Archiwa tagu: FRIHETEN

Goście jadą

Sam zaprojektujesz

 

Pokój dzienny, który z łatwością zamienia się w sypialnię. Co wieczór dla ciebie lub od święta dla gości. Wiemy, że to możliwe. Ważny jest wybór mebli, przede wszystkim rozkładanej sofy. Trzeba też pogodzić przechowywanie odzieży i pościeli z miejscem na telewizor, a często także z przestrzenią do pracy. Warto też wykorzystać sprawdzone sposoby, by optycznie uporządkować i powiększyć przestrzeń.

1. Przytulny eklektyczny salon, w którym każdy sprzęt zatrudniony jest co najmniej na dwa etaty.

Potrzeba dużo dyscypliny, by co rano sprzątać pościel i składać sofę, a wieczorem rozkładać miejsce do spania. Tym bardziej nie trzeba utrudniać sobie życia i jak najlepiej zorganizować i przestrzeń, i przechowywanie. Przemyśl dwa razy rozmieszczenie mebli i ich wybór. Nie ma miejsca na przypadkowe sprzęty. Każdy z nich musi podwójnie zapracować na miejsce w pokoju: sofa służy do wypoczynku, a jeśli zajdzie taka konieczność, staje się łóżkiem, stolik kawowy zamienia się w stolik nocny, a w części szuflad w komodzie jest miejsce na bieliznę osobistą. Na hakach na ścianie można odwiesić ubranie na następny dzień. Półka pod lustrem (między oknami) pełni rolę toaletki. A stół LINNMON/LALLE sprawdza się jako biurko (120x60 cm). Jest jeszcze lampa do pracy FORSÅ, która na nocnej zmianie zamienia się w lampę wyjątkowo wygodną do czytania w łóżku.  MOHEDA – narożna rozkładana sofa z pojemnikiem na pościel. Szezlong można ustawić po prawej lub lewej stronie. Sofa ma wymiary 246x150x87 (wys.) cm. A po rozłożeniu 142x205 cm. Fotel STRANDMON w pomarańczowym obiciu Skiftebo. A na tle fioletowoszarej boazerii w angielskim stylu półki na wspornikach EKBY VALTER. Podnóżek pod stołem to EKTORP w szarej tkaninie Svanby.

Potrzeba dużo dyscypliny, by co rano sprzątać pościel i składać sofę, a wieczorem rozkładać miejsce do spania. Tym bardziej nie trzeba utrudniać sobie życia i jak najlepiej zorganizować i przestrzeń, i przechowywanie. Przemyśl dwa razy rozmieszczenie mebli i ich wybór. Nie ma miejsca na przypadkowe sprzęty. Każdy z nich musi podwójnie zapracować na miejsce w pokoju: sofa służy do wypoczynku, a jeśli zajdzie taka konieczność, staje się łóżkiem, stolik kawowy zamienia się w stolik nocny, a w części szuflad w komodzie jest miejsce na bieliznę osobistą. Na hakach na ścianie można odwiesić ubranie na następny dzień. Półka pod lustrem (między oknami) pełni rolę toaletki. A stół LINNMON/LALLE sprawdza się jako biurko (120×60 cm). Jest jeszcze lampa do pracy FORSÅ, która na nocnej zmianie zamienia się w lampę wyjątkowo wygodną do czytania w łóżku.
MOHEDA – narożna rozkładana sofa z pojemnikiem na pościel. Szezlong można ustawić po prawej lub lewej stronie. Sofa ma wymiary 246x150x87 (wys.) cm. A po rozłożeniu 142×205 cm. Fotel STRANDMON w pomarańczowym obiciu Skiftebo. A na tle fioletowoszarej boazerii w angielskim stylu półki na wspornikach EKBY VALTER. Podnóżek pod stołem to EKTORP w szarej tkaninie Svanby.

2. Zaciszne cztery ściany w przytulnych kolorach. Więcej miejsca na podłodze, gdy regały pną się pod sam sufit.

Jedna ściana zabudowana pod sufit, druga niemal pusta – dla oddechu. To kolejny dobry sposób na to, by zmieścić jak najwięcej, a nie przytłoczyć niewielkiego pokoju. Zbudować ściany to zadanie dla komody MALM (80x48x78 [wys.] cm) i regału/ów  KALLAX (77x77cm) w ciemnobrązowym kolorze. Trzyosobowa sofa rozkładana KARLABY ma wymiary 105x73x80 (wys.) cm, a po rozłożeniu 140x200 cm. Na zdjęciu w obiciu SIVIK. Niewielki, lekki fotel to NOLMYRA. Łatwo go przesunąć, gdy trzeba rozłożyć sofę. Pokój jest komfortowy także za sprawą oświetlenia. Poza oprawą sufitową mamy tu lampy UPPBO: stojąca i na biurko, które podkreślają wieczorami przytulny klimat, a są przy tym bardzo praktyczne. Tak jak i niewielki reflektor JANSJÖ z klamrą, umocowany do regału. Dla ozdoby jest jeszcze przezroczysta witrynka – SYNAS z oświetleniem LED (24x24x24 cm). Niby przeznaczona dla dzieci, ale przecież nie tylko najmłodsi mają skarby, z których są dumni.

Jedna ściana zabudowana pod sufit, druga niemal pusta – dla oddechu. To kolejny dobry sposób na to, by zmieścić jak najwięcej, a nie przytłoczyć niewielkiego pokoju. Zbudować ściany to zadanie dla komody MALM (80x48x78 [wys.] cm) i regałów KALLAX (77x77cm) w ciemnobrązowym kolorze. Trzyosobowa sofa rozkładana KARLABY ma wymiary 105x73x80 (wys.) cm, a po rozłożeniu 140×200 cm. Na zdjęciu w obiciu SIVIK. Niewielki, lekki fotel to NOLMYRA. Łatwo go przesunąć, gdy trzeba rozłożyć sofę. Pokój jest komfortowy także za sprawą oświetlenia. Poza oprawą sufitową mamy tu lampy UPPBO: stojąca i na biurko, które podkreślają wieczorami przytulny klimat, a są przy tym bardzo praktyczne. Tak jak i niewielki reflektor JANSJÖ z klamrą, umocowany do regału. Dla ozdoby jest jeszcze przezroczysta witrynka – SYNAS z oświetleniem LED (24x24x24 cm). Niby przeznaczona dla dzieci, ale przecież nie tylko najmłodsi mają skarby, z których są dumni.

3. Nowoczesny pokój w stylu skandynawskim. Na Północy wiedzą, jak optycznie scalić i rozjaśnić przestrzeń.

Przechowywanie jest tu pierwszorzędnie rozwiązane. Mamy pojemną trzydrzwiową szafę PAX TANEM na odzież i aż trzy komody RAST (62x30x70 cm). Szuflad nigdy nie za wiele! A dwuosobowa, rozkładana sofa HAGALUND jest wyposażona w pojemnik na pościel. Praktyczne schowki na drobiazgi kryje też okrągły stolik IKEA PS 2014 (śred. 44, wys. 45 cm). W pokoju nie brakuje również miejsca na przyjęcie kilku osób. A telewizję można oglądać, nie tylko siedząc na sofie, ale i z łóżka. Łatwiej będzie znieść przymusowe leżakowanie podczas grypy. Mimo tylu sprzętów pokój nie robi wrażenia zagraconego. Większość mebli jest biała i ginie na tle ścian. Dzięki temu najważniejsze stają się sosnowe komody RAST i dodatki w mocnych, optymistycznych barwach. To one przyciągają uwagę. Ważnym akcentem jest też stylowy fotel STRANDMON w szarym obiciu SVANBY. Projekt pochodzi z 1951 roku.

Przechowywanie jest tu pierwszorzędnie rozwiązane. Mamy pojemną trzydrzwiową szafę PAX TANEM na odzież i aż trzy komody RAST (62x30x70 cm). Szuflad nigdy nie za wiele! A dwuosobowa, rozkładana sofa HAGALUND jest wyposażona w pojemnik na pościel. Praktyczne schowki na drobiazgi kryje też okrągły stolik IKEA PS 2014 (śred. 44, wys. 45 cm). W pokoju nie brakuje również miejsca na przyjęcie kilku osób. A telewizję można oglądać, nie tylko siedząc na sofie, ale i z łóżka. Łatwiej będzie znieść przymusowe leżakowanie podczas grypy. Mimo tylu sprzętów pokój nie robi wrażenia zagraconego. Większość mebli jest biała i ginie na tle ścian. Dzięki temu najważniejsze stają się sosnowe komody RAST i dodatki w mocnych, optymistycznych barwach. To one przyciągają uwagę. Ważnym akcentem jest też stylowy fotel STRANDMON w szarym obiciu SVANBY. Projekt pochodzi z 1951 roku.

4. Pokój dzienny minimalisty. Mniej mebli, dodatków i kolorów, za to więcej powietrza i światła.

Niechętnie z czegokolwiek rezygnujemy. Odrobina dyscypliny, ograniczenie gamy kolorystycznej do barw ziemi oraz bieli i czerni, a także materiałów wykończeniowych również dobrze zdają egzamin w pokojach wielofunkcyjnych. Taki wystrój jest jak mała czarna – dobra i na co dzień, i od wielkiego dzwonu. Narożna sofa FRIHETEN z leżanką łatwo zmienia się w łóżko. Szezlong można ustawić albo po lewej, albo po prawej stronie sofy i zmieniać jego położenie według potrzeb.  Pod spodem jest miejsce na pościel. Mobilne stoliki STRIND z blatami ze szkła hartowanego. Raz służą przy sofie, a raz przy łóżku. Również lampa ANTIFONI jest zajęta na okrągło. Okazuje się, że lampa do pracy to najlepsza inwestycja. Na ścianie szafki modułowe VALJE (35x35 cm).

Niechętnie z czegokolwiek rezygnujemy. Odrobina dyscypliny, ograniczenie gamy kolorystycznej do barw ziemi oraz bieli i czerni, a także materiałów wykończeniowych również dobrze zdają egzamin w pokojach wielofunkcyjnych. Taki wystrój jest jak mała czarna – dobra i na co dzień, i od wielkiego dzwonu. Narożna sofa FRIHETEN z leżanką łatwo zmienia się w łóżko. Szezlong można ustawić albo po lewej, albo po prawej stronie sofy i zmieniać jego położenie według potrzeb. Pod spodem jest miejsce na pościel. Mobilne stoliki STRIND z blatami ze szkła hartowanego. Raz służą przy sofie, a raz przy łóżku. Również lampa ANTIFONI jest zajęta na okrągło. Okazuje się, że lampa do pracy to najlepsza inwestycja. Na ścianie szafki modułowe VALJE (35×35 cm).

Pokrowce na poduchy na sofę FRIHETEN

Zrób to sam

 

Wszyscy doskonale wiemy, że najlepszym sposobem na metamorfozę kanapy jest nowa narzuta lub duża ilość kolorowych poduszek. Ja jednak mam jeszcze jeden fajny pomysł. W sam raz do wykorzystania przy kanapach, które w swoim zestawie mają duże poduchy zamiast oparć. Świetnym tego przykładem jest sofa FRIHETEN. Od jakiegoś czasu mam ją w mieszkaniu i już zdążyłam wymyśleć, w jaki sposób nadać jej indywidualny styl. Nie trzeba zmieniać całej tapicerki, wystarczy uszyć nowe pokrowce na poduchy oparcia. Ja uszyłam na dwie i rozjaśniłam szarografitową sofę, dodając trochę bieli i żółtego koloru. Nie trzeba być mistrzem krawiectwa, żeby taki pokrowiec uszyć. Pokażę Wam, jak to zrobić. Oto, co będzie nam potrzebne:

• tkanina
• nici
• nożyczki
• maszyna do szycia
• rzep
• szpilki
• linijka lub centymetr krawiecki
• ołówek

UZAB8967s

Na jedną poszewkę przygotowałam materiał o wymiarach 128 cm na 80 cm. Następnie złożyłam go na pół (wzdłuż dłuższej krawędzi). Od zgięcia materiału wymierzyłam 23 cm i zaznaczyłam tę odległość na obu krawędziach materiału. Od zaznaczonego punktu wyznaczyłam dwa prostokąty o wymiarach 6,5 cm i 5 cm. Razem tworzą prostokąt o wymiarach 10 cm na 6,5 cm. Po przeciwległej stronie zrobiłam to samo, a także powtórzyłam całą czynność na drugiej stronie złożonej tkaniny. W sumie powstały 4 prostokąty. Wszystko zaznaczyłam ołówkiem na lewej stronie materiału. Złożyłam w tych punktach materiał prawą stroną do środka, tak by powstały rogi widoczne na zdjęciu. Czubek złożonego rogu znajduje się na wysokości punktu między dwoma 5-cm bokami narysowanych prostokątów.

ikea303s

Krótsze krawędzie podwinęłam i spięłam szpilkami. Jedną z nich przeszyłam ściegiem prostym (tę, która będzie pod spodem). Złożyłam materiał, tak aby spięte wcześniej rogi wyznaczały ramy poduchy. Spięłam na bokach szpilkami. Rogi przeszyłam wzdłuż wcześniej narysowanych linii i zbędny materiał odcięłam. Brzegi zabezpieczyłam szwem zygzakowym. Spięte boki przeszyłam szwem prostym ok. 1,5 cm od brzegu. Pokrowiec wywinęłam na prawą stronę i założyłam na poduchę, aby odpowiednio przypiąć szpilkami rzep (dzięki temu wiedziałam, jak materiał układa się na poduszce i w którym miejscu dokładnie powinien być rzep, aby poszewka dobrze się układała).

ikea304s

Po dopasowaniu rzepu przyszyłam go do poszewki. Pokrowiec gotowy! Jeśli odstraszało Was wszywanie suwaka do poszewki, to teraz nie ma już wymówki!

ikea305s

Sofa w swoich oryginalnych barwach prezentuje się tak:

ikea306s

Po ok. 1,5 godzinie pracy z maszyną sofa może zmienić swoje oblicze! Ja myślę już nad nowym materiałem na kolejne poduchy :D.

ikea307s

55 metrów dla czteroosobowej rodziny – dużo czy mało?

Lifestyle

 

Ostatnio będąc w IKEA, weszłam do niewielkiego mieszkania. 55 metrów kwadratowych zostało zaaranżowane na potrzeby czteroosobowej rodziny. Taki metraż wydaje się wcale nie tak duży jak na przestrzeń dla dwójki dzieci i rodziców. Jednak za pomocą sprytnych tricków wszystko się tutaj pomieściło. A samo mieszkanie biło ciepłem rodzinnym i czułam się w nim przytulnie.

Rozkład sypialni dla czwórki
IKEA

Dwójka dzieciaków miała swoje oddzielne pokoje. Każde miało wydzieloną strefę pracy. A jak myślicie, gdzie spali rodzice? Na rozkładanej sofie w salonie! :) Dzięki czemu przestrzeń jadalni i salonu podjęłaby jeszcze bez problemu gości. :) Postanowiłam przetestować, czy gdyby faktycznie mieszkała tu rodzina, to rodzice nie byliby pokrzywdzeni, śpiąc na sofie.

Sofa FRIHETEN na sto sposobów

W tym celu musiałam sprawdzić sofę FRIHETEN na każdy sposób. Oczywiście, gdybym była małym dzieckiem, to nie siadałabym na niej grzecznie, tylko bym na nią wskakiwała – test zaliczony. :)
sofa IKEA

Gdybym chciała odpocząć, to kubek herbaty, dobra lektura i pled z pewnością by mi w tym pomogły. Sofa FRIHETEN okazała się być bardzo wygodna do takiego wylegiwania na siedziskach lub wzdłuż szezlongu. No dobrze, to teraz czas na sen. Sofa rozłożyła się płynnie i po sekundzie zamieniła się w dwuosobowe łóżko.
sofa rozkładana IKEA

Czy wygodne? Bez zarzutu powiem, że i owszem! :) Już myślałam, że wszystko przetestowane, a egzamin sofy zdany, a tu okazało się, że czeka mnie niespodzianka! Pod szezlongiem kryje się jeszcze pojemnik na pościel. Dzięki temu znika problem niechcianej pościeli w salonie.
sofa

Dla kogo?

Sofa FRIHETEN sprawdzi się doskonale w różnego rodzaju wnętrzach. Dzięki bogatej kolorystyce może stanowić ostry akcent w salonie, a w wersji skórzanej pełnić rolę sofy w gabinecie. Przyjemna jest też cena – 1 499 zł za obicie z tkaniny. Szezlong sofy może być lewo- albo prawostronny. Moja ocena – mocna piątka, a Wy jakbyście ocenili sofę FRIHETEN? ;)
sofa rozkładana IKEA