Archiwa tagu: IKEA PS

PAX wita

Sam zaprojektujesz

 

Pojemna, dobrze zorganizowana szafa w przedpokoju to skarb. Pomieści wierzchnie okrycia, buty, czapki, szaliki, torebki… Znajdzie się też miejsce na kask rowerowy oraz rolki. No i miło, gdy od progu panuje porządek. Aż chce się wracać do domu!

Nie masz miejsca na szafę pełnej głębokości? Wybierz płytszą z przesuwanymi drzwiami. W systemie PAX masz do wyboru korpusy szaf głębokości 60 cm i 38 cm. By dobrze wykorzystać przestrzeń, zaplanuj ciąg szaf wzdłuż całej ściany. Tak jak w korytarzu w wiekowej kamienicy (zdjęcie na górze). Ewentualnie zostaw miejsce na stołek (niebieski z kolekcji IKEA PS) czy ławkę do zmiany butów i na wieszaki na okrycia gości (odbite w lustrzanych drzwiach AULI wieszaki LOSJÖN). Niżej: ten sam korytarz przy wejściu, ale tu z szafą PAX z białymi przesuwanymi drzwiami HASVIK. Niby niewielka zmiana, a różnica ogromna. Rezygnując z części korytarza na rzecz szaf, zwęzimy go, ale ile za to możemy pomieścić! Wystarczy zajrzeć do środka szafy, by przekonać się, jak jest pojemna.

Nie masz miejsca na szafę pełnej głębokości? Wybierz płytszą z przesuwanymi drzwiami. W systemie PAX masz do wyboru korpusy szaf głębokości 60 cm i 38 cm. By dobrze wykorzystać przestrzeń, zaplanuj ciąg szaf wzdłuż całej ściany. Tak jak w korytarzu w wiekowej kamienicy (zdjęcie na górze). Ewentualnie zostaw miejsce na stołek (niebieski z kolekcji IKEA PS) czy ławkę do zmiany butów i na wieszaki na okrycia gości (odbite w lustrzanych drzwiach AULI wieszaki LOSJÖN). Niżej: ten sam korytarz przy wejściu, ale tu z szafą PAX z białymi przesuwanymi drzwiami HASVIK. Niby niewielka zmiana, a różnica ogromna. Rezygnując z części korytarza na rzecz szaf, zwęzimy go, ale ile za to możemy pomieścić! Wystarczy zajrzeć do środka szafy, by przekonać się, jak jest pojemna.

Niezbędne wymiary: szerokość przejścia w korytarzu powinna wynosić minimum 120 cm. Wówczas swobodnie będą mogły minąć się dwie osoby. Unikniemy też problemów z otwieraniem drzwi szafy i wysuwaniem szuflad. Więcej przestrzeni, bo aż 135 cm, potrzebujemy w holu wejściowym, w którym witamy gości i odbieramy wierzchnie okrycia.

Elegancka szafa PAX z klasycznymi drzwiami STOCKHOLM wykończonymi naturalnym fornirem orzechowym (wysokość 229 cm). Korpus ma szerokość 150 cm, składa się z modułów szerokości 50 cm i 100 cm o głębokość 35 cm (z drzwiami 38 cm). Obok: wieszak z półką na kapelusze TJUSIG, fotel STOCKHOLM, lustro STAVE. Wystarczy odejść od lustra już nja 55 cm, by obejrzeć w nim całą sylwetkę. Górna krawędź lustra powinna być na wysokości 180-190 cm. Zdjęcia na dole ilustrują, jak można zorganizować wnętrze takiej płytkiej trzydrzwiowej szafy w przedpokoju.

Elegancka szafa PAX z klasycznymi drzwiami STOCKHOLM wykończonymi naturalnym fornirem orzechowym (wysokość 229 cm). Korpus ma szerokość 150 cm, składa się z modułów szerokości 50 cm i 100 cm o głębokość 35 cm (z drzwiami 38 cm). Obok: wieszak z półką na kapelusze TJUSIG, fotel STOCKHOLM, lustro STAVE. Wystarczy odejść od lustra już nja 55 cm, by obejrzeć w nim całą sylwetkę. Górna krawędź lustra powinna być na wysokości 180-190 cm. Zdjęcia na dole ilustrują, jak można zorganizować wnętrze takiej płytkiej trzydrzwiowej szafy w przedpokoju.

Nie zawsze głęboka szafa jest lepsza od płytszej. Na pewno pomieści więcej wierzchnich okryć. Za to płytka jest bardziej praktyczna, gdy chcemy przechowywać w niej buty, torebki, nakrycia głowy itd. Po prostu pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń. Nie kusi też, by ustawiać rzeczy na półkach w dwóch rzędach. W tak zorganizowanej szafie jej zawartość jest widoczna jak na dłoni. To ułatwia nie tylko znalezienie tego, co akurat jest potrzebne, ale i utrzymanie porządku. Płytka szafa w korytarzu może być wykorzystywana nie tylko na odzież, ale i na ręczniki, odkurzacz, wiadro, mop itp.

Już od progu wiemy, że mieszkają tu także dzieci. Szafa PAX z drzwiami SANDSET jest tak zorganizowana, by najmłodsi domownicy sami mogli odwiesić swoje kurtki na miejsce. Na dole jest też półka na buty. A że wiemy, jaki dzieci potrafią mieć temperament, zawiasy z wbudowanymi amortyzatorami wyhamują drzwi, zanim trzasną.

Już od progu wiemy, że mieszkają tu także dzieci. Szafa PAX z drzwiami SANDSET jest tak zorganizowana, by najmłodsi domownicy sami mogli odwiesić swoje kurtki na miejsce. Na dole jest też półka na buty. A że wiemy, jaki dzieci potrafią mieć temperament, zawiasy z wbudowanymi amortyzatorami wyhamują drzwi, zanim trzasną.

Praktycznie zorganizowany hol. Po lewej: czarny wieszak z półką na kapelusze TJUSIG, niżej: relingi z haczykami GRUNDTAL wykorzystywanymi na akcesoria. Na podłodze: regał BESTÅ do przechowywania butów. Po prawej: płytka szafa PAX z półkami na buty i torebki KOMPLEMENT. Od święta używane obuwie jest schowane w pudełkach SKUBBA i ustawione wyżej.

Praktycznie zorganizowany hol. Po lewej: czarny wieszak z półką na kapelusze TJUSIG, niżej: relingi z haczykami GRUNDTAL wykorzystywanymi na akcesoria. Na podłodze: regał BESTÅ do przechowywania butów. Po prawej: płytka szafa PAX z półkami na buty i torebki KOMPLEMENT. Od święta używane obuwie jest schowane w pudełkach SKUBBA i ustawione wyżej.

Prostokątny hol pozwala zaaranżować szafę narożną. Pamiętaj o tym, żeby to, co używasz na co dzień, znalazło się na wyciągnięcie ręki. Wyżej to, po co sięgamy rzadziej. By ułatwić przeglądanie zawartości na dole, zamiast półek zaplanuj szuflady lub wysuwane kosze.

Prostokątny hol pozwala zaaranżować szafę narożną. Pamiętaj o tym, żeby to, co używasz na co dzień, znalazło się na wyciągnięcie ręki. Wyżej to, po co sięgamy rzadziej. By ułatwić przeglądanie zawartości na dole, zamiast półek zaplanuj szuflady lub wysuwane kosze.

Korpusy szaf PAX mają szerokości 50 cm i 100 cm do drzwi na zawiasach oraz 150 cm (2×75 cm) – do drzwi przesuwanych. Dostępna jest również obudowa szafy narożnej do drzwi na zawiasach o szerokości po lewej i prawej 73 cm. Z elementów tych możesz zbudować dowolną szafę w dwóch wysokościach: 201, 2 cm i 236,4 cm. Pamiętaj jednak o dokładnym sprawdzeniu wysokości pomieszczenia. Szafa powinna być nieco niższa, by jej montaż był możliwy. I tak w przypadku szaf z drzwiami na zawiasach minimalna wysokość pomieszczenia powinna wynosić 202 cm (dla szaf wys. 201,2 cm) i 237 cm (dla szaf wys. 236,4 cm). A w przypadku szaf z drzwiami przesuwanymi odpowiednio 205 cm i 240 cm.

Dodatkowo masz do wyboru obudowy w kolorach białym, ciemnobrązowym i imitującym dąb bielony. Oddzielny temat to drzwi. Ich wybór jest ogromny. Tak bogata oferta pomoże ci dopasować mebel do potrzeb i wystroju Twojego domu.

A o serii wyposażenia szaf PAX – KOMPLEMENT przeczytasz tutaj:

http://tytuurzadzisz.pl/jeszcze-wiekszy-wybor/

http://tytuurzadzisz.pl/komplement-listwa-oswietleniowa-led/

Zaplanuj szafy na wyrost – nigdy nie jest za dużo miejsca na przechowywanie rzeczy.

Kolor robi różnicę

Kto by pomyślał

 

Dlaczego dobrze nam znany stołek FROSTA nabrał kolorów? I dlaczego z elektryzującym żółtym czy czerwonym siedziskiem podoba nam się bardziej niż ten z surowej sklejki brzozowej?

Stołek FROSTA. Po lewej z 2003 roku, a obok wersje z barwnymi siedziskami z 2014 roku.

Stołek FROSTA. Po lewej z 2003 roku, a obok wersje z barwnymi siedziskami z 2014 roku.

Ludzkie oko odróżnia 7 000 000 barw. Wiele uważamy za okropne. Ja jednak utrzymuję, że nie ma brzydkich kolorów, a są jedynie brzydkie zestawienia. Faktycznie, niektóre barwy lub ich kombinacje mogą „kłuć w oczy”, a nawet powodować podirytowanie, ból głowy, zaburzenia widzenia.

Z kolei inne kolory lub ich zestawienia działają na nas kojąco. Właściwie dobierając barwy, możemy poprawić naszą koncentrację, zminimalizować zmęczenie wzroku, odpręży się. Właściwości te architekci wykorzystują w projektowaniu wnętrz. Kolor używany jest też w terapii (chromoterapia) czy w kosmetologii. Ma nawet wpływ na aromat potraw; żółtozielony może wywołać smak kwaśny, różowy słodki, a szary – zapach nikotyny. Można to tłumaczyć dodatkowymi połączeniami w mózgu. Co w skrajnych przypadkach przybiera postać synestezji, która jest mieszaniem się doświadczeń odbieranych przez różne zmysły. Osoba z synestezją może na przykład widzieć słowa bądź pojedyncze litery lub cyfry w określonych kolorach. Ktoś inny może „słyszeć barwy”, co polega na tym, że dźwięki lub współbrzmienia wywołują u takiej osoby wrażenia barwne lub odwrotnie, barwy wywołują dźwięki. Synestetami byli Nikołaj Rimski-Korsakow, Vladimir Nabokov, Wassily Kandinsky, Paul Klee, Franciszek Liszt.

Fotel IKEA PS VÅGÖ w 2002 roku był czerwony i czarny. W obu wersjach pojawiał się także w latach następnych. Kolory były jednak bardziej nasycone, a wykończenie nabrało połysku. Po drodze był także fotel VÅGÖ zielony, seledynowy, różowy (2011), biały (2010), turkusowy (2013), pomarańczowy (2013). Dzisiaj do wyboru mamy warianty: czerwony, biały, czarny i zielony. Projekt Thomas Sandell.

Fotel IKEA PS VÅGÖ w 2002 roku był czerwony i czarny. W obu wersjach pojawiał się także w latach następnych. Kolory były jednak bardziej nasycone, a wykończenie nabrało połysku. Po drodze był także fotel VÅGÖ zielony, seledynowy, różowy (2011), biały (2010), turkusowy (2013), pomarańczowy (2013). Dzisiaj do wyboru mamy warianty: czerwony, biały, czarny i zielony. Projekt Thomas Sandell.

Mówimy, że coś jest w powietrzu… Nagle wszyscy nabieramy apetytu na te same barwy. Wokół widzimy samochody, meble, przedmioty dekoracyjne w podobnych kolorach. A przede wszystkim odzież. To projektanci mody zwykle są pierwsi. Czy to moda, którą arbitralnie narzucają kreatorzy trendów i kolorystyczni konsultanci, czy może wynik naszych nieuświadomionych potrzeb? Eksplozja mocnych, wibrujących kolorów, którą obserwujemy, na pewno jest odreagowaniem wieloletniej dominacji szarości, czerni, barw stonowanych, jakby przybrudzonych. Jej początki sięgają ataku na World Trade Center z 11 września 2001 roku. Ma także wiele wspólnego z ekonomicznym kryzysem zapoczątkowanym w roku 2008. W naszej kulturze w sytuacjach stresujących instynktownie sięgamy po jasną, kojącą paletę.

Konewka IKEA PS 2002. Od dwunastu lat zmienia kolory jak rękawiczki. Dzisiaj dostępna jest turkusowa, zielona, czerwona, biała. Można by wręcz zorganizować plebiscyt na konewkę w ulubionej barwie. A na jej dwudzieste urodziny pomyśleć o edycji w kolorze złotym. Autorką projektu konewki IKEA PS 2002 jest Monika Mulder.

Konewka IKEA PS 2002. Od dwunastu lat zmienia kolory jak rękawiczki. Dzisiaj dostępna jest turkusowa, zielona, czerwona, biała. Można by wręcz zorganizować plebiscyt na konewkę w ulubionej barwie. A na jej dwudzieste urodziny pomyśleć o edycji w kolorze złotym. Autorką projektu konewki IKEA PS 2002 jest Monika Mulder.

Fanem koloru był Steve Jobs. Kiedy w 1997 r. wrócił do Apple, by ożywić stojącą na granicy bankructwa firmę, przepowiedział, że jednym z ważniejszych wyborów, przed jakimi staną w przyszłości odbiorcy urządzeń elektronicznych, będzie kolor. Sam wprowadził na rynek w 1998 r. nową serię iMaców w wyrazistych barwach. Nudne komputery w ciągu jednej nocy stały się pożądanym konsumpcyjnym dobrem. (Nie można pominąć faktu, że był to komputer fabrycznie skonfigurowany, gotowy do działania i z ułatwionym dostępem do Internetu). Decyzja Jobsa szybko zaprocentowała. Kolejne premiery Apple zawsze wiązały się już z nową ekscytującą paletą tęczowych barw. Pierwsze były jednak kolorowe telefony komórkowe. W 1992 roku wypuściła je na rynek NOKIA. Dlaczego więc nie mielibyśmy oczekiwać co sezon nowych kolorów konewek IKEA PS 2002, aby przebierać wśród nich do woli?

Stalowa szafka IKEA PS. Pierwsza, w 2002 roku, była czerwona. Potem pojawiła się także biała (2005), srebrna (2006). W tej chwili możemy wybierać między niebieską, białą i czerwoną. Projekt Nicholai Wiig Hansen.

Stalowa szafka IKEA PS. Pierwsza, w 2002 roku, była czerwona. Potem pojawiła się także biała (2005), srebrna (2006). W tej chwili możemy wybierać między niebieską, białą i czerwoną. Projekt Nicholai Wiig Hansen.

Barwy wprowadzane przez IKEA są zgodne z panującymi trendami. W awangardzie zawsze są kolekcje IKEA PS. Popularne produkty też nie chcą pozostawać w tyle. Szafka na buty TRONES w nowym niebieskim kolorze harmonizuje z aktualną ofertą. Tak jak i różowa lampa stołowa LAMPAN. Dobrze znane produkty w zmienionych barwach odbieramy jak nowe. Na powrót stają się ekscytujące. Także kolorystyka pozostałych serii IKEA jest starannie przemyślana. Dzięki temu jest nam łatwiej skoordynować barwy w naszych mieszkaniach. Ryzyko błędu jest sprowadzone do minimum.

I lamka stołowa LAMPAN. W 2003 roku miała barwną podstawę z przeziernego tworzywa i biały klosz. W 2006 była już cała czerwona. W 2007 – czarna. Od 2013 są: różowa, turkusowa i biała. Projekt zawdzięczamy duetowi Carl Öjerstam i Magnus Elebäck.

I lamka stołowa LAMPAN. W 2003 roku miała barwną podstawę z przeziernego tworzywa i biały klosz. W 2006 była już cała czerwona. W 2007 – czarna. Od 2013 są: różowa, turkusowa i biała. Projekt zawdzięczamy duetowi Carl Öjerstam i Magnus Elebäck.

Kolor jest tym, co najłatwiej, najtaniej i najszybciej można zmienić. Od producentów nie wymaga takich inwestycji jak wdrożenie nowego produktu, a pozwala przyciągnąć uwagę klienta. Dla nas podobnie, nowa paleta to dobry, sposób by odświeżyć garderobę czy klimat mieszkania. Za pomocą koloru w mgnieniu oka można też poprawić sobie samopoczucie. Każdy paznokieć pomalowany innym lakierem to dopiero frajda. Tak jak i stołek FROSTA z siedziskiem żółtym jak słońce.

Zegar z tacy

Zrób to sam

 

Czasami mam tak, że spojrzę na jakiś przedmiot i od razu widzę go w innej roli. Tak było właśnie z tacą IKEA PS 2014. Zobaczyłam ją na zdjęciu, opartą o ścianę na blacie w kuchni. Prosta okrągła forma i naturalne drewno przyciągnęły mój wzrok. Patrzyłam na nią i szukałam wzrokiem czegoś, czego mi tam podświadomie brakowało. Wiecie, co to było? Szukałam wskazówek! Od razu z tacy tej postanowiłam zrobić efektowny odmierzacz czasu. Chcecie zobaczyć, jak samemu wykonać piękny minimalistyczny zegar?

Oto, co będzie nam potrzebne:
• taca IKEA PS 2014
• mechanizm zegara wraz ze wskazówkami (ja kupiłam na aukcji internetowej)
• opcjonalnie washi tape
• nożyczki
• wiertarka
• pistolet na klej na gorąco

taca IKEA

Pośrodku tacy wywierciłam mały otwór na mechanizm, na którym umocowane są wskazówki. Duży okrągły otwór w tacy potraktowałam jako zaznaczenie godziny 12:00. Następnie w odpowiednich miejscach umieściłam prostokątne kawałki taśmy ozdobnej, zaznaczając tylko godziny 3:00, 6:00 i 9:00. Chciałam, aby zegar jak najbardziej zachował swoją minimalistyczną formę.

zegar IKEA

Potem przykleiłam gorącym klejem cały mechanizm zegara, z drugiej strony tacy umieszczając bolec na wskazówki w wywierconej dziurze. Pozostało tylko zamocować wskazówki w odpowiednim miejscu i zegar gotowy. Dzięki wyciętemu już uchwytowi mogę go powiesić na ciekawym wieszaku lub na relingu w kuchni.

zegar z tacy

Równie dobrze zegar prezentuje się postawiony na półkach RIBBA. Jego minimalistyczna forma sprawia, że pasuje on zarówno do kuchni, salonu, jak i do sypialni. A Wy gdzie powiesicie swój nowy zegar? :)

IKEA zegar

IKEA PS 2014 – brawo nasi!

To mi się podoba

W myśl zasady: „kto nas pochwali, jeśli nie pochwalimy się sami” zaczynam prezentowanie kolekcji IKEA PS 2014 od przedstawienia polskich projektantów i ich świetnych projektów.

Projektantów zaproszonych do współpracy nad najnowszą, ósmą już kolekcją IKEA PS wybrano jak zwykle starannie. Tym razem zwracając uwagę, by byli to twórcy, którzy wniosą coś nowego do sposobów zamieszkiwania w nowoczesnych miastach. Nie dostali do zaprojektowania stołów, krzeseł czy łóżek, a rozwiązania mobilne, wielofunkcyjne, piękne i w cenie IKEA.

Prace rozpoczęto trzy lata temu. W Szwecji spotkali się projektanci z 40 pracowni z całego świata. Otrzymali założenia nowej kolekcji IKEA PS, którą nazwano On The Move – w ruchu. Powstało 200 koncepcji, z których wybrano 40. Ich autorami jest 18 projektantów. Czworo z nich to Polacy! Możemy być z nich dumni, nawet jeśli o ich sukcesie milczą główne wydania wiadomości. Teraz czas na kolejny, globalny sprawdzian. Przejdą go w sklepach IKEA. Głosować będziemy my wszyscy, kupując zaprojektowane przez nich produkty.

Krystian Kowalski, Paweł Jasiewicz i Maja Ganszyniec w 2009 r. założyli w Warszawie (z fotografem Marcinem Krygierem) Studio Kompott. Każde z nich prowadzi też niezależną działalność projektową. www.lovekompott.com

Krystian Kowalski, Paweł Jasiewicz i Maja Ganszyniec w 2009 r. założyli w Warszawie (z fotografem Marcinem Krygierem) Studio Kompott. Każde z nich prowadzi też niezależną działalność projektową. www.lovekompott.com

Krystian Kowalski, Paweł Jasiewicz i Maja Ganszyniec zaprojektowali sekretarzyk, który może stanąć w pokoju dziennym, sypialni czy kuchni. To niewielki mebel, który, jak objaśnia Jasiewicz „wprowadza porządek i prywatność. Także w przestrzeni, którą dzieli kilka osób”. Kowalski zastrzega, że „co prawda sekretarzyk pozwala kontynuować pracę w domu, ale ważne jest również, by oddzielać zawodowe zajęcia od życia rodzinnego”. „I dlatego, gdy skończymy pracę sekretarzyk, tak jak laptop, można po prostu zamknąć i schować cały ten bałagan” – kontynuuje Ganszyniec.

Wszyscy troje mieszkają w Warszawie, w mieszkaniach, które są małe, lub mniejsze niż by sobie tego życzyli i wszyscy często pracują w domu. Zauważyli, że brakuje mebli, które umożliwiałyby im pracę wtedy, kiedy chcą. Stworzyli, jak przyznała Maja Ganszyniec, taki mebel, który sami chcieliby mieć.

Sekretarzyk IKEA PS 2014. Jego skromna forma jest całkowicie podporządkowana funkcji. Opuszczany blat pozwala na wygodną pracę przy laptopie. Zamknięty ukrywa zawartość i wtapia się w otoczenie. Na szczycie dodatkowe miejsce, na przykład na niezbędne w pracy książki. Specjalny otwór ułatwia schowanie kabli. Podstawa mebla ma 90x127 cm, a wysokość 127 cm. Rama i nogi są z litego buku, a półka i blat z płyty pilśniowej w okleinie brzozowej.

Sekretarzyk IKEA PS 2014. Jego skromna forma jest całkowicie podporządkowana funkcji. Opuszczany blat pozwala na wygodną pracę przy laptopie. Zamknięty ukrywa zawartość i wtapia się w otoczenie. Na szczycie dodatkowe miejsce, na przykład na niezbędne w pracy książki. Specjalny otwór ułatwia schowanie kabli. Podstawa mebla ma 90×127 cm, a wysokość 127 cm. Rama i nogi są z litego buku, a półka i blat z płyty pilśniowej w okleinie brzozowej.

Tomek Rygalik. Projektant przemysłowy i pedagog. Od 2008 r. prowadzi pracownię projektowania na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (PG13  – czyli Pracownia Gościnna numer 13).

Tomek Rygalik. Projektant przemysłowy i pedagog. Od 2008 r. prowadzi pracownię projektowania na Wydziale Wzornictwa Przemysłowego Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (PG13 – czyli Pracownia Gościnna numer 13).

Stolik IKEA PS 2014 z oświetleniem i miejscem na czasopisma. Gumowa taśma utrzyma w miejscu także książkę, laptopa, kabel zasilający, pilota do telewizora i cokolwiek zachcemy mieć pod ręką. Taśmy można także użyć, by stworzyć na blacie swój własny wzór. Wymiary stolika: 68x38 cm, a wysokość z lampą to 113 cm. Konstrukcja, a także klosz, są ze stali malowanej proszkowo.

Stolik IKEA PS 2014 z oświetleniem i miejscem na czasopisma. Gumowa taśma utrzyma w miejscu także książkę, laptopa, kabel zasilający, pilota do telewizora i cokolwiek zachcemy mieć pod ręką. Taśmy można także użyć, by stworzyć na blacie swój własny wzór. Wymiary stolika: 68×38 cm, a wysokość z lampą to 113 cm. Konstrukcja, a także klosz, są ze stali malowanej proszkowo.

Tomek Rygalik wie, że natchnienie możne dopaść nas zawsze i wszędzie, dlatego zaprojektował mobilny mebel do pracy. Możemy go przesunąć tam, gdzie akurat jest nam w danym momencie potrzebny. Dzięki temu nie uciekanie nam żaden cenny pomysł. Mebel ten to kombinacja stolika z lampą i półką. Można go przysunąć i do kanapy i do fotela. Będzie też idealnym stolikiem nocnym. Poza tym nie musi służyć wyłącznie do pracy. Na stoliku można przecież odstawić filiżankę herbaty podczas rozmowy. Dla wielu będzie miał też walor sentymentalny. Do złudzenia przypomina modne w latach 60. XX wieku metalowe podłogowe lampy z gazetownikiem wyplatanym żyłką nylonową.

MAJA GANSZYNIEC, urodziła się w 1981 r. w Zabrzu. W 2005 r. ukończyła Architekturę Wnętrz w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, a w 2008 r. Projektowanie Produktu w Royal College of Art w Londynie. Studiowała też na wydziale Design Politechniki w Mediolanie (2004). Pracowała między innymi w pracowniach: Atelier Mendini Milan, Luca Scacchetti Studio di Architettura, El Ultimo Grito. Jej klientami były firmy: Mothercare, Lakeland, VOX industries, BELLAMY, Amica i wiele innych. Prowadzi Studio Ganszyniec zajmujące się projektowaniem mebli oraz produktów. Zajmuje się także strategią designu w projektach consultingowych i przy tworzeniu nowych marek.
www.majagan.com

PAWEŁ JASIEWICZ, rocznik 1977. Pochodzi ze Świdwina. Absolwent Wydziału Projektowania Przemysłowego Politechniki Koszalińskiej i Wydziału Projektowania Mebli Buckinghamshire New University w High Wycombe, w Wielkiej Brytanii. W latach 2009–2011 współtworzył Studio Kompott. W 2011 r. w Warszawie założył własną pracownię. Współpracował ze studiem Rygalik i Touch Ideas (otrzymali nagrodę Red Dot 2011 za projekt opakowania Łomży Niepasteryzowanej). Od 2010 r. wykłada na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie prowadzi Eksperymentalną Pracownię Drewna.
www.paweljasiewicz.com

KRYSTIAN KOWALSKI, urodził się w 1982 r. w Warszawie. Jest absolwentem Wydziału Wzornictwa Przemysłowego warszawskiej ASP (2006) i Projektowania Produktu w Royal College of Art w Londynie (2010). Doświadczenie zawodowe zdobywał w pracowniach Bellini Studio w Mediolanie, Towarzystwo Projektowe w Warszawie i Tomek Rygalik Studio w Łodzi. Założyciel KKID studio, które zajmuje się projektowaniem produktu i usług. KKID współpracuje między innymi z markami: Comforty, IKEA, Noti, Iker, Marbet Style, Bellamy, Pacyga, Koło, Amica. Studio posiada również doświadczenie we współpracy z urzędami miast: Warszawy, Gdyni i Bytomia.
www.krystiankowalski.com

TOMEK RYGALIK, pochodzi z Łodzi. Urodził się w 1976 r. Studiował Architekturę i Urbanistykę na Politechnice Łódzkiej i wzornictwo przemysłowe w Pratt Institute w Nowym Jorku (1999). Studia podyplomowe ukończył w Royal College of Art w Londynie (2005). Po studiach pracował jako pracownik naukowy w Royal College of Art i otworzył własne pracownie projektowe w Londynie i Łodzi. Od 2009 r. Studio Rygalik ma siedzibę w Warszawie. W latach 2010–2012 był dyrektorem artystycznym marki Comforty. Obecnie Studio Rygalik tworzą Tomek i Gosia Rygalik z zespołem. Zrealizowali projekty m.in. dla: DuPont (Corian), Moroso, Artek, Iker, Noti, ABR, Heal’s, Ideal Standard, Pfleiderer, BOZAR i polskiej prezydencji w UE.
www.studiorygalik.com