Archiwa tagu: Kolor

Mała, funkcjonalna kuchnia

Sam zaprojektujesz

 

Jednym z najskuteczniejszych sposobów na brak miejsca w kuchni jest jej otwarcie na pokój dzienny. Na im więcej pomieszczeń podzielone jest mieszkanie, tym więcej przestrzeni potrzebujemy na komunikację – czyli przemieszczanie się po domu. No i pamiętajmy, że ściany też zajmują miejsce. Z kolei przeniesienie kuchni z niewielkiego pomieszczenia do pokoju dziennego to dobry sposób na wygospodarowanie pokoju dla dziecka. 

Pamiętam, jak na podczas spływu kajakowego musiała wystarczyć mi i dwójce moich dzieci butla gazowa z jednym palnikiem. Początki były frustrujące, ale już po kilku dniach szykowaliśmy trzydaniowe obiady. I nie były to wyłącznie podgrzewane dania z puszki. Gdy dzisiaj o tym myślę, to stwierdzam, że mieliśmy wówczas dużą kuchnię. Fakt, że pod chmurką. Nikt jednak nie przepychał się do blatu, bo go po prostu nie było. Każdy pracował tam, gdzie było mu wygodnie. Ziemniaki obierało się siedząc na trawie i opierając się o drzewo. Kuchenka stała na ziemi.

W małej kuchni możemy mieć nawet płytę kuchenną z czterema palnikami, ale miejsca wystarczy wyłącznie dla jednej gotującej osoby. Gotowanie w takiej kuchni będzie naprawdę wygodne. Wszystko co potrzebne, znajdzie się tu na wyciągnięcie ręki. Wystarczy obrócić się wokół własnej osi, by sięgnąć do lodówki, zlewozmywaka i zamieszać w garnku na kuchence. Porównanie małej kuchni do jednoosobowego kokpitu samolotu czy samochodu również oddaje istotę rzeczy.

Zobaczcie kilka przykładów naprawdę niewielkich, ale praktycznych kuchni. Mam nadzieję, że znajdziecie wśród nich dość inspiracji, by zaprojektować własną kuchnię – pomysłową i wygodną.

1-kuchnia IKEA

Cała kuchnia to jeden ciąg szafek stojących z blatem. Od lewej są: otwarte półki (o szerokości 20 cm), szafka zlewozmywakowa (60 cm), zabudowana podblatowa lodówka (60 cm), szafka z piekarnikiem i szufladą (60 cm) oraz szafka z półkami (40 cm). W sumie zabudowa ma 240 cm szerokości. Nad blatem szafki wiszące do samego sufitu. Podziały szafek stojący i ściennych są różne. Wygląda to nowocześnie. Zdecydowany kolor i otwarty moduł TUTEMO dodają kuchni charakteru. To kuchnia METOD z białymi drzwiami i frontami szuflad HERRESTAD oraz czerwonymi drzwiami RINGHULT. W takiej kuchni mogą już razem gotować dwie osoby. Gdyby można było wstawić tu jeszcze prostokątny stół, byłaby wygodna dla większej rodziny. Stół mógłby wówczas pełnić rolę dodatkowego blatu, na przykład dla dzieci, które chciałyby pomóc w pracy.

2-kuchnia METOD

To kolejna kuchnia, która ma 240 cm szerokości.Mamy tu dużą wolnostojąca chłodziarkozamrażarkę i blat o długości 180 cm (3×60 cm). Całość spokojnie można by zamknąć w szafie. Może nie jest to kuchnia w szafie, ale prawie… Pomocny jest tu barek BYGEL, który kursuje między stołem a kuchnią. To kuchnia w sam raz dla dwóch osób: METOD z drzwiami i frontmi szuflad HÄGGEBY.

Jeśli wiesz, że nie będziesz w stanie utrzymać porządku, a bałagan Cię irytuje (powszechny paradoks), rozważ częściowe zasłonięcie kuchni. Jeśli znajduje się ona w pokoju dziennym, dobrym rozwiązaniem jest schowanie jej za żaluzją czy roletą. Powieś roletę tak, żeby można ją było opuszczać do poziomu blatu, gdy kuchnia nie jest używana, lub 80–120 cm od szafek – tak, by tworzyła przegrodę oddzielającą kuchnię od reszty przestrzeni dziennej. Taką roletę można dodatkowo wykorzystać jako ekran do projekcji filmów i zdjęć. Kuchnię można też zamknąć w szafie: za przesuwnymi, czy składającymi się jak harmonijka drzwiami.

Tym razem wersja mini kuchni dwurzędowej. Po każdej stronie ustawiono tylko dwie szafki, których szerokość wynosi w sumie 120 cm. Po lewej jest  szafka z piekarnikiem i dwoma szufladami oraz zabudowana lodówka podblatowa. (Jeśli wolisz uzyskać większą powierzchnię  blatu – wymień czteropalnikową płytę grzewczą na dwupalnikową i czajnik elektryczny). Po prawej – szafka z półkami (80 cm) i szafka z czterema szufladami zewnętrznymi i jedną wewnętrzną na sztućce (40 cm). Z braku miejsca, szafki w ciągu po jednej i drugiej stronie mają różną głębokość: 60 i 37 cm. Pojemne szafki ścienne po lewo pociągnięto do sufitu. (Niekoniecznie muszą służyć na kuchenne naczynia). Po prawo szafki ścienne ustąpiły miejsca hodowli ziół. Za cenę większej liczby szafek i miejsca do gotowania zmieścił się tu niewielki stół. To kuchnia dla kogoś, kto lubi gotować, ale niekoniecznie na co dzień. Kuchnia METOD z drzwiami i frontami szuflad HAGANÄS w okleinie brzozowej.

Tym razem wersja mini kuchni dwurzędowej. Po każdej stronie ustawiono tylko dwie szafki, których szerokość wynosi w sumie 120 cm. Po lewej jest szafka z piekarnikiem i dwoma szufladami oraz zabudowana lodówka podblatowa. (Jeśli wolisz uzyskać większą powierzchnię blatu – wymień czteropalnikową płytę grzewczą na dwupalnikową i czajnik elektryczny). Po prawej – szafka z półkami (80 cm) i szafka z czterema szufladami zewnętrznymi i jedną wewnętrzną na sztućce (40 cm). Z braku miejsca, szafki w ciągu po jednej i drugiej stronie mają różną głębokość: 60 i 37 cm. Pojemne szafki ścienne po lewo pociągnięto do sufitu. (Niekoniecznie muszą służyć na kuchenne naczynia). Po prawo szafki ścienne ustąpiły miejsca hodowli ziół. Za cenę większej liczby szafek i miejsca do gotowania zmieścił się tu niewielki stół. To kuchnia dla kogoś, kto lubi gotować, ale niekoniecznie na co dzień. Kuchnia METOD z drzwiami i frontami szuflad HAGANÄS w okleinie brzozowej.

Kuchnia tuż przy wejściu do mieszkania, we wnęce, w pokoju dziennym. Łącząc kuchnię z pokojem dziennym, zyskano więcej przestrzeni. Wnęka kuchenna ma 200 cm szerokości. Zmieściły się tu: szafka zlewozmywakowa z dwoma szufladami (60 cm), szafka z dwoma szufladami zewnętrznymi na naczynia i jedną wewnętrzną na sztućce (60 cm), szafka z wysuwanymi drucianymi półkami (20 cm) i jeszcze jedna z szufladami na garnki. Jest jeszcze szafka wysoka, z zabudowanym na wygodnej wysokości piekarnikiem i dwoma szufladami na produkty spożywcze. Obok stoi zabudowana lodówka. I to nie jest rozwiązanie dla dużej rodziny. Taka kuchnia jest na pewno wygodna dla dwóch osób.

Kuchnia tuż przy wejściu do mieszkania, we wnęce, w pokoju dziennym. Łącząc kuchnię z pokojem dziennym, zyskano więcej przestrzeni. Wnęka kuchenna ma 200 cm szerokości. Zmieściły się tu: szafka zlewozmywakowa z dwoma szufladami (60 cm), szafka z dwoma szufladami zewnętrznymi na naczynia i jedną wewnętrzną na sztućce (60 cm), szafka z wysuwanymi drucianymi półkami (20 cm) i jeszcze jedna z szufladami na garnki. Jest jeszcze szafka wysoka, z zabudowanym na wygodnej wysokości piekarnikiem i dwoma szufladami na produkty spożywcze. Obok stoi zabudowana lodówka. I to nie jest rozwiązanie dla dużej rodziny. Taka kuchnia jest na pewno wygodna dla dwóch osób.

5-METOD

Kolejna kuchnia ma blat o długości 160 cm (mieści szafki: 2×60 cm + 40 cm) i jest wyposażona w piekarnik, dwupalnikową płytę kuchenną i lodówkę podblatową (wszystkie sprzęty do zabudowy). Brak miejsca do przechowywania rozwiązał tu otwarty regał OMAR. Warto przypomnieć sobie o dawnych kredensach i pomocnikach, które mogą stać obok kuchni, w pokoju dziennym. Na pewno nie będą razić, a pomieszczą zastawę i zapasy produktów spożywczych. Kuchnia METOD: drzwiczki i fronty szuflad TINGSRYD.

Tę kuchnię również ratuje to, że jest otwarta. W ten sposób udało się wygospodarować miejsce do jedzenia. Stół jest na co dzień także miejscem zabaw dla dziecka i miejscem pracy dla rodziców. Jest także wykorzystywany do przygotowywania posiłków, gdy razem gotuje kilka osób. W takich sytuacjach przydaje się też rozkładany stolik czy mobilny barek. Na ścianie zawieszono dodatkowe krzesło i drabinkę (która może również służyć za dodatkowe siedzisko). Dobrze jest zabezpieczyć ścianę, by się nie obijała i nie brudziła, np. taką samą wykładziną czy terrakotą jak na podłodze, lub przynajmniej odporną i trwałą farbą lateksową. W tej kuchni zastosowano szafki z serii FYNDIG. Szafki mają już fronty, szuflady i półki, wystarczy tylko dobrać uchwyty oraz dodać blat roboczy, umywalkę, baterię i inne sprzęty. Nie tylko szybko się je instaluje, są również wyjątkowo tanie. To kuchnia komfortowa dla dwóch – trzech osób.

Tę kuchnię również ratuje to, że jest otwarta. W ten sposób udało się wygospodarować miejsce do jedzenia. Stół jest na co dzień także miejscem zabaw dla dziecka i miejscem pracy dla rodziców. Jest także wykorzystywany do przygotowywania posiłków, gdy razem gotuje kilka osób. W takich sytuacjach przydaje się też rozkładany stolik czy mobilny barek. Na ścianie zawieszono dodatkowe krzesło i drabinkę (która może również służyć za dodatkowe siedzisko). Dobrze jest zabezpieczyć ścianę, by się nie obijała i nie brudziła, np. taką samą wykładziną czy terrakotą jak na podłodze, lub przynajmniej odporną i trwałą farbą lateksową. W tej kuchni zastosowano szafki z serii FYNDIG. Szafki mają już fronty, szuflady i półki, wystarczy tylko dobrać uchwyty oraz dodać blat roboczy, umywalkę, baterię i inne sprzęty. Nie tylko szybko się je instaluje, są również wyjątkowo tanie. To kuchnia komfortowa dla dwóch – trzech osób.

Kolor od kuchni (część 2)

Ale masz styl

 

Uważam, że nie ma kolorów nieodpowiednich do kuchni. Na pewno sprawdzą się intensywne, żywe czerwienie, pomarańcze, żółcienie, zielenie, kolory niebieskie, ale też ciepłe odcienie ziemi i barwy neutralne: biel, szarość, czerń. Zwykle odradza się tylko zgniłe zielenie i fiolety. Na ich tle żywność nie wygląda apetycznie. Ja uważam, że o ile nie są to kolory blatu kuchennego, obrusu czy zastawy stołowej, to na pewno się sprawdzą.

Ten sam kolor może mieć wiele odcieni o różnej temperaturze: zimnej lub ciepłej. Chłodne odcienie są wskazane do pomieszczeń usytuowanych od południa lub zachodu. Wpada do nich dość ciepłego światła, by wnętrze nie wydawało się zimne. Ciepłe są natomiast zalecane do kuchni z oknami na północ lub wschód.

Każdy kolor ma też znaczenie symboliczne, które rozumiemy i interpretujemy na poziomie podświadomym. Kolory wnętrz wpływają też na nasze emocje. Mogą też mieć znaczenie terapeutyczne. Wiedza o działaniu kolorów przydaje się, gdy chcemy stworzyć przyjazną kuchnię, nie tylko do pracy, lecz także do wypoczynku. Jeśli tylko w kuchni jest miejsce do jedzenia, to przecież tam najchętniej przesiadujemy z bliskimi.

KUCHNIA ŻÓŁTA, POMARAŃCZOWA, CZERWONA

Jasny, pastelowy odcień żółtego dobrze komponuje się z bielą i szarością. A jasne drewno w tle podkreśla skandynawski, nowoczesny styl kuchni. Kuchnia METOD z frontami VEDDINGE (kolor szary).

Jasny, pastelowy odcień żółtego dobrze komponuje się z bielą i szarością. A jasne drewno w tle podkreśla skandynawski, nowoczesny styl kuchni. Kuchnia METOD z frontami VEDDINGE (kolor szary).

Żółty to kolor słońca, ale też cytryny, kwitnącego rzepaku, kaczeńców, mimozy, a nawet bursztynu. Naukowcy potwierdzają, że żółty, niezależnie od odcienia, nastraja nas pogodnie, otwiera na innych, dodaje energii do działania i pewności siebie. Oprócz tego, żółty aktywuje pamięć, ma zdolność stymulacji systemu nerwowego i umysłu, a także, co może mieć znacznie w kuchni i jadalni – przyspiesza metabolizm. W nadmiarze może jednak powodować irytację, zdenerwowanie, złość.

Jeśli chcesz optycznie powiększyć kuchnię, duża plama żółtego w ciepłym odcieniu świetnie się do tego nadaje. Co ciekawe, plama tej samej wielkości, ale w odcieniu chłodnym (np. niebieskim) będzie wydawała się mniejsza, a więc i wnętrze ocenimy jako mniejsze. Intensywny żółty w chłodnej tonacji można efektownie podkreślić plamą czerwonawego fioletu, przyszarzałym błękitem, lub soczystą zielenią. Kuchnia METOD z frontami TINGSRYD (imitacja drewna, czerń) i JÄRSTA (żółty, połysk).

Jeśli chcesz optycznie powiększyć kuchnię, duża plama żółtego w ciepłym odcieniu świetnie się do tego nadaje. Co ciekawe, plama tej samej wielkości, ale w odcieniu chłodnym (np. niebieskim) będzie wydawała się mniejsza, a więc i wnętrze ocenimy jako mniejsze. Intensywny żółty w chłodnej tonacji można efektownie podkreślić plamą czerwonawego fioletu, przyszarzałym błękitem, lub soczystą zielenią. Kuchnia METOD z frontami TINGSRYD (imitacja drewna, czerń) i JÄRSTA (żółty, połysk).

Żółty w odcieniu najbardziej nasyconym doskonale sprawdzi się w kuchni nowoczesnej, w połączeniu z bielą, czarnymi akcentami i błyszczącymi powierzchniami. Gdy mamy apetyt na odrobinę szaleństwa, ściany można pokryć wzorzystą tapetą. Czerwone akcenty ożywiają kuchnię. Nad blatem tapetę można zabezpieczyć bezbarwna szybą. Kuchnia METOD z frontami TINGSRYD (imitacja drewna, czerń), RINGHULT (biel, połysk) i JÄRSTA (żółty, połysk). Zwróć uwagę, jak odmienny charakter mają kuchnie z korpusami szafek w kolorze ciemnobrązowym i białym.

Żółty w odcieniu najbardziej nasyconym doskonale sprawdzi się w kuchni nowoczesnej, w połączeniu z bielą, czarnymi akcentami i błyszczącymi powierzchniami. Gdy mamy apetyt na odrobinę szaleństwa, ściany można pokryć wzorzystą tapetą. Czerwone akcenty ożywiają kuchnię. Nad blatem tapetę można zabezpieczyć bezbarwna szybą. Kuchnia METOD z frontami TINGSRYD (imitacja drewna, czerń), RINGHULT (biel, połysk) i JÄRSTA (żółty, połysk). Zwróć uwagę, jak odmienny charakter mają kuchnie z korpusami szafek w kolorze ciemnobrązowym i białym.

Żółcień cytrynowa dobrze komponuje się z: bielą, jasną szarością, barwą ametystu, a także z zielenią.

Ciepła żółcień jest znakomita do ciemnych wnętrz. Sprawdza się na dużych powierzchniach. Na jej tle efektownie prezentują się obrazy, grafiki i kolekcje porcelany. W połączeniu z ciemną czerwienią, błękitami, zieleniami, czernią lub turkusem daje mocny, wyrazisty efekt. A skomponowana z szarością, jasnymi brązami, seledynem, czy lawendą – łagodniejszy, bardziej odpowiedni do kuchni klasycznych.

Pomarańczowy rozjaśniłby nawet ciemną w ciągu dnia kuchnię. Zwykle wystarczy jedna ściana czy plama oranżu, na przykład nad blatem. Dobrze też się komponują dwa odcienie oranżu obok siebie: intensywny i pastelowy (zwróć uwagę na pomarańcze na tle jasnej mozaiki na ścianie). Kuchnia FYNDIG.

Pomarańczowy rozjaśniłby nawet ciemną w ciągu dnia kuchnię. Zwykle wystarczy jedna ściana czy plama oranżu, na przykład nad blatem. Dobrze też się komponują dwa odcienie oranżu obok siebie: intensywny i pastelowy (zwróć uwagę na pomarańcze na tle jasnej mozaiki na ścianie). Kuchnia FYNDIG.

Pomarańczowy, inaczej oranż lub czerwień oranżowa, to połączenie czerwieni i żółci. To kolor radosny, którego odcienie kojarzone są z owocami pomarańczy, moreli, dyni, a także z ogniem. Symbol spontaniczności, zdecydowania i optymistycznego nastawienia do życia. W chromoterapii łączy zalety żółtego i czerwonego: wzmacnia psychikę, delikatnie pobudza. Pomaga przywrócić wiarę w siebie i pogodne nastawienie do życia. Mamy niejadków pewnie zainteresuje fakt, że oranż, tak jak i czerwień, pobudza apetyt. Nadmiar pomarańczowego może jednak wzmacniać frustrację.

By uniknąć wrażenia przeładowania, dobrze jest ograniczyć paletę do jednego – dwóch kolorów. Szczególnie, jeśli są to kolory mocne, intensywne. Kontrastowe zestawienie czerwieni i bieli podkreśla nowoczesny charakter kuchni. Czerwień optycznie zmniejsza pomieszczenie, co udaje się zniwelować, stosując jako przeciwwagę duże powierzchnie bieli. Tu białe są fronty szafek i płytki nad blatami. Błyszcząca, działająca jak lustro powierzchnia płytek dodatkowo rozjaśnia wnętrze. Kuchnia METOD z drzwiami FLÄDIE (czerwony) i HÄGGEBY (biały).

By uniknąć wrażenia przeładowania, dobrze jest ograniczyć paletę do jednego – dwóch kolorów. Szczególnie, jeśli są to kolory mocne, intensywne. Kontrastowe zestawienie czerwieni i bieli podkreśla nowoczesny charakter kuchni. Czerwień optycznie zmniejsza pomieszczenie, co udaje się zniwelować, stosując jako przeciwwagę duże powierzchnie bieli. Tu białe są fronty szafek i płytki nad blatami. Błyszcząca, działająca jak lustro powierzchnia płytek dodatkowo rozjaśnia wnętrze. Kuchnia METOD z drzwiami FLÄDIE (czerwony) i HÄGGEBY (biały).

Oranż świetnie wypada w połączeniu z: jasnymi zieleniami, z zieleniami z domieszką niebieskiego, z turkusem i czernią. W stylowych kuchniach angielskich czy skandynawskich oranż powinien mieć domieszkę brązu, by nie był zbyt jaskrawy. W nowoczesnych kuchniach pomarańczowy straci nieznacznie na intensywności w sąsiedztwie bieli i ciepłej szarości.

Jeśli podobają Ci się jaskrawe kolory, nie obawiaj się użyć ich w kuchni. To, że większość ludzi lubi jasne, pastelowe odcienie nie ma nic do rzeczy. W końcu to Twoja kuchnia i to Ty tu urządzasz. Najlepiej i najciekawiej wyglądają duże gładkie płaszczyzny koloru. Wiele mniejszych plam i akcetów rozrzuconych to tu, to tam wprowadza chaos. Pięknym pomysłem, choć niepraktycznym, jest wzorzysty dywan pod stołem. Skutecznie ociepla kuchnię na zdjęciu. Kuchnia METOD z frontami RINGHULT (czerwony, połysk) i HERRESTAD (biały relief, połysk).

Jeśli podobają Ci się jaskrawe kolory, nie obawiaj się użyć ich w kuchni. To, że większość ludzi lubi jasne, pastelowe odcienie nie ma nic do rzeczy. W końcu to Twoja kuchnia i to Ty tu urządzasz. Najlepiej i najciekawiej wyglądają duże gładkie płaszczyzny koloru. Wiele mniejszych plam i akcetów rozrzuconych to tu, to tam wprowadza chaos. Pięknym pomysłem, choć niepraktycznym, jest wzorzysty dywan pod stołem. Skutecznie ociepla kuchnię na zdjęciu. Kuchnia METOD z frontami RINGHULT (czerwony, połysk) i HERRESTAD (biały relief, połysk).

Czerwień ma wiele odmian: od ciepłego szkarłatu przez czerwień oranżową, chłodne odcienie z domieszką niebieskiego (m.in. magentę), po cukierkowe i delikatne róże. Każdy z tych kolorów budzi inne skojarzenia. Chłodne czerwienie to barwy malin, czereśni, arbuza, a ciemne – granatu i wiśni. Róże to barwy kwiatów: hortensji, zawilców i wielu odmian róż. To także kolor opalizującego wnętrza muszli.

Czerwień przyciąga uwagę. Symbolizuje: niebezpieczeństwo, agresję, walkę, ogień, władzę, krew, gniew, energię, miłość, witalność, siłę, radość, a także zdrowie. Wzbudza żywe emocje, ale też inspiruje, wprowadza w dobry nastrój. Wiele cech zwyczajowo przypisywanych czerwieni można tłumaczyć tym, że kolor ten podnosi ciśnienie krwi, co udowodniono naukowo.

U niektórych może jednak wywoływać zbytnie pobudzenie i rozdrażnienie, a nawet agresję i złość. W nadmiarze może też być męcząca.

Czerwień jest szczególnie polecana do kuchni, jako że wzmaga apetyt. To powód, dla którego w krajach Dalekiego Wschodu, gdzie symbolika kolorów ma duże znaczenie, czerwień często jest stosowana w jadalniach i restauracjach.

Na tle fioletu żywność faktycznie nie wygląda apetycznie, ale biała porcelana bardzo dobrze. Zestawienie czerwieni z ciepłym fioletem w odcieniu purpurowym jest efektowne. Szczególnie, gdy jak na zdjęciu, podkreśla je biel. Półki GRUNDTAL.

Na tle fioletu żywność faktycznie nie wygląda apetycznie, ale biała porcelana bardzo dobrze. Zestawienie czerwieni z ciepłym fioletem w odcieniu purpurowym jest efektowne. Szczególnie, gdy jak na zdjęciu, podkreśla je biel. Półki GRUNDTAL.

Szkarłat, najmocniejsza czerwień ożywi i rozweseli każde wnętrze. Efektownie wypada w połączeniu z ciepłymi bielami (w stylowych kuchniach) i chłodnymi (w kuchniach nowoczesnych), a także z czernią i błękitem w odcieniach: zielononiebieskim, niebieskoszarym i turkusowym. Chłodne czerwienie (z domieszką błękitu), czyli malinowy i wiśniowy, dobrze komponują się z fioletem i oranżem. A ciemne czerwienie z zielenią oliwkową i bladożółtym kolorem masła. Z kolei delikatne czerwienie i róż lubią sąsiedztwo barwy kremowej, zieleni, szarości, brązów, a na ich tle dobrze wypadają akcenty karminu i terakoty.

KUCHNIA NIEBIESKA, TURKUSOWA, ZIELONA

Ściany i przedmioty w kolorze niebieskim, także w jasnym odcieniu turkusu jak na zdjęciach, sprawiają wrażenie jakby się oddalały. Zjawisko to tak opisał malarz Wasilij Kandinsky w 1920 r.: „ściany niebieskie stają się dla nas niezauważalne, przeźroczyste, wrażenie głębi – powietrze i morze”. Na zdjęciach efekt wzmacnia kolor odbity w wykończonych stalą frontach szafek i sprzętach AGD. Kuchnia METOD z drzwiami GREVSTA (stal nierdzewna).

Ściany i przedmioty w kolorze niebieskim, także w jasnym odcieniu turkusu jak na zdjęciach, sprawiają wrażenie jakby się oddalały. Zjawisko to tak opisał malarz Wasilij Kandinsky w 1920 r.: „ściany niebieskie stają się dla nas niezauważalne, przeźroczyste, wrażenie głębi – powietrze i morze”. Na zdjęciach efekt wzmacnia kolor odbity w wykończonych stalą frontach szafek i sprzętach AGD. Kuchnia METOD z drzwiami GREVSTA (stal nierdzewna).

W nowoczesnej, prostej kuchni w bieli i czerni wystarczy pas koloru na ścianie nad blatem, by przełamać monotonię. Siatkę drobnych kostek mozaiki odbieramy jak deseń. Przy gładkich frontach to również zaleta. Kuchnia METOD z drzwiami RINGHULT (biel i czerń, połysk).

W nowoczesnej, prostej kuchni w bieli i czerni wystarczy pas koloru na ścianie nad blatem, by przełamać monotonię. Siatkę drobnych kostek mozaiki odbieramy jak deseń. Przy gładkich frontach to również zaleta. Kuchnia METOD z drzwiami RINGHULT (biel i czerń, połysk).

Niebieski ma różne odcienie, z których wiele można opisać nazwami kamieni: turkus, chalcedon, szafir, lapis lazuli, akwamaryn, sodalit. Niebieski kojarzy się z błękitem nieba, wodą, nieograniczoną przestrzenią. Oznacza nieskończoność, uduchowienie, spokój, ład, świeżość, chłód, a z drugiej strony energiczność, dynamizm i kreatywność. Granat używany jest często jako kolor mundurów i uniformów służbowych. Ma wzmacniać poczucie bezpieczeństwa, niezawodności, uczciwości i wzbudzać zaufanie.

Uznaje się, że błękity hamują łaknienie, a żywność na ich tle nie wygląda zachęcająco. Dlaczego zwykle unika się niebieskiego w kuchniach. Przebywanie w niebieskich pomieszczeniach ma też zalety: spowalnia puls, obniża ciśnienie krwi, uspokaja. Błękit optycznie powiększa przestrzeń. Wierzono też, że niebieski skutecznie odstrasza muchy. Dlatego w sławnej kuchni zwanej frankfurcką, a zaprojektowanej w latach 1926–27 przez Gretę Schütte-Lihotzky, szafki były niebieskie. Kuchnia ta stała się wzorem dla późniejszych nowoczesnych rozwiązań kuchennych. W nadmiarze niebieski może działać przygnębiająco i nieprzyjaźnie.

Odcienie zielononiebieskie sprawdzają się zwłaszcza w pomieszczeniach mocno nasłonecznionych. Kuchnia, w której dominuje zielononiebieski w połączeniu z bielą i barwnymi dodatkami, sprawia wrażenie sterylnej i pogodnej. A kuchnia, w której kolor ten występuje z ciemnym brązem wpadającym w czerń, lub z czernią, staje się elegancka.

Odcienie zielononiebieskie sprawdzają się zwłaszcza w pomieszczeniach mocno nasłonecznionych. Kuchnia, w której dominuje zielononiebieski w połączeniu z bielą i barwnymi dodatkami, sprawia wrażenie sterylnej i pogodnej. A kuchnia, w której kolor ten występuje z ciemnym brązem wpadającym w czerń, lub z czernią, staje się elegancka.

Niebieski dobrze komponuje się z: czerwienią, oranżem i bielą. Indygo z czerwienią, pomarańczowym, bielą. Ciepły błękit pasuje do terakoty, żółcieni, czerwieni, fioletów, ale najlepiej wygląda z bielą. Ciemny, chłodny błękit dobrze prezentuje się w sąsiedztwie mocnego różu, cytrynowej żółcieni, a także bieli. A szaroniebieski lubi barwę kremową, terakoty, głębsze tony błękitu, zieleni, odrobinę koralu, a także oranż i żywe czerwienie.

Komponując zestawienia z zielenią, najlepiej inspirować się naturą. Kuchnia z przewagą zielni optycznie wydaje się większa. Zielenie wnoszą też wrażanie świeżości.

Komponując zestawienia z zielenią, najlepiej inspirować się naturą. Kuchnia z przewagą zielni optycznie wydaje się większa. Zielenie wnoszą też wrażanie świeżości.

Zieleń powstaje poprzez połączenie żółtego i niebieskiego. Kojarzy się z wiosną i latem, naturą i odnową. Symbolizuje: nadzieję, harmonię, wolność, spokój, stałość i szczęście (czterolistna koniczyna!). Ma kojący wpływ na nasz układ nerwowy: uspokaja i odpręża. Działa też pozytywnie na serce, koi oczy – ludziom, którzy mają problemy ze wzrokiem, zaleca się patrzenie w dal, na zieleń.

Kolor ten wyzwala też dobre emocje, regulując siły witalne. Polecany jest dla wszystkich, którzy potrzebują uporządkowania i odpoczynku. Nadmiar zielonego może jednak sprzyjać nudzie, a nawet spowolnieniu i bierności.

Dobrze nasłonecznione kuchnie w jasnych zieleniach są przytulne. Wystarczy zieleń połączyć z ciepłą bielą lub brązem. To zestawienie odpowiednie do kuchni stylowych: skandynawskich i angielskich. W nowoczesnej kuchni chłodne tony oliwkowe i seledynowe dobrze zderzyć z chłodną bielą i ciepłym oranżem oraz jasnym drewnem.

Dobrze nasłonecznione kuchnie w jasnych zieleniach są przytulne. Wystarczy zieleń połączyć z ciepłą bielą lub brązem. To zestawienie odpowiednie do kuchni stylowych: skandynawskich i angielskich. W nowoczesnej kuchni chłodne tony oliwkowe i seledynowe dobrze zderzyć z chłodną bielą i ciepłym oranżem oraz jasnym drewnem.

Zielenie mają więcej odcieni niż jakakolwiek inna barwa. Ludzkie oko rozpoznaje ich blisko tysiąc – od niebieskozielonych, turkusu (przez niektórych zaliczanego do błękitów), pistacji, oliwki, seledynu, poprzez nasyconą zieleń młodej trawy i szmaragdu, po ciemne barwy malachitu i drzew iglastych. Błękitna zieleń łączy się z oranżem, ochrą, terakotą, ciemnymi błękitami i bielą. Żółta zieleń zaś z błękitami, fioletami, czerwieniami. Ciemna zieleń dobrze komponuje się ze: szkarłatem, z purpurą, pomarańczowym, wpadającym w brąz różem, ciemnymi żółcieniami i jasnym błękitem. A szarozielony to neutralne tło dla: oranży, fioletów, błękitów, różów i karmazynu. Dobrze też pasuje do brązów, ochry i odcieni kremowych. Barwa oliwkowa komponuje się z różem weneckim, jasną czerwienią, chłodnymi żółcieniami i ochrą. Soczystą zieleń bez obawy można łączyć z: żółcieniami, ochrami, odcieniami zielonkawych błękitów oraz różem.

Szukasz inspiracji na temat koloru we wnętrzach, przeczytaj także:

http://tytuurzadzisz.pl/na-poczatku-byla-biel-odcinek-1/
http://tytuurzadzisz.pl/na-poczatku-byla-biel-odcinek-2/
http://tytuurzadzisz.pl/na-poczatku-byla-biel-odcinek-3/
http://tytuurzadzisz.pl/blekit-na-sen/


http://tytuurzadzisz.pl/kolor-od-kuchni/

Na początku była biel. Odcinek 1.

Ale masz styl!

Biel jest idealna dla tych, którzy lubią częste zmiany. A także dla tych, którzy nie mogą się zdecydować, w jakim kolorze urządzić mieszkanie. Jedni i drudzy będą mogli eksperymentować do woli. Zaczynam cykl o białych wnętrzach. Na początek biel z czerwienią.

Pomysł jest prosty. Malujemy całe mieszkanie na biało. Urządzamy je też w bieli. Mamy świetny punkt wyjścia. Kolejnym krokiem będzie dodanie koloru. Wybieramy barwy podstawowe: czerwień, niebieski, żółty. To czyste kolory bez domieszek innych pigmentów. Do wyboru mamy też barwy pochodne: zieleń, pomarańcz, fiolet. Te powstają ze zmieszania dwóch kolorów podstawowych, na przykład fiolet to pochodna czerwieni i niebieskiego.
Biel plus czyste, jasne kolory to mocne zestawienia, które przyciągają uwagę, ale też wyglądają świeżo i pogodnie.

Eksperymenty zaczynam od zestawienia bieli z jednym jasnym i mocnym kolorem, niech to będzie czerwień, bo to połączenie jest szczególnie lubiane.
Na początek wybierz w mieszkaniu te miejsca, które chcesz podkreślić kolorem. Zwykle jest to zapraszający akcent na wprost wejścia, kącik wypoczynkowy w pokoju dziennym, łóżko w sypialni, ale może też być zastawiony na czerwono stół w białej kuchni. Kolor dodawaj stopniowo. Nie bój się, gdy znudzi ci się czerwień łatwo zmienisz ją na inny kolor, na przykład żółty czy zielony. Za każdym razem mieszkanie zyska nieco inny klimat.

Sypialnia

Jedna plama koloru, a jakie robi wrażenie! Czerwone fronty szaf na wprost wejścia są efektownym tłem dla łóżka. Gdyby jednak na łóżku leżał rzucony czerwony szlafrok, obok łóżka czerwony dywan, a na stoliku stał kubek w tym samym kolorze czerwień przestałaby być taka wyjątkowa. W pokoju mógłby zapanować chaos.

Czerwony

Plama koloru to nie tylko sofa czy poduszka… Także ściana, podłoga a nawet sufit. Plamą będzie też kilka zestawionych razem przedmiotów. Niekoniecznie wszystkie muszą być w tym samym odcieniu czerwieni.

biel i czerwień w mieszkaniu

Zamieszkałe mieszkanie będzie tylko z pozoru biało – czerwone. Stawiając zieloną roślinę na parapecie, układając książki na półkach czy zostawiając gazetę na stole nieuchronnie wniesiemy  do niego całą gamę barw. Zakładając wzorzysty barwny sweter też namieszamy.

Uwaga, idealnie, jeśli białe mieszkanie jest rzeczywiście całe w bieli. Stolarka (okna i drzwi) i podłoga również powinny być białe lub z jasnego i/lub bielonego drewna. Popularna ostatnio ciemna stolarka z drewna egzotycznego nie wchodzi w grę.

A co, jeśli nie mamy dość dyscypliny, by pozostać przy jednym jedynym mocnym kolorze? Dla mnie na pewno byłby to problem. O tym w kolejnym odcinku.

Przeczytaj więcej:

„Na początku była biel. Odcinek 2.”

„Na początku była biel. Odcinek 3.”