Archiwa tagu: jadalnia

Kuchnia prawdziwego mężczyzny – wybór talerzy

 

W mojej kuchni mógłby być właściwie tylko jeden, góra dwa talerze. Pierwszy, płaski, do wszystkiego – śniadania, obiadu i kolacji. Drugi, głęboki, do zup i dań płynnych. Prawdopodobnie nie jestem w tym odosobniony – większość mężczyzn może mieć ten sam „problem”. Nie jest to jednak rozwiązanie zbyt praktyczne, szczególnie gdy chce się zjeść posiłek wraz z partnerką czy znajomymi. Oto kilka prostych wskazówek, jak wybrać talerze do męskiej kuchni.
igor_20170320_005_01Talerzowa teoria
Zacznijmy od odrobiny teorii. Talerze możemy wybrać niemal w dowolnym kształcie i kolorze. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? To proste! Wybierz takie, które będą komponowały się ze stylem, w jakim urządziłeś mieszkanie. Jeśli jest ono klasyczne, to świetnie sprawdzi się w nim biała okrągła zastawa. Jeśli lubisz kolory i chciałbyś, aby były one również obecne podczas Twoich posiłków, postaw na talerze barwione – czy to jednokolorowo, czy we wzory. A jeśli szukasz czegoś nowoczesnego, nietypowego, to idealnym rozwiązaniem może być prostokątna, elegancka zastawa. Proste, prawda? Ostatnie, na co musisz zwrócić uwagę, to rodzaj posiłku, jaki chcesz na nich zaserwować.
igor_20170320_005_02Talerz na dobry początek
Każdy dobry obiad powinien zacząć się od przystawki, która narobi naszym gościom smaku na kolejne dania i zaostrzy ich apetyt. Serwuje się ją z reguły w małych porcjach, więc potrzebujesz dla niej talerza o niewielkim rozmiarze, czyli średnicy od 14 do nawet 22 centymetrów. Świetnie sprawdzą się tutaj małe talerzyki z serii VARDAGEN, DINERA czy STOCKHOLM.
igor_20170320_005_03Talerz o odpowiedniej głębi
Po przystawce czas na zupę. Tutaj, oczywiście, potrzebujemy talerzy głębokich czy też misek, bez których zjedzenie tego rodzaju dania jest właściwie niemożliwe. Do wszelkich zup idealnie nadają się naczynia z serii IKEA 365+, FÄRGRIK I SKYN. Dla wielbicieli rustykalnych motywów świetnym rozwiązaniem będzie również seria FINSTILT.
igor_20170320_005_04Talerz głównej uwagi
Teraz czas na gwóźdź programu, czyli danie główne. Musi się ono odpowiednio prezentować, więc potrzebujesz do tego przestrzeni. Talerz obiadowy powinien mieć od 25 centymetrów wzwyż, ale im większy, tym większe zrobi wrażenie na Twoich gościach (np. serie SOMMAR 2017, IKEA PS 2017, VÄRDERA, JASSA).
igor_20170320_005_05Talerz słodkości
No i na koniec zostaje wybór talerza deserowego. Podobnie jak w przypadku naczyń na przystawki powinien być raczej mniejszych rozmiarów, w końcu ile można zjeść słodyczy, prawda? Odpowiednie tego typu naczynia znajdziesz w serii BEHAGA lub ARV.
PhotoRepro: 0 PhotoRepro: 1 Lars
Odpowiednio dobrane talerze to domowa podstawa. Podkreślają smak potraw i sprawiają, że biesiadowanie staje się dużo przyjemniejsze. Warto więc zadbać o naczynia – w końcu jedzenie to jedna z najlepszych codziennych aktywności.

Stół idealny do dużych rodzinnych spotkań

Jadalnia

 

Spotkania dużej rodziny to nie lada logistyczne wyzwanie. Zawsze pojawiają się pytania o to, kto jak dojedzie, co przygotuje, co będzie jadł, a przede wszystkim gdzie usiądzie. Doskonale znam to z autopsji – moja żona ma aż siedmioro rodzeństwa, więc wszystkie te kwestie mamy już nieźle rozpracowane.
endi03a_01_kat 0005Czas z rodziną, czyli najlepszy z możliwych odpoczynków
Duży, komfortowy stół to podstawa w domu każdej wieloosobowej rodziny. Pozwala na wygodne spożycie posiłku przez wszystkich domowników, a także odwiedzających nas gości. Warto więc, aby w naszym domu znalazł się właśnie w taki stół nie tylko ze względu na zbliżającą się Wielkanoc, ale przede wszystkim na nasze codzienne życie. Wspólne posiłki mogą być świetnym sposobem na spędzanie czasu i doskonałym odpoczynkiem od codziennej bieganiny.
igor_20170220_001_02Stoły stworzone dla dużej rodziny
W serii BJURSTA znajdują się aż dwa stoły, które z powodzeniem wpasują się do jadalni sporej rodziny.  Zacznijmy od tego większego. Jego długość to 218 cm, ale można go rozłożyć aż do 260 cm. Do tego jest szeroki na 95 cm, czyli pomieści od 4 do 8 osób. Mniejszy ma natomiast długość 180 cm, którą można powiększyć do 220 cm, a szerokość 84 cm. Pomieści więc od 4 do 6 osób.
igor_20170220_001_03Oba stoły wyposażono w dwa dodatkowe blaty, które umożliwiają dowolne manewrowanie ich rozmiarem. Dzięki temu, gdy chcecie zjeść posiłek wszyscy razem, to stół można bardzo szybko i łatwo rozłożyć, a na co dzień można go trzymać złożonego, aby nie zajmował miejsca. Dodatkowe blaty można przechowywać w zasięgu ręki pod głównym blatem stołu, co jest niezwykle praktycznym i prostym rozwiązaniem. Stoły pokryto bezbarwnym lakierem, więc łatwo utrzymać je w czystości. No i występują w aż pięciu neutralnych kolorach, dzięki czemu pasują właściwie do każdego wnętrza.
Brunt ekkšk 090Duży, rozkładany stół to podstawa dla liczebnej rodziny. Z nim rodzinne posiłki i wspólne spędzanie czasu będą niemal zawsze czystą przyjemnością!

Stół dla każdego faceta

 

Szukanie stołu to nie lada wyzwanie dla każdego faceta. W końcu to jeden z najważniejszych domowych mebli. To przy nim jemy, spotykamy się ze znajomymi, pracujemy czy oddajemy się domowemu majsterkowaniu. Do tego dochodzi jeszcze kwestia wielkości mieszkania i ilości domowników, która będzie przy nim zasiadać, co tylko komplikuje sprawę. Na szczęście w IKEA znajdziesz stoły z serii BJURSTA, które są wprost stworzone dla każdego faceta.

igor_20170220_003_01Stół dla kawalera
Jeśli mieszkasz w kawalerce lub niewielkim mieszkaniu, to na pewno zależy Ci na maksymalnym wykorzystaniu jego powierzchni przy jednoczesnym zachowaniu jak największej przestrzeni. Dobrze więc wybrać taki stół, który będzie zajmował niewiele miejsca, a jednocześnie pozwoli Ci wygodnie i komfortowo z niego korzystać. Świetnym rozwiązaniem jest składany stolik ścienny BJURSTA. Rozłożony ma wymiary 90×50 cm, dzięki czemu zmieszczą się przy nim aż trzy osoby. Z kolei złożony oszczędza miejsce, a także tworzy praktyczną półkę na drobiazgi.

igor_20170220_003_02Do małego mieszkania świetnie nadaje się również niewielki stół z serii BJURSTA, który możemy regulować do trzech różnych długości – 50, 70 i 90 centymetrów. Jeśli więc na co dzień korzystamy z niego w pojedynkę lub w parze, to może stać złożony i zajmować niewiele miejsca. Jeśli jednak przychodzi do nas ktoś w odwiedziny, to dokładamy do niego dwa wysuwane blaty, które można wygodnie schować pod stołem, i mamy dodatkową przestrzeń.

igor_20170220_003_03Stół dla małej rodziny
Po kawalerce przyszedł czas na mieszkanie, w którym mieszka od 2 do 4 domowników. Tutaj oczywiście potrzebujemy większego stołu, który pozwoli na wygodne spędzanie czasu wszystkim na raz. Świetnie nadaje się do tego okrągły stół BJURSTA o średnicy 115 centymetrów. Wyposażono go również w dodatkowy blat, który przedłuża ją aż do 166 cm. Dzięki ukrytej funkcji zamykania nie ma odstępu między blatem głównym i dodatkowym, a ten drugi pozostaje na właściwym miejscu.

igor_20170220_003_04Dla niedużej rodziny świetnym rozwiązaniem będzie również kwadratowy stół z serii BJURSTA o standardowej długości 90 cm. Dzięki dodatkowym blatom można go zwiększyć do 129, a nawet 168 cm, dzięki czemu wszyscy wygodnie przy nim zjecie, zagracie w grę planszową czy odrobicie lekcje.

igor_20170220_003_05Stół do dużych spotkań
Jeśli masz liczną rodzinę lub często gościsz u siebie przyjaciół, to Twój stół musi być na to gotowy. W serii BJURSTA znajdziesz dwa meble, które świetnie sprawdzą się w takiej sytuacji. Mniejszy, prostokątny stół, może mieć długość 140, 180 i 220 centymetrów. Większy, również prostokątny, można rozłożyć do 175, 218 i 260 centymetrów. Oba wyposażono w dwa dodatkowe blaty i ukryte zamki, które utrzymują dodatkowe blaty na swoim miejscu i zapobiegają powstawaniu przerwy w stole.

igor_20170220_003_06Stoły BJURSTA to świetne rozwiązanie do domu każdego faceta. Przede wszystkim wpływają na to różne rozmiary i możliwość rozkładania stołów, ale nie tylko. BJURSTA występuje w różnej kolorystyce, dzięki czemu bez trudu dopasujesz mebel do charakteru mieszkania. Do tego pasują do nich różne style krzeseł: od tradycyjnych przez rozkładane czy też nowoczesne. Nie dziwi więc, że BJURSTA to jedno z najlepszych rozwiązań stołowych dla każdego faceta.

Jakie szklanki i kieliszki wybrać?

 

Przyjmujecie gości, urządzacie imprezę? Odpowiednio dobrane szkło to klucz do udanej zabawy :).

Wielkimi krokami zbliża się czas karnawału! To idealny moment na spotkania z najbliższymi na domówkach – pogoda nie sprzyja plenerowym wyjściom, a żadna uroczystość w restauracji nie odda tego kameralnego klimatu, jaki panuje w mieszkaniu :).

IMG_1411_a

Aby uniknąć niepotrzebnych stresów, przed zaproszeniem gości zadbajmy o każdy szczegół :). Gdy mamy już zaplanowane dania (idealnie sprawdzą się szybkie w przygotowaniu domowe przekąski), pomyślmy o napojach i o tym, w czym będziemy je serwować.

Podczas tegorocznych spotkań świątecznych podpatrywałam, które z naczyń jest kluczowe dla udanej imprezy. I wiecie co? Najważniejsze były szklanki! Przekąski goście brali zazwyczaj do ręki i zjadali na raz, tylko niektóre, jak sałatki czy desery, wymagały talerzyków, ale prawie każdy nie rozstawał się ze szklanką lub kieliszkiem. Jakie szkło sprawdzi się najlepiej?

IMG_1415_a

W IKEA znajdziemy wiele naczyń do picia – od tradycyjnych szklanek i po kieliszki do rozmaitych trunków. Na szczęście z pomocą wyboru odpowiedniego szkła przychodzi nam rozpiska, którą sama przestudiowałam :).

IMG_1412_a

Szklanki wysokie najlepiej nadają się do zimnych napojów – tych gazowanych albo z procentami i kostkami lodu. Polecam między innymi GODIS, STENSIK czy VARDAGEN.

IMG_1414_a

Niskie szklanki również świetnie się sprawdzą do podawania schłodzonych napojów, ale możemy w nich także serwować desery. IVRIG, IKEA 365+ czy REKO to strzał w dziesiątkę!

Wśród szklanek w IKEA znajdziemy również propozycje szkła do whisky, czyli to cięższe, o obszerniejszym rancie, w których ten szlachetny trunek może swobodnie oddychać i wyzwalać aromaty. Ale jeśli ktoś tak jak ja gustuje w ciężkim szkle, może w tym z serii FRASERA raczyć się także domową lemoniadą.

IMG_1413_a

A jakie kieliszki będą najodpowiedniejsze? Do czerwonego wina przeznaczone są te o większej czarze – pozwalają na reakcję wina z powietrzem, co pozwala wydobyć jego naturalne aromaty. Do białego trunku lepiej wybrać kieliszek o mniejszej czarze, która dłużej zachowa bukiet i chłodną temperaturę. To między innymi serie RÄTTVIK, INTAGANDE czy HEDERLIG.

Macie już plany sylwestrowo-karnawałowe? Ja już nie mogę się doczekać! ;)