Archiwa tagu: lampka

Nie czytaj po ciemku!

Dobry pomysł

 

Nie czytaj po ciemku! To okrzyk, który często słyszą dzieci. Po ciemku nie można też pisać, ani pracować czy bawić się na komputerze. Nie da się też malować. I to nie wyłącznie dlatego, że to niezdrowe dla oczu, ale że bez światła barwy stają się szare. Można wymieszać nie taki kolor, jakby się chciało. A to okaże się dopiero w świetle dziennym. Jak więc najlepiej oświetlić biurko nie tylko do pracy przy komputerze?

Wykorzystaj jak najlepiej naturalne światło. Nie tylko jest korzystniejsze dla wzroku od światła sztucznego, lecz także pozytywnie wpływa na samopoczucie, regulując poziom hormonu szczęścia. I to nie tylko u dzieci. Po lewej – lampa na biurko z regulowanym ramieniem i kloszem FORSÅ (wys. 50 cm, śred. klosza 12 cm). Dostępna jest również w wersji niklowanej. Po prawej – lampa biurkowa KVART (wys. 42 cm, śred. klosza 8,5 cm) o regulowanym ramieniu. KVART dostępna jest także w kolorze srebrnym i czerwonym.

Wykorzystaj jak najlepiej naturalne światło. Nie tylko jest korzystniejsze dla wzroku od światła sztucznego, lecz także pozytywnie wpływa na samopoczucie, regulując poziom hormonu szczęścia. I to nie wylącznie u dzieci. Po lewej – lampa na biurko z regulowanym ramieniem i kloszem FORSÅ (wys. 50 cm, śred. klosza 12 cm). Dostępna jest również w wersji niklowanej. Po prawej – lampa biurkowa KVART (wys. 42 cm, śred. klosza 8,5 cm) o regulowanym ramieniu. 

Zmęczenie, pogorszenie wzroku, trudności w koncentracji – wszystkie te dolegliwości mogą być spowodowane brakiem dobrego oświetlenia. Jest ono równie ważne podczas pracy, jak ergonomiczne biurko i krzesło. Dla komfortu oczu najlepsze jest światło dzienne. Nie może być jednak tłem dla monitora komputera. Dlatego dobrze, gdy biurko ustawione jest prostopadle do okna, tak by światło słoneczne padało na biurko z lewej strony (dla osób leworęcznych z prawej). Wówczas dziecko nie będzie zasłaniać sobie światła w czasie rysownia czy pisania i zmniejszy się męczący dla wzroku kontrast między światłem a cieniem. Światło nie będzie też oślepiać, ani nie będzie się odbijać od blatu biurka czy białych stron książki. Z tych samych powodów również sztuczne światło instalujmy z lewej strony.

Jeśli na biurku nie ma dość miejsca na lampę, można powiesić na ścianie kinkiet lub umocować oprawę (za pomocą klipsa czy imadełka) do krawędzi blatu lub półki. Pamiętajmy jednak, że żeby zapewnić prawidłowe natężenie światła, odległość źródła światła od książki i zeszytu nie powinna być większa niż 35–50 cm. Reflektor z klamrą LED JANSJÖ (wys. 40 cm ). Dostępny jest w kolorach: niebieskim, pomarańczowym, czerwonym, czarnym i białym.

Jeśli na biurku nie ma dość miejsca na lampę, można powiesić na ścianie kinkiet lub umocować oprawę (za pomocą klipsa czy imadełka) do krawędzi blatu lub półki. Pamiętajmy jednak, że żeby zapewnić prawidłowe natężenie światła, odległość źródła światła od książki i zeszytu nie powinna być większa niż 35–50 cm. Reflektor z klamrą LED JANSJÖ (wys. 40 cm ). 

Wieczorem nie można czytać, pisać czy rysować jedynie przy świetle lampy na biurku. Tak jak i nie wolno pracować wyłącznie przy świetle ekranu komputera. A to także z powodu męczącego wzrok, zbyt dużego kontrastu między światłem a cieniem.

Dlatego w pokoju, poza lampą na biurku, musi być także oświetlenie ogólne. Najczęściej jest to umieszczona centralnie lampa sufitowa.

Jeśli lampa na biurku jest zamontowana na stałe, i nie możemy jej przestawiać, jej ramię powinno być na tyle długie, by w razie potrzeby móc regulować gdzie pada strumień światła. Dzięki temu światło nigdy nie będzie razić dziecka w oczy, ani nic nie będzie światła zasłaniać.

W poszukiwaniu idealnej lampki do pracy

Nic prostszego

 

Jak często zdarza się Wam pracować czy uczyć po nocach? Mi, niestety, bardzo często. Każdy, kto kiedykolwiek nocą wytężał wzrok nad książkami czy ekranem komputera, wie, jak ważne jest wówczas dobre oświetlenie. Ja, niestety, miałam z tym nie lada problem. Właśnie dlatego wybrałam się do IKEA w poszukiwaniu idealnej lampki do pracy.

lampki IKEA

Dostosuj lampkę do swoich potrzeb

Jak zwykle IKEA mnie nie zawiodła – znalazłam tu ogromny wybór lampek, które świetnie nadają się do oświetlenia miejsca pracy. Zacznijmy od tych, które dają punktowe, mocne światło, idealne do czytania dokumentów, książek czy oświetlenia niewielkiego biurka. W tej roli świetnie sprawdzą się lampki z serii JANSJÖ oraz HÅRTE. Mają nowoczesny, niebanalny design i mnóstwo kolorów do wyboru, np. czarny, zielony czy miedziany – każdy znajdzie tu więc coś dla siebie. Wyposażono je w żarówki LED, które zadziwiają swoją ergonomią, zużywając do 85% mniej energii niż ich tradycyjne odpowiedniki. Do tego lampki mają niewielkie rozmiary, a także można je zasilać przez USB oraz zwykły kabel, przez co sprawdzą się właściwie w każdych warunkach :).

lampki IKEA

A co, jeśli praca, którą wykonujemy, wymaga równomiernego oświetlenia całego biurka? Albo gdy nasze biurko jest pokaźnych rozmiarów, a na jego blacie znajduje się duża ilość potrzebnych nam rzeczy? Nie ma problemu. Na przykład lampki z serii FORMAT, RANARP czy SVIRVEL świetnie się do tego nadają. Są stosunkowo wysokie, mają regulowane ramiona oraz szerokie klosze, przez co łatwo dostosować ich światło do tego, czego akurat potrzebujemy. Co więcej, lampka SVIRVEL ma biały, półprzezroczysty klosz, który daje dodatkowe mleczne światło. Wszystkie lampki mają klasyczny, minimalistyczny wygląd i będą pasować do każdego wystroju.

lampki IKEA

Biurko to również bardzo często miejsce nocnych prac domowych, na przykład szycia czy odrabiania lekcji z dzieciakami. Wówczas potrzebujemy lampki, która będzie zarówno dawała światło równomierne, dobrze oświetlające biurko, jak i w razie potrzeby punktowe, bardziej precyzyjne. Idealnie sprawdzą się do tego lampki z serii UPPBO, ARÖD czy TERTIAL. Wysokie, o szerokich kloszach oświetlą naprawdę dużą powierzchnię. A gdy będziemy potrzebowali doświetlić zerwany szew czy fragment zadanego na plastykę rysunku, wystarczy zgiąć ich ramię, by stały się lampkami w sam raz do drobiazgowych prac.

lampki IKEA

Moją osobistą faworytką, która pojechała ze mną do domu, jest lampka z serii RIGGAD. Nie tylko wyposażono ją w długie, regulowane ramię i szeroki klosz, ale również w ładowarkę bezprzewodową oraz port USB, dzięki czemu można ładować za jej pomocą aż dwa urządzenia jednocześnie. To świetne rozwiązanie dla takich osób jak ja, które zawsze, gdy jest potrzebny, zawieruszą gdzieś ładowarkę do telefonu :). Teraz wystarczy położyć telefon na podstawce lampki i gotowe – za jakiś czas nasz smartfon będzie naładowany.

lampki IKEA

Lampka biurkowo, czyli Twój sposób na efektywną pracę

Praca czy nauka po nocach wymaga dobrego oświetlenia. Wpływa ono pozytywnie na naszą koncentrację, zmęczenie oraz zdrowie – dzięki czemu pozwala efektywniej i szybciej wykorzystywać czas. Także jeśli podobnie jak mi i Tobie zdarza się przesiadywać po nocach, wybierz się do IKEA i spraw sobie lampkę idealną do Twoich potrzeb :).

BLÅVIK – bliźniacze lampy ścienne

Dobry pomysł

 

Są na baterie i to ich największa zaleta. Rynek oferuje wiele funkcjonalnych lamp, ale nic po nich komuś, kto potrzebuje dodatkowego oświetlenia w łazience, a nie stać go/nie ma ochoty (niepotrzebne skreślić) na przeróbki instalacji albo wynajmuje mieszkanie, którego właściciel nie pozwala na żadne trwałe zmiany.

Same zalety. Reflektorki BLÅVIK, z lustrem lub bez, dają idealne dodatkowe światło do golenia, nakładania makijażu czy zakładania szkieł kontaktowych. Strumień światła łatwo skierować tam, gdzie jest potrzebny, bo ramię lampy jest regulowane. Poza tym oprawy BLÅVIK możemy zamocować gdziekolwiek za pomocą przyssawki, samoprzylepnego tyłu obudowy lub wkrętów. Nie trzeba wiercić otworów w ścianie ani doprowadzać prądu. Gniazdo elektryczne też nie jest potrzebne. Myślę, że już wkrótce możemy się spodziewać wysypu pomysłów jak i gdzie, także poza łazienką, można wykorzystać BLÅVIK. Mogłabym mieć taką lampkę nad wanną, w sam raz do czytania podczas kąpieli. Ciekawostką może być informacja, że jeśli zapomnimy wyłączyć reflektor BLÅVIK przyciskiem na obudowie, to światło wyłączy się automatycznie po 15 minutach. Chwała wyłącznikom czasowym! Pomagają, tak jak i zintegrowane z lampami BLÅVIK żarówki LED, oszczędzać energię. Brawa także za niewielkie wymiary i neutralne wzornictwo opraw BLÅVIK!

Same zalety. Reflektorki BLÅVIK, z lustrem lub bez, dają idealne dodatkowe światło do golenia, nakładania makijażu czy zakładania szkieł kontaktowych. Strumień światła łatwo skierować tam, gdzie jest potrzebny, bo ramię lampy jest regulowane. Poza tym oprawy BLÅVIK możemy zamocować gdziekolwiek za pomocą przyssawki, samoprzylepnego tyłu obudowy lub wkrętów. Nie trzeba wiercić otworów w ścianie ani doprowadzać prądu. Gniazdo elektryczne też nie jest potrzebne. Myślę, że już wkrótce możemy się spodziewać wysypu pomysłów jak i gdzie, także poza łazienką, można wykorzystać BLÅVIK. Mogłabym mieć taką lampkę nad wanną, w sam raz do czytania podczas kąpieli. Ciekawostką może być informacja, że jeśli zapomnimy wyłączyć reflektor BLÅVIK przyciskiem na obudowie, to światło wyłączy się automatycznie po 15 minutach. Chwała wyłącznikom czasowym! Pomagają, tak jak i zintegrowane z lampami BLÅVIK żarówki LED, oszczędzać energię. Brawa także za niewielkie wymiary i neutralne wzornictwo opraw BLÅVIK!

1. Lampa ścienna BLÅVIK LED, na baterie, średnica 13 cm, głębokość 3 cm. 2. Lampa ścienna BLÅVIK LED z lustrem na baterie, średnica 20 cm, głębokość 4 cm.  A jako że oprawy BLÅVIK są bliźniaczkami, to mają wiele identycznych cech: dają strumień światła 40 lumenów o temperaturze barwowej – ciepłej białej (Kelvin 2700),  wbudowane żarówki LED (zużywają do 85% mniej energii i wystarczają na 25 razy dłużej niż tradycyjne żarówki). Obie też są zasilane przez 3 baterie HR6/AA (sprzedawane są oddzielnie).  Oprawy wykonane są z tworzyw: ABS (kopolimery akrylonitrylu, butadienu i styrenu), poliwęglowego i EVA (kopolimer etylenu z octanem winylu), a także gumy syntetycznej, stali i miedzi. Lustro jest szklane. Lampy BLÅVIK zaprojektował Ola Wihlborg.

1. Lampa ścienna BLÅVIK LED, na baterie, średnica 13 cm, głębokość 3 cm.
2. Lampa ścienna BLÅVIK LED z lustrem na baterie, średnica 20 cm, głębokość 4 cm.
A jako że oprawy BLÅVIK są bliźniaczkami, to mają wiele identycznych cech: dają strumień światła 40 lumenów o temperaturze barwowej – ciepłej białej (Kelvin 2700), wbudowane żarówki LED (zużywają do 85% mniej energii i wystarczają na 25 razy dłużej niż tradycyjne żarówki). Obie też są zasilane przez 3 baterie HR6/AA (sprzedawane są oddzielnie).
Oprawy wykonane są z tworzyw: ABS (kopolimery akrylonitrylu, butadienu i styrenu), poliwęglowego i EVA (kopolimer etylenu z octanem winylu), a także gumy syntetycznej, stali i miedzi. Lustro jest szklane.
Lampy BLÅVIK zaprojektował Ola Wihlborg.

SPÖKA – lampki nocne

To mi się podoba

 

Dopóki są wyłączone, można udawać, że ich nie ma. Gdy świecą w ciemności, pokój staje się „nawiedzony”. Ale kto by się bał takich zabawnych duchów. Dzieci je uwielbiają i czują się z nimi bezpiecznie.

SPÖKA – urocze małe stworzonka z miękkiego tworzywa polipropylenowego pokrytego przyjemnym w dotyku silikonem kauczukowym i malowane farbą silikonową. By włączyć lub wyłączyć światło, trzeba nacisnąć głowę duszka.

SPÖKA – urocze małe stworzonka z miękkiego tworzywa polipropylenowego pokrytego przyjemnym w dotyku silikonem kauczukowym i malowane farbą silikonową. By włączyć lub wyłączyć światło, trzeba nacisnąć głowę duszka.

Znam takich, co polują na lampki nocne SPÖKA w nowych kolorach. I wcale nie są to dzieci . Tłumaczą, że SPÖKA to stworzonka stadne. W samotności cierpią i marnieją, a, kto wie, może wtedy naprawdę straszą? W 2005 roku były trzy lampki SPÖKA: zielona, niebieska i czerwona. Każda miała inną figurę i wzrost. W 2010 roku zmieniły się nieco. No i teraz są dwie: okrąglutka w różowym kolorze mierząca 7 cm oraz bardziej wyciągnięta, wysoka na 10 cm.  Lampki SPÖKA wyposażone są w żarówki LED, które się nie nagrzewają i mogą pracować do 25 tysięcy godzin i dlatego mogą świecić nawet przez całą noc. Prędzej dzieci wyrosną z lęku przed ciemnością, niż żarówki się zużyją. W komplecie transformator/ładowarka oraz akumulatorek AAA 3,6 V NiMH. To wystarczy, by postawić lampkę tam, gdzie jest potrzebna, gdy dziecko się bawi czy zasypia.  Zalecane dla dzieci od 3. roku życia.

Znam takich, co polują na lampki nocne SPÖKA w nowych kolorach. I wcale nie są to dzieci. Tłumaczą, że SPÖKA to stworzonka stadne. W samotności cierpią i marnieją, a, kto wie, może wtedy naprawdę straszą? W 2005 roku były trzy lampki SPÖKA: zielona, niebieska i czerwona. Każda miała inną figurę i wzrost. W 2010 roku zmieniły się nieco. No i teraz są dwie: okrąglutka w różowym kolorze mierząca 7 cm oraz bardziej wyciągnięta, wysoka na 10 cm.
Lampki SPÖKA wyposażone są w żarówki LED, które się nie nagrzewają i mogą pracować do 25 tysięcy godzin i dlatego mogą świecić nawet przez całą noc. Prędzej dzieci wyrosną z lęku przed ciemnością, niż żarówki się zużyją. W komplecie transformator/ładowarka oraz akumulatorek AAA 3,6 V NiMH. To wystarczy, by postawić lampkę tam, gdzie jest potrzebna, gdy dziecko się bawi czy zasypia.
Zalecane dla dzieci od 3. roku życia.

projektant

Lampki SPÖKA zaprojektował Bodrul Khalique. Wcześniej ogromną popularnością cieszyły się w IKEA jego kameralne rzeźby z brązu SYNOPS (2004) przedstawiające wirujące na pointach baletnice (wys. 28,5 cm). Można je jeszcze znaleźć na internetowych aukcjach. Bodrul Khalique współpracował z IKEA jeszcze kilka razy. Jest autorem przeznaczonych do ogrodów i na tarasy baldachimów DYNING, świecznika na tealighty HÅLLARE, zagłówka HÄSTÖ, który podniesie komfort siedzenia na fotelu.
Projektant zmarł w 2013 roku. Miał 35 lat. Bod, jak nazywali Bodrula Khalique`a bliscy i koledzy, z którymi pracował w firmie Brinkworth w Londynie zajmującej się doradztwem projektowym, wspominają, że był „kochany jak mało kto”. Mówią o nim – „prawdziwy dżentelmen, pełen ciepła i uroku”. A także, że „był utalentowanym i błyskotliwym designerem”. By uczcić pamięć Bodrula Khalique`a, firma Brinkworth ustanowiła w 2015 roku nagrodę The Bod (star) skierowaną do studentów. Pierwszą edycję, ogłoszono na londyńskiej Ravensbourne, uczelni projektowej, którą ukończył Khaliquet. Uczestnicy konkursu mieli za zadanie stworzenie koncepcji inspirowanej ideą upamiętnienia kogoś lub czegoś. Lampki SPÖKA też będą przypominać o utalentowanym projektancie.