Archiwa tagu: FÄRGRIK

Kuchnia prawdziwego mężczyzny – wybór talerzy

 

W mojej kuchni mógłby być właściwie tylko jeden, góra dwa talerze. Pierwszy, płaski, do wszystkiego – śniadania, obiadu i kolacji. Drugi, głęboki, do zup i dań płynnych. Prawdopodobnie nie jestem w tym odosobniony – większość mężczyzn może mieć ten sam „problem”. Nie jest to jednak rozwiązanie zbyt praktyczne, szczególnie gdy chce się zjeść posiłek wraz z partnerką czy znajomymi. Oto kilka prostych wskazówek, jak wybrać talerze do męskiej kuchni.
igor_20170320_005_01Talerzowa teoria
Zacznijmy od odrobiny teorii. Talerze możemy wybrać niemal w dowolnym kształcie i kolorze. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? To proste! Wybierz takie, które będą komponowały się ze stylem, w jakim urządziłeś mieszkanie. Jeśli jest ono klasyczne, to świetnie sprawdzi się w nim biała okrągła zastawa. Jeśli lubisz kolory i chciałbyś, aby były one również obecne podczas Twoich posiłków, postaw na talerze barwione – czy to jednokolorowo, czy we wzory. A jeśli szukasz czegoś nowoczesnego, nietypowego, to idealnym rozwiązaniem może być prostokątna, elegancka zastawa. Proste, prawda? Ostatnie, na co musisz zwrócić uwagę, to rodzaj posiłku, jaki chcesz na nich zaserwować.
igor_20170320_005_02Talerz na dobry początek
Każdy dobry obiad powinien zacząć się od przystawki, która narobi naszym gościom smaku na kolejne dania i zaostrzy ich apetyt. Serwuje się ją z reguły w małych porcjach, więc potrzebujesz dla niej talerza o niewielkim rozmiarze, czyli średnicy od 14 do nawet 22 centymetrów. Świetnie sprawdzą się tutaj małe talerzyki z serii VARDAGEN, DINERA czy STOCKHOLM.
igor_20170320_005_03Talerz o odpowiedniej głębi
Po przystawce czas na zupę. Tutaj, oczywiście, potrzebujemy talerzy głębokich czy też misek, bez których zjedzenie tego rodzaju dania jest właściwie niemożliwe. Do wszelkich zup idealnie nadają się naczynia z serii IKEA 365+, FÄRGRIK I SKYN. Dla wielbicieli rustykalnych motywów świetnym rozwiązaniem będzie również seria FINSTILT.
igor_20170320_005_04Talerz głównej uwagi
Teraz czas na gwóźdź programu, czyli danie główne. Musi się ono odpowiednio prezentować, więc potrzebujesz do tego przestrzeni. Talerz obiadowy powinien mieć od 25 centymetrów wzwyż, ale im większy, tym większe zrobi wrażenie na Twoich gościach (np. serie SOMMAR 2017, IKEA PS 2017, VÄRDERA, JASSA).
igor_20170320_005_05Talerz słodkości
No i na koniec zostaje wybór talerza deserowego. Podobnie jak w przypadku naczyń na przystawki powinien być raczej mniejszych rozmiarów, w końcu ile można zjeść słodyczy, prawda? Odpowiednie tego typu naczynia znajdziesz w serii BEHAGA lub ARV.
PhotoRepro: 0 PhotoRepro: 1 Lars
Odpowiednio dobrane talerze to domowa podstawa. Podkreślają smak potraw i sprawiają, że biesiadowanie staje się dużo przyjemniejsze. Warto więc zadbać o naczynia – w końcu jedzenie to jedna z najlepszych codziennych aktywności.

Talerze nie tylko od święta

Jadalnia

 

W sklepach możemy spotkać już choinki, ulice rozświetliły się kolorowymi lampkami, a w radio lecą świąteczne przeboje. To może oznaczać tylko jedno. Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami. Jeśli w tym roku to Ty organizujesz uroczyste spotkanie, musisz się do tego dobrze przygotować. Jedną z najważniejszych rzeczy będzie wybór… talerzy. To w końcu na nich będziecie jeść bożonarodzeniowe pyszności, a dobrze dobrane, będą Ci służyć nie tylko od święta.
igor_20161121_001_01
Talerz talerzowi nierówny
Święta mają to do siebie, że w ich czasie je się niezmierzone wręcz ilości jedzenia. Pierogi, kapusta, barszcz, słodkości – wszystkie świąteczne dania potrzebują odpowiednich talerzy. Jak więc zabrać się za ich wybór? Najpierw zdecyduj się na kolor zastawy. Możesz dopasować go do obrusów, jakie masz w domu, stołowych dodatków czy barwy stołu. Następnie dobierz kształt. Może to być klasyczny okrąg lub bardziej awangardowe, bo prostokątne naczynia. Na końcu zostaje nam wybór ich rozmiaru, dopasowany do konkretnego dania. Oto kilka prostych porad, które pomogą Ci znaleźć talerze idealne.
igor_20161121_001_02Mały talerz przystawkami i deserami stoi
Każda wystawna kolacja, nie tylko ta świąteczna, powinna zacząć się od przystawek. W święta, w zależności od tradycji, królować będą śledzie, kapusta czy sałatki, ale na co dzień świetnie sprawdzą się tu wszystkie rodzaje kulinarnych „starterów”. Podaj do nich nieduże, płaskie talerze (np. z serii ARV, VINTER 2016 lub FINSTILT). Są poręczne, goście mogą z nimi przemieszczać się po mieszkaniu, a także świetnie komunikują informację „to tylko przystawki, zostawcie miejsce na kolejne dania”. Co ważne, te same małe talerzyki (oczywiście umyte!) sprawdzą się równie dobrze do wszelkich deserów.

igor_20161121_001_03

Talerze o odpowiedniej głębi
Po przystawkach na większość bożonarodzeniowych stołów wskoczy barszcz. Do jego podania świetnie sprawdzi się głęboki talerz, który pomieści nie tylko zupę, ale i towarzyszące im uszka. W normalne dni będziesz mógł wykorzystać je do wszelkiego rodzaju zup, makaronów czy nawet dań z ryżem (np. serie IKEA 365+, STOCKHOLM, VARDAGEN).

igor_20161121_001_04

Duży talerz, czyli jesz, ile chcesz
Po zupie przychodzi moment, na który wszyscy czekają – danie główne. W święta będą to pierogi, karp, pieczeń, warzywa, wszystko, co dusza zapragnie. To tu zaczyna się prawdziwe biesiadowanie, do którego potrzebujemy odpowiedniego talerza. Duże, płaskie naczynie, mieszczące nie tylko dania, ale też i dodatki, będzie do tego zadania wprost idealne. Na co dzień, przynajmniej w mojej kuchni, jest to talerz najczęściej używany, zarówno do wszelkich obiadów, jak i kolacji (np. serie MYNDIG, DINERA, OFTAST, FÄRGRIK).

igor_20161121_001_05

Talerze do zadań specjalnych
Oprócz klasycznych talerzy do posiłków w każdej kuchni znajdzie się miejsce dla naczyń specjalnych. Będą to na przykład półmiski do podawania przekąsek, dodatków czy dań (serie SKYN, DINERA, IKEA 365+) czy patery do ciast (serie KVITTERA, GARNERA, RUNDAD). Posłużą Ci one zarówno przy bożonarodzeniowej kolacji czy obiadach w gronie rodziny czy przyjaciół.

igor_20161121_001_06

Dobrze dobrane talerze sprawiają, że jedzenie jest na nich po prostu dużo przyjemniejsze. W IKEA kupisz je na sztuki, dzięki czemu sam skompletujesz swoją zastawę z różnych serii lub jako gotowe serwisy. Niezależnie od tego, co wybierzesz, to na pewno znajdziesz coś idealnego nie tylko na święta.

Energetyczny styl boho

Design

 

W trakcie sierpniowych warsztatów fotograficznych Bloggers Photo Meeting, które odbyły się w zeszłym roku w Starachowicach, spotkało się 13 blogerek wnętrzarskich. Trzy z nich, ja, Beata Trzebiatowska i Ludmiła Szpila-Szemraj, były organizatorkami tego wydarzenia. Chcąc stworzyć niezapomniane i inspirujące spotkanie, zaprosiłyśmy do współpracy IKEA. Dzięki jej asortymentowi mogłyśmy stworzyć 3 aranżacje w różnych stylach wnętrzarskich, które przeniosłyśmy bliżej natury, czyli do ogrodu i na tarasy. Poza głównymi i dość popularnymi trendami u nas w Polsce ( SCAND i RUSTIC) wybrałyśmy jeszcze jeden, mniej popularny, który wbrew pozorom jest najtrudniejszy w aranżacji z całej trójki. Mimo iż było nas 13 i każda trochę inaczej postrzega ten styl, udało się nam bez większych problemów stworzyć taką aranżację, która zachwyciła każdą z uczestniczek warsztatu. Bez żadnych wątpliwości uznałyśmy ją za kwintesencję STYLU BOHO. Styl najbardziej kolorowy, energetyczny, ciut chaotyczny we wnętrzach, ale jednocześnie bardzo przytulny, odważny, pozytywny i wbrew pozorom wymagający. Przyglądając się wnętrzom urządzonym w tym stylu, można pomyśleć, że nie ma tu zasad i że panuje w nich pełna dowolność. Na pewno do takich wrażeń przyczynia się pozorny chaos. Pozorny, bo jednak kontrolowany. Aby wnętrze w tym stylu wyglądało pięknie, a nie jak zbiór przypadkowych rzeczy, trzeba umieć opanować chaos wzorów i kolorów, które są dominantami. Najważniejsze to umiejętność nieprzekroczenia cienkiej granicy między stylowym wnętrzem a kakofonią wzorów i kolorów, które będą męczyć wzrok.

STYL BOHO IKEA

Uczestniczki warsztatów Bloggers Photo Meeting dzięki IKEA miały do wyboru stosy najróżniejszych tekstyliów. Klimat boho tworzą właśnie tkaniny wszelkiego rodzaju
i o różnej formie. Są to dywany, zasłony (nie tylko w oknach, bo mogą też oddzielać pomieszczenia), narzuty i poduszki w dużych ilościach i wielościach wzorów! Co powiecie np. na te z serii SANELA?

STYL BOHO IKEA

Kolory są intensywne. Pastele tu nie występują. Jednak z palety jaskrawych, wyrazistych barw można miksować wszystkie. Dozwolony jest pełen luz kolorystyczny!

STYL BOHO IKEA

Wnętrza boho są dalekie od skandynawskiego minimalizmu. Tak jak w kolorach,
tak i w ilości dodatków praktycznie nie ma granic.

STYL BOHO IKEA

Spójność mebli nie jest cechą charakterystyczną dla tego stylu. Najlepiej, jeśli każdy będzie inny, ale wykonany z naturalnych materiałów, takich jak drewno. Ponieważ boho dużo czerpie z Orientu, drewno powinno być egzotyczne lub co najmniej ciemne. Naczynia i ceramika powinny kipieć od kolorów. Jeśli boimy się przesadzić ze wzorami, możemy wybrać jednobarwne, lecz kolorowe szkło, jak np. FÄRGRIK, MILDRA, DIOD czy SKOJA.

STYL BOHO IKEA

Orientalne korzenie tworzą pewną tajemniczość we wnętrzach boho, potegują ją duże ilości świec i lampionów. Oczywiście, jak w przypadku ceramiki i poduch barwy są pożądane. Świetnie wpasują się tu SINNLIG czy FENOMEN.

STYL BOHO IKEA

Styl boho, pomimo dużej ilości kolorów, wzorów i dodatków, jest dość zwiewny i ulotny. Kojarzy się wręcz z pewnym wyzwoleniem i wolnością. Jest idealny na letnie piknikowanie w ogrodzie. Na luzie i wygodnie, wśród poduch i zwiewnych tkanin, na dywanach i wśród świec.

IKEA_przer-2

Klimat boho, tak jak i styl skandynawski, ma kilka odcieni. W wersji klasycznej jest dość romantyczny i wyzwalający. Wiele z uczestniczek warsztatów doszło do wniosku, że pokój w takim stylu byłby spełnieniem marzeń nastolatki. My spełniłyśmy nasze nastoletnie marzenia, tworząc na warsztatach piknik w tym stylu. A Waszym zdaniem wnętrza w takim klimacie najlepiej sprawdzają się w pokojach nastolatek czy nie tylko? Kto z Was marzy o łóżku pełnym kolorowych poduch, w których można się zanurzyć z dobrą książką? Może wolicie jednak pogrążyć się w lekturze w wiklinowym fotelu pod gruszą albo drewnianym fotelu bujanym w otoczeniu dużej ilości lampionów? Który z trzech prezentowanych stylów najbardziej przypadł Wam do gustu i mielibyście ochotę wprowadzić go w Wasze wnętrza?

Tę piękną aranżację boho stworzyły Ludmiła http://enjoyourhome.blogspot.com, Anna http://anicja.blogspot.com i Agnieszka http://gu-tworzy.blogspot.com.

Jeśli jednak bliższe Waszym gustom są ciepłe przytulne wnętrza rustykalne lub minimalistyczne w stylu skandynawskim, to zapraszam do przeczytania artykułów o nich:
http://tytuurzadzisz.pl/styl-rustykalny/
http://tytuurzadzisz.pl/styl-skandynawski/

Krucha dekoracja

Nic prostszego

 

Cenny serwis trzymamy na specjalne okazje. Wyjątkowej wartości półmisek może być żal używać nawet od święta. Tak rozumując, ktoś kiedyś uznał, że najlepiej będzie po prostu powiesić porcelanowe cacko na ścianie, by cieszyło gospodarzy i gości. Ryzyko, że się zbije, też będzie znacznie mniejsze. Mogło być tak, mogło być inaczej. Chyba nikt nie wie, kto pierwszy wykorzystał talerze do ozdoby wnętrz. Chwała mu jednak za to!

Stara porcelana zaaranżowana razem ze współczesną ceramiką tworzy kompozycję na ścianie, która ociepla wnętrze i ma dla domowników sentymentalne znaczenie, jak fotografie najbliższych ustawione na komodzie.  Na zdjęciu talerze: FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), DINERA (czarny, z kamionki szkliwionej). Rozkładany stół INGATORP (155/215x87x74[wys.] cm) i krzesła IDOLF.

Stara porcelana zaaranżowana razem ze współczesną ceramiką tworzy kompozycję na ścianie, która ociepla wnętrze i ma dla domowników sentymentalne znaczenie, jak fotografie najbliższych ustawione na komodzie.
Na zdjęciu talerze: FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), DINERA (czarny, z kamionki szkliwionej). Rozkładany stół INGATORP (155/215x87x74[wys.] cm) i krzesła IDOLF.

Chińska biało-niebieska porcelana stała się około 1700 roku modną ozdobą półek nad kominkiem. Doskonale prezentowała się na tle typowych dla klasycyzmu północy Europy i Ameryki ścian pokrytych brązową boazerią. Starannie wybrane sztuki starej porcelany wieszano też na ścianach w pałacach, dworach i mieszczańskich domach.

Dzisiaj na całym świecie powstaje mnóstwo limitowanych edycji talerzy, na przykład z okazji świąt Bożego Narodzenia, którym wcale nie jest pisane towarzyszyć nam przy codziennych czy świątecznych posiłkach. Są pomyślane jako obiekty kolekcjonerskie i dzieła sztuki dekoracyjnej.

W Polsce w latach 60. XX wieku były modne awangardowe talerze produkowane w krótkich seriach przez zakłady ceramiczne w Chodzieży, Włocławku, Jaworzynie Śląskiej. Między innymi w ten sposób realizowano ideę dzieł sztuki dla każdego, zapoczątkowaną manifestem wybitnego architekta Jerzego Hryniewieckiego, opublikowanym w 1956 roku w pierwszym numerze magazynu „Projekt”. Hryniewiecki pisał „W swoim ciężkim i ofiarnym wysiłku społeczeństwo nasze zasługuje na piękno, czystość, jasność i barwę”. Do tej tradycji nawiązuje między innymi graficzka Magda Pilaczyńska, która stworzyła własną linię talerzy dekoracyjnych „Look At Me”. To ręcznie malowane, lapidarne, zabawne obrazy. Aranżując talerze w dowolnej kolejności na ścianie, każdy może ułożyć z nich własną historię. Również dla IKEA ceramikę stołową projektują wybitni twórcy; autorką inspirowanej modą serii DRIFTIG jest projektantka odzieży Lisa Bengtsson, a tradycyjnej, w stylu skandynawskim kolekcji ENIGT ilustratorka Annie Huldén, z kolei graficzne talerze i miski TICKAR zaprojektowała moja ulubiona designerka produktu i tkanin Maria Vinka.
I ciekawostka – według chińskiej starożytnej praktyka planowania przestrzeni, w analogii do natury feng shui, talerze na ścianie to dobry sposób na wprowadzenie do domu elementu ziemi (ceramika to nic innego jak glina) i wątków osobistych (historii rodziny). O ile oczywiście talerze są rzeczywiście odziedziczone po przodkach. Według jednej z podstawowych zasad feng shui – zasady pięciu żywiołów – równowaga między elementami drzewa, ognia, ziemi, metalu i wody pomaga osiągnąć harmonię i poprawę sytuacji życiowej.

Dekoracja z talerzy nie musi być kosztowna. Za to na pewno wprowadzi znaczącą zmianę w kuchni, jadalni, pokoju dziennym, a nawet w sypialni. Ważniejsza od wartości eksponowanych obiektów jest ich forma, kolor, deseń. Można pokusić się o aranżację ograniczoną do kolekcji starej porcelany z jednej tylko manufaktury, talerzy z rysunkami ulubionego ilustratora czy dekorowanych wyłącznie w kwiaty, a także własnoręcznie przez nas malowanych. Takie naczynia są również piękną, chociaż kruchą i kłopotliwą w bagażu pamiątką z podróży.  Eksperymentuj, mieszając rodzinne precjoza ze znaleziskami z pchlich targów czy internetowych aukcji, a uzyskasz klasyczny klimat. Dodaj nowoczesne talerze, a aranżacja nabierze eklektycznego charakteru. Prawdą jest, że każdy talerz można wkomponować w piękną aranżację na ścianie. I jeszcze jedno, nie ma się co przejmować, jeśli stare naczynia są pożółkłe czy wyszczerbione! Drobne skazy nie ujmują urody.  Na zdjęciach talerze: ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), DINERA (szary, z kamionki szkliwionej). Stół i krzesła IVAR.

Dekoracja z talerzy nie musi być kosztowna. Za to na pewno wprowadzi znaczącą zmianę w kuchni, jadalni, pokoju dziennym, a nawet w sypialni. Ważniejsza od wartości eksponowanych obiektów jest ich forma, kolor, deseń. Można pokusić się o aranżację ograniczoną do kolekcji starej porcelany z jednej tylko manufaktury, talerzy z rysunkami ulubionego ilustratora czy dekorowanych wyłącznie w kwiaty, a także własnoręcznie przez nas malowanych. Takie naczynia są również piękną, chociaż kruchą i kłopotliwą w bagażu pamiątką z podróży.
Eksperymentuj, mieszając rodzinne precjoza ze znaleziskami z pchlich targów czy internetowych aukcji, a uzyskasz klasyczny klimat. Dodaj nowoczesne talerze, a aranżacja nabierze eklektycznego charakteru. Prawdą jest, że każdy talerz można wkomponować w piękną aranżację na ścianie. I jeszcze jedno, nie ma się co przejmować, jeśli stare naczynia są pożółkłe czy wyszczerbione! Drobne skazy
nie ujmują urody.
Na zdjęciach talerze: ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), DINERA (szary, z kamionki szkliwionej). Stół i krzesła IVAR.

Najprostsze, co można zrobić, to ustawić kilka talerzy na półkach GAMLEBY (zdjęcie na dole, po prawej) lub RIBBA (na górze, po prawej). Trudniejsze, ale często bardziej efektowne będzie stworzenie przykuwającej uwagę aranżacji wprost na ścianie. Jeśli jest taka potrzeba, warto przemalować ścianę na kolor, który podkreśli urodę ceramiki.  Na zdjęciach talerze: FÄRGRIK (turkusowy), ARV (białe, różowe, szare z falistą krawędzią), ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi).

Najprostsze, co można zrobić, to ustawić kilka talerzy na półkach GAMLEBY (zdjęcie na dole, po prawej) lub RIBBA (na górze, po prawej). Trudniejsze, ale często bardziej efektowne będzie stworzenie przykuwającej uwagę aranżacji wprost na ścianie. Jeśli jest taka potrzeba, warto przemalować ścianę na kolor, który podkreśli urodę ceramiki.
Na zdjęciach talerze: FÄRGRIK (turkusowy), ARV (białe, różowe, szare z falistą krawędzią), ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi).

Wieszamy talerze – krok po kroku

Dobrze zaplanuj aranżację i zgromadź niezbędne narzędzia. W przeciwnym razie zamiast z efektowną dekoracją na ścianie możesz skończyć ze skorupami talerzy, w sam raz na mozaikę, a przecież nie o to nam chodzi.

Przygotuj:

  • papier pakowy lub gazety
  • gruby flamaster, ołówek
  • taśmę malarską
  • miarkę
  • gwoździe, młotek lub kołki i wkręty oraz wiertarkę. Pamiętaj, różne rodzaje ścian wymagają różnych typów mocowań; należy zawsze używać śrub i wkrętów odpowiednich do ścian w Twoim domu
  • klasyczne druciane uchwyty (zawieszki) do talerzy, które umożliwiają bezpieczne zawieszenie talerzy czy półmisków na ścianie. Kupicie je w antykwariatach, na pchlich targach, portalach aukcyjnych. Uwaga, uchwyty mają rozmiary od 18 do 35 cm średnicy. A to adres krajowego producenta takich zawieszek, firmy Stabil Pro: www.stabilpro.com.pl/zawieszki.htm
  • i, oczywiście, talerze
  1. Ułóż na podłodze papier (jeśli potrzeba, sklej kilka arkuszy) wielkości powierzchni, na której chcesz stworzyć aranżację z talerzy.
  2. Na papierze ustaw talerze. Tak długo przesuwaj je z miejsca na miejsce, aż powstanie satysfakcjonująca kompozycja. Radzę zacząć od symetrycznych układów, na przykład wzdłuż osi poziomej lub pionowej. Możemy potem ewentualnie zburzyć symetrię, przestawiając kilka talerzy i nadając kompozycji bardziej swobodny charakter. Uwaga, symetryczne kompozycje są dobrym rozwiązaniem do wnętrz tradycyjnych, klasycznych! Bardziej fantazyjne, asymetryczne pasują do wnętrz eklektycznych, łączących różne style i wpływy.
  3. Obrysuj talerze flamastrem na papierze.
  4. Papier z narysowaną kompozycją powieś na ścianie za pomocą dużych kawałków taśmy malarskiej i, jak rasowy artysta, odsuń się kilka kroków do tyłu, by ocenić dzieło. Zwróć uwagę, czy talerze nie będą wisieć za wysoko. To najczęściej popełniany błąd. Centralny element kompozycji (element przykuwający uwagę) powinien znaleźć się na wysokości oczu osoby stojącej. Zostaw też minimum 30 cm wolnej przestrzeni do sufitu, by całość była optycznie lżejsza.
  5. Przebijając papier ołówkiem, zaznacz środek każdego talerza na ścianie. Od każdego punktu wyznacz miejsce mocowania gwoździa czy haczyka. Haczyk powinien zniknąć za górnym rantem talerza.
  6. I najtrudniejsze, przynajmniej dla mnie – wbijanie gwoździ lub wiercenie otworów na kołki.
  7. Wreszcie zamocuj uchwyty z tyłu talerzy i powieś je na ścianie. Teraz pozostaje już tylko podziwiać gotowe dzieło.

Kompozycja nie musi być bardzo rozbudowana, trzy-cztery talerze ładnie uzupełnią bibeloty na komodzie czy aranżację ściany za łóżkiem. Dekoracja może też mieć charakter okolicznościowy. Wśród zdjęć znajdziecie takie, na których talerze na ścianie tworzą choinkę oraz serce. To dobry pomysł na święta oraz oświadczyny albo na walentynki. Zdjęcie na górze, po lewej: komoda HEMNES z 3 szufladami (biała bejca, wym. 108x50x95[wys.] cm) i żyrandol KRISTALLER. Na zdjęciu z zieloną ścianą talerze ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi) i rozkładany stół z krzesłami GAMLEBY (jasna patyna, szary, wym. 67/134/201x78x74[wys.] cm).

Kompozycja nie musi być bardzo rozbudowana, trzy-cztery talerze ładnie uzupełnią bibeloty na komodzie czy aranżację ściany za łóżkiem. Dekoracja może też mieć charakter okolicznościowy. Wśród zdjęć znajdziecie takie, na których talerze na ścianie tworzą choinkę oraz serce. To dobry pomysł na święta oraz oświadczyny albo na walentynki.
Zdjęcie na górze, po lewej: komoda HEMNES z 3 szufladami (biała bejca, wym. 108x50x95[wys.] cm) i żyrandol KRISTALLER. Na zdjęciu z zieloną ścianą talerze ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi) i rozkładany stół z krzesłami GAMLEBY (jasna patyna, szary, wym. 67/134/201x78x74[wys.] cm).

Uwaga, jeśli w domu są dzieci lub zwierzęta, nie wieszajcie talerzy w miejscach, do których mogą dosięgnąć. Nie wieszajcie naczyń także tam, gdzie, spadając, mogłyby wyrządzić komuś krzywdę.