Archiwa tagu: deska do krojenia

Stylowy stół

Ale masz styl!

 

Czy myśleliście kiedyś o tym, że różne serie i produkty IKEA można łączyć w stylową, a jednocześnie przytulną aranżację stołu? Postanowiłam się przekonać, jak sprawdza się taka dekoracja w rzeczywistości. I wiecie co? Przeszła ona moje najśmielsze oczekiwania :).

zastawa IKEA

Stół, jaki wybrałam do aranżacji, to INGATORP. Jest on genialnym rozwiązaniem zarówno do małego mieszkania, gdzie możemy na co dzień używać jego złożonej wersji, mieszczącej jedną-dwie osoby, jak i do lokum nieco większego, gdyż rozłożony, spokojnie pomieści kilkuosobową rodzinę. Dodatkowo wyposażony jest w szufladę, co zwiększa nam przestrzeń do przechowywania :)naczynia IKEA

Postawiłam na nastrojowe, dekoracyjne wnętrze, które sprawdzi się w każdym domu – w końcu stół to mebel wyjątkowy, wokół którego koncentruje się życie wszystkich domowników :). Na stół położony został więc bawełniany bieżnik JUDIT w piękne rustykalne wzory. Wprowadza on nie tylko domową, przytulną atmosferę, ale też chroni blat przed zarysowaniami. Następnie wybrałam biały talerz i miskę pochodzące z zastawy ARV. Oba naczynia wnoszą lekkość na nasz stół dzięki delikatnie pofalowanej krawędzi. Możemy je kupować zarówno na sztuki, jak i w komplecie . Ich zaletą jest również to, że pasuje do nich wiele innych naczyń z przeróżnych zestawów, jak choćby cudowny kubek TILLBAKA czy klasyczne kieliszki na wino POKAL :).

naczynia IKEA

Kolejnym krokiem był wybór sztućców. Tu nie było tak prosto – IKEA proponuje całą gamę pięknych zestawów. Ja wybrałam komplet SVIT ze względu na rustykalny wzór, którym opatrzone są wchodzące w jego skład sztućce.

Na koniec przystroiłam stół szklaną miską FRODIG, świetnie nadającą się na przykład na owoce, oraz zielonym wazonem LOVLIG. Przytulności dodały także serwetki UTFÖRLIG w kwiatowe wzory w serwetniku LIKSIDIG i dzbanek na sos TRIVSAM, który świetnie nadaje się nie tylko do sosów, ale też do podania wody, mleka do kawy czy jako wazonik :).

naczynia IKEA

Stół, zajmując w każdym domu wyjątkowe miejsce, musi być też specjalnie przystrojony. A ponieważ to drobne rzeczy nadają życiu smak, istotne jest, żeby to, jak wygląda Wasz stół, odzwierciedlało Wasz charakter, a także cieszyło oko Wasze i Waszych domowników :).

 

Deska kuchenna w roli clipboardu

Zrób to sam

 

Gdy zobaczyłam te deseczki w sklepie, od razu zapałałam chęcią posiadania choćby jednej. A gdy zobaczyłam ich cenę , na jednej się nie skończyło. Podoba mi się ich kształt, wielkość, no i to, że nie są drogie. :) Świetnie pełnią swoje funkcje, do których są przeznaczone, ale sprostają także tym zadaniom, które dla nich wymyślam. ;) Zaplanowałam dla nich jak dotąd wiele ról, a w dwie z nich już się wcieliły. Jedną pokazałam już na swoim blogu, drugą zademonstruję Wam dziś tutaj.

Dzisiejsze wcielenie deski PROPPMATT to kuchenny clipboard do zawieszenia na szynie kuchennej.

Oto, co będzie nam potrzebne:

  • deska PROPPMATT
  • klip do clipboardu
  • gwoździe FIXA
  • młotek
  • cążki

narzędzia IKEA

Jeśli nie uda się Wam kupić samych klipów, wybierzcie tanie małe clipboardy i odczepcie od nich klipy. Do tego potrzebne są właśnie cążki. Ponieważ deska nie jest bardzo gruba, to i gwoździe powinny być dość krótkie. Ja takich pod ręką nie miałam. Poradziłam sobie za to w inny sposób. Skróciłam cążkami te, które miałam. Innym gwoździem zrobiłam pierwsze dziury w desce, aby skrócone mogły łatwiej się wbić. Odczepiony clip przykładamy w górnej części deski, zaraz pod uchwytem. Staramy się, aby był pośrodku deski. Najpierw markujemy dziury dłuższym gwoździem, a następnie przybijamy krótkimi. Kuchenny clipboard gotowy.

deska IKEA

Teraz pokażę Wam, do czego ja ich używam. Mam dwa clipboardy i jeden jest moim kalendarzem (zrobiłam sobie sama kartki z miesiącami – można je łatwo wykonać w programie komputerowym), a na drugim zapisuję listę zakupów. Takie kartki są bardzo przydatne, gdy np. robimy kanapki i kończy się masło. Od razu wpisujemy brakujące produkty na listę i nie musimy wciąż pamiętać, by je kupić. Jedyne, o czym musimy pamiętać, to to, żeby zabrać ze sobą listę. ;)

deska IKEA

Chili dżem …

Ze smakiem

….. pomidorowy.

Marta Wajda

Marta Wajda
Projektantka form przemysłowych. Założycielka Made with Love – firmy cateringowej specjalizującej się w słodkościach i przetworach. Współtwórczyni kultowego Urban Market’u. W szkole Cook Up uczy jak robić słone dżemy i chutney’e. Prywatnie mama.

 

To ostatni moment, żeby zamknąć w słoikach smak dojrzałych w słońcu pomidorów. Zimą już tak smacznych nie będzie. Przepis przygotowała dla was Marta Wajda.

Chili dżem ma w sobie wszystko to, czego zimą będziemy bardzo potrzebować. Pomidory zachowują w przetworach większość swoich wartości odżywczych. A likopenu jest nawet więcej w sosach czy przecierach niż w świeżych owocach, To cenny antyutleniacz, który
z dwukrotnie większą siłą neutralizuje wolne rodniki od beta-karotenu. Z kolei chili, kolejny składnik dżemu, wywołuje uczucie ciepła. Tak, jak i imbir.
Chilli dżem pomidorowy

Chili dżem pomidorowy

Składniki:

  • 1 kg pomidorów
  • 4 ząbki czosnku
  • sok z 1/2 cytryny
  • 5 cm obranego korzenia imbiru
  • 4 łyżki sosu rybnego (dostępny w sklepach z żywnością orientalną)
  • 350 g cukru
  • 2 papryczki chili (lub według uznania)

Jak przygotować
Sposób przygotowania

Sposób przygotowania:

  1. Połowę pomidorów kroimy na ćwiartki, wykrawamy środki i wrzucamy do blendera razem z czosnkiem, sosem rybnym, imbirem, sokiem z cytryny i papryczkami chili (nie wyrzucamy pestek!). Miksujemy na gładką masę.
  2. Masę pomidorową wlewamy do głębokiej patelni, doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i dodajemy cukier. Gdy się cukier rozpuści dodajemy pozostałe pomidory pokrojone w kostkę.
  3. Smażymy aż masa stanie się szklista i gęsta. Przekładamy gorący dżem do wygotowanych słoików, odstawiamy do góry dnem do wystygnięcia.

Dżem świetnie smakuje z pieczywem, białym lub ciemnym, a także jako dodatek do białych serów (krowich i kozich) oraz do mięs. Można też jeść go bez niczego, prosto ze słoika jak robi to większość moich znajomych.

15 pomysłów na reling

Sam zaprojektujesz

Reling, czyli szyna. Taka na jakiej wiesza się kuchenne akcesoria, by zaoszczędzić miejsce na blacie. Jedne pomysły są oczywiste, inne zaskakują. Wszystkie są banalnie proste do zrealizowania i bardzo praktyczne.

A który Tobie najbardziej się podoba?

Reling jako wieszak na ścierki i /lub pokrywki do garnków.

1. Reling jako wieszak na ścierki i/lub pokrywki do garnków.

I reling jako wygodne miejsce na deski do krojenia.

2. I reling jako wygodne miejsce na deski do krojenia.

Na oknie. Świetny pomysł nie tylko na hodowlę ziół (wymagają dużo światła). I nie tylko do małych kuchni.

3. Na oknie. Świetny pomysł nie tylko na hodowlę ziół (wymagają dużo światła). I nie tylko do małych kuchni.

Wszystko to o czym musisz pamiętać wychodząc z domu powiesisz na relingu na ścianie w przedpokoju. Pojemniki różnej wielkości pomieszczą i komórkę i korespondencję.

4. Wszystko to o czym musisz pamiętać wychodząc z domu powiesisz na relingu na ścianie w przedpokoju. Pojemniki różnej wielkości pomieszczą i komórkę i korespondencję.

szyny

5. Nie tylko będziesz mieć wolne biurko, ale zbędna okaże się także szuflada. No i koniec szukanie rożnych drobiazgów, wszystko będzie na widoku.

W kuchni – na książkę kucharską, w sypialni na ciekawa powieść, nawet łazience – na codzienna gazetę, na przejrzenie której nie masz gdzie indziej czasu.

6. W kuchni – na książkę kucharską, w sypialni – na ciekawa powieść, nawet łazience – na codzienna gazetę, na przejrzenie której nie masz gdzie indziej czasu.

Tu reling w komplecie z półką Ribba. Tym razem półka nie służy do ustawienia obrazów, a jako miejsce na laptopa, budzik, tacę.

7. Tu reling w komplecie z półką RIBBA. Razem tworzą miejsce na  laptopa, budzik, tacę.

Reling przy łóżku. Gdy nie ma miejsca na nocny stolik lub gdy stolik jest za mały, by pomieścić wszystko co chcesz mieć po ręka.

8. Reling przy łóżku. Gdy nie ma miejsca na nocny stolik lub gdy stolik jest za mały, by pomieścić wszystko, co chcesz mieć pod ręka.

buty

9. Na buty na obcasach. Nic dodać nic ująć.

W garderobie, w sypialni, przy toaletce. Relingi na biżuterię, torebkę, okulary, Styl relingu łatwo dopasować do stylu wnętrza.

10. W garderobie, w sypialni, przy toaletce. Relingi na biżuterię, torebkę, okulary. Styl relingu łatwo dopasować do stylu wnętrza.

W garderobie przyda się szyna, na której można coś odwiesić podczas przymierzania ubrań.

11. W garderobie przyda się szyna, na której można coś odwiesić podczas przymierzania ubrań.

biuro

12. Nad biurkiem. Młodzi artyści też potrzebują miejsca na swoje narzędzia pracy.

W łazience, przy umywalce często nie ma gdzie odłożyć potrzebnych podczas toalety i makijażu drobiazgów. Reling będzie jak znalazł.

13. W łazience, przy umywalce często nie ma gdzie odłożyć potrzebnych podczas toalety i makijażu drobiazgów. Reling będzie jak znalazł.

Kącik dumnego psa. Tu ma wszystkie swoje zabawki.

14. Kącik dumnego psa. Tu ma wszystkie swoje zabawki.

Przydomowa hodowla ziół. Doniczki powieszone na relingach nie zawadzają na balkonie czy tarasie, a ziół nic nie zacienia.

15. Przydomowa hodowla ziół. Doniczki powieszone na relingach nie zawadzają na balkonie czy tarasie, a roślin nic nie zacienia.