Archiwa tagu: FRÖER

Zioła na parapecie

Nic prostszego

 

Rozsady ulubionych ziół można wyhodować samemu z nasion w skorupkach po jajkach albo w eleganckich papierowych kubeczkach z zestawu dla amatorów ogrodnictwa FRÖER. Można też kupić sadzonki u ogrodnika, na pobliskim bazarze. Każda metoda jest dobra, o ile prowadzi do ziołowego ogródka, który zapewni nam dostęp do świeżych przypraw. Jeśli nie mamy ogrodu ani balkonu, alternatywą jest okienny parapet. I niekoniecznie musi to być parapet w kuchni!

ziola IKEA

Dla ogrodników lubiących wyzwania: przygotuj rozsady w pojemnikach, to naprawdę nie jest trudne! Zbieraj skorupki od jaj i zachowaj kilka butelek PET, zamiast oddać je do recyklingu. Przetnij taką butelkę w poprzek, napełniając ziemią część górną, i wstaw gwintem do dołu do dolnej części butelki napełnionej wodą. Zyskasz w ten sposób samonawadniającą się doniczkę (zdjęcia na dole). W uprawie rozsad ziół i warzyw ważne jest podłoże. Najlepiej wykorzystać gotową ziemię do rozsad lub uniwersalną, zmieszaną z torfem i piaskiem. Przesiej ją, by usunąć duże kawałki torfu. Albo idź na skróty i wykorzystaj podłoże do upraw ODLA (zdjęcie w drugim rzędzie, po prawej) – torf kokosowy w formie małych i lekkich skompresowanych bloków. Każdy z 3 brykietów pęcznieje do 5 litrów gleby po wymieszaniu z mniej więcej 2 litrami wody. Podczas przesadzania rozsady wsyp na dno doniczek keramzyt (gliniane kamyczki) ODLA, które zapewnią odpowiedni drenaż, czyli odprowadzenie wody. Opakowanie zawiera 5 litrów.

Uprawę ziół zaczynamy od wyprodukowania własnych rozsad. Wybieramy nasłonecznione miejsce, najlepiej od strony południowej, i pamiętamy, że siewki są wrażliwe na przeciągi. Zapewniamy im odpowiednią temperaturę kiełkowania, dla większości roślin to 18-20°C, a dla ciepłolubnych pomidorów i papryki nawet wyższą, do 28°C. Gdy nasiona wzejdą, dobrze jest obniżyć temperaturę do 20°C w dzień, a w nocy do 14-16°C dla papryki i 18-20°C dla pomidorów. Nie zapominamy o podlewaniu. Ziemia powinna być stale wilgotna, ale nie mokra. Nawadniamy delikatnie, uważając, by nie wypłukać nasion silnym strumieniem wody. Można je spryskiwać miękką wodą o temperaturze pokojowej. A gdy siewki wytworzą pierwsze liście, stosujemy płynne nawozy wieloskładnikowe 2-3 razy w czasie wzrostu roślin (w dawkach podanych przez producenta na opakowaniu). Nasiona pomidora kiełkują od 7 do 10 dni, papryki nawet do 20 dni.

Dla tych ogrodników, którzy wolą gotowe rozwiązania: niezawodne zestawy FRÖER – zawierają wszystko, co potrzeba do uprawy warzyw i ziół. Dostępne są dwa zestawy z miękkimi donicami z tworzywa, do których przesadzamy wyhodowane dołączone nasiona (do wyboru: pomidory i bazylia lub papryka i kolendra). Kolejny komplet FRÖER to doniczki ze stali galwanizowanej z wytłoczonymi nazwami uprawianych ziół, które wyglądają jak puszki po konserwach, i saszetki z nasionami: kolendry, oregano i tymianku. Do wyboru są też zestawy z papierowymi kubkami wysokości 9,5 cm i nasionami pietruszki, bazylii i mięty pieprzowej. Wszystkie komplety FRÖER zawierają podłoże – całkowicie biodegradowalne brykiety z włókna kokosowego i łupin kokosa. Minimalna temperatura niezbędna do uprawy roślin z zestawów FRÖER to 12°C. Komplety FRÖER zaprojektowała Maria Bergström, ilustracje na opakowaniach – Maja Sten.

Dla tych ogrodników, którzy wolą gotowe rozwiązania: niezawodne zestawy FRÖER – zawierają wszystko, co potrzeba do uprawy warzyw i ziół. Dostępne są dwa zestawy z miękkimi donicami z tworzywa, do których przesadzamy wyhodowane dołączone nasiona (do wyboru: pomidory i bazylia lub papryka i kolendra). Kolejny komplet FRÖER to doniczki ze stali galwanizowanej z wytłoczonymi nazwami uprawianych ziół, które wyglądają jak puszki po konserwach, i saszetki z nasionami: kolendry, oregano i tymianku. Do wyboru są też zestawy z papierowymi kubkami wysokości 9,5 cm i nasionami pietruszki, bazylii i mięty pieprzowej. Wszystkie komplety FRÖER zawierają podłoże – całkowicie biodegradowalne brykiety z włókna kokosowego i łupin kokosa. Minimalna temperatura niezbędna do uprawy roślin z zestawów FRÖER to 12°C. Komplety FRÖER zaprojektowała Maria Bergström, ilustracje na opakowaniach – Maja Sten.

Każdy może mieć eko warzywa w domu

Zrównoważony rozwój

 

Uprawa ekowarzyw w domu

Gdy byłam mała, moja mama codziennie przyrządzała sałatę do obiadu. Zieloną, lodową, masłową, rzymską… Gdy miała inwencję twórczą albo podejrzewała u nas spadek odporności, to dodawała do niej pokrzywę, szałwię czy inne zioła. Oczywiście, wszystko z własnego ogródka. Strasznie nie lubiłam tych wszystkich sałat, naprawdę. A szkoda, bo warzywo to ma wiele zdrowotnych właściwości. Jest lekkostrawna, pozwala zachować szczupłą sylwetkę, wspomaga trawienie, odkwasza, wpływa nawet na lepszy wygląd skóry, paznokci czy włosów (i wspomaga sen!). Świetnie, gdy ma się ogródek, gdzie można ją w prosty sposób wysiać i całe lato zbierać plony. Jeśli nie, jesteśmy skazani no to, co oferują nam sklepy spożywcze (a są to warzywa nierzadko spryskane chemią) lub szukać dobrych ekologicznych bazarków, co nie zawsze jest łatwe.

uprawa domowa IKEA

Jakiś czas temu postanowiłam, że jeszcze przed czterdziestką wybuduję dom. Niewielki, pasywny – w nowoczesnym skandynawskim stylu. Dzięki przeszkleniom stworzę ogród zimowy, a w nim uprawę warzyw. I na pewno wrócę do tej sałaty (zmądrzałam i zaczęła mi smakować!), tylko niekoniecznie na tradycyjnych grządkach. Ale do tego czasu muszę, jak pewnie większość z nas, pocieszyć się mieszkaniem w bloku i balkonem, na którym także mogę prowadzić miejską uprawę warzyw. Nie mam parcia na pielęgnowanie storczyków (choć uważam, że są piękne), drzew i krzewów ozdobnych czy nawet kwiatów wonnych (przy małym dziecku wolę nie zachęcać do zamieszkania u mnie dodatkowych owadów). Warzywa to taki typ roślinności mieszkaniowej, który daje mi coś więcej niż tylko zieleń i świeży powiew – bo zdrową, smaczną i sprawdzoną żywność.

sadzenie roslin IKEA

Moja siostra, profesjonalna ogrodniczka, robi za mnie pierwszą robotę na wiosnę, czyli produkuje w domowych warunkach rozsady smacznych pomidorków i papryki. Oczywiście, gotowe sadzonki można też kupić w sklepie ogrodniczym – a właściwie, jeśli zabieramy się do tematu w maju, to na własną rozsadę i tak jest już za późno. Beata zaczyna w połowie lutego od tak zwanego testu nasion, czyli sprawdza, które z nich wykiełkują na wilgotnej ligninie, zamknięte w worku foliowym (pęcznieją i pękają, wypuszczając korzonki). Przenosi je wtedy do płaskiej donicy z ziemią (praktyczna jest tutaj taca SALLADSKÅL), by puściły przynajmniej dwa listki. Dostają wtedy własną doniczkę z lekkim przepuszczalnym podłożem. I tak mały pomidorek, wsparty o patyczek, śmiało rośnie, pobierając dużo, dużo wody… Kwietniowe hartowanie polega na przenoszeniu roślin na balkon w czasie słonecznej pogody, na stałe zostają tam od połowy maja, gdy jest już ciepło przez większą część dnia i gdy miną przymrozki. Pomidor, wbrew pozorom, nie jest wcale taką małą roślinką. Potrafi się bardzo rozrosnąć na nasłonecznionym balkonie, potrzebuje więc porządnego wsparcia, np. w skrzynce z kratką ASKHOLMEN. I oczywiście ciągłego podlewania. Nagrodą są wspaniałe plony, które można uzyskać prawie całe lato. Pomidory, w sposób już naprawdę najprostszy i najczystszy (dla tych, którzy wcale nie marzą o ciągłym „babraniu się” w ziemi), można też z sukcesem uprawiać w gotowym zestawie z instrukcją – FRÖER w konstelacji pomidor/bazylia lub papryczka chili/kolendra.

sadzenie roslin IKEA

Wracając do sałaty, przyznaję, że na balkonie w ziemi nigdy mi się nie udała. Może dlatego, że balkon jest wietrzny, niezadaszony i o wystawie południowej. Za to sałata świetnie może udać się w mieszkaniu. Hydroponika to taki typ uprawy warzyw (i nie tylko), w którym podłoże jest zupełnie niepotrzebne, bo wystarcza jedynie woda. Technika zapożyczona z „przemysłowych” upraw jest dostępna w domowych warunkach dzięki sprytnym zestawom ogrodnika KRYDDA/VÄXER. Mamy więc minirozsadę na nasionka, które rozwijają się w wilgotnym granulacie (obojętny dla środowiska), by następnie zostać przeniesionymi do doświetlonej LEDami miniszklarni, gdzie żywią się po prostu wodą z dodatkiem nawozu. Idealne rozwiązanie, gdy chce się uprawiać sałatę, ale też zioła. Rosną cały dzień, cały rok – nawet jeśli mieszkasz w podziemiu :). Proste? Ekologia praktyczna musi być prosta!

szklarnia IKEA

Filmik jest tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Sv9wD2HNSnA

Bądź mężczyzną – uprawiaj kwiaty w swoim domu

Dobry pomysł

 

igor_rosliny_1

Nie oszukujmy się. My, mężczyźni, stronimy od kwiatów w naszych domach. Trzeba o nie dbać, podlewać, przesadzać, dosypywać ziemi, przycinać, wystawiać na słońce, chronić przed zimnem i tak dalej, i tak dalej. Masa roboty, o której łatwo zapomnieć. Do tego wszystkiego kwiaty i ich pielęgnacja kojarzą się nam „niemęsko”.

Niemniej kwiaty doniczkowe są świetnym dopełnieniem wystroju wnętrza, nawet tego najbardziej męskiego. Przebywanie w otoczeniu roślin uspokaja i relaksuje, a dbanie o nie może przerodzić się w przyjemne i mało wymagające hobby.

Jakie więc kwiaty doniczkowe są odpowiednie dla mężczyzny? Na prowadzenie wysuwają się trzy dobre kandydatury: palmy, kaktusy oraz zioła. Wszystkie mają swoje zalety i wszystkie znajdziemy w sklepach IKEA.igor_rosliny_2

Niech odbije Ci palma!
Dlaczego palma jest dobrym pomysłem na kwiat dla mężczyzny? Jest to roślina bardzo reprezentacyjna,  ma duże, kształtne liście i występuje w przeróżnych wielkościach, więc łatwo wybrać egzemplarz pasujący do naszego pomieszczenia. A co najważniejsze, by dobrze rosła wymaga niewiele pielęgnacji. Wystarczy jej umiarkowane podlewanie, które uwarunkowane jest porą roku. Gdy mamy upały, palma potrzebuje wody kilka razy w tygodniu. Gdy jest chłodniej, a szczególnie zimą, ten rodzaj rośliny podlewamy sporadycznie. Jeśli chodzi o temperaturę, to na ogół palmom służy ta pokojowa, choć możemy też trzymać je na zewnątrz – wszystkie palmy dostępne w IKEA mogą przebywać w temperaturze do -12 stopni Celsjusza. Rzadko się je przesadza, a jedyne zabiegi pielęgnacyjne, które wymagają, to dosypywanie ziemi, usuwanie suchych liści i raz na jakiś czas dołożenie nawozu. Niewiele, prawda? A efekt, jaki nadadzą Waszej przestrzeni palmy z serii HOWEA FORSTERIANA czy CYCAS REVOLUTA, będzie piorunujący.

igor_rosliny_3
Kaktus dobry nie tylko w Meksyku

Kaktusy to rośliny wprost stworzone do mieszkania mężczyzny. Żyją właściwie bez ingerencji człowieka – podlewa się je rzadko, właściwie nie przesadza, nie wymagają też specjalnego nasłonecznienia. Możemy więc o nich na dłużej zapomnieć czy wyjechać i zostawić je w domu bez zagrożenia, że zmarnieją.  A do tego wyglądają wprost fenomenalnie, wprowadzając do mieszkania trochę meksykańskiego klimatu, jak choćby świetny kaktus dostępny w IKEA z serii EUPHORBIA INGENS.

igor_rosliny_4

Domowe zioła? Żaden problem
W mieszkaniu, a właściwie w kuchni każdego faceta doskonale sprawdzą się domowe zioła. W IKEA znajdziemy serię FRÖER zawierającą wszystko, co potrzebne, by rozpocząć domową uprawę ziół. Mamy więc małą doniczkę, ziemię oraz nasiona m.in. pietruszki, bazylii, mięty czy kolendry. Wszystko razem łączymy, regularnie podlewamy i po kilkunastu dniach cieszymy się wyhodowanymi przez siebie ziołami, które nie tylko dobrze wyglądają, ale też świetnie smakują.

igor_rosliny_5

Męski ogród stworzony pod Ciebie
Dostosuj swój domowy ogród do stylu swojego mieszkania. Kwiaty włóż w fajne, stylowe osłonki na doniczki, które dobrze podkreślą wystrój i charakter Twojej przestrzeni. Do minimalistycznego, surowego mieszkania świetnie nadadzą się proste, bambusowe osłonki VILDAPEL czy galwanizowane, czarne GRÄSET. Jeśli wolisz bardziej tradycyjne wzory, dobrym wyborem będzie osłonka INGEFÄRA. Z kolei doniczka z serii IKEA PS FEJÖ to rozwiązanie idealne dla każdego faceta. Specjalny wkład utrzymuje rośliny na stałym poziomie nawodnienia, a Tobie pozwala bez przeszkód zapomnieć o uprawie.

igor_rosliny_6

Do swojego domowego ogrodu możesz także wprowadzić kilka nietypowych rozwiązań. Jednym z nich z pewnością będzie stojak na rośliny. W fajny i nieszablonowy sposób wyeksponuje zielone elementy Twojego ogrodu, a także jest po prostu praktyczny. Umożliwia uprawę kilku roślin razem w pionie, a także zajmuje mało miejsca, przez co jest idealnym rozwiązaniem do małej przestrzeni (serie SATSUMAS, SOCKER, IKEA PS 2012).

igor_rosliny_7

Narzędzia ogrodowe

Lifestyle

 

Wielkimi krokami nadciąga ta pora roku, w której prace ogrodowe trwają w najlepsze. W tym roku też postanowiłam zostać ogrodnikiem. Co prawda, ogrodu nie mam, ale balkon wystarczy, żeby wyhodować swoje własne zioła, truskawki czy pomidorki.
narzędzia ogrodowe IKEA

Oczywiście, żeby zostać ogrodnikiem, potrzebne są do tego odpowiednie narzędzia. I takie właśnie ostatnio znalazłam w IKEA. Przede wszystkim przydadzą się rękawice – ochronią nasze dłonie przed pobrudzeniem się ziemią, a także nie pozwolą kolcom i gałązkom skaleczyć nam skóry. Rękawice KRYDDNEJLIKA występują w dwóch wzorach – turkusowym w listki i czerwonym w pomidorki.
narzędzia ogrodowe IKEA

Niezbędne do pracy wśród zieleni są także nożyczki. W IKEA znajdziecie ostre nożyczki do ziół JACKFRUIT o zielonych rękojeściach. Niezastąpionymi pomocnikami są też grabki i łopatki. W cenie 9,99 zł dostaniecie zestaw GRÄSMARÖ. Zestaw ogrodowy połączony jest obręczą, dzięki której łatwiej będzie narzędzia znaleźć, ale też je zawiesić.
narzędzia ogrodowe IKEA

Przy pracach ogrodowych konieczna jest konewka. Wśród oferty IKEA znajdziecie na przykład pojemną na 2,6 l stalową konewkę SOCKER. Podlewanie kwiatków to, niestety, częsty element pielęgnacji roślin, o którym zapominam, zatem taka duża konewka byłaby dobrą przypominajką :).
narzędzia ogrodowe IKEA

Przy okazji oglądania narzędzi znalazłam zestaw ziół, które byłyby idealnym zaczynem dla początkującego ogrodnika. W skład zestawu FRÖER wchodzą trzy paczuszki z ziołami, ziemia, podstawka i trzy doniczki. Zabawa z pielęgnacją własnego ogródka rozpoczęta! :)