Archiwa tagu: domowe biuro

Urządź swoją kreatywną przestrzeń do pracy

 

Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo często zdarza się pracować w domu. Niestety, wiąże się to z pewnymi trudnościami – zazwyczaj pracuję albo przy stole w salonie, albo na biurku, które stoi w mojej sypialni. Ale to jeszcze nic – dokumenty, projekty, wizytówki i inne rzeczy, które potrzebuję mieć pod ręką, leżą obok mnie, tworząc niezbyt widowiskowy stosik, a drukarkę, z której często korzystam, stawiam na parapecie, odrobinę go przez to szpecąc. Ostatnio doszłam do wniosku, że mojej przestrzeni do pracy przydałby się lekki lifting. Po inspiracje udałam się do IKEA i jak zwykle się nie zawiodłam :).

IMG_1172

Pracownia odpowiednia nie tylko dla krawcowej

W warszawskim sklepie IKEA natrafiłam na świetną aranżację pokazującą, jak tanio i za pomocą kilku prostych rozwiązań stworzyć naprawdę fajną, kreatywną i przede wszystkim użyteczną przestrzeń do pracy. Aranżacja przedstawiała pracownię krawiecką, stworzoną wyłącznie z produktów dostępnych w IKEA. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że niewiele z nas w dzisiejszych czasach zajmuje się krawiectwem, ale każda może przenieść rozwiązania zastosowane tutaj do swojej wymarzonej przestrzeni do pracy.

Grunt to odpowiednia podstawa

Podstawą krawieckiej aranżacji były dwa stoły z serii LINNMON/FINNVARD, przy których praca to po prostu czysta przyjemność. Wyposażono je w regulowane kozła, dzięki którym blat stołu może być płaski lub nachylony, co jest korzystne przy pisaniu, malowaniu, rysowaniu czy – jak w tym przypadku – szyciu. Na dwóch półkach pod spodem jest mnóstwo miejsca na drukarkę (wreszcie będę miała na nią miejsce!), książki, dokumenty (mój lubujący się w porządku mąż się ucieszy!), przez co na blacie jest więcej miejsca do pracy.

IMG_1166

Wykorzystaj miejsce na ścianie

Ściany pracowni wyłożono korkiem, dzięki czemu zyskała ona dodatkową przestrzeń na projekty, wycinki z gazet czy listy, które bez problemu można przyczepić za pomocą pinezek. Dodatkowo do ściany przytwierdzono kratkę BARSÖ, której podstawowym przeznaczeniem jest upinanie kwiatów. Tutaj jednak posłużyła jako stylowe i praktyczne miejsce na projekty, zwiększając tym samym użyteczność całego pomieszczenia.

IMG_1168

Do ściany przytwierdzono również niewielką półeczkę na przyprawy z serii BEKVÄM, świetną na szpule z nićmi, ale też na wszystko to, co potrzebujemy mieć akurat pod ręką, a powiedzmy sobie szczerze – my, dziewczyny, na wyciągnięcie dłoni akurat lubimy mieć wszystko :). Wyposażono ją także w listwę magnetyczną GRUNDTAL, do której możemy przyczepić nożyczki czy nożyk do wycinania w papierze, spinacze do papieru czy inne metalowe akcesoria biurowe.

IMG_1167

Zadbaj o praktyczne dodatki

To jeszcze nie koniec. W aranżacji kreatywnej pracowni zadbano również o odpowiednie dodatki. Przede wszystkim metalowy wózek RISATORP, świetny na dokumenty, gazety, książki, a nawet ubrania czy kocyk na chłodniejsze dni. Można go przewieźć w dowolne miejsce, gdyż wyposażono go w kółeczka, a ażurowe wykończenie sprawia, że wszystkie przedmioty są w nim dobrze widoczne i łatwo dostępne. Z kolei szklany słoik z serii SINNERLIG lub szklana kopuła HÄRLIGA są idealne do przechowywania drobnych, biurowych gadżetów. Nie dość, że pojemniki są praktyczne, bo ich zawartość zawsze będziesz widziała jak na dłoni, to są też po prostu piękne, a chyba możemy się zgodzić, że praca w ładnym otoczeniu od razu staje się lżejsza :). Do tego stylowa lampka biurkowa RIGGAD z funkcją bezprzewodowego ładowania telefonu oraz portem USB i nasza przestrzeń jest gotowa do pracy.

IMG_1171

Wybierz idealne krzesło do nauki dla Twojego dziecka

Dobry pomysł

 

Wakacje to idealny moment na przygotowanie pokoju naszego dziecka na trudy kolejnego roku szkolnego, który zbliża się szybciej niż byśmy chcieli. Już niedługo dzieciaki będą znowu spędzały całe mnóstwo czasu ucząc się czy odrabiając pracę domową przy biurkach. Właśnie dlatego warto zawczasu zadbać o maksymalny komfort ich pracy. O tym jak wybrać odpowiednie biurko dla naszej pociechy możecie przeczytać tutaj, teraz natomiast zajmiemy się wyborem idealnego krzesła do nauki.
igor_20160701_001_01 Proste zasady trafionego wyboru
Dobrze dobrane krzesło do nauki czy pracy powinno odciążać kręgosłup i mięśnie siedzącego, zapewniać optymalną, komfortową pozycję ciała oraz dzięki możliwości regulacji, dopasowywać się do jego fizjonomii. Co jeszcze jest ważne? Przede wszystkim odpowiednie oparcie i siedzisko. To pierwsze powinno być dopasowane do krzywizn kręgosłupa, a drugie nie może być za duże, szczególnie gdy kupujemy krzesło dla dziecka. Dalej wysokość krzesła powinna być taka, aby stopy opierały się o podłogę, a kolana były zgięte pod kątem prostym – inaczej będzie ono po prostu niewygodne. Jeśli wybieramy model z podłokietnikami to postarajmy się, aby były na takiej wysokości, która umożliwi rękom położonym na biurku utrzymanie kąta prostego. Warto również zwrócić uwagę na obicie – oczywiście powinno być atrakcyjne wizualnie, ale również odporne na zabrudzenia, szczególnie, gdy jego użytkownikiem będzie dziecko czy nastolatek. No i na koniec – wybierzmy krzesło obrotowe. Zapewnia ono swobodę ruchu, a także daje możliwość przemieszczania się po pokoju bez konieczności wstawania.
igor_20160701_001_02Krzesło dla małego odkrywcy
W IKEA znajdziemy całe mnóstwo krzeseł, które spełniają powyższe założenia. Zacznijmy od tych przeznaczonych dla najmłodszych. Serie JULES oraz ÖRFJÄLL mają niewielkie rozmiary, przez co stanowią idealne rozwiązanie do nauki dla dzieci. Do tego oba mają regulowaną wysokość siedziska, co zapewnia wygodną i stabilną pozycję. Dodatkowo krzesełka JULES znajdziemy w różnych kolorach, przez co nauka na nich będzie nie tylko obowiązkiem, ale i przyjemnością!
igor_20160701_001_03 Krzesło dla młodego naukowca
Dla większych dzieciaków i gimnazjalistów IKEA również posiada w ofercie całą gamę kolorowych, designerskich krzeseł, które poza świetnym wyglądem zapewniają także komfort i stabilizację przy pracy. Weźmy choćby krzesła z serii SKÅLBERG / SPORREN. Po pierwsze występują one w kilkunastu kolorach, a więc będą pasowały dosłownie do każdego wystroju wnętrza. Do tego mają wbudowane podparcie odcinka lędźwiowego, które zapewnia wsparcie i dodatkową ulgę. Łatwo je również utrzymać w czystości – wystarczy przetrzeć wilgotną szmatką i plama po soku czy pierwszej kawie idzie w niepamięć.
igor_20160701_001_04Innym doskonałym rozwiązaniem będą krzesła z serii ROBERGET. Stylizowane na lata 20., mają wyprofilowane oparcia oraz łódkowe siedziska, zapewniające duży komfort siedzenia. A jeśli szukamy czegoś prostszego, zrobionego z drewna, powinniśmy przyjrzeć się krzesłom VÅGSBERG / SPORREN. Wygodne, łatwe w utrzymaniu czystości, a do tego dostępne w kilkunastu kolorach. Czego chcieć więcej?
igor_20160701_001_05Krzesło dla początkującego biznesmena
Każdy z nas wie, jak ważne dla prowadzenia interesów jest odpowiedne krzesło. Musi ono być wygodne, ale też odpowiednio się prezentować. Właśnie dlatego gdy z naszego małego szkraba nagle wyrośnie poważny licealista, możemy mu zaproponować zmianę jego dotychczasowego krzesła na bardziej „dorosłe”. Może być to na przykład to z serii FLINTAN / NOMINELL, wyposażone między innymi w blokowaną funkcję nachylania, mechanizm napięcia odchylenia czy siatkowy materiał oparcia, umożliwiający swobodny przepływ powietrza. Innym, bardziej klasycznym wizualnie, ale równie komfortowym będzie to z serii TORKEL. Czarne, poważne krzesło, na którym z powodzeniem będą zapadały pierwsze ważne, życiowe decyzje.
igor_20160701_001_06Niezależnie od tego ile Twoje dziecko ma lat, jego krzesło biurkowe musi być wygodne, bezpieczne dla jego zdrowia, a także atrakcyjne wizualnie – w końcu nauka też musi mieć jakąś dozę przyjemności, prawda?

Na początku była biel. Odcinek 1.

Ale masz styl!

Biel jest idealna dla tych, którzy lubią częste zmiany. A także dla tych, którzy nie mogą się zdecydować, w jakim kolorze urządzić mieszkanie. Jedni i drudzy będą mogli eksperymentować do woli. Zaczynam cykl o białych wnętrzach. Na początek biel z czerwienią.

Pomysł jest prosty. Malujemy całe mieszkanie na biało. Urządzamy je też w bieli. Mamy świetny punkt wyjścia. Kolejnym krokiem będzie dodanie koloru. Wybieramy barwy podstawowe: czerwień, niebieski, żółty. To czyste kolory bez domieszek innych pigmentów. Do wyboru mamy też barwy pochodne: zieleń, pomarańcz, fiolet. Te powstają ze zmieszania dwóch kolorów podstawowych, na przykład fiolet to pochodna czerwieni i niebieskiego.
Biel plus czyste, jasne kolory to mocne zestawienia, które przyciągają uwagę, ale też wyglądają świeżo i pogodnie.

Eksperymenty zaczynam od zestawienia bieli z jednym jasnym i mocnym kolorem, niech to będzie czerwień, bo to połączenie jest szczególnie lubiane.
Na początek wybierz w mieszkaniu te miejsca, które chcesz podkreślić kolorem. Zwykle jest to zapraszający akcent na wprost wejścia, kącik wypoczynkowy w pokoju dziennym, łóżko w sypialni, ale może też być zastawiony na czerwono stół w białej kuchni. Kolor dodawaj stopniowo. Nie bój się, gdy znudzi ci się czerwień łatwo zmienisz ją na inny kolor, na przykład żółty czy zielony. Za każdym razem mieszkanie zyska nieco inny klimat.

Sypialnia

Jedna plama koloru, a jakie robi wrażenie! Czerwone fronty szaf na wprost wejścia są efektownym tłem dla łóżka. Gdyby jednak na łóżku leżał rzucony czerwony szlafrok, obok łóżka czerwony dywan, a na stoliku stał kubek w tym samym kolorze czerwień przestałaby być taka wyjątkowa. W pokoju mógłby zapanować chaos.

Czerwony

Plama koloru to nie tylko sofa czy poduszka… Także ściana, podłoga a nawet sufit. Plamą będzie też kilka zestawionych razem przedmiotów. Niekoniecznie wszystkie muszą być w tym samym odcieniu czerwieni.

biel i czerwień w mieszkaniu

Zamieszkałe mieszkanie będzie tylko z pozoru biało – czerwone. Stawiając zieloną roślinę na parapecie, układając książki na półkach czy zostawiając gazetę na stole nieuchronnie wniesiemy  do niego całą gamę barw. Zakładając wzorzysty barwny sweter też namieszamy.

Uwaga, idealnie, jeśli białe mieszkanie jest rzeczywiście całe w bieli. Stolarka (okna i drzwi) i podłoga również powinny być białe lub z jasnego i/lub bielonego drewna. Popularna ostatnio ciemna stolarka z drewna egzotycznego nie wchodzi w grę.

A co, jeśli nie mamy dość dyscypliny, by pozostać przy jednym jedynym mocnym kolorze? Dla mnie na pewno byłby to problem. O tym w kolejnym odcinku.

Przeczytaj więcej:

„Na początku była biel. Odcinek 2.”

„Na początku była biel. Odcinek 3.”