Archiwa tagu: Krzesło

JANINGE – krzesła i stołek barowy

To mi się podoba
Download PDF

 

Funkcjonalność nie musi być w cenie złota. Przekonali się o tym projektanci ze szwedzkiej grupy Form Us With Love, którzy stworzyli dla IKEA serię JANINGE. Z podziwem przyznają, że to najbardziej dostępne produkty, jakie kiedykolwiek zaprojektowali.

Seria JANINGE w komplecie. Od lewej: białe krzesło, szary stołek barowy i szare krzesło z podłokietnikami, dalej kolejne krzesło (tym razem jaskrawożółte) i jeszcze jedno białe z krótkimi podłokietnikami.

Seria JANINGE w komplecie. Od lewej: białe krzesło, szary stołek barowy i szare krzesło z podłokietnikami, dalej kolejne krzesło (tym razem jaskrawożółte) i jeszcze jedno białe z krótkimi podłokietnikami.

Krzesła JANINGE mają cienkie i lekko wyprofilowane oparcie oraz siedzisko, tak by siedziało się na nich naprawdę wygodnie. Dostępne są z podłokietnikami i bez. I jedne, i drugie są już zmontowane; przywiezione ze sklepu można od razu ustawić przy stole w kuchni. I jedne, i drugie są też sztaplowane. Dlatego mają pod spodem amortyzatory (4 wypustki widoczne także na zdjęciach), które można usunąć, jeżeli nie musimy ustawiać krzeseł jedno na drugim. Przede wszystkim jednak krzesła JANINGE są niezwykle trwałe, wytrzymałe i odporne. Skorupom formowanym z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym i zabezpieczonym specjalną powłoka chroniącą przed zarysowaniem niestraszne są nie tylko próby bujania się do przodu i do tyłu podczas siedzenia, co nie jest łatwe przy szeroko rozstawionych nogach krzeseł, ale i rozlany sok czy ślady po malarskiej twórczości naszych milusińskich. Wystarczy mieć pod ręką detergent do plastiku. I jeszcze jedna ciekawostka – krzesło JANINGE z podłokietnikami można zaczepić na blacie stołu, co ułatwia sprzątanie. Krzesła JANINGE, 54x46(gł.)x76(wys.) cm, siedzisko 40x40 cm, wys. siedziska 44 cm. Przetestowane dla 100 kg. Krzesła JANINGE bez podłokietników są w kolorach białym i żółtym, z podłokietnikami – białe i szare. Ważą około 4,5 kg.

Krzesła JANINGE mają cienkie i lekko wyprofilowane oparcie oraz siedzisko, tak by siedziało się na nich naprawdę wygodnie. Dostępne są z podłokietnikami i bez. I jedne, i drugie są już zmontowane; przywiezione ze sklepu można od razu ustawić przy stole w kuchni. I jedne, i drugie są też sztaplowane. Dlatego mają pod spodem amortyzatory (4 wypustki widoczne także na zdjęciach), które można usunąć, jeżeli nie musimy ustawiać krzeseł jedno na drugim. Przede wszystkim jednak krzesła JANINGE są niezwykle trwałe, wytrzymałe i odporne. Skorupom formowanym z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym i zabezpieczonym specjalną powłoka chroniącą przed zarysowaniem niestraszne są nie tylko próby bujania się do przodu i do tyłu podczas siedzenia, co nie jest łatwe przy szeroko rozstawionych nogach krzeseł, ale i rozlany sok czy ślady po malarskiej twórczości naszych milusińskich. Wystarczy mieć pod ręką detergent do plastiku. I jeszcze jedna ciekawostka – krzesło JANINGE z podłokietnikami można zaczepić na blacie stołu, co ułatwia sprzątanie.
Krzesła JANINGE, 54×46(gł.)x76(wys.) cm, siedzisko 40×40 cm, wys. siedziska 44 cm. Przetestowane dla 100 kg. Krzesła JANINGE bez podłokietników są w kolorach białym i żółtym, z podłokietnikami – białe i szare. Ważą około 4,5 kg.

Zarówno stołki barowe JANINGE, jak i krzesła mają cienkie, starannie wymodelowane siedzisko, a także elegancki chromowany podnóżek, co sprawia, że siedzi się na nich wygodnie i pewnie.  Siedzisko jest, rzecz jasna, obrotowe, a regulacja jego wysokości dziecinnie prosta. Wystarczy, a można to zrobić jedną ręką, poruszyć dźwignię pod siedzeniem, by uruchomić mechanizm pneumatyczny.  Stołek barowy JANINGE, 38(szer.)x36(gł.)x84(maks. wys.) cm, średnica siedziska 42 cm, wysokość siedziska regulowana od 56 do 76 cm. Przetestowany dla 100 kg. Konstrukcja stołka JANINGE wykonana jest ze stali lakierowanej proszkowo, siedzisko zaś z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym. Stołki barowe JANINGE zaprojektowane są do blatów barowych na wysokości 90 i 110 cm oraz dostępne w kolorach białym i szarym.

Zarówno stołki barowe JANINGE, jak i krzesła mają cienkie, starannie wymodelowane siedzisko, a także elegancki chromowany podnóżek, co sprawia, że siedzi się na nich wygodnie i pewnie.
Siedzisko jest, rzecz jasna, obrotowe, a regulacja jego wysokości dziecinnie prosta. Wystarczy, a można to zrobić jedną ręką, poruszyć dźwignię pod siedzeniem, by uruchomić mechanizm pneumatyczny.
Stołek barowy JANINGE, 38(szer.)x36(gł.)x84(maks. wys.) cm, średnica siedziska 42 cm, wysokość siedziska regulowana od 56 do 76 cm. Przetestowany dla 100 kg. Konstrukcja stołka JANINGE wykonana jest ze stali lakierowanej proszkowo, siedzisko zaś z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym. Stołki barowe JANINGE zaprojektowane są do blatów barowych na wysokości 90 i 110 cm oraz dostępne w kolorach białym i szarym.

Krzesła JANINGE to nie tylko wygodne siedziska do jadalni. „IKEA zwróciła się do nas z propozycją zaprojektowania krzesła, które podobałoby się ludziom z różnych części świata, które chcieliby mieć w domu i które spełniałoby także wymagania stawiane siedziskom w przestrzeniach publicznych. By sprostać zadaniu, krzesło musiało być też stabilne, mocne, odporne na uderzenia, upadki” – wspominają projektanci z Form Us With Love. Krzesła musiały także spełnić wymogi bezpieczeństwa, a także sprawdzić się na zewnątrz, by można je było śmiało ustawić na balkonie, tarasie czy w kawiarnianym ogródku.

Krzesła JANINGE to nie tylko wygodne siedziska do jadalni. „IKEA zwróciła się do nas z propozycją zaprojektowania krzesła, które podobałoby się ludziom z różnych części świata, które chcieliby mieć w domu i które spełniałoby także wymagania stawiane siedziskom w przestrzeniach publicznych. By sprostać zadaniu, krzesło musiało być też stabilne, mocne, odporne na uderzenia, upadki” – wspominają projektanci z Form Us With Love. Krzesła musiały także spełnić wymogi bezpieczeństwa, a także sprawdzić się na zewnątrz, by można je było śmiało ustawić na balkonie, tarasie czy w kawiarnianym ogródku.

FORM US WITH LOVE: Jonas Pettersson, Caroline Brahme, John Löfgren, Paul Aaugoyeau, Petrus Palmér.

FORM US WITH LOVE: Jonas Pettersson, Caroline Brahme, John Löfgren, Paul Aaugoyeau, Petrus Palmér.

Projektanci podpisani pod siedziskami JANINGE to John, Jonas, Petrus, Paul i Caroline, członkowie grupy FORM US WITH LOVE (FUWL). Założyli ją w 2005 roku trzej przyjaciele ze studiów na wydziale Projektowania Produktu Uniwersytetu w Kalmar: John Löfgren, Jonas Pettersson i Petrus Palmér. Kalmar to miasto z pięknym średniowiecznym zamkiem położone w południowo-wschodniej Szwecji, nad cieśniną Kalmarską, w najbardziej odległym i mrocznym rejonie Smalandii – jak twierdzą projektanci. Przesadzają, rzecz jasna . Prawdą jest natomiast to, że Smalandia to centrum szwedzkiego przemysłu meblowego. Tu, w Älmhule, mieści się także szwedzka siedziba i muzeum IKEA.
FUWL działa w samym centrum Sztokholmu. Minimalistyczny, elegancki loft jest ich świetną wizytówką. Zdobyło sobie już międzynarodowe uznanie, co potwierdza długa lista nagród na ich stronie internetowej.
Prace nad siedziskami dla IKEA trwały niemal dwa lata. Projektanci wyszli od analizy wytrzymałości konstrukcji dawnych skandynawskich drewnianych krzeseł. Wyniki posłużyły do stworzenia form poszczególnych elementów siedzisk JANINGE. Projektantów podczas prac wspierał zespół specjalistów z różnych dziedzin z IKEA. Dzisiaj wiemy, że seria JANINGE odniosła sukces. Krzesła i stołek barowy wpadają w oko i łatwo się w nich zakochać. Spełniają i to z nawiązką wymogi programu demokratycznego designu IKEA, o czym świadczy wspomniane wcześniej dopuszczenie ich do użytku w miejscach publicznych i przyznanie im norm EN 16139 i ANSI/BIFMAx5.1.
Åsa Hederberg, odpowiedzialna w IKEA za rozwój nowych produktów, ujawniła podczas premiery serii JANINGE pod koniec 2014 roku: „Jesteśmy tak szczęśliwi ze współpracy [ze studiem FORM US WITH LOVE], że już zaczęliśmy kolejny wspólny projekt”. Doczekamy się go już wkrótce. Zdradzę, że pojawi się z kolekcją IKEA PS 2017.

Zobacz trzy propozycje, które pomogą Ci zmienić pokój Twojego dziecka

Dobry pomysł
Download PDF

 

Lato w pełni, słońce praży niemal każdego dnia. Wreszcie mamy czas na odpoczynek i… zmiany w naszym domu! Wakacje to szczególnie dobry okres na przemeblowania w pokoju Twojego dziecka, które może przygotować je do trudów nowego roku szkolnego. Dlaczego to dobry czas? A no dlatego, że Twoja pociecha albo jest właśnie na wyjeździe, przez co masz więcej czasu i w spokoju możesz się zabrać za jej pokój albo jest w domu, przez co możecie podjąć decyzję razem, szczególnie, jeśli nie jest to już kilkuletni maluch.igor_20160713_001Jak jednak wprowadzić zmiany do pokoju Twojego dziecka, które jednocześnie nie byłyby zbyt dużym obciążeniem budżetu domowego? O to trzy propozycje na meble i akcesoria, które nie dość, że mieszczą się w granicach 500 złotych, to sprawią, że nauka będzie dla Twojej pociechy wręcz przyjemnością.

Przedszkolak, czyli pierwsze kroki w świat nauki
Małe dziecko to wulkan energii. Nie usiedzi w miejscu dłużej, niż 5 minut, bawi się wszystkim na raz, biega, skacze, koloruje, maluje, rysuje – czyli po prostu eksploruje i poznaje świat. Jak więc sprawić, aby jego codzienne aktywności były jak największą frajdą, a jednocześnie aby były formą nauki przez zabawę? Oczywiście odpowiednio dobranymi meblami i akcesoriami!

Przede wszystkim musimy zapewnić mu odpowiednie biurko oraz krzesło. To w końcu przy nich maluch będzie mógł malować, rysować czy poznawać literki, tym samym robiąc małe, pierwsze kroki w stronę świata nauki. I to one muszą sprawić, że będą one jak najbardziej efektywne i jak najprzyjemniejsze. Takim rozwiązaniem będzie biurko FLISAT. Po pierwsze dlatego, że ma regulowaną, trzypoziomową wysokość – Twoje dziecko szybko z niego nie wyrośnie, a cały czas będzie mu wygodnie. Do tego wyposażone jest w całe mnóstwo świetnych, praktycznych rozwiązań. Ma nachylający się blat, przez co maluch może zmieniać swoje położenie podczas pracy. Wyposażone jest również w uchwyt na papier (dostosowany do rolek MÅLA), przez co w każdej chwili Twoje dziecko może na nim rysować czy pisać, a także specjalny rowek, zapobiegający zsuwaniu się przyborów takich jak kredki czy flamastry. Do biurka warto dobrać pudełka z serii TROFAST (mniejsze kosztuje 5zł, większe 10zł), które będą świetnym miejscem na przechowywanie właśnie przyborów, pomocy czy książek.

flisat_trofast
Kolejnym zakupem powinno być krzesło biurkowe. Musi być ono wygodne i nie krępujące ruchów. Wybierz to z serii JULES, kosztujące 159 złotych. Ma ono regulowaną wysokość siedziska, przez co zapewnia wygodną i stabilną pozycję podczas zabaw. Jego dodatkową zaletą jest fakt, że występuje w kilku kolorach – dobierzesz więc takie, które będzie korespondowało ze ścianami czy dodatkami w pokoju malucha.

3_JULES
Teraz zwróćmy uwagę na dodatki. Fajnie, aby były one w ciekawych, żywych kolorach, a także były funkcjonalne. W tym przypadku wybierz koszyki z serii STICKAT za 29,99 zł – Twoje dziecko będzie miało dodatkowe miejsce na zabawki czy przybory, a Ty spokojną głowę, że przynajmniej chwilowo ograniczyłeś bałagan w jego pokoju.

4_STICKKAT

Dziecko w wieku szkolnym, czyli dobra organizacja kluczem do sukcesu
Przejdźmy teraz do dzieciaków trochę starszych, które poznały już smak pierwszych prac domowych, klasówek czy nawet wieczornego siedzenia nad książkami. Oczywiście w dalszym ciągu ich nauka opiera się w dużej mierze na zabawie, ale pojawia się coraz więcej książek, zeszytów, przyborów, które nie tylko potrzebują miejsca, ale też muszą być zawsze pod ręką. Do pokoju dziecka w tym wieku należy więc wybrać rozwiązania, które to umożliwią, ale jednocześnie będą sprawiały, że spędzanie przy nich czasu będzie frajdą.

Świetnym rozwiązaniem dla pokoju dziecka w wieku szkolnym jest biurko PAHL z dostawką. Tu również projektanci wykorzystali system, dzięki któremu biurko będzie rosło z Twoim dzieckiem – dzięki temu ustawisz je na trzech różnych wysokościach. Dodatkowo wyposażono je w uchwyt na kable, który pozwala pochować je w uporządkowany sposób. Dostawka z kolei zapewnia dodatkowe miejsce na przechowywanie książek, przyborów czy wciąż obecnych w pokoju dziecka zabawek. No i można je kupić w czterech różnych kolorach, czyli nie ma obaw, że nie dopasujesz go do innych mebli czy ścian w pokoju Twojej pociechy.

pahl2

Do biurka PAHL wybierz krzesło z serii SKÅLBERG / SPORREN, choćby dlatego, że występuje w kilkunastu kolorach, czyli na pewno znajdziesz takie, które będzie odpowiadać Twojemu dziecku. Kolory to oczywiście nie wszystko. Krzesło ma wbudowane podparcie odcinka lędźwiowego, co zapewnia wsparcie i dodatkową ulgę w trakcie siedzenia. Do tego ma regulowaną wysokość, można się na nim swobodnie przemieszczać, a do tego łatwo utrzymać je w czystości. Po prostu krzesło idealne dla każdego dziecka w wieku szkolnym.

skalberg2
Fajnym, dodatkowym gadżetem do pokoju Twojego dziecka będzie kieszeń na łóżko z serii STICKAT. Jest to sprytne rozwiązanie do przechowywania, posiadające trzy kieszenie różnych rozmiarów. Można w nich ukryć książkę, tablet, podręcznik czy telefon – wszystko to, z czym akurat Twoje dziecko pójdzie spać.

Nastolatek, czyli robi się poważnie
Pokój nastolatka to nie lada wyzwanie dla każdego rodzica. Z jednej strony Twoja pociecha już jest prawie dorosła, a z drugiej strony cały czas widać w niej ślady dziecka. Do tego dochodzi coraz większa samodzielność, coraz więcej obowiązków i nauki, no i coraz poważniejsze decyzje do podjęcia. To wszystko wymaga odpowiedniego otoczenia o które warto zadbać już teraz, by na wrzesień być gotowym na nowe wyzwania.

7_STICKCAT_2

W pokoju nastolatka świetnie sprawdzi się biurko MICKE. Po pierwsze dlatego, że jest duże, wygodne i ma sporo przestrzeni do przechowywania. Jeśli jednak będzie jej ciągle za mało możesz ją powiększyć dodając komodę czy dostawkę. Po drugie jest bardzo praktyczne – można w nim wygodnie ukryć gniazdka i przewody, dzięki otworowi w tylnej ściance skutecznie wentyluje powietrze wokół komputera czy innych urządzeń, a do tego niezwykle ustawne. Półki w biurku można wyregulować, aby dopasować je do różnych przedmiotów, a także zamontować po prawej lub lewej stronie, w zależności od dostępnego miejsca i potrzeb.

micke

Do poważnego, nastoletniego biurka potrzebujemy odpowiedniego krzesła. W tej roli świetnie sprawdzi się to z serii FINGAL. Czarne, wygodne, z regulowaną wysokością siedziska i dopasowanymi oparciami. Idealne krzesło do długich godzin nauki czy partyjki w ulubioną grę komputerową.

fingal
Po wybraniu biurka i krzesła ciągle pozostaje sporo środków, które możemy wykorzystać na akcesoria do pokoju naszego nastolatka, które pozytywnie wpłyną na jego naukę. I tak możesz wybrać tablicę korkową z serii VÄGGIS – dzięki niej Twoje dziecko już nigdy nie zapodzieje ważnej informacji. Innym świetnym rozwiązaniem jest zegar ścienny PLADDRA. Ma on tarczę tablicową, na której można obok godziny zamieścić krótką informację o tym, co w danej chwili dnia należy zrobić. Z nim Twoje dziecko może już nigdy się nie spóźni do szkoły albo z oddaniem ważnej pracy?
igor_20160713_010Przemeblowanie pokoju Twojej pociechy nie musi być ani trudne, ani drogie. Wystarczy wybrać odpowiednie rozwiązania, które nie dość, że poprawią warunki do nauki Twojego dziecka, to jeszcze nie nadwyrężą domowego budżetu.

Przedszkolak, czyli pierwsze kroki w świat nauki

VIKTIGT – spektakularna codzienność

To mi się podoba
Download PDF

 

Kolejna ważna – w dosłownym tłumaczeniu słowa „viktigt” – limitowana kolekcja IKEA. Powstała we współpracy z legendą szwedzkiego wzornictwa, projektantką szkła oraz ceramiki – Ingegerd Råman. Dociera do korzeni nordyckiego wzornictwa, do rzemiosła i inspiracji pejzażem Północy z obrazami wody, lodu, kryształów śniegu…

Kolekcję VIKTIGT Ingegerd Råman stworzyła we współpracy z projektantami IKEA Nike Karlssonem i Wiebke Braasch oraz z udziałem rzemieślników z Wietnamu. „Rzemiosło w różnych rejonach świata ma ze sobą wiele wspólnego, nawet jeśli pracujemy w różnych materiałach” – Ingegerd Råman opowiada o pobycie w Wietnamie. „Wiem, jak myślą rzemieślnicy i to sprawia, że łatwo nam się komunikować. Mówimy tym samym językiem” – dodaje.  Na zdjęciu fragment kolekcji VIKTIGT. Od lewej: szklane naczynia (białe i bezbarwne, przejrzyste, proj. Ingegerd Råman), tkany na płasko chodnik (80x272 cm, trawa morska, proj. Ingegerd Råman), czarna sofa i taki sam fotel (sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch), lampa (druga na sofie, 42x42[wys.] cm i 57x57[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman, krzesło (rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson), bambusowe kosze (39x39[wys.] cm i 60x33[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman). Poniżej: stołki VIKTIGT (50x50x46[wys.] cm, rattan i stal lakierowana proszkowo, sztaplowane, proj. Wiebke Braasch), sofa VIKTIGT (134x67x80[wys.] cm, sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch, i wisząca osłonka na doniczkę VIKTIGT (w zestawie dwie sztuki o wewnętrznych wym. Ø12 cm i wys. 11 cm oraz Ø28 cm i wys. 15 cm, hiacynt wodny, proj. Wiebke Braasch).

Kolekcję VIKTIGT Ingegerd Råman stworzyła we współpracy z projektantami IKEA Nike Karlssonem i Wiebke Braasch oraz z udziałem rzemieślników z Wietnamu. „Rzemiosło w różnych rejonach świata ma ze sobą wiele wspólnego, nawet jeśli pracujemy w różnych materiałach” – Ingegerd Råman opowiada o pobycie w Wietnamie. „Wiem, jak myślą rzemieślnicy i to sprawia, że łatwo nam się komunikować. Mówimy tym samym językiem” – dodaje.
Na zdjęciu fragment kolekcji VIKTIGT. Od lewej: szklane naczynia (białe i bezbarwne, przejrzyste, proj. Ingegerd Råman), tkany na płasko chodnik (80×272 cm, trawa morska, proj. Ingegerd Råman), czarna sofa i taki sam fotel (sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch), lampa (druga na sofie, 42×42[wys.] cm i 57×57[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman, krzesło (rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson), bambusowe kosze (39×39[wys.] cm i 60×33[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman). Poniżej: stołki VIKTIGT (50x50x46[wys.] cm, rattan i stal lakierowana proszkowo, sztaplowane, proj. Wiebke Braasch), sofa VIKTIGT (134x67x80[wys.] cm, sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch, i wisząca osłonka na doniczkę VIKTIGT (w zestawie dwie sztuki o wewnętrznych wym. Ø12 cm i wys. 11 cm oraz Ø28 cm i wys. 15 cm, hiacynt wodny, proj. Wiebke Braasch).

Biel, czerń i czerwień cegły to kolory Råman. W takich barwach jest jej dom oraz pracownia. I takie też tony dominują w kolekcji VIKTIGT. Sama projektantka też niemal wyłącznie ubiera się na czarno. Naczynia ceramiczne i szklane dla IKEA projektowała tak, byśmy chcieli je mieć zawsze pod ręką, by były używane na co dzień i towarzyszyły nam jak najdłużej bez poczucia, że dawno już wyszły z mody. Kształty nadaje im funkcja, ale wygląd również jest ważny. W ceramice sporadycznie stosuje szkliwienie, by podkreślić formę, a nie po to, by ukryć niedoskonałości.  Ceramiczne szkliwione talerze do serwowania VIKTIGT w kolorach białym i czarnym, zestaw 4 szt. (Ø7, Ø11, Ø15 i Ø19 cm) i zestaw 3 szt. (Ø21, Ø27 i Ø31 cm), proj. Ingegerd Råman. Nieużywane talerze wystarczy ustawić w piramidę, by zyskać efektowną dekorację.

Biel, czerń i czerwień cegły to kolory Råman. W takich barwach jest jej dom oraz pracownia. I takie też tony dominują w kolekcji VIKTIGT. Sama projektantka też niemal wyłącznie ubiera się na czarno. Naczynia ceramiczne i szklane dla IKEA projektowała tak, byśmy chcieli je mieć zawsze pod ręką, by były używane na co dzień i towarzyszyły nam jak najdłużej bez poczucia, że dawno już wyszły z mody. Kształty nadaje im funkcja, ale wygląd również jest ważny. W ceramice sporadycznie stosuje szkliwienie, by podkreślić formę, a nie po to, by ukryć niedoskonałości.
Ceramiczne szkliwione talerze do serwowania VIKTIGT w kolorach białym i czarnym, zestaw 4 szt. (Ø7, Ø11, Ø15 i Ø19 cm) i zestaw 3 szt. (Ø21, Ø27 i Ø31 cm), proj. Ingegerd Råman. Nieużywane talerze wystarczy ustawić w piramidę, by zyskać efektowną dekorację.

Koło, kula, owal są typowe dla twórczości Ingegerd Råman. Wydają się oczywiste, bo przecież szkło w procesie wydmuchiwania, a glina podczas toczenia na kole garncarskim przybierają takie właśnie kształty. Dla Råman to jednak sprawa świadomego wyboru. „To formy łagodne i przyjazne” –  tłumaczy. Idealne nie tylko dla naczyń stołowych.  Woda zawsze była i jest ważna dla Ingregerd Råman. „To źródło wszelkiego życia. Dzisiaj czysta i przejrzysta jest czymś ekskluzywnym, jak szampan. Naczynia na wodę powinny być jak najprostsze, odarte z wszystkiego, co zbędne” – opowiada. Podkreśla też, że gdy pijemy, to jest to doświadczenie nie tylko dla naszego podniebienia, ale też dla dłoni i oczu.  Szkło dmuchane z kolekcji VIKTIGT: zestawy 2 misek (13x6[wys.] cm), 2 misek, dzbanki w formie ściętych stożków z dziubkami (poj. 0,8, 0,5 i 0,4 l, dostępne także nieprzejrzyste w kolorach czarnym i białym), pękate dzbanki (poj. 1,2 i 0,8 l), karafka (1,2 l) ze szklanką (0,2 l). Proj. Ingegerd Råman.

Koło, kula, owal są typowe dla twórczości Ingegerd Råman. Wydają się oczywiste, bo przecież szkło w procesie wydmuchiwania, a glina podczas toczenia na kole garncarskim przybierają takie właśnie kształty. Dla Råman to jednak sprawa świadomego wyboru. „To formy łagodne i przyjazne” – tłumaczy. Idealne nie tylko dla naczyń stołowych.
Woda zawsze była i jest ważna dla Ingregerd Råman. „To źródło wszelkiego życia. Dzisiaj czysta i przejrzysta jest czymś ekskluzywnym, jak szampan. Naczynia na wodę powinny być jak najprostsze, odarte z wszystkiego, co zbędne” – opowiada. Podkreśla też, że gdy pijemy, to jest to doświadczenie nie tylko dla naszego podniebienia, ale też dla dłoni i oczu.
Szkło dmuchane z kolekcji VIKTIGT: zestawy 2 misek (13×6[wys.] cm), 2 misek, dzbanki w formie ściętych stożków z dziubkami (poj. 0,8, 0,5 i 0,4 l, dostępne także nieprzejrzyste w kolorach czarnym i białym), pękate dzbanki (poj. 1,2 i 0,8 l), karafka (1,2 l) ze szklanką (0,2 l). Proj. Ingegerd Råman.

Ingegerd Råman ma oko do proporcji. W szkicowniku, na kole garncarskim czy w warsztacie w Wietnamie, pracując z rzemieślnikiem wyplatającym kwiatowy wzór na abażurze VIKTIGT z bambusa, robi kolejne korekty, za każdym razem redukując zbędną materię, wyciskając samą esencję. Liczą się milimetry. Po drodze w koszu na odpady ląduje dwadzieścia-trzydzieści modeli. Ten sposób pracy zbliża Råman także do japońskich twórców rzemiosła. Na zdjęciach: abażury z bambusa wzorowane na tradycyjnych wietnamskich kapeluszach przeciwsłonecznych VIKTIGT (42x42[wys.] cm i 57x57[wys.] cm), również bambusowa deska do krojenia VIKTIGT (Ø27 cm), zestaw VIKTIGT złożony z bambusowej deski do krojenia (Ø21 cm) i bambusowej miseczki (9x3[wys.] cm), etui z bambusa na okulary i nie tylko. Proj. Ingegerd Råman. Na zdjęciu na dole, po prawej – krzesło VIKTIGT, 48×46x73[wys.] cm, rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson. Nieużywane krzesła można ustawić jedno na drugim, by zajmowały mniej miejsca.

Ingegerd Råman ma oko do proporcji. W szkicowniku, na kole garncarskim czy w warsztacie w Wietnamie, pracując z rzemieślnikiem wyplatającym kwiatowy wzór na abażurze VIKTIGT z bambusa, robi kolejne korekty, za każdym razem redukując zbędną materię, wyciskając samą esencję. Liczą się milimetry. Po drodze w koszu na odpady ląduje dwadzieścia-trzydzieści modeli. Ten sposób pracy zbliża Råman także do japońskich twórców rzemiosła.
Na zdjęciach: abażury z bambusa wzorowane na tradycyjnych wietnamskich kapeluszach przeciwsłonecznych VIKTIGT (42×42[wys.] cm i 57×57[wys.] cm), również bambusowa deska do krojenia VIKTIGT (Ø27 cm), zestaw VIKTIGT złożony z bambusowej deski do krojenia (Ø21 cm) i bambusowej miseczki (9×3[wys.] cm), etui z bambusa na okulary i nie tylko. Proj. Ingegerd Råman. Na zdjęciu na dole, po prawej – krzesło VIKTIGT, 48×46×73[wys.] cm, rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson. Nieużywane krzesła można ustawić jedno na drugim, by zajmowały mniej miejsca.

Tak jak ceramika i szkło, zmysły angażują także naturalne włókna wykorzystane w kolekcji VIKTIGT: hiacynt wodny, rattan, bambus, trawa morska. Praca z nimi sprawiła Ingegerd Råman wiele satysfakcji. Wyzwaniem okazały się grube, trudne do formowania łodygi hiacynta wodnego. Råman szukała sposobu, jak stworzyć z nich coś pięknego. Powstały dwa duże kosze VIKTIGT w deseń w czerni i jasnym brązie. „To moje ulubione produkty z kolekcji” – przyznaje Råman. Pasiasty jest też chodnik VIKTIGT z trawy morskiej. Tym razem Råman interesował rytm pasów. Układając na posadzce kilka takich chodników, możemy go wzmocnić. Dodam, że maty dobrze wyglądałyby też jako okładzina ściany.  Na zdjęciach: kosze z hiacynta wodnego (Ø50 cm, wys. 26 cm oraz Ø36 cm, wys. 37 cm), tkany na płasko chodnik VIKTIGT z trawy morskiej (80x272 cm), a na dole – ażurowe bambusowe kosze VIKTIGT (39x39[wys.] cm i 60x33[wys.] cm). Proj. Ingegerd Råman. Wszystkie wyroby z włókien z naturalnych z kolekcji VIKTIGT są wytwarzane ręcznie.

Tak jak ceramika i szkło, zmysły angażują także naturalne włókna wykorzystane w kolekcji VIKTIGT: hiacynt wodny, rattan, bambus, trawa morska. Praca z nimi sprawiła Ingegerd Råman wiele satysfakcji. Wyzwaniem okazały się grube, trudne do formowania łodygi hiacynta wodnego. Råman szukała sposobu, jak stworzyć z nich coś pięknego. Powstały dwa duże kosze VIKTIGT w deseń w czerni i jasnym brązie. „To moje ulubione produkty z kolekcji” – przyznaje Råman. Pasiasty jest też chodnik VIKTIGT z trawy morskiej. Tym razem Råman interesował rytm pasów. Układając na posadzce kilka takich chodników, możemy go wzmocnić. Dodam, że maty dobrze wyglądałyby też jako okładzina ściany.
Na zdjęciach: kosze z hiacynta wodnego (Ø50 cm, wys. 26 cm oraz Ø36 cm, wys. 37 cm), tkany na płasko chodnik VIKTIGT z trawy morskiej (80×272 cm), a na dole – ażurowe bambusowe kosze VIKTIGT (39×39[wys.] cm i 60×33[wys.] cm). Proj. Ingegerd Råman. Wszystkie wyroby z włókien z naturalnych z kolekcji VIKTIGT są wytwarzane ręcznie.

Ingegerd Råman urodziła się w Sztokholmie w 1943 roku. Karierę zawodową zaczynała od studiów pod kierunkiem architekta i projektanta mebli kultywującego szwedzką tradycję rękodzielniczą Carla Malmstena w Szkole Rzemiosła i Designu Capellagården na wyspie Öland. A potem na Uniwersytecie w Sztokholmie, na Wydziale Sztuki, Rzemiosła i Designu. Przez rok studiowała także ceramikę we Florencji. W 1967 roku otworzyła pracownię ceramiczną przy własnym domu w Skåne na południu Szwecji. Zajmuje się także szkłem. Pracowała kolejno dla hut Johansfors, Skruf, Orrefors. Dzisiaj jest freelancerką. Nadal utrzymuje pracownię ceramiki w Skåne. Drugą, uwiecznioną na zdjęciach kolekcję VIKTIGT urządziła w wytwórni torped na wyspie Skeppsholmen w Sztokholmie. Kolekcji VIKTIGT towarzyszy wydana przez IKEA książka Ingegerd Råman/It’s Nothing but It’s Still Something. Przepięknie ilustrowana, jest właściwie albumem o Råman i jej twórczości. A tytuł często powtarzaną przez nią sentencją dosadnie podsumowującą jej twórczość – niby takie nic, a jednak. Kartka po kartce oglądamy obrazy codzienności artystki, a także wiele dowiadujemy się o Skandynawii i skandynawskim stylu, którego Råman jest jedną z najwybitniejszych przedstawicielek.

Ingegerd Råman urodziła się w Sztokholmie w 1943 roku. Karierę zawodową zaczynała od studiów pod kierunkiem architekta i projektanta mebli kultywującego szwedzką tradycję rękodzielniczą Carla Malmstena w Szkole Rzemiosła i Designu Capellagården na wyspie Öland. A potem na Uniwersytecie w Sztokholmie, na Wydziale Sztuki, Rzemiosła i Designu. Przez rok studiowała także ceramikę we Florencji. W 1967 roku otworzyła pracownię ceramiczną przy własnym domu w Skåne na południu Szwecji. Zajmuje się także szkłem. Pracowała kolejno dla hut Johansfors, Skruf, Orrefors. Dzisiaj jest freelancerką. Nadal utrzymuje pracownię ceramiki w Skåne. Drugą, uwiecznioną na zdjęciach kolekcję VIKTIGT urządziła w wytwórni torped na wyspie Skeppsholmen w Sztokholmie.
Kolekcji VIKTIGT towarzyszy wydana przez IKEA książka Ingegerd Råman/It’s Nothing but It’s Still Something. Przepięknie ilustrowana, jest właściwie albumem o Råman i jej twórczości. A tytuł często powtarzaną przez nią sentencją dosadnie podsumowującą jej twórczość – niby takie nic, a jednak. Kartka po kartce oglądamy obrazy codzienności artystki, a także wiele dowiadujemy się o Skandynawii i skandynawskim stylu, którego Råman jest jedną z najwybitniejszych przedstawicielek.

 

Dobrze dobrane towarzystwo

Sam zaprojektujesz
Download PDF

 

Czasami stół jest pierwszy, a potem szukamy do niego krzeseł. Innym razem jest odwrotnie. Tak czy siak – muszą do siebie pasować.

Nie sposób popełnić błędu, zestawiając stół i krzesła w tym samym stylu, wykonane z tego samego materiału i w identycznym kolorze. Także wybierając stół i krzesła z jednej kolekcji. Projektanci już o to zadbali. 1.Stół BJURSTA (90/129/168x90 cm, ciemnobrązowy), krzesła LERHAMN (ciemnobrązowe). 2.Stół MELLTORP (125x75 cm, biały), krzesło JANINGE (z podłokietnikami, białe). 3.Stół INGATORP z opuszczanym blatem (59/88/117x78 cm, biały), krzesła INGOLF (białe). 4.Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, dąb), krzesła BÖRJE (dąb).

Nie sposób popełnić błędu, zestawiając stół i krzesła w tym samym stylu, wykonane z tego samego materiału i w identycznym kolorze. Także wybierając stół i krzesła z jednej kolekcji. Projektanci już o to zadbali.
1. Stół BJURSTA (90/129/168×90 cm, ciemnobrązowy), krzesła LERHAMN (ciemnobrązowe).
2. Stół MELLTORP (125×75 cm, biały), krzesło JANINGE (z podłokietnikami, białe).
3. Stół INGATORP z opuszczanym blatem (59/88/117×78 cm, biały), krzesła INGOLF (białe).
4. Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, dąb), krzesła BÖRJE (dąb).

Można też zrobić odwrotnie i dobrać krzesła do stołu na zasadzie kontrastu: łącząc stylowe z nowoczesnym, ciemne z jasnym, stonowane z jaskrawym… Przy czym kontrast musi być wyraźny –  im więcej przeciwnych cech, tym lepiej. 1.Stół NORRÅKER (125x74 cm, lita brzoza), krzesło NORRARYD (lity buk i sklejka lakierowane na czerwono). 2.Stół BACKARYD/RYDEBÄCK (podstawa i blat, 150x78 cm, białe), krzesła JANINGE (wzmocnione tworzywo polipropylenowe, żółte). 3.Stół TÄRENDÖ (110x67 cm, stal, czarny), krzesło BERNHARD (chrom, skóra). 4.Stół LISABO (140x78 cm, okleina jesionowa), krzesła IDOLF (lity buk i sklejka lakierowane na czarno).

Można też zrobić odwrotnie i dobrać krzesła do stołu na zasadzie kontrastu: łącząc stylowe z nowoczesnym, ciemne z jasnym, stonowane z jaskrawym… Przy czym kontrast musi być wyraźny – im więcej przeciwnych cech, tym lepiej.
1. Stół NORRÅKER (125×74 cm, lita brzoza), krzesło NORRARYD (lity buk i sklejka lakierowane na czerwono).
2. Stół BACKARYD/RYDEBÄCK (podstawa i blat, 150×78 cm, białe), krzesła JANINGE (wzmocnione tworzywo polipropylenowe, żółte).
3. Stół TÄRENDÖ (110×67 cm, stal, czarny), krzesło BERNHARD (chrom, skóra).
4. Stół LISABO (140×78 cm, okleina jesionowa), krzesła IDOLF (lity buk i sklejka lakierowane na czarno).

Albo zatrzymać się w pół drogi. Wówczas wokół stołu gromadzimy krzesła w tym samym stylu, ale różniące się jedną cechą: materiałem, z którego są wykonane (zdjęcia 3 i 4) czy kolorem (zdj. 2). Świetnym i zarazem zaskakującym rozwiązaniem jest zestawienie białego stołu BJURSTA z białymi krzesłami VILMAR w geometrycznym deseniu (zdj. 1). 1.Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, biały), krzesła VILMAR. 2.Stół rozkładany GLIVARP (125/188x85 cm, bezbarwny, chrom), krzesło TOBIAS (róż, chrom). 3.Stół INGATORP (110/155 cm, czarny lakier), krzesła ÄLMSTA (rattan, czarny). 4.BJURSTA (115/166 cm, dąb), tapicerowane krzesła HENRIKSDAL (dąb, tkanina GOBO – biała).

Albo zatrzymać się w pół drogi. Wówczas wokół stołu gromadzimy krzesła w tym samym stylu, ale różniące się jedną cechą: materiałem, z którego są wykonane (zdjęcia 3 i 4) czy kolorem (zdj. 2). Świetnym i zarazem zaskakującym rozwiązaniem jest zestawienie białego stołu BJURSTA z białymi krzesłami VILMAR w geometrycznym deseniu (zdj. 1).
1. Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, biały), krzesła VILMAR.
2. Stół rozkładany GLIVARP (125/188×85 cm, bezbarwny, chrom), krzesło TOBIAS (róż, chrom).
3. Stół INGATORP (110/155 cm, czarny lakier), krzesła ÄLMSTA (rattan, czarny).
4. BJURSTA (115/166 cm, dąb), tapicerowane krzesła HENRIKSDAL (dąb, tkanina GOBO – biała).

Nic też nie stoi na przeszkodzie, by przy jednym stole zgodnie spotkały się różne krzesła. Klasycznym przykładem jest ustawianie krzeseł z podłokietnikami na szczycie stołu. Nie tylko dlatego, że to honorowe miejsca dla szczególnych gości. Krzesła z podłokietnikami zwykle zajmują więcej miejsca; gdyby ustawić je wzdłuż stołu, okazałoby się, że po każdej stronie mamy o jedno miejsce do siedzenia mniej (zdjęcie 3). Między takimi samymi krzesłami przy stole można ustawić jedno wyjątkowe, na przykład stare, z historią, odziedziczone po przodkach czy upolowane na pchlim targu (zdjęcie 1). W eklektycznych wnętrzach nic nie stoi na przeszkodzie, by każde krzesło wokół stołu było inne. Wówczas każdy domownik może mieć swoje ulubione. Różne krzesła przy jednym stole są także czymś naturalnym, gdy rozkładamy stół, by przyjąć gości i potrzeba więcej siedzisk. Jeśli nie mamy dodatkowych składanych czy sztaplowanych krzeseł, ratunkiem będzie fotel z sypialni lub krzesło od biurka.  1. Stół BJURSTA (115/166 cm, ciemnobrązowy), krzesła MARTIN (czarne) i antyczny fotel w czerwonej skórze. 2. Stół BJURSTA (175/218/260x95 cm, czarny) i krzesła KAUSTBY, HENRIKSDAL (w białym pokrowcu), AGAM (dziecięce), IDOLF (czarne), NILS (białe, tapicerowane), STEFAN. 3. Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, biały, ciemnobrązowy), krzesła VILMAR w taki samym kolorze. 4. Stół INGATORP (59/88/117x78 cm, lita sosna, bejca), krzesła KAUSTBY (wysokie, czarne), ÄLMSTA (rattan, czarny), ogrodowe LÄCKÖ (czarne).

Nic też nie stoi na przeszkodzie, by przy jednym stole zgodnie spotkały się różne krzesła. Klasycznym przykładem jest ustawianie krzeseł z podłokietnikami na szczycie stołu. Nie tylko dlatego, że to honorowe miejsca dla szczególnych gości. Krzesła z podłokietnikami zwykle zajmują więcej miejsca; gdyby ustawić je wzdłuż stołu, okazałoby się, że po każdej stronie mamy o jedno miejsce do siedzenia mniej (zdjęcie 3). Między takimi samymi krzesłami przy stole można ustawić jedno wyjątkowe, na przykład stare, z historią, odziedziczone po przodkach czy upolowane na pchlim targu (zdjęcie 1). Szczególnie w eklektycznych wnętrzach krzesła wokół muszą być takie same . Wówczas każdy domownik może mieć swoje ulubione. Różne krzesła przy jednym stole są także czymś naturalnym, gdy rozkładamy stół, by przyjąć gości i potrzeba więcej siedzisk. Jeśli nie mamy dodatkowych składanych czy sztaplowanych krzeseł, ratunkiem będzie fotel z sypialni lub krzesło od biurka.
1. Stół BJURSTA (115/166 cm, ciemnobrązowy), krzesła MARTIN (czarne) i antyczny fotel w czerwonej skórze.
2. Stół BJURSTA (175/218/260×95 cm, czarny) i krzesła KAUSTBY, HENRIKSDAL (w białym pokrowcu), AGAM (dziecięce), IDOLF (czarne), NILS (białe, tapicerowane), STEFAN.
3. Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, biały, ciemnobrązowy), krzesła VILMAR w taki samym kolorze.
4. Stół INGATORP (59/88/117×78 cm, lita sosna, bejca), krzesła KAUSTBY (wysokie, czarne), ÄLMSTA (rattan, czarny), ogrodowe LÄCKÖ (czarne).

Tym razem na koniec zostawiłam najważniejsze: krzesła dobieramy nie tylko do stołu, ale i wnętrza. I tak: w małym pokoju zdecydowanie lepsze będą krzesła o niskich oparciach, takie, które optycznie nie ograniczają przestrzeni. Na krzesła z wysokimi oparciami możemy sobie pozwolić w obszernych kuchniach i jadalniach, a także w dużych wielofunkcyjnych przestrzeniach dziennych, z których wyraźnie wydzielą przytulne miejsce do jedzenia. 1. Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, biały, ciemnobrązowy) i tapicerowane krzesła PREBEN (ciemnobrązowe, tkanina TENÖ jasnoszara). 2. Stół MELLTORP (125x75 cm, biały), krzesła JANINGE (wzmocnione tworzywo polipropylenowe, turkusowe). 3. Stół INGATORP (155/215x87 cm, biały), krzesła HENRIKSDAL w długich pokryciach BLEKINGE w kolorze białym. 4. Stół INGATORP z opuszczanym blatem (59/88/117x78 cm, biały), krzesła KAUSTBY (czarne).

Tym razem na koniec zostawiłam najważniejsze: krzesła dobieramy nie tylko do stołu, ale i wnętrza. I tak: w małym pokoju zdecydowanie lepsze będą krzesła o niskich oparciach, takie, które optycznie nie ograniczają przestrzeni. Na krzesła z wysokimi oparciami możemy sobie pozwolić w obszernych kuchniach i jadalniach, a także w dużych wielofunkcyjnych przestrzeniach dziennych, z których wyraźnie wydzielą przytulne miejsce do jedzenia.
1. Stół BJURSTA (140/180/220x 84 cm, biały, ciemnobrązowy) i tapicerowane krzesła PREBEN (ciemnobrązowe, tkanina TENÖ jasnoszara).
2. Stół MELLTORP (125×75 cm, biały), krzesła JANINGE (wzmocnione tworzywo polipropylenowe, turkusowe).
3. Stół INGATORP (155/215×87 cm, biały), krzesła HENRIKSDAL w długich pokryciach BLEKINGE w kolorze białym.
4. Stół INGATORP z opuszczanym blatem (59/88/117×78 cm, biały), krzesła KAUSTBY (czarne).