na zdjęciach: lampa wisząca SÖDER (śred. szklanego klosza – 30 cm), szafka pod umywalkę z dwiema szufladami HEMNES (63x49x89[wys.] cm) i z ceramiczną umywalką ODENSVIK (szer. 60 cm). Na dole: bateria z odpływem RUNSKÄR (wys. 10 cm), pojedyncza, ceramiczna umywalka RÄTTVIKEN (szer. 63 cm, gł. 49 cm), szafka z lustrem i drzwiami HEMNES (63x16x98[wys.] cm), stołek INGOLF (40x30x45[wys.] cm) – lita sosna malowana farbą akrylową.

Łazienka również powinna być skromna, ciepła i wygodna. Na podłodze – charakterystyczna szachownica, na ścianach klasyczna biała glazura.
Na zdjęciach: lampa wisząca SÖDER (śred. szklanego klosza – 30 cm), szafka pod umywalkę z dwiema szufladami HEMNES (63x49x89[wys.] cm) i z ceramiczną umywalką ODENSVIK (szer. 60 cm). Na dole: bateria z odpływem RUNSKÄR (wys. 10 cm), pojedyncza, ceramiczna umywalka RÄTTVIKEN (szer. 63 cm, gł. 49 cm), szafka z lustrem i drzwiami HEMNES (63x16x98[wys.] cm), stołek INGOLF (40x30x45[wys.] cm) – lita sosna malowana farbą akrylową.

I co najważniejsze, w domu w inspirowanym stylem gustawiańskm łatwo wprowadzać zmiany; niewielkie, lekkie meble można przestawiać i przemalowywać, gdy zajdzie taka potrzeba, a tapicerkę i pokrowce zmieniać, gdy się opatrzą. To gwarancja, że tak urządzone wnętrza się nie znudzą.

Tajemnice kuchni IKEA METOD

Kuchnia

 

Jakie jest Wasze zdanie na temat nowej kuchni METOD? Ja cały czas jestem pod wielkim wrażeniem tego, jakie przeróżne możliwości oferuje :). Zwykłe półki i szuflady przy niej wymiękają!

Ostatnio przyjrzałam się nieco droższej wersji kuchni METOD z pięknymi beżowymi frontami BODBYN i drewnianym blatem. Na 9 metrach kwadratowych zaaranżowana była naprawdę duża przestrzeń do przechowywania i przygotowywania posiłków. Postanowiłam otworzyć każdy z frontów.

IMG_3732

Na początku znalazłam lodówkę w zabudowie w wysokim słupku – znane i lubiane przeze mnie rozwiązanie na ukrycie chłodziarko-zamrażarki. Dalej znalazła się zmywarka z frontem takim samym jak cała kuchnia. Tak naprawdę myślałam, że zmywarka będzie dalej, po prawej stronie zlewu, a tutaj półki, ale mile zostałam zaskoczona. Następnym frontem niskiej zabudowy były drzwiczki o szerokości 20 cm, w środku znajdował się wysuwany drążek. Idealne miejsce na ukrycie ściereczek. Po zmywaniu od razu można wytrzeć dłonie w ręczniczek, który nie wala się gdzieś na blacie, a pozostaje w ukryciu.

IMG_3734

Za pomocą taboretu za schodkiem BEKVÄM wspięłam się do wyższych szafek o szklanych frontach. Bardzo ładnie zostały w nich wyeksponowane filiżanki skąpane w delikatnym ledowym oświetleniu. Bardzo mi się spodobał zlew ceramiczny DOMSJÖ w połączeniu ze stylizowaną baterią kuchenną GLITTRAN. Pod zlewem znalazło się, oczywiście, miejsce na sortownik do odpadów.

IMG_3735

Następny front o szerokości 20 cm mieścił w sobie tak zwane cargo, czyli wysuwane koszyczki idealne na słoiczki, butelki z oliwami i olejami. I w końcu nadeszła chwila na front 60-centymetrowy, który, jak myślałam, kryje zmywarkę. A tu zaskoczenie – w środku pralka! Świetne rozwiązanie, gdy nie mamy miejsca na ten sprzęt w łazience.

Bardzo fajne były też podświetlone, samodomykające się szuflady po obu stronach zabudowanego piekarnika. Oprócz zwykłych półek znalazłam w tej kuchni dwie karuzele. Jedna w narożnej szafce stojącej, idealna na przechowywanie garnków z łatwym do nich dostępem. Natomiast druga znajdowała się w szafce wiszącej narożnej. Fantastyczna na przykład na kieliszki.

IMG_3736

Kuchnia IKEA METOD w połączeniu z akcesoriami UTRUSTA i VARIERA jest świetną i dużo tańszą alternatywą dla kuchni wykonywanych na zamówienie u stolarzy! Można ją dowolnie projektować, a wyposażenie wewnętrzne szafek i szuflad stwarza niesamowite możliwości na spełnienie swoich kuchennych marzeń.

Kuchnia marzeń? – Jest METODa!

Design

 

Widzieliście już system kuchenny METOD? Właśnie wróciłam z IKEA, gdzie miałam okazję dokładnie przyjrzeć się kuchniom i muszę Wam powiedzieć, że są super!

„METOD – kuchnia na Twoją miarę” może naprawdę dopasować się do oczekiwań każdego z Was. I to jest właśnie w niej najfajniejsze. To kuchnia, która może stać się tą naszą wymarzoną! Sami zobaczcie moją fotorelację, a nawet lepiej – wybierzcie się do IKEA. ;)
1-kuchnia

Macie małą kuchnię? Nie martwcie się. Dzięki modułowości METOD dopasuje się do każdego wnętrza! A może jesteście posiadaczami dużej przestrzeni do zaaranżowania? Teraz jest możliwość budowania wysp kuchennych, które osobiście uwielbiam! Otwierają kuchnię na salon, dzięki czemu gotowanie odbywa się na większej przestrzeni.
2-METOD

Nieważne jaki styl preferujecie – minimalistyczny, skandynawski, rustykalny, czy może klasyczny – w IKEA nie ma to znaczenia. Każda, nawet najwybredniejsza osoba może skomponować kuchnię swoich marzeń. Mnogość uchwytów, blatów i frontów naprawdę mnie zaskoczyła. A specjalnie przygotowane standy w konkretnym stylu z pewnością pomogą Wam dobrać idealny blat, uchwyt i front.
3-akcesoria

Oczywiście w pogotowiu są też pracownicy IKEA, którzy pomogą Wam zaplanować kuchnię i złożyć zamówienie. Można spokojnie usiąść, przejrzeć katalogi, obejrzeć wszystko na próbkach lub w zaaranżowanych wnętrzach. To bardzo pomocne, że wszystko znajduje się w jednym miejscu, gdzie bez pośpiechu można zaplanować kuchnię: od projektu, po ostateczne wykończenie wraz z wyborem sprzętów AGD i zlewozmywaka

Ewa-Stefan-1.