Archiwa tagu: Farba

Moodboard na biurko

Zrób to sam
Download PDF

 

Biurko najczęściej ustawiamy przy ścianie. W ten sposób zyskujemy nad nim przestrzeń do ciekawego i praktycznego zagospodarowania. Jednym z niebanalnych pomysłów jest siatka, do której możemy przymocować zdjęcia, zamocować na niej haczyki, a na nich nożyczki czy pojemniki na ołówki. Oszczędzamy wówczas miejsce na blacie biurka, a do tego mamy wszystko na wyciągnięcie ręki. Pewnie zastanawiacie się, gdzie taką specjalną kratkę nad biurko dostać? Oczywiście w dziale ogrodniczym IKEA! :D W tym roku do oferty sklepu weszła kratka do upinania kwiatów BARSÖ. Gdy zobaczyłam ją pierwszy raz, od razu wiedziałam, jakie powinno być jej przeznaczenie. Pokażę Wam, jak zadomowić ją nad biurkiem.

Oto, co będzie nam potrzebne:

• kratka do upinania kwiatów BARSÖ
• farba w spreju (dowolny kolor)
• metalowe haczyki
• spinacze do bielizny
• papier ścierny
• taśmy washi tape (opcjonalnie)
kratka IKEA

Kratka BARSÖ składa się z dwóch takich samych części. Na razie wykorzystałam tylko jedną z nich. Ponieważ styl mojego domu nie jest minimalistyczny i dodatkowo czerni jest w nim bardzo mało, kratka w swoim pierwotnym kolorze mi nie odpowiadała. Postanowiłam ją zatem przemalować. Idealnie nadaje się do tego farba w spreju. Zanin zmieniłam kolor kartki, przetarłam ją lekko papierem ściernym, żeby zmatowić śliską powierzchnię. Siatkę pomalowałam z dwóch stron. Zanim pomalowałam drugą stronę, musiałam odczekać, aż farba wyschnie.
kratka IKEA

Kratkę można przytwierdzić do ściany w pionie lub poziomie, mocując ją na uchwytach dołączonych do zestawu. Można ją też tylko oprzeć o ścianę (ja tak zrobiłam). Teraz wystarczy na niej zawiesić haczyki, przymocować zdjęcia za pomocą klamerek do bielizny (wcześniej można je pomalować lub obkleić taśmą washi tape). U mnie znalazło się miejsce nawet na minibudzik. Możliwości jest wiele i na pewno je odkryjecie. Świetnie się tu sprawdzą haczyki z klipsem ENUDDEN lub zwykłe GRUNDTAL. Taka siatka może być też bazą do moodboardu, czyli tablicy-inspiracji, gwarantując Wam świetną zabawę oraz piękne i praktyczne miejsce pracy.
kratka IKEA
kratka IKEA

SOCKERÄRT – dzbanek pełny niespodzianek

Nic prostszego
Download PDF

 

Przedstawiam Wam mój najnowszy nabytek z IKEA – wazon SOCKERÄRT. Czy to wazon? Z pewnością tak. Ale czy tylko taką funkcję może pełnić? Oczywiście, że nie. ;)
1-wazon

Stylizowany na stary dzbanek, idealnie sprawdza się w tej właśnie roli. Ostatnio podawałam w nim mleko do kawy. Wywołał niemały zachwyt wśród moich gości. :)

Świetnie sprawdza się także w roli konewki! Wypróbowałam go do podlewania mojego mini ogródka ziołowego. Dzięki odpowiedniemu kształtowi wygodnie leje się z niego wodę, a przede wszystkim nie rozchlapuje na boki.
2-zioła

Jak już wiecie, nie mam stałego serwetnika,  więc wazon SOCKERÄRT został przetestowany również w tej roli. Oczywiście zdał egzamin. ;)

Swoją podstawową funkcję SOCKERÄRT spełnia też idealnie. Pięknie prezentują się w nim się ścięte wiosenne kwiaty. Myślę, że jest świetną ozdobą mieszkania niezależnie od tego, jaką  funkcję pełni. :)

wazon IKEA

Zobaczcie, jak moja młodsza siostra go potraktowała! Kreatywna zabawka też jest z niego idealna! :)
3-wazon IKEA

MÅLA

To mi się podoba!
Download PDF

Pisaki MÅLA

Mali i duzi artyści bywają roztargnieni. Często nie zauważają nawet, że wyszli poza kartkę i rysują już po stole. Zapominają też zakręcić tubkę z farbą lub zamknąć flamaster. No i nie rozumieją, że ktoś może mieć do nich o to wszystko pretensje.
Na szczęście są już zmywalne farby i pisaki. A także cienkopisy, które mają mocne końcówki, a otwarte nie wyschną nawet przez 3 dni!  Co za ulga!

Projektantki MALA

Camilla Tubertini i Sarah Fager

Przybory do rysowania i malowania dla dzieci MÅLA zaprojektowały Sarah Fager i Camilla Tubertini. W serii są akwarele, tempery, nożyczki, papier kolorowy, pisaki, pisaki – stemple (6 znaków + identyczne, wypukłe na nakrętkach, jak raz do odciskania, na przykład w plastelinie). Wszystko w żywych, pięknych kolorach.

 

Falu rödfärg – czerwień z Falun

Kto by pomyślał
Download PDF

Czerwień z Falun

Czerwień z Falun

Kto nie zna szwedzkiej matowej, rdzawej czerwieni! Malowane na czerwono drewniane domy i stodoły na tle, zależnie od pory roku,  ciemnej zieleni lasów lub bieli śniegu to cliché skandynawskiego pejzażu.
Kto w Polsce nie zna szwedzkiej miejscowości Falun! Tutaj, na skoczni Lugnet odbywał się jeden z konkursów Turnieju Nordyckiego Czterech Skoczni, który aż trzykrotnie wygrywał Adam Małysz.

Oryginalna farba w kolorze czerwieni wyrabiana jest od 1764 roku z pigmentów zawartych w produktach ubocznych, rodzaj szlamu, kopalni miedzi w Falun w hrabstwie Dalarna.
Szlam to ponad dwadzieścia minerałów, między innymi krzemian żelaza, dwutlenek krzemu, miedź, cynk, ale również śladowe ilości aluminium i ołowiu, które mogą być trujące. Dlatego do farby załączone jest ostrzeżenie przed malowaniem nią powierzchni dostępnych dla dzieci, które (o zgrozo) mogłyby je lizać.
Szlam jest płukany, przesiewany i wypalany a potem mielony aż do uzyskania miałkiego pigmentu. Ten z kolei gotuje się z wodą, żytnią mąką i olejem lnianym i w ten, niezmieniony od lat 1920, sposób powstaje sławna farba.
Zależnie od temperatury wypalania pigmentu uzyskuje się różne odcienie czerwieni, od wpadającej w czerń, przez ciemną, uznawanej za klasyczną, do jasnej i jaskrawej. Różne odcienie były popularne w różnych okresach. Współcześnie produkowana jest także ciemna zieleń z Falun. Jest mieszanką czerni i ochry. Wszystkie te kolory mają niespotykaną głębię. I chociaż farby są aksamitnie matowe w  promieniach słońca połyskują  drobinami krzemu, a w ciepłym świetle późnego popołudnia nabierają intensywności, czasami wręcz świecą.

Szwedzka czerwień

Najwcześniejsze świadectwa malowania fasad domów na czerwono pochodzą z około 1570 roku. W Szwecji, gdzie poza południem kraju i dużymi miastami, jak Sztokholm czy Goeteborg, drewniane budownictwo było powszechne, farba faluńska imitowała cegłę. Nic dziwnego: drogie murowane domy uchodziły za symbol statusu społecznego. Popularność czerwieni można mierzyć ilością produkowanej w Falun farby. W 1877 produkcja ta osiągnęła 1402 ton rocznie. W XX wieku wahała się 1000 do 1 600 ton. Z wyjątkiem lat 1930, kiedy to popyt wzrósł do 2000.
W XIX wieku hegemonię czerwieni przełamała moda na domy malowane także na żółto czy biało oraz drewniane domy tynkowane. Wzrosła też liczba domów murowanych.
Dzisiaj czerwień jest popularna na wsiach i na letniskach, szczególnie w okolicach Sztokholmu.
Szwedzi nadal, a może bardziej niż kiedykolwiek, doceniają farbę faluńską, i nie tylko z powodu tego, że jest wydajna, łatwa w użyciu (rozpuszcza się  w wodzie), a także świetnie konserwuje drewno, ale przede wszystkim dlatego, że stała się częścią kultury materialnej ich kraju. W zakładzie Rödfärg w Falun mówi się wręcz, że to tradycja zamknięta w puszcze.
Ze Szwecji zwyczaj malowania domów na czerwono rozprzestrzenił się w ciągu wieków na całą Skandynawię.
W Finlandii popularne jest powiedzenie: punainen tupa ja perunamaa co dosłownie znaczy: czerwony dom i pole kartofli i odnosi się do idyllicznego obrazu szwedzkiej rodziny z dziećmi mieszkającej w wiejskim domu.

Dostępne są, także w Polsce, bezołowiowe zamienniki farby z Falunu o nazwie „szwedzka czerwień”.
Można też zamówić w mieszalni farb jeden z odcieni szwedzkiej czerwieni podając numer koloru w systemie NCS (cytuję za stroną internetową fabryki Falu Rödfärg):
- klasyczna czerwień – S 5040-Y80R
- jasna czerwień – S 5040-Y70R lub S 4550-Y70R.

Ciekawostki
W zamkniętej w 1992 roku kopalni w Falun jest muzeum, które oferuje ciekawe wycieczki (od 2001 roku obiekt jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO):
www.falugruva.se
Można też zwiedzić fabrykę farb w Falun:
www.falurodfarg.com