Archiwa tagu: ENIGT

Stoliczku, nakryj się!

 

Niedawno pisałem o poszukiwaniu idealnego stołu, o czym możecie przeczytać tutaj http://tytuurzadzisz.pl/stol-dla-kazdego-faceta/. Skoro więc wiemy już, jak go wybrać, to warto teraz zadać sobie pytanie: jak go nakryć. Wiem, że może to nie wydawać się zbyt męskim tematem, ale w obliczu Wielkanocy i wiosenno-letnich spotkań każdy facet powinien zadbać o to, aby jego stół był stylowy, pasował do charakteru wnętrza, a także by jego blat był odpowiednio chroniony. Oto krótki przewodnik po świecie obrusów.
HyperFocal: 0Idziemy w klasykę, czyli obrus na naszym stole
Klasycznym, najbardziej znanym i rozpowszechnionym nakryciem stołu jest, oczywiście, doskonale wszystkim znany obrus. Sprawdzi się on zarówno do codziennych posiłków, jak i bardziej wystawnych przyjęć czy kolacji. Jak go dobrać? Najlepiej pod kształt naszego stołu, no i oczywiście pod charakter wnętrza.
igor_20170320_004_02Stołowa geometria: prostokąt
Jeśli w Twoim domu gości stół prostokątny, to najprostszym sposobem na jego nakrycie będzie obrus prostokątny, na przykład taki z serii IKEA 365+, VARDAGEN czy STILFULL. Według etykiety powinien on zwisać mniej więcej 25 centymetrów, ale, oczywiście, wszystko powinno być dopasowane do Twojej wygody.
Colourcheck Proof: Niklas EnhagInnym sposobem nakrycia prostokątnego stołu może być odwrócenie obrusu prostokątnego i położenie go krótszym bokiem na dłuższym boku stołu. Bardzo dekoracyjnie wygląda położenie kwadratowego obrusu po skosie na prostokątny stół. Świetnie sprawdzi się to na przykład na przyjęciu, gdzie stół pełni jedynie funkcję baru, z którego goście sięgają po jedzenie czy napoje.
igor_20170320_004_04Stołowa geometria: kwadrat
Mając stół kwadratowy, najlepszym rozwiązaniem będzie nakrycie go również kwadratowym obrusem, na przykład z serii ENIGT czy IKEA 365+. Jeśli natomiast jedzą przy nim dwie osoby, to możemy pokusić się o nakrycie obrusem prostokątnym w taki sposób, aby po dwóch jego przeciwległych stronach zostało ok. 10 centymetrów blatu.
igor_20170320_004_05Stołowa geometria: okrąg
A co, jeśli kupiliśmy okrągły stół? Wtedy najlepiej wybrać obrus o tym samym kształcie (seria SKOGSVIVA). Będzie on nie tylko dobrze wyglądał, ale zapewni komfort przy codziennym jedzeniu. Jeśli natomiast szukamy rozwiązania na eleganckie przyjęcie, to możemy przykryć nasz stół obrusem kwadratowym. Pamiętajcie tylko, aby jego rogi nie dotykały ziemi – to, po pierwsze, nie wygląda zbyt dobrze, a, po drugie i ważniejsze, łatwo wówczas o nadepnięcie i zrzucenie wszystkiego, co znajduje się na stole, na ziemię.
igor_20170320_004_06Dobrze dobrane nakrycie stołu to ochrona blatu, jego dekoracja, a także sposób na delikatne obniżenie domowego hałasu. Warto więc się w nie zaopatrzyć, szczególnie że wybór w IKEA jest tak duży, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Niedawno pisałem o poszukiwaniu idealnego stołu, o czym możecie przeczytać tutaj http://tytuurzadzisz.pl/stol-dla-kazdego-faceta/. Skoro więc wiemy już, jak go wybrać, to warto teraz zadać sobie pytanie: jak go nakryć. Wiem, że może to nie wydawać się zbyt męskim tematem, ale w obliczu Wielkanocy i wiosenno-letnich spotkań każdy facet powinien zadbać o to, aby jego stół był stylowy, pasował do charakteru wnętrza, a także by jego blat był odpowiednio chroniony. Oto krótki przewodnik po świecie obrusów.

Abażur z filiżanki

Nic prostszego

 

Niski budżet i niewiele czasu nie są barierą nie do pokonania przy urządzaniu pierwszego własnego czy wynajmowanego mieszkania. Wystarczą chęci i dobre pomysły. Spieszymy więc z kolejnymi, które warto wykorzystać.

Pralnia w kuchni. Pod blatem, za zasłonką, pralka, kosze na bieliznę i jeszcze sporo miejsca do przechowywania. Nad okrągłym ogrodowym stołem z serii LÄCKÖ (śred. 70 cm, dostępny z wiosną) lampa z filiżanek i kubków. Wykonana własnoręcznie! I to jej przyjrzyjmy się teraz uważniej. Na ścianie nad blatem półki EKBY LAIVA (płyta wiórowa, folia imitująca brzozę) na czarnych wspornikach EKBY HÅLL (stal, epoksydowa/poliestrowa powłoka proszkowa), szyna z haczykami FINTORP (57 i 79 cm, stal i cynk malowane proszkowo) i z koszem drucianym z uchwytem FINTORP (20x19x23 cm, stal malowana proszkowo, lity buk, stal galwanizowana).

Pralnia w kuchni. Pod blatem, za zasłonką – pralka, kosze na bieliznę i jeszcze sporo miejsca do przechowywania. Nad okrągłym ogrodowym stołem z serii LÄCKÖ (śred. 70 cm, dostępny z wiosną) lampa z filiżanek i kubków. Wykonana własnoręcznie! I to jej przyjrzyjmy się teraz uważniej.
Na ścianie nad blatem półki EKBY LAIVA (płyta wiórowa, folia imitująca brzozę) na czarnych wspornikach EKBY HÅLL (stal, epoksydowa/poliestrowa powłoka proszkowa), szyna z haczykami FINTORP (57 i 79 cm, stal i cynk malowane proszkowo) i z koszem drucianym z uchwytem FINTORP (20x19x23 cm, stal malowana proszkowo, lity buk, stal galwanizowana).

Łatwa do realizacji tania efektowna lampa. A co ważne – by ją wykonać, nie trzeba wielu przygotowań, narzędzi ani specjalnych umiejętności. Nie grozi nam też bałagan. Zaczynamy od wywiercenia otworu w dnie kubka. Potrzebujemy wiertarkę i wiertło do ceramiki oraz szkło, które ma ostrze stożkowe (lub łopatkowe). Ostrza takie są szlifowane diamentowo, co umożliwia punktowe wywiercenie otworu nie tylko w płytkach ceramicznych, ale i w niehartowanym szkle, porcelanie czy dużo bardziej miękkiej kamionce, z której są wszystkie prezentowane kubki.  Kubki: TILLBAKA (wys. 9 cm), JÄMNT (wys. 10 cm), ENIGT (wys. 8 cm).

Łatwa do realizacji tania efektowna lampa. A co ważne – by ją wykonać, nie trzeba wielu przygotowań, narzędzi ani specjalnych umiejętności. Nie grozi nam też bałagan.
Zaczynamy od wywiercenia otworu w dnie kubka. Potrzebujemy wiertarkę i wiertło do ceramiki oraz szkło, które ma ostrze stożkowe (łopatkowe). Ostrza takie są szlifowane diamentowo, co umożliwia punktowe wywiercenie otworu nie tylko w płytkach ceramicznych, ale i w niehartowanym szkle, porcelanie czy dużo bardziej miękkiej kamionce, z której są wszystkie prezentowane kubki.
Kubki: TILLBAKA (wys. 9 cm), JÄMNT (wys. 10 cm), ENIGT (wys. 8 cm).

Filiżanka wymaga oprawki z kablem SEKOND. Do wyboru kable w tkaninie: czarno-białej, czerwonej, zielonej oraz białej i czarnej. Do powieszenia na haku sufitowym. Wybierz żarówki do 60 W. Długość kabla: 1,8 m. Dwie lub trzy żarówki z abażurami z filiżanek można też powiesić na podwójnym lub potrójnym komplecie kabli HEMMA.

Filiżanka wymaga oprawki z kablem SEKOND. Do wyboru kable w tkaninie: czarno-białej, czerwonej, zielonej oraz białej i czarnej. Do powieszenia na haku sufitowym. Wybierz żarówki do 60 W. Długość kabla: 1,8 m. Dwie lub trzy żarówki z abażurami z filiżanek można też powiesić na podwójnym lub potrójnym komplecie kabli HEMMA.

Nieskomplikowany styl rustykalny

Design

 

W sierpniowy weekend ubiegłego roku zebrałam w moim rodzinnym domu 12 blogerek wnętrzarskich. Pretekstem do spotkania były warsztaty fotograficzno-stylizacyjne. Organizowałam je razem z Beatą Trzebiatowską i Ludmiłą Szpilą-Szemraj. Zdecydowałyśmy, że przedstawimy 3 kierunki w stylach i wyrazimy to, jak my je czujemy. Wspólnie z uczestniczkami, bazując na licznych akcesoriach od partnerów szkolenia, stworzyłyśmy ogrodowe wersje 3 różnych nurtów we wnętrzach. Dziś chciałam Wam przedstawić STYL RUSTYKALNY. W nazwie tego stylu mamy cały klucz charakteryzujący rustykalne wnętrza. Rustic – czyli wiejski, sielski, nieskomplikowany. Takie właśnie powinny być wnętrza i otoczenie w tym klimacie. Główną jego cechą są naturalne materiały, jak drewno, len, wiklina czy glina. Życie na wsi jest proste i zgodne z naturą. Dlatego wnętrza też takie muszą być. W urządzaniu wykorzystujemy to,
co mamy pod ręką, czyli naturalne drewno na meble, naturalne tkaniny do tworzenia przytulności (len, wełna), wiklinowe kosze i gliniane naczynia. Jest to styl nieugładzony. Wszelkie niedoskonałości są tu mile widziane. Drewno, im starzej wyglądające i im więcej sęków mające, tym piękniejsze. Sezonowe owoce i warzywa, kwiaty z ogródka lub łąki są najlepszą ozdobą.

IKEA styl rustykalny

Klimat tych wnętrz można z powodzeniem przenieść na balkony, tarasy i do ogrodów. Najpiękniejszym otoczeniem przyjęcia w stylu rustykalnym będzie sad lub choćby cień drzewa owocowego. Na warsztatach Bloggers Photo Meeting, które odbyły się w sierpniu tego roku, takie przyjęcie w ogrodzie zostało zaaranżowane pod koroną gruszy.

Za stół posłużyły stare drzwi od kurnika. Takiego blatu nie musimy przykrywać obrusem, bo sam w sobie jest największą ozdobą. Wiele rzeczy, które zostało użytych do tej stylizacji, znajdowało się wokół domu, tak jak wspomniane drzwi czy stara drabina i cynowe wiadro.

IKEA styl rustykalny

Wiklinowe fotele pięknie wtopią się w otaczającą naturę i dadzą wytchnienie w cieniu gruszy w upalny dzień.

IKEA styl rustykalny

Niewiele trzeba, by przyjęcie w ogrodzie nabrało magii. Cynowe wiadro z polnymi roślinami, a w słoikach świece.

IKEA styl rustykalny

Charakterystyczne dla tego stylu jest także grube, trochę toporne szkło. Wykonane z niego kieliszki czy szklanki można jednak łączyć z prostymi formami, np. z karafką na wodę z korkiem z drzewa korkowego. Takie detale nadają klimat i charakteryzują styl, w jakim tworzymy wnętrze lub przyjęcie. Dzięki różnorodnemu asortymentowi IKEA blogerki podczas pracy nad tą stylizacją nie miały problemu z zadbaniem o szczegóły decydujące o nastroju tej aranżacji.

IKEA styl rustykalny

Metalowe i cynowe akcenty, len, ozdoby z owoców i warzyw podkreślają surowość stylu. Wystarczy przejść się po ogrodzie, aby znaleźć coś na nasz stół. Uczestniczki spotkania użyły jabłek, a także niedojrzałych jeszcze orzechów włoskich, które spadły z drzewa i swoim kolorem i strukturą urozmaiciły dekoracje. Niedoskonałość i brak ugładzenia, o których wspominałam, odnoszą się do wszystkiego, dlatego te niedojrzałe orzechy tak pięknie wpasowały się w aranżację.

IKEA styl rustykalny

Kolory charakteryzujące styl rustykalny są bliskie naturze. Jest tu dużo brązów (drewno, ziemia), ale także zgaszonych czerwieni (owoce) czy błękitów i granatów (niebo) oraz zieleni (drzewa, trawa). Kolory jaskrawe są obce tym stylizacjom. Paleta barw to ta czerpana z przyrody. Wzory na tkaninach powinny być proste i sielskie. Najlepiej pasują gładkie lny, kratka i paski, ale też motywy roślinne. W aktualnej ofercie IKEA mamy całe serie inspirowane tym stylem, jak ENIGT (naczynia) czy HURDAL (meble), a wśród tkanin możemy wybrać serię BERTA, AINA lub GUNITA.

IKEA styl rustykalny

Charakterystyczną cechą wnętrz i aranżacji tego, co znajduje się na zewnątrz w tym klimacie, jest niewymuszona aranżacja. Możemy odnieść wrażenie, że pewne rzeczy tak po prostu stoją, ktoś je zostawił, odstawiając wiadro lub starą drabinę po skończonej pracy w domu lub gospodarstwie. I tak pozostawione efektownie zdobią otoczenie.

IKEA styl rustykalny

Styl ten pasuje wszystkim tym, którzy lubią kontakt z przyrodą, naturalne materiały i spokojny tryb życia. Spodoba się każdemu, kto celebruje chwile z rodziną
i z przyjemnością wraca do wspomnień z wakacji i ferii spędzonych u babci na wsi.
Nie trzeba mieszkać w domu poza miastem, aby stworzyć wnętrze w tym klimacie. Dobrze czulibyście się w takim otoczeniu? Macie ochotę zmienić wystrój swojego mieszkania? Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia są dobrym momentem, aby zrobić próbę u siebie we wnętrzu z rustykalnymi dodatkami. Drewno, czerwienie, zieleń choinki, orzechy, jabłka to piękne i naturalne ozdoby tych świąt, które stworzą rodzinny i sielski klimat.

W trakcie warsztatów uczestniczki były podzielone na 3 grupy. Każda z tych grup tworzyła aranżację w innym stylu. Za tą odpowiedzialne są Jagoda: www.lovingit.pl, Izabela: http://myloveshabby.blogspot.com, Renata http://arttextillhouse.blogspot.com i Karolina http://www.houseloves.com.

Jeśli jednak bliższe Waszym gustom są minimalistyczne i chłodne wnętrza skandynawskie lub pełne kolorów i dodatków boho, to zapraszam do przeczytania artykułów o nich:
http://tytuurzadzisz.pl/energetyczny-styl-boho/
http://tytuurzadzisz.pl/styl-skandynawski/

Krucha dekoracja

Nic prostszego

 

Cenny serwis trzymamy na specjalne okazje. Wyjątkowej wartości półmisek może być żal używać nawet od święta. Tak rozumując, ktoś kiedyś uznał, że najlepiej będzie po prostu powiesić porcelanowe cacko na ścianie, by cieszyło gospodarzy i gości. Ryzyko, że się zbije, też będzie znacznie mniejsze. Mogło być tak, mogło być inaczej. Chyba nikt nie wie, kto pierwszy wykorzystał talerze do ozdoby wnętrz. Chwała mu jednak za to!

Stara porcelana zaaranżowana razem ze współczesną ceramiką tworzy kompozycję na ścianie, która ociepla wnętrze i ma dla domowników sentymentalne znaczenie, jak fotografie najbliższych ustawione na komodzie.  Na zdjęciu talerze: FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), DINERA (czarny, z kamionki szkliwionej). Rozkładany stół INGATORP (155/215x87x74[wys.] cm) i krzesła IDOLF.

Stara porcelana zaaranżowana razem ze współczesną ceramiką tworzy kompozycję na ścianie, która ociepla wnętrze i ma dla domowników sentymentalne znaczenie, jak fotografie najbliższych ustawione na komodzie.
Na zdjęciu talerze: FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), DINERA (czarny, z kamionki szkliwionej). Rozkładany stół INGATORP (155/215x87x74[wys.] cm) i krzesła IDOLF.

Chińska biało-niebieska porcelana stała się około 1700 roku modną ozdobą półek nad kominkiem. Doskonale prezentowała się na tle typowych dla klasycyzmu północy Europy i Ameryki ścian pokrytych brązową boazerią. Starannie wybrane sztuki starej porcelany wieszano też na ścianach w pałacach, dworach i mieszczańskich domach.

Dzisiaj na całym świecie powstaje mnóstwo limitowanych edycji talerzy, na przykład z okazji świąt Bożego Narodzenia, którym wcale nie jest pisane towarzyszyć nam przy codziennych czy świątecznych posiłkach. Są pomyślane jako obiekty kolekcjonerskie i dzieła sztuki dekoracyjnej.

W Polsce w latach 60. XX wieku były modne awangardowe talerze produkowane w krótkich seriach przez zakłady ceramiczne w Chodzieży, Włocławku, Jaworzynie Śląskiej. Między innymi w ten sposób realizowano ideę dzieł sztuki dla każdego, zapoczątkowaną manifestem wybitnego architekta Jerzego Hryniewieckiego, opublikowanym w 1956 roku w pierwszym numerze magazynu „Projekt”. Hryniewiecki pisał „W swoim ciężkim i ofiarnym wysiłku społeczeństwo nasze zasługuje na piękno, czystość, jasność i barwę”. Do tej tradycji nawiązuje między innymi graficzka Magda Pilaczyńska, która stworzyła własną linię talerzy dekoracyjnych „Look At Me”. To ręcznie malowane, lapidarne, zabawne obrazy. Aranżując talerze w dowolnej kolejności na ścianie, każdy może ułożyć z nich własną historię. Również dla IKEA ceramikę stołową projektują wybitni twórcy; autorką inspirowanej modą serii DRIFTIG jest projektantka odzieży Lisa Bengtsson, a tradycyjnej, w stylu skandynawskim kolekcji ENIGT ilustratorka Annie Huldén, z kolei graficzne talerze i miski TICKAR zaprojektowała moja ulubiona designerka produktu i tkanin Maria Vinka.
I ciekawostka – według chińskiej starożytnej praktyka planowania przestrzeni, w analogii do natury feng shui, talerze na ścianie to dobry sposób na wprowadzenie do domu elementu ziemi (ceramika to nic innego jak glina) i wątków osobistych (historii rodziny). O ile oczywiście talerze są rzeczywiście odziedziczone po przodkach. Według jednej z podstawowych zasad feng shui – zasady pięciu żywiołów – równowaga między elementami drzewa, ognia, ziemi, metalu i wody pomaga osiągnąć harmonię i poprawę sytuacji życiowej.

Dekoracja z talerzy nie musi być kosztowna. Za to na pewno wprowadzi znaczącą zmianę w kuchni, jadalni, pokoju dziennym, a nawet w sypialni. Ważniejsza od wartości eksponowanych obiektów jest ich forma, kolor, deseń. Można pokusić się o aranżację ograniczoną do kolekcji starej porcelany z jednej tylko manufaktury, talerzy z rysunkami ulubionego ilustratora czy dekorowanych wyłącznie w kwiaty, a także własnoręcznie przez nas malowanych. Takie naczynia są również piękną, chociaż kruchą i kłopotliwą w bagażu pamiątką z podróży.  Eksperymentuj, mieszając rodzinne precjoza ze znaleziskami z pchlich targów czy internetowych aukcji, a uzyskasz klasyczny klimat. Dodaj nowoczesne talerze, a aranżacja nabierze eklektycznego charakteru. Prawdą jest, że każdy talerz można wkomponować w piękną aranżację na ścianie. I jeszcze jedno, nie ma się co przejmować, jeśli stare naczynia są pożółkłe czy wyszczerbione! Drobne skazy nie ujmują urody.  Na zdjęciach talerze: ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), DINERA (szary, z kamionki szkliwionej). Stół i krzesła IVAR.

Dekoracja z talerzy nie musi być kosztowna. Za to na pewno wprowadzi znaczącą zmianę w kuchni, jadalni, pokoju dziennym, a nawet w sypialni. Ważniejsza od wartości eksponowanych obiektów jest ich forma, kolor, deseń. Można pokusić się o aranżację ograniczoną do kolekcji starej porcelany z jednej tylko manufaktury, talerzy z rysunkami ulubionego ilustratora czy dekorowanych wyłącznie w kwiaty, a także własnoręcznie przez nas malowanych. Takie naczynia są również piękną, chociaż kruchą i kłopotliwą w bagażu pamiątką z podróży.
Eksperymentuj, mieszając rodzinne precjoza ze znaleziskami z pchlich targów czy internetowych aukcji, a uzyskasz klasyczny klimat. Dodaj nowoczesne talerze, a aranżacja nabierze eklektycznego charakteru. Prawdą jest, że każdy talerz można wkomponować w piękną aranżację na ścianie. I jeszcze jedno, nie ma się co przejmować, jeśli stare naczynia są pożółkłe czy wyszczerbione! Drobne skazy
nie ujmują urody.
Na zdjęciach talerze: ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), DINERA (szary, z kamionki szkliwionej). Stół i krzesła IVAR.

Najprostsze, co można zrobić, to ustawić kilka talerzy na półkach GAMLEBY (zdjęcie na dole, po prawej) lub RIBBA (na górze, po prawej). Trudniejsze, ale często bardziej efektowne będzie stworzenie przykuwającej uwagę aranżacji wprost na ścianie. Jeśli jest taka potrzeba, warto przemalować ścianę na kolor, który podkreśli urodę ceramiki.  Na zdjęciach talerze: FÄRGRIK (turkusowy), ARV (białe, różowe, szare z falistą krawędzią), ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi).

Najprostsze, co można zrobić, to ustawić kilka talerzy na półkach GAMLEBY (zdjęcie na dole, po prawej) lub RIBBA (na górze, po prawej). Trudniejsze, ale często bardziej efektowne będzie stworzenie przykuwającej uwagę aranżacji wprost na ścianie. Jeśli jest taka potrzeba, warto przemalować ścianę na kolor, który podkreśli urodę ceramiki.
Na zdjęciach talerze: FÄRGRIK (turkusowy), ARV (białe, różowe, szare z falistą krawędzią), ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi).

Wieszamy talerze – krok po kroku

Dobrze zaplanuj aranżację i zgromadź niezbędne narzędzia. W przeciwnym razie zamiast z efektowną dekoracją na ścianie możesz skończyć ze skorupami talerzy, w sam raz na mozaikę, a przecież nie o to nam chodzi.

Przygotuj:

  • papier pakowy lub gazety
  • gruby flamaster, ołówek
  • taśmę malarską
  • miarkę
  • gwoździe, młotek lub kołki i wkręty oraz wiertarkę. Pamiętaj, różne rodzaje ścian wymagają różnych typów mocowań; należy zawsze używać śrub i wkrętów odpowiednich do ścian w Twoim domu
  • klasyczne druciane uchwyty (zawieszki) do talerzy, które umożliwiają bezpieczne zawieszenie talerzy czy półmisków na ścianie. Kupicie je w antykwariatach, na pchlich targach, portalach aukcyjnych. Uwaga, uchwyty mają rozmiary od 18 do 35 cm średnicy. A to adres krajowego producenta takich zawieszek, firmy Stabil Pro: www.stabilpro.com.pl/zawieszki.htm
  • i, oczywiście, talerze
  1. Ułóż na podłodze papier (jeśli potrzeba, sklej kilka arkuszy) wielkości powierzchni, na której chcesz stworzyć aranżację z talerzy.
  2. Na papierze ustaw talerze. Tak długo przesuwaj je z miejsca na miejsce, aż powstanie satysfakcjonująca kompozycja. Radzę zacząć od symetrycznych układów, na przykład wzdłuż osi poziomej lub pionowej. Możemy potem ewentualnie zburzyć symetrię, przestawiając kilka talerzy i nadając kompozycji bardziej swobodny charakter. Uwaga, symetryczne kompozycje są dobrym rozwiązaniem do wnętrz tradycyjnych, klasycznych! Bardziej fantazyjne, asymetryczne pasują do wnętrz eklektycznych, łączących różne style i wpływy.
  3. Obrysuj talerze flamastrem na papierze.
  4. Papier z narysowaną kompozycją powieś na ścianie za pomocą dużych kawałków taśmy malarskiej i, jak rasowy artysta, odsuń się kilka kroków do tyłu, by ocenić dzieło. Zwróć uwagę, czy talerze nie będą wisieć za wysoko. To najczęściej popełniany błąd. Centralny element kompozycji (element przykuwający uwagę) powinien znaleźć się na wysokości oczu osoby stojącej. Zostaw też minimum 30 cm wolnej przestrzeni do sufitu, by całość była optycznie lżejsza.
  5. Przebijając papier ołówkiem, zaznacz środek każdego talerza na ścianie. Od każdego punktu wyznacz miejsce mocowania gwoździa czy haczyka. Haczyk powinien zniknąć za górnym rantem talerza.
  6. I najtrudniejsze, przynajmniej dla mnie – wbijanie gwoździ lub wiercenie otworów na kołki.
  7. Wreszcie zamocuj uchwyty z tyłu talerzy i powieś je na ścianie. Teraz pozostaje już tylko podziwiać gotowe dzieło.

Kompozycja nie musi być bardzo rozbudowana, trzy-cztery talerze ładnie uzupełnią bibeloty na komodzie czy aranżację ściany za łóżkiem. Dekoracja może też mieć charakter okolicznościowy. Wśród zdjęć znajdziecie takie, na których talerze na ścianie tworzą choinkę oraz serce. To dobry pomysł na święta oraz oświadczyny albo na walentynki. Zdjęcie na górze, po lewej: komoda HEMNES z 3 szufladami (biała bejca, wym. 108x50x95[wys.] cm) i żyrandol KRISTALLER. Na zdjęciu z zieloną ścianą talerze ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi) i rozkładany stół z krzesłami GAMLEBY (jasna patyna, szary, wym. 67/134/201x78x74[wys.] cm).

Kompozycja nie musi być bardzo rozbudowana, trzy-cztery talerze ładnie uzupełnią bibeloty na komodzie czy aranżację ściany za łóżkiem. Dekoracja może też mieć charakter okolicznościowy. Wśród zdjęć znajdziecie takie, na których talerze na ścianie tworzą choinkę oraz serce. To dobry pomysł na święta oraz oświadczyny albo na walentynki.
Zdjęcie na górze, po lewej: komoda HEMNES z 3 szufladami (biała bejca, wym. 108x50x95[wys.] cm) i żyrandol KRISTALLER. Na zdjęciu z zieloną ścianą talerze ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi) i rozkładany stół z krzesłami GAMLEBY (jasna patyna, szary, wym. 67/134/201x78x74[wys.] cm).

Uwaga, jeśli w domu są dzieci lub zwierzęta, nie wieszajcie talerzy w miejscach, do których mogą dosięgnąć. Nie wieszajcie naczyń także tam, gdzie, spadając, mogłyby wyrządzić komuś krzywdę.