Archiwa tagu: GÄSPA

Łóżko prawdziwego faceta

 

Sypialnia i łóżko to miejsca, gdzie spędzamy bardzo dużo czasu. Dość powiedzieć, że przesypiamy mniej więcej 1/3 całego swojego życia. Dobrze więc, aby spędzany tam czas był przyjemny i miły dla oka. Można to osiągnąć choćby poprzez odpowiedni dobór pościeli, która w fajny, prosty sposób podkreśli charakter sypialni, a także wpłynie na komfort Twojego snu.
igor_20170104_005_01
Pościel pościeli nierówna
Przed zakupem nowej pościeli warto pamiętać o kilku rzeczach. Rozmiar posiadanych przez Ciebie kołder i poduszek będzie tu kluczowy. W końcu za mała lub za duża pościel będzie po prostu bardzo niepraktyczna, prawda? Ważna jest także przewiewność materiału, z jakiego zrobiona jest pościel. Im bardziej naturalna, tym większy komfort snu. Dla każdego faceta istotne też będą kwestie zapięcia i utrzymywania czystości. Im łatwiejsze zapięcie, czyli na przykład na suwak lub guziki na zatrzask, tym wygodniejsza obsługa. A im materiał jest łatwiejszy do czyszczenia, tym mniej mamy z nim roboty. No i na koniec efekt wizualny. Męska, odpowiadająca Twojemu gustowi, pasująca do reszty wnętrza, doda Twojej sypialni dodatkowego charakteru.
igor_20170104_005_02Wybierz, nawlecz i rozkoszuj się idealnym snem
W IKEA znajdziesz kilka różnych rozmiarów poszewek na kołdry i poduszki. Te pierwsze występują w czterech rozmiarach (nie licząc oczywiście rozmiarów dziecięcych), czyli 200×150 cm, 200×160 cm, 200×200 cm oraz 220×200 cm. Co do poszewek na poduszki, to znajdziemy je w rozmiarach 35x59cm (specjalnie do poduszek ergonomicznych), 50×60 cm oraz 70x80cm.
igor_20170104_005_03Skoro znamy już potencjalne wielkości, to weźmy pod lupę konkretne wzory, które, moim zdaniem, sprawdzą się w każdej męskiej sypialni. Seria BLÅVINDA to świetna, minimalistyczna pościel, chłodna dla skóry, bo wykonana z bawełny perkalowej. Do tego wyposażona w zamek błyskawiczny, który utrzymuje kołdrę i poduszki na miejscu. Seria EMMIE RUTA to z kolei fajny pomysł dla tych, którzy nie lubią rutyny. Z jej pomocą możesz w prosty sposób zmieniać wygląd swojej sypialni, bo strony pościeli mają różne wzory. Poszewka ÄNGSLILJA to propozycja lubiących królewski komfort – miękka i delikatna, a do tego zapinana na proste w obsłudze zatrzaski. I na koniec mój faworyt, czyli seria GÄSPA. Gładka, jednokolorowa, satynowa pościel z bawełny jest wyjątkowo miękka i przyjemna do spania. Do tego, dzięki czesanej bawełnie, jest niesamowicie gładka i ma równą powierzchnię, przez co świetnie prezentuje się na łóżku.
igor_20170104_005_04Prześcieradło, czyli podstawa snu
Po wyborze pościeli warto dobrać do niej odpowiednie prześcieradło, w końcu jest ono równie istotne dla naszego komfortu snu. Tutaj, oczywiście, znowu powinniśmy pamiętać o odpowiednim rozmiarze – prześcieradło nie może być ani za małe, gdyż nie będziemy mogli go dobrze rozłożyć na naszym materacu, ani za duże, ponieważ będą tworzyć się na nim fałdy materiału. Istotny jest tu również materiał, z którego prześcieradło zostało wykonane – im bardziej oddychający, tym większa wygoda snu. Powinniśmy też zdecydować, czy chcemy prześcieradło z gumką, czy bez. Ja osobiście jestem zwolennikiem tego pierwszego rozwiązania, gdyż pozwala ono na idealne rozprowadzenie materiału po materacu, co jest nie tylko wygodne podczas snu, ale też po prostu dobrze się prezentuje. No i na końcu, oczywiście, kwestia wizualna. Prześcieradło powinno pasować do wybranej wcześniej pościeli i razem z nią tworzyć idealny klimat do snu. W IKEA znajdziesz cały wybór prześcieradeł o różnym rozmiarze, materiałach, fakturze czy zakończeniu, każdy znajdzie tutaj także coś pasującego do jego sennych wymagań (serie GÄSPA, DVALA, KNOPPA, SLUMRA, SÖMNIG).
igor_20170104_005_05Komfort snu to podstawa. W połączniu z fajnym, wizualnym efektem daje idealny rezultat.

Kolory morskich głębin

Ale masz styl!

 

Spór, czy turkus zaliczyć do błękitów, czy zieleni, przypomina ten o to, co było pierwsze: jajko czy kura. Pewne jest, że barwa turkusowa powstaje przez połączenie błękitu z zielenią. Turkusy mogą różnić się walorem (odcieniem) i być ciemniejsze od barwy podstawowej, czyli dążyć w stronę czerni, lub jaśniejsze, którym bliżej jest do bieli. Turkus tradycyjnie występuje we wnętrzach śródziemnomorskich i Bliskiego Wschodu. Kojarzy się z perskimi tkaninami i islamską ceramiką, biżuterią z Tybetu, Peru, Meksyku. Zobaczcie, jak może zagrać w nowoczesnym mieszkaniu czy domu o wielkomiejskim charakterze.

We wnętrzach obok turkusu może pojawić się także, jako akwamaryna, jasny, jakby rozwodniony (akwarelowy) odcień. To kolor, o którym mówimy po prostu – morski. Efektowne jest szkło tej barwy.  Świeczniki IKEA PS 2012 i miseczki SKOJA.

We wnętrzach obok turkusu może pojawić się także, jako akwamaryna, jasny, jakby rozwodniony (akwarelowy) odcień. To kolor, o którym mówimy po prostu – morski. Efektowne jest szkło tej barwy. Świeczniki IKEA PS 2012 i miseczki SKOJA.

Duże płaszczyzny turkusu wymagają nie lada wyczucia i zwykle także sporych przestrzeni. Inaczej mogą być przytłaczające i zimne. Jeśli jednak masz odwagę i apetyt na dominującą plamę zielononiebieskiego, wybierz drzwi FARDAL do szaf PAX. Lakierowane na wysoki połysk odbijają światło i optycznie rozjaśniają wnętrze. Dobrym pomysłem jest także ściana jasnoturkusowych zasłon SANELA lub firan TERESIA. W ciągu dnia prześwietlone słońcem firany będą wyglądać lekko i świeżo. Inną metodą jest zrównoważenie turkusu dodatkami w kontrastowych barwach, czyli z palety czerwieni, pomarańczy, żółtego.

W nowoczesnych wnętrzach turkus stosuje się głównie jako kolor tapicerowanych mebli, tkanin i dodatków. Wypada elegancko na tle ciepłych szarości, jasnych beżów i bieli. Mieszkania w takich barwach odbieramy jako przestronne i lekkie. Dopełnieniem turkusu są błękity, od jasnych – pastelowych – po naprawdę ciemne, prawie granatowe, a także zielenie i czerń. Smaku dodadzą tkaniny, przedmioty dekoracyjne i zastawa stołowa w kolorach inspirowanych kulturą materialną południa Europy, Północnej Afryki, Bliskiego Wschodu. Akcenty złote, pomarańczowe, czerwone, rdzawe, amarantowe, ciemnoróżowe wzbogacą, ożywią i ocieplą całość.  Stół rozkładany GLIVARP, krzesła BERNHARD, dywan LAPPLJUNG RUTA, kuchnia METOD, czarne szafki – STUVA. Sofy SÖDERHAMN w jasnoturkusowej tapicerce ISEFALL i pled GURLI. Czarna misa ANGENÄM o złotym wnętrzu. Seria ceramiki stołowej DRIFTIG.

W nowoczesnych wnętrzach turkus stosuje się głównie jako kolor tapicerowanych mebli, tkanin i dodatków. Wypada elegancko na tle ciepłych szarości, jasnych beżów i bieli. Mieszkania w takich barwach odbieramy jako przestronne i lekkie. Dopełnieniem turkusu są błękity, od jasnych – pastelowych – po naprawdę ciemne, prawie granatowe, a także zielenie i czerń. Smaku dodadzą tkaniny, przedmioty dekoracyjne i zastawa stołowa w kolorach inspirowanych kulturą materialną południa Europy, Północnej Afryki, Bliskiego Wschodu. Akcenty złote, pomarańczowe, czerwone, rdzawe, amarantowe, ciemnoróżowe wzbogacą, ożywią i ocieplą całość. Stół rozkładany GLIVARP, krzesła BERNHARD, dywan LAPPLJUNG RUTA, kuchnia METOD, czarne szafki – STUVA. Sofy SÖDERHAMN w jasnoturkusowej tapicerce ISEFALL i pled GURLI. Czarna misa ANGENÄM o złotym wnętrzu. Seria ceramiki stołowej DRIFTIG.

Wykorzystaj odprężające działanie turkusu. W połączniu z ciepłymi barwami ziemi wnosi spokój.  Łóżko MALM, jasnoturkusowe poduszki i zasłony SANELA. Komplety bielizny pościelowej REPETERA i GASPA oraz lampa FADO. Łazienka z meblami GODMORGON, ręczniki FRÄJEN, akcesoria łazienkowe SVARTSJÖN i szafka pod umywalkę GODMORGON. Oczywiście, turkusowa.

Wykorzystaj odprężające działanie turkusu. W połączniu z ciepłymi barwami ziemi wnosi spokój. Łóżko MALM, jasnoturkusowe poduszki i zasłony SANELA. Komplety bielizny pościelowej REPETERA i GASPA oraz lampa FADO. Łazienka z meblami GODMORGON, ręczniki FRÄJEN, akcesoria łazienkowe SVARTSJÖN i szafka pod umywalkę GODMORGON. Oczywiście, turkusowa.

Słowo „turkus” pochodzi z XVI wieku i wywodzi się od starofrancuskiego przymiotnika „turecki”. Kamieniem tureckim nazywano klejnot sprowadzany wówczas do Europy z Turcji z kopalń w prowincji Chorasan. To historyczna kraina w Azji Środkowej, położona na terenie podzielonym dzisiaj między Iranem, Afganistanem oraz Tadżykistanem, Turkmenistanem i Uzbekistanem.

Kolor turkusowy jest symbolem zaufania, nadziei i wiary w siebie oraz innych ludzi. Nazywany bywa barwą mądrości oraz prawdy.

Błękit na sen

Ale masz styl!

Wybór koloru zawsze wywołuje duże emocje. W pokoju dziennym, czy łazience paleta powinna uwzględniać upodobania wszystkich domowników. W sypialni wystarczy jednak pogodzić gust co najwyższej dwóch osób. Przyznaję – i to bywa trudne.
Argumenty ułatwiające podjęcie decyzji podsuwa psychologia koloru i chromoterapia, dziedzina zajmująca się leczeniem kolorem.

Błękit na sen

Dzięki jasnym, pastelowym kolorom niewielki pokój wyda się przestronniejszy. Dla ożywienia dobrze jest dodać plamy nasyconych barw przeciwstawnych: dla fioletu będzie to żółty (na zdjęciu pled i dywan w odcieniu musztardowym), do zieleni – czerwień (kwiatowy deseń na pościeli).

Do sypialni polecana jest gama pastelowa, a także odcienie neutralne, zielenie, błękity, szaroniebieski, turkusowy, fiolety, czerwień, biel, czerń.

Kolory pastelowe – jasne odcienie żółtego, blade błękity i zielenie, a także pudrowy róż wyzwalają pozytywne emocje, są powszechnie lubiane. Pewnie dlatego, że tak jak i biel, nie są inwazyjne, wzbudzają zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Pastelowy róż, niebieski i zielony uspokajają, kanalizują agresję i łagodzą konflikty. Różowy dodatkowo pomaga odreagować stres.

Białe i ciemne dodatki

Do błękitu, fioletu oraz zieleni pasują białe, ciemnobrązowe i czarne dodatki. Białe (a także srebrny) rozjaśniają i dodają lekkości. Ciemne są mroczne, tajemnicze, ale i eleganckie.

Błękity, zielenie, turkus, fiolet, ciepłe odcienie czerni to kolory relaksujące, wyciszające i przywracające równowagę. Zieleń i błękit są wskazane dla cierpiących na bezsenność. O ile jednak chętnie wybieramy odcienie zieleni, to błękity czy turkus nie są u nas popularne. Nie rozumiem dlaczego. Przecież intensywne, ciepłe błękity, a także odcienie złamane, na przykład szaroniebieski, wyglądają bardzo interesująco, szczególnie we wnętrzach klasycznych.

Naturalne materiały w sypialni

Dodatki kolorystyczne w sypialni

Neutralna paleta doskonale łączy się z naturalnymi materiałami, a także czernią, bielą, kolorem kremowym, głęboką butelkową zielenią, czerwienią laki, kobaltem, granatem.

Kolory ziemi, neutralne są bezpieczne i eleganckie. Powstają z połączenia kilku barw. Są to szarości i brązy, wzbogacone zielenią, czerwienią, błękitem, ochrą lub różem i przypominają skórkę kreta, sierść sarny, wielbłąda, upierzenie gołębia, polne kamienie, suche trawy, piasek…. Kolorem neutralnym jest także khaki. Kolory ziemi mogą być ciemne lub jasne.

Brązy kreują przyjazny, ciepły klimat. Stwarzają również wrażenie solidności i wszechogarniającego spokoju, ale uwaga: w nadmiarze mogą przygnębiać.
Szarości to połączenie czerni z bielą i domieszkami, od których zależy jej temperatura. Szarość wpadająca w niebieski lub zielony działa podobnie jak odcienie niebieskiego czy zielonego.

Ciemne kolory w sypialni

Przytulna I elegancka sypialnia

Ciemne, wpadające w czerń kolory jak granat, zieleń, fiolet, a także ciepłe odcienie czerni, zmniejszają co prawda wnętrza, ale tym samym sprawiają, że staja się przytulne, wyszukane i eleganckie. Srebrne lub złote dodatki, a także lustra dodają im blasku i przepychu.

W sypialni możemy sobie pozwolić na ciemne odcienie. Zgodnie z regułą, że kolory głębsze i mocniejsze stosujemy w pomieszczeniach, w których przebywamy rzadziej, głównie wieczorem i nocą.  Wyodrębniona z mieszkania ciemnym kolorem sypialnia wyraźnie sygnalizuje, że to jest szczególne miejsce, miejsce wyciszenia i nocnego wypoczynku.
Potrzeba jednak odwagi, żeby urządzić sypialnię w czerni. Jeśli masz wątpliwości, spróbuj najpierw pomalować tylko jedną ze ścian na ciemny kolor i sprawdź jak się będziesz czuć w takim wnętrzu.
W ciemnej sypialni ważne jest mocne oświetlenie. Niezastąpione są też włączniki – ściemniacze DIMMA, które pozwalają regulować natężenie światła.
Czerń działa wspierająco, daje poczucie bezpieczeństwa, emocjonalnej równowagi. Jest idealna dla tych, którzy potrzebują odcięcia się od świata zewnętrznego.

Czerwień w sypialni

Czerwień świetnie się sprawdza na dużych płaszczyznach, na ścianach, podłodze, frontach szaf. Klasyczne jest połączenie czerwieni z bielą i / lub granatem.

Czerwony przynosi ożywienie, odpowiada za poczucie bezpieczeństwa i dostarcza energii, a także wzmacnia organizm i pobudza przemianę materii. Co ciekawe, czerwony, a także pomarańczowy są zalecane cierpiącym na agorafobię (lęk przed otwartą przestrzenią).
Czerwień to mój ulubiony kolor we wnętrzach. Szczególnie w sypialni.

Biel w sypialni

Biel rozjaśnia wnętrza i wysubtelnia inne barwy.

Biel usuwa ciemność, przygnębienie i depresję. Działa harmonizująco i tonująco, zapewniając równowagę w organizmie. Pobudza też organizm do walki z chorobami, wzmacnia odporność, pobudza metabolizm.

Niezależnie od tego, co twierdzą specjaliści od psychologii koloru i chromoterapii przy wyborze koloru, szczególnie do sypialni, kieruj się (kierujcie się) przede wszystkim intuicją. Każdy z nas jest niepowtarzalny. Dobór kolorów, tak jak i deseni na tkaninach daje więc szansę na stworzenie wnętrza unikalnego. A taka właśnie powinna być sypialnia. Włącznie z twoją (waszą).