Archiwa tagu: LEDARE

LILLJORM-lustro i lampa w jednym

Dobry pomysł

 

Zrób coś dla siebie. Jednym niewielkich udogodnień, które potrafią zrobić dużą, odczuwalną na co dzień różnicę jest dobre oświetlenie lustra w łazience. Każdy kolejny dzień będziesz zaczynać lepiej.

Lustro LILLJORM ma średnicę 55 cm i grubość 6.7 cm. Tafla szkła zabezpieczona jest od tyłu folią, która zmniejsza ryzyko skaleczenia się w przypadku stłuczenia lustra. Oprawa zintegrowanej z lustrem LILLJORM lampy nadaje się do żarówek o klasie energooszczędności od A++ do D. IKEA rekomenduje 4 żarówki LEDARE LED z mlecznego szkła i z trzonkiem E14 (jak do większości żyrandoli) i o strumieniu światła 400 lumenów, co odpowiada 40 W. Żarówki sprzedawane są osobno. Klosz jest z tworzywa polipropylenowego. Projekt Henrik Preutz.

Lustro LILLJORM ma średnicę 55 cm i grubość 6.7 cm. Tafla szkła zabezpieczona jest od tyłu folią, która zmniejsza ryzyko skaleczenia się w przypadku stłuczenia lustra. Oprawa zintegrowanej z lustrem LILLJORM lampy nadaje się do żarówek o klasie energooszczędności od A++ do D. IKEA rekomenduje 4 żarówki LEDARE LED z mlecznego szkła i z trzonkiem E14 (jak do większości żyrandoli) i o strumieniu światła 400 lumenów, co odpowiada 40 W. Żarówki sprzedawane są osobno. Klosz jest z tworzywa polipropylenowego. Projekt Henrik Preutz.

lustro IKEAGdy stoimy przed lustrem, a jedyna lampa, jaka jest w łazience świeci nam za plecami, to nie widzimy dobrze swojego odbicia. Precyzyjny makijażu czy staranne golenie jest bardzo trudne. Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest światła padające na wprost twarzy, po obu stronach lustra. Najlepiej, jeśli żarówki są ukryte za mlecznymi kloszami, tak by światło nie raziło. Lustro LILLJORM ma ich zamontowane aż cztery. Są rozmieszczone symetrycznie, co daje gwarancję równomiernego oświetlenia. Lustro LILLJORM to także oszczędne rozwiązanie. Jest idealne do małych łazienek. Także takich, które wymagają modernizacji, ale generalny remont odkładamy na później. Jeśli tylko mamy doprowadzoną nad lustrem instalację elektryczną, to już nic więcej nie potrzeba, by ułatwić i uprzyjemnić sobie codzienną toaletę oraz pielęgnację. Nawet włącznik światła jest zbędny. Lampa ma własny. I to na wyciągniecie ręki.

O komfortowym oszczędzaniu słów kilka

Zrównoważony rozwój

 

Załóżmy, że już wielokrotnie przekonywano Was, że ekologia się opłaca (albo i nie).
I że z jednej strony chodzi o zdrowie, gdyż każdy popiera mniej chemii, lepsze jedzenie, czystsze powietrze… Z drugiej strony ciągle słyszymy, że ekologia ma nam się opłacać finansowo, bo ma być taniej. Tylko gdzie tu uczciwość, skoro „za ekologiczne rzeczy trzeba zapłacić więcej”? W dodatku każde oszczędzanie kojarzy nam się z poświęceniem, zaciskaniem pasa, siedzeniem po ciemku… Gdzie jednak komfort, wygoda i jakość życia, które są Nam tak niezbędne we współczesnym świecie?

Nikt nie lubi płacić rachunków np. za prąd w mieszkaniu. Osobiście uważam, że moje 200 zł co dwa miesiące mogłabym wydać inaczej. Ale pranie trzeba zrobić (mając małe dziecko, nawet kilka razy w tygodniu), naczynia zmywać codziennie (zmywarka jest oszczędniejsza niż ręczne mycie, ale i tak swoje kosztuje), bez komputera i telewizora dałoby radę przeżyć, ale czasem są potrzebne… W sprzedaży większość sprzętów ma obecnie dobrą klasę energetyczną (A i wyższą), więc wybór mamy spory, jeśli akurat szukamy nowego urządzenia. Ale realnie zaoszczędzić – bez utraty komfortu codziennego użytkowania – można z łatwością na oświetleniu i tym razem ekologia opłaca się tutaj na pewno.

LED-y IKEA

W moim małym mieszkaniu mam 46 stałych źródeł światła, czytaj żarówek! (a nie liczę kontaktowych lampek z czujnikami ruchu na wypadek nocnej wyprawy do lodówki).
Nie wiem, jak to się stało, ale pewnie dlatego, że nie uznaję urządzenia swoich czterech kątów w stylu „jedna lampa sufitowa pro pokój”. Tak też kiedyś budowano mieszkania. Dzisiaj elektrykę od początku projektuje się zupełnie inaczej. Lubię nastrojowe światło wieczorem, więc obok lamp sufitowych i ściennych w kuchni dodatkowo używam oświetlenia podszafkowego w postaci listwy LEDBERG (w łatwy sposób można ją podłączyć tam, gdzie będzie potrzebna), a w dużym pokoju lamp stojących. Mam też kilka artystycznych rzeźb z brązu autorstwa mojego taty – a dzięki podłączeniu do nich kabli HEMMA stały się pięknymi stojącymi kloszami lamp. W pokoju dziecięcym najczęściej sprawdza się prosta i elastyczna lampka JANSJÖ – zaginam ją, chowam i odkrywam, zostawiam na noc albo szybko przenoszę w inne miejsce. Albo… zabieram na wakacje.

oswietlenie IKEA

Trzy lata temu, kiedy się tutaj wprowadzałam, od razu chciałam zainwestować w oświetlenie tak, by, po pierwsze, później płacić jak najmniejsze rachunki,
a, po drugie, by nie trzeba było przejmować się wymianą żarówek. Bo sufity znajdują się wysoko, nigdy nie wiadomo, kiedy coś się przepali, no i kto niby miałby to robić? Wtedy jeszcze był dylemat – tradycyjne, fluorescencyjne energooszczędne czy LED-y? Padło na LED i dobrze, bo od tego czasu nie musiałam niczego zmieniać.

Co do technologii LED nie mam wątpliwości – jest bezpieczna (nie zawiera rtęci, więc nie boję się ewentualnego stłuczenia i skażenia, a to bardzo ważne, gdy ma się w domu dziecko!), funkcjonalna (zapala się natychmiastowo, ma opcję przyciemniania, jest dostępna we wszelkich możliwych gwintach i kształtach), trwała (może działać nawet 20 lat – choć nie wiem, czy będę chciała mieć wtedy te same lampy).

W kuchni sprawdzają się najsilniejsze żarówki – na rynku są dostępne takie dające strumień światła o jasności 1000 lumenów (lm) i więcej. Moje ulubione to duże kule LEDARE z popularnym gwintem E27 . Na tym wskaźniku mocy strumienia świetlnego (lumeny) właściwie powinien się zakończyć podstawowy „przewodnik doboru żarówki”. Dzisiaj już nie ma sensu poszukiwać „setki”, czyli żarówki 100-watowej (i tak nie ma ich już w sprzedaży). Ważniejsze jest to, ile realnie światła oddaje dane urządzenie. Jeśli wystarczy nam bowiem słabsze (ciemniejsze) światło – wybieramy żarówkę o wartości 200 czy 400 lumenów. Wtedy z satysfakcją odkryjemy, że ta sama jakość, jaką znaliśmy ze starych, tradycyjnych „40-watowych” żarówek, pobiera 10 razy mniej prądu! Pozostaje nam dobrać rodzaj gwintu czy mleczną lub przezroczystą oprawę. Poza tym w kuchni sprawdza się wszystko, co pozwala podświetlać blaty, szafeczki i okapy, np. listwy oświetleniowe DIODER.

oswietlenie LED IKEA

Większość z Nas woli w domu cieplejszą barwę światła, która sprzyja relaksowi – taką gwarantuje 2700 kelwinów (łatwo to sprawdzić na kołowym wykresie ze wskaźnikiem na opakowaniu). Ale znam i takich, którzy lubią obudzić się niczym w sali szpitalnej albo „open spejsie” korporacji – i tacy wybiorą żarówki o wartości 4000 kelwinów.

Ciekawe, kiedy ktoś wprowadzi na rynek coś jeszcze lepszego niż LED-y. Może światło, którego w ogóle nie będziemy podłączać do prądu i za nie płacić? Ja już mam takie na balkonie – wiszące owalne i kolorowe lampki SOLVINDEN, ale interesujące są też LED-owe łańcuchy SOLARVET, które dzięki słońcu oddają światło w postaci drobnych zdobień. Tuby solarne w dachu też by się jeszcze przydały, by światło dzienne wpadało bezpośrednio do mojego mieszkania, ale na razie nie mam pomysłu, jak wyprosić sąsiada z góry :).

LED IKEA

Demokratyczny design to ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ

Warto wiedzieć

 

Zrównoważony rozwój to nic innego jak odpowiedzialne projektowanie przyszłości Ziemi i nas samych, a także naszych dzieci i wnuków. To nie żaden luksus, a nasze być albo nie być.

ONZ ostrzega, że w 2030 roku prawie połowa populacji świata będzie borykać się z problemem niedoboru wody. Także polscy ekolodzy alarmują: zagraża nam nie tylko brak energii, ale i... wody. Nasze zasoby wody pitnej są takie jak w gorącym Egipcie. Zmagamy się też z zanieczyszczeniem powietrza wieloma innymi problemami dotykającymi nasze środowisko naturalne. Mamy zatem o co.

ONZ ostrzega, że w 2030 roku prawie połowa populacji świata będzie borykać się z problemem niedoboru wody. Także polscy ekolodzy alarmują: zagraża nam nie tylko brak energii, ale i… wody. Nasze zasoby wody pitnej są takie jak w gorącym Egipcie. Zmagamy się też z zanieczyszczeniem powietrza wieloma innymi problemami dotykającymi nasze środowisko naturalne. Mamy zatem o co walczyć.

Egalitarna, demokratyczna wizja przyszłości IKEA koncentruje się na respektowaniu praw człowieka i ochronie środowiska, z naciskiem na oszczędzanie zasobów. Stąd wprowadzona w 2014 roku strategia zrównoważonego rozwoju – People&Planet Positive, która będzie obowiązywać do 2020 roku.
Już od lat IKEA instaluje na swoich budynkach panele słoneczne, stawia turbiny wiatrowe, propaguje zasady sprawiedliwego handlu. I już dzisiaj wymaga, by dostawcy spełniali standardy wprowadzonego w 2000 roku kodeksu IWAY (Minimalne Wymagania w Zakresie Środowiska, Warunków Socjalnych, Warunków Pracy Przy Zakupie Produktów, Materiałów i Usług), a to gwarancja, że przestrzegane są prawa człowieka, nie korzysta się z pracy dzieci ani pracy pod przymusem czy niewolniczej, nie naraża zdrowia pracowników, ubezpiecza ich od nieszczęśliwych wypadków, prowadzi przejrzysty i wiarygodny system ewidencji czasu pracy i wynagrodzeń oraz nie stwarza poważnego zagrożenia dla środowiska. A także że przestrzegana jest etyka działalności gospodarczej (żadnej korupcji ani przekupstwa). Trudno uwierzyć, ale każdy produkt dostarczany do IKEA od kontrahentów jest oceniany na podstawie kwestionariusza – listy wymagań, w której trzeba odhaczyć minimum 120 punktów. Jednocześnie cały czas wdrażane są innowacyjne konstrukcje i rozwiązania umożliwiające ograniczenie zużycia materiałów przy jednoczesnym zmniejszeniu ilości odpadów w procesie produkcyjnym.
Znaczenie mają także pomysłowy transport i dystrybucja. Ponad 50% produktów IKEA dostarcza bezpośrednio od dostawców do sklepów, co obniża koszty i ogranicza emisję dwutlenku węgla. Nie mówiąc już o przetwarzaniu odpadów powstałych w procesach produkcji oraz generowanych przez sklepy. Tych ostatnich już tylko niecałe 15% trafia na wysypiska.
Stale też udoskonala się wdrożone i dobrze znane projekty, jak chociażby KALLAX, który zastąpił EXPEDIT, a na miejsce wycofywanych wprowadza nowe, lepiej odpowiadające zasadom demokratycznego wzornictwa.
To jedna strona medalu. Drugą mamy do zagospodarowania my – klienci IKEA. Kupując odpowiedzialnie, też możemy przyczynić się do oszczędzania surowców, ochrony środowiska naturalnego, wspierania sprawiedliwego handlu i praw człowieka.
Tak jak sprawdzamy metki ubrań – czytajmy opisy wszystkich innych kupowanych rzeczy. IKEA informuje o pochodzeniu i sposobie produkcji, tak by to, co trafia do naszych domów, nie było anonimowe. Wskazuje też, które produkty czy ich elementy nadają się do ponownego przetworzenia.

Oto zaledwie klika produktów, które pomogą znacznie zaoszczędzić energię, wodę i inne odnawialne surowce w naszych domach.

Żarówki LEDARE – ekologiczna alternatywa dla tradycyjnych źródeł światła. LEDARE o strumieniu światła 400 lumenów z trzonkiem E27 i w przejrzystej bańce otrzymała w 2014 roku wyróżnienie Best Övertag – w organizowanym przez IKEA konkursie Democratic Design. Best Övertag oznacza produkt, który od inwestycji w materiał i technologię po cenę na półce sklepowej ma same zalety i odpowiada wymaganiom demokratycznego wzornictwa. Projekt: IKEA of Sweden.

Żarówki LEDARE – ekologiczna alternatywa dla tradycyjnych źródeł światła. LEDARE o strumieniu światła 400 lumenów z trzonkiem E27 i w przejrzystej bańce otrzymała w 2014 roku wyróżnienie Best Övertag – w organizowanym przez IKEA konkursie Democratic Design. Best Övertag oznacza produkt, który od inwestycji w materiał i technologię po cenę na półce sklepowej ma same zalety i odpowiada wymaganiom demokratycznego wzornictwa. Projekt: IKEA of Sweden.

Więcej na temat technologii LED dowiesz się tutaj:
http://tytuurzadzisz.pl/przyszlosc-nalezy-do-led/

Bateria kuchenna RINGSKÄR z aeratorem zmniejszającym zużycie wody do 5,5 litra na minutę. Ważne jest też, że dzięki odpowiedniej konstrukcji baterii ograniczony przepływ wody nie oznacza zmniejszenia ciśnienia. Nie musimy rozkręcać baterii na pełen regulator, by skutecznie umyć bardzo brudne naczynie. Bateria RINGSKÄR jest także wyposażona w wysuwaną wylewkę, która ułatwia płukanie owoców, warzyw, naczyń oraz mycie zlewozmywaka. Projekt: Mikael Warnhammar.

Bateria kuchenna RINGSKÄR z aeratorem zmniejszającym zużycie wody do 5,5 litra na minutę. Ważne jest też, że dzięki odpowiedniej konstrukcji baterii ograniczony przepływ wody nie oznacza zmniejszenia ciśnienia. Nie musimy rozkręcać baterii na pełen regulator, by skutecznie umyć bardzo brudne naczynie. Bateria RINGSKÄR jest także wyposażona w wysuwaną wylewkę, która ułatwia płukanie owoców, warzyw, naczyń oraz mycie zlewozmywaka. Projekt: Mikael Warnhammar.

Płyta indukcyjna HÖGKLASSIG. Wystarczy przesunąć palcem po panelu, by dokładnie regulować temperaturę gotowania. Funkcja booster to dodatkowe zasilanie wybranej strefy grzewczej, gdy chcemy szybko zagotować wodę czy do opiekania mięsa, a pauzy pozwalają na przerwanie procesu gotowania i ponowne natychmiastowe uruchomienie urządzenia przy tej samej temperaturze. Takich wygodnych, ułatwiających gotowanie i zapewniających bezpieczeństwo funkcji płyty indukcyjne IKEA oferują znacznie więcej. Najważniejsze, że jest to ekonomiczne rozwiązanie.

Płyta indukcyjna HÖGKLASSIG. Wystarczy przesunąć palcem po panelu, by dokładnie regulować temperaturę gotowania. Funkcja booster to dodatkowe zasilanie wybranej strefy grzewczej, gdy chcemy szybko zagotować wodę czy do opiekania mięsa, a pauzy pozwalają na przerwanie procesu gotowania i ponowne natychmiastowe uruchomienie urządzenia przy tej samej temperaturze. Takich wygodnych, ułatwiających gotowanie i zapewniających bezpieczeństwo funkcji płyty indukcyjne IKEA oferują znacznie więcej. Najważniejsze, że jest to ekonomiczne rozwiązanie.

Nasze gospodarstwa domowe nie są takie same, lokalne systemy recyklingu też mogą się różnić, dlatego IKEA propaguje serie modułowych pojemników, które można dowolnie zestawiać, w zależności od potrzeb. Oto dwa z nich: po lewej – kosze z serii VARIERA/UTRUSTA do sortowania odpadów w szafkach kuchennych, a po prawej pojemniki z kolekcji SORTERA. Za sprawą uchylanych pokrywek łatwo do nich sięgnąć nawet wtedy, gdy stoją jeden na drugim. Projekty: VARIERA/UTRUSTA – David Wahl i Lycke von Schantz, SORTERA – IKEA of Sweden.

Segregacja i zapobieganie powstawaniu odpadów to również coś, co każdy z nas może robić. Dzięki odzyskowi papieru, plastiku, szkła, metali zyskujemy wartościowe surowce bez potrzeby produkowania i wydobywania nowych. Segregacja jest łatwiejsza i zajmuje mniej czasu, gdy jest dobrze zorganizowana. Nasze gospodarstwa domowe nie są takie same, lokalne systemy recyklingu też mogą się różnić, dlatego IKEA propaguje serie modułowych pojemników, które można dowolnie zestawiać, w zależności od potrzeb. Oto dwa z nich: po lewej – kosze z serii VARIERA/UTRUSTA do sortowania odpadów w szafkach kuchennych, a po prawej pojemniki z kolekcji SORTERA. Za sprawą uchylanych pokrywek łatwo do nich sięgnąć nawet wtedy, gdy stoją jeden na drugim. Projekty: VARIERA/UTRUSTA – David Wahl i Lycke von Schantz, SORTERA – IKEA of Sweden.

Lampa IKEA PS 2014 z metalicznym błyskiem

To mi się podoba

 

Nowe warianty kosmicznej lampy mają wnętrze w kolorze srebrnym i miedzianym. W sam raz, by ocieplić długie jesienno-zimowe wieczory. To dobra okazja, żeby dokładniej przyjrzeć się uhonorowanemu prestiżową Czerwoną Kropą projektowi Davida Wahla i przekonać się, czym zachwycił jurorów i dlaczego pokonał konkurentów.

Lampa wisząca IKEA PS 2014 porównywana jest do supernowej kosmicznej eksplozji, po której na niebie powstaje niezwykle jasny obiekt. Stąd też nazwa Eksplodująca, której lampa IKEA PS 2014 się doczekała. Rozłożona, przypomina też sławną lampę PH Artichoke duńskiego architekta  Poula Henningsena z 1958 roku (jedna z najdroższych opraw oświetleniowych). Klosz IKEA PS 2014 ma średnicę 35 cm i wykonany jest z tworzywa ABS (kopolimery akrylonitrylu, butadienu i styrenu), a kolorowe pręciki ze zbrojonego tworzywa poliamidowego.

Lampa wisząca IKEA PS 2014 porównywana jest do supernowej kosmicznej eksplozji, po której na niebie powstaje niezwykle jasny obiekt. Stąd też nazwa Eksplodująca, której lampa IKEA PS 2014 się doczekała. Rozłożona, przypomina też sławną lampę PH Artichoke duńskiego architekta Poula Henningsena z 1958 roku (jedna z najdroższych opraw oświetleniowych). Klosz IKEA PS 2014 ma średnicę 35 cm i wykonany jest z tworzywa ABS (kopolimery akrylonitrylu, butadienu i styrenu), a kolorowe pręciki ze zbrojonego tworzywa poliamidowego.

Metaliczne wnętrze dodaje elegancji lampom IKEA PS 2014. Ze zdwojoną siłą odbijają światło. Miedź dodatkowo je ociepla.

Metaliczne wnętrze dodaje elegancji lampom IKEA PS 2014. Ze zdwojoną siłą odbijają światło. Miedź dodatkowo je ociepla.

David Wahl zaprojektował eksplodującą lampę dla kolekcji IKEA PS i trzeba przyznać, że od początku przyciągała uwagę, co można było zauważyć w mediach. Na początku sama przyglądałam jej się podejrzliwie. Wydawała mi się niepotrzebnie udziwniona. Tyle tych pręcików – myślałam – i tylko po to, by ściemnić światło. Wszystko do czasu, gdy zobaczyłam lampę na żywo i sama mogłam się nią pobawić. Jej forma i prosty, jak się okazało, system otwierania i zamykania w pełni podporządkowane są funkcji regulacji natężenia światła. Od oświetlenia ogólnego, przez ukierunkowane, na przykład na blat stołu, po nastrojowe. Co jest szczególnie ważne, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że włączniki światła ze ściemniaczem są wciąż rzadkością, a do tego nie należą do najtańszych. To właśnie ten pomysł zachwycił jurorów konkursu RED DOT, zainteresowanych zwłaszcza innowacyjnymi rozwiązaniami. Jak zauważa prof. dr Peter Zec, założyciel i dyrektor zarządzający Red Dot Award: „Innowacyjność nie zawsze jest widoczna gołym okiem”. Nie zawsze też oznacza zaawansowane, na przykład cyfrowe technologie. Rozwiązaniem projektowego problemu może być użycie dobrze znanego mechanizmu w niekonwencjonalny sposób.
Jeśli dodamy do tego żarówki LED, mamy też lampę oszczędną, bo zużywającą o 85% energii mniej niż taka sama z żarowym źródłem światła. Również cena, 199 zł, jest zachęcająca. Projekt dobrze odpowiada też założeniom kolekcji IKEA PS 2014, która, jak przypomnę, jest przeznaczona dla tych, co są w nieustannym ruchu, głównie ludzi młodych, wynajmujących niewielkie mieszkania lub współlokatorskie pokoje. Także takich, którzy często się przeprowadzają w poszukiwaniu pracy. Możliwość szybkiego spakowania dobytku i łatwego przeniesienia w nowe miejsce decyduje o doborze kupowanych rzeczy. Eksplodująca lampa, którą można za jednym pociągnięciem sznurka złożyć do kompaktowej kuli, na pewno do takich należy.
Użyteczność nie przeszkadza lampie IKEA PS być zabawną. Wygląda jak kosmiczny transformer. David Wahl przyznał, że inspiracją były dla niego filmy science fiction i gry wideo, które bardzo lubi.

Kulę, z której ledwo sączy się wąskimi szczelinami nastrojowe światło, można przekształcić jednym pociągnięciem sznurka w mocno rozświetloną dynamiczną strukturę. Sznurek ściąga kolorowe sztyfty (żerdzie lub pręciki) i porusza elementy skorupy abażura. Mechanizm jest rodzajem ściemniacza. Klosz jest biały, a sztyfty do wyboru: zielone lub pomarańczowe. Lampa z pomarańczowymi wydaje się nieco cieplejsza.

Kulę, z której ledwo sączy się wąskimi szczelinami nastrojowe światło, można przekształcić jednym pociągnięciem sznurka w mocno rozświetloną dynamiczną strukturę. Sznurek ściąga kolorowe sztyfty (żerdzie lub pręciki) i porusza elementy skorupy abażura. Mechanizm jest rodzajem ściemniacza. Klosz jest biały, a sztyfty do wyboru: zielone lub pomarańczowe. Lampa z pomarańczowymi wydaje się nieco cieplejsza.

Czerwona Kropka – Red Dot – to przyznawana od 60 lat nagroda w Niemczech, w Esssen, przez niezależne, corocznie wybierane jury (w tym roku było 38 ekspertów z różnych dziedzin i z 25 krajów). Cieszy się ogromnym prestiżem. Przyznawana jest w trzech w kategoriach. Nas interesuje jedna z nich – Projekt Produktu (Product Design). W kategorii tej, w 2015 r., było 4 928 zgłoszeń z 56 krajów, z których wyłoniono tylko, i trzeba to podkreślić – 81 w 31 podkategoriach. Te produktu otrzymały najwyższą nagrodę i tytuł „Red Dot: Best of the Best” (Najlepszy z Najlepszych). Kolejne 1240 projektów otrzymało nagrodę Red Dot, a 122, wśród nich nasza lampa wisząca IKEA PS 2014, wyróżnienie (Honourable Mention) za „szczególnie dobrze zrealizowane zadanie projektowe”. W tym miejscu sprawozdania z obrad członkowie jury podkreślają, że po surowej, ale uczciwej selekcji około 3500 projektantów odeszło z pustymi rękoma. Projektant lampy IKEA PS 2014 – zarówno David Wahl, jak i cały zespół IKEA pracujący nad wdrożeniem nowych produktów, powinni być dumni. Jak co roku ogłoszeniu zwycięzców nagrody Red Dot towarzyszy otwarcie wystawy „Design on Stage – Winners Red Dot Award: Product Design 2015” w Muzeum Red Dot Design w Essen.

Dodatkowym atutem lampy IKEA PS 2014 są malowane światłem dekoracyjne wzory na suficie i ścianie. By wzmocnić efekt, trzeba zastosować przejrzystą żarówkę. Odpowiednie są źródła światła LED o klasie energooszczędności od A++ do D. IKEA rekomenduje żarówkę LEDARE LED E27 600 lumenów. Lampę można powiesić nie tylko nad stołem jadalnianym, ale i stolikiem kawowym. Na pewno sprawdzi się też w sypialni. David Wahl liczy na nasza kreatywność, uważa, ze nie tylko wymyślimy dla niej różne zastosowania, ale także dostosujemy ją do naszego własnego stylu.

Dodatkowym atutem lampy IKEA PS 2014 są malowane światłem dekoracyjne wzory na suficie i ścianie. By wzmocnić efekt, trzeba zastosować przejrzystą żarówkę. Odpowiednie są źródła światła LED o klasie energooszczędności od A++ do D. IKEA rekomenduje żarówkę LEDARE LED E27 600 lumenów. Lampę można powiesić nie tylko nad stołem jadalnianym, ale i stolikiem kawowym. Na pewno sprawdzi się też w sypialni. David Wahl liczy na nasza kreatywność, uważa, że nie tylko wymyślimy dla niej różne zastosowania, ale także dostosujemy ją do naszego własnego stylu.

projektant IKEADavid Wahl jest związany z IKEA od ponad czterech lat. Pracuje jako projektant w IKEA PDC w Szanghaju. Wcześniej, po studiach w Beckmans College of Design w Sztokholmie (dyplom 2008), był wolnym strzelcem. Mieszkał wówczas w dwudziestopięciometrowym mieszkaniu i dzisiaj przyznaje, że dobrze wie, co to znaczy. Chwytał się najróżniejszych sposobów, by umeblować je w efektywny sposób. Na przykład zrezygnował z telewizora na rzecz projektora. Wystarczyła biała ściana, by obejrzeć film, a zarazem projektor był na tyle mały, że łatwo można go było zabrać ze sobą, gdy się wyprowadzał. Dlatego w 2011 roku, gdy brał udział w warsztatach poprzedzających pracę nad kolekcją IKEA 2014 przeznaczoną dla ograniczonych przestrzeni, czerpał także z własnych doświadczeń. Z projektu lampy wiszącej jest bardzo zadowolony. Natomiast pytany, co chciałby dla siebie z kolekcji IKEA PS 2014, odpowiada – ażurową szafę. Projekt: Matali Crasset. On sam chciałby stworzyć maszynę czasu. Wpływ science fiction na wyobraźnię projektanta nie słabnie.