Archiwa tagu: MYNDIG

Talerze nie tylko od święta

Jadalnia

 

W sklepach możemy spotkać już choinki, ulice rozświetliły się kolorowymi lampkami, a w radio lecą świąteczne przeboje. To może oznaczać tylko jedno. Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami. Jeśli w tym roku to Ty organizujesz uroczyste spotkanie, musisz się do tego dobrze przygotować. Jedną z najważniejszych rzeczy będzie wybór… talerzy. To w końcu na nich będziecie jeść bożonarodzeniowe pyszności, a dobrze dobrane, będą Ci służyć nie tylko od święta.
igor_20161121_001_01
Talerz talerzowi nierówny
Święta mają to do siebie, że w ich czasie je się niezmierzone wręcz ilości jedzenia. Pierogi, kapusta, barszcz, słodkości – wszystkie świąteczne dania potrzebują odpowiednich talerzy. Jak więc zabrać się za ich wybór? Najpierw zdecyduj się na kolor zastawy. Możesz dopasować go do obrusów, jakie masz w domu, stołowych dodatków czy barwy stołu. Następnie dobierz kształt. Może to być klasyczny okrąg lub bardziej awangardowe, bo prostokątne naczynia. Na końcu zostaje nam wybór ich rozmiaru, dopasowany do konkretnego dania. Oto kilka prostych porad, które pomogą Ci znaleźć talerze idealne.
igor_20161121_001_02Mały talerz przystawkami i deserami stoi
Każda wystawna kolacja, nie tylko ta świąteczna, powinna zacząć się od przystawek. W święta, w zależności od tradycji, królować będą śledzie, kapusta czy sałatki, ale na co dzień świetnie sprawdzą się tu wszystkie rodzaje kulinarnych „starterów”. Podaj do nich nieduże, płaskie talerze (np. z serii ARV, VINTER 2016 lub FINSTILT). Są poręczne, goście mogą z nimi przemieszczać się po mieszkaniu, a także świetnie komunikują informację „to tylko przystawki, zostawcie miejsce na kolejne dania”. Co ważne, te same małe talerzyki (oczywiście umyte!) sprawdzą się równie dobrze do wszelkich deserów.

igor_20161121_001_03

Talerze o odpowiedniej głębi
Po przystawkach na większość bożonarodzeniowych stołów wskoczy barszcz. Do jego podania świetnie sprawdzi się głęboki talerz, który pomieści nie tylko zupę, ale i towarzyszące im uszka. W normalne dni będziesz mógł wykorzystać je do wszelkiego rodzaju zup, makaronów czy nawet dań z ryżem (np. serie IKEA 365+, STOCKHOLM, VARDAGEN).

igor_20161121_001_04

Duży talerz, czyli jesz, ile chcesz
Po zupie przychodzi moment, na który wszyscy czekają – danie główne. W święta będą to pierogi, karp, pieczeń, warzywa, wszystko, co dusza zapragnie. To tu zaczyna się prawdziwe biesiadowanie, do którego potrzebujemy odpowiedniego talerza. Duże, płaskie naczynie, mieszczące nie tylko dania, ale też i dodatki, będzie do tego zadania wprost idealne. Na co dzień, przynajmniej w mojej kuchni, jest to talerz najczęściej używany, zarówno do wszelkich obiadów, jak i kolacji (np. serie MYNDIG, DINERA, OFTAST, FÄRGRIK).

igor_20161121_001_05

Talerze do zadań specjalnych
Oprócz klasycznych talerzy do posiłków w każdej kuchni znajdzie się miejsce dla naczyń specjalnych. Będą to na przykład półmiski do podawania przekąsek, dodatków czy dań (serie SKYN, DINERA, IKEA 365+) czy patery do ciast (serie KVITTERA, GARNERA, RUNDAD). Posłużą Ci one zarówno przy bożonarodzeniowej kolacji czy obiadach w gronie rodziny czy przyjaciół.

igor_20161121_001_06

Dobrze dobrane talerze sprawiają, że jedzenie jest na nich po prostu dużo przyjemniejsze. W IKEA kupisz je na sztuki, dzięki czemu sam skompletujesz swoją zastawę z różnych serii lub jako gotowe serwisy. Niezależnie od tego, co wybierzesz, to na pewno znajdziesz coś idealnego nie tylko na święta.

Filiżanka sposobem na teściową

Nic prostszego, Dobry pomysł

 

Niemal każdy facet musi mierzyć się z sytuacją, która spędza mu sen z powiek, powoduje delikatne drżenie głosu i chwilowy paraliż wszystkich kończyn. Co to takiego? Pierwsza wizyta teściowej… Niewygodne pytania o pracę, dzieci i rodzinę, ingerowanie w domowy porządek czy delikatna krytyka naszego sposobu mieszkania – to tylko niektóre tematy, których mamy prawo się obawiać. Oczywiście, to obraz wizyty teściowej trochę zdemonizowany, rodem z amerykańskich komedii, niemniej często spotkania te rzeczywiście bywają stresujące. Jak więc sprawić, aby wizyta mamy Twojej partnerki przebiegła jak najbezpieczniej? Leć do cukierni, kup teściowej ulubione ciacho, a po powrocie podaj jej idealnie przyrządzoną kawę, oczywiście w odpowiedniej filiżance. A jeśli brakuje Ci naczyń do tego typu okazji, to bezproblemowo znajdziesz je w IKEA.
Photorepro: 0, CeciliaNiewielka filiżanka pełna kawowej mocy
Przegląd odpowiednich filiżanek do kawy zaczniemy od espresso, czyli napoju o niewielkich rozmiarach, pełnego aromatu i mocy. Jeśli Twoja teściowa pije tego typu kawę, to zgodnie z prawidłami musisz ją zaserwować w maleńkiej filiżance z odrobiną wody w kieliszku obok. Brakuje Ci takiej w domowej kolekcji? Serie IKEA 365+ oraz STOCKHOLM idealnie uzupełnią te braki.
©Kleinschmidt 064Americano, czyli idealna mała czarna
Espresso, mimo swojego fantastycznego smaku, wystarczy przy dobrych wiatrach zaledwie na dwa-trzy większe łyki. Jeśli więc mamy ochotę na czarną kawę, ale chcielibyśmy jej mieć trochę więcej, powinniśmy wypić americano, czyli kawę o zwiększonej ilości gorącej wody. Niezbyt mocna, smaczna, najlepsza w niedużym, wygodnym kubku, takim jak te z serii IKEA 365+ (dla zwiększonego efektu wizualnego można go położyć na korkowym spodku), SANNING czy MYNDIG.
igor_20160826_005_03Cappucino, czyli Twój sposób na teściową
Kawy czarne zostawmy na boku, przejdźmy teraz do napojów dla wielbicieli mleka. Zacznijmy od efektownego cappuccino. Do czarnej kawy musimy wlać mleko podgrzane i spienione (na przykład spieniaczem z serii PRODUKT) oraz zaserwować ją w klasycznej, szerokiej filiżance (serie VARDAGEN, VÄRDERA). Dla jeszcze większego efektu możemy posypać piankę cynamonem bądź kakao, a serce teściowej będzie już na zawsze nasze.
igor_20160826_005_04Szklanka do latte, czyli jeszcze więcej przyjemności
Jeśli Twoja teściowa bądź sam Ty jesteście fanami kawy z mlekiem, to musisz zaserwować do deseru kawę latte. Będzie do niej potrzebna jeszcze większa ilość spienionego mleka (w stosunku 3:1 mleka do kawy) oraz wysoka, elegancka szklanka, która pomieści cały napój. Wybierz te z serii POKAL lub BEPRÖVAD. A do wyjadania pianki dobierz długie, srebrne łyżki z serii SEDLIG.
igor_20160826_005_05Spacer z teściową? Weźcie kawę na wynos
Możesz też zaskoczyć swoją nową mamę i zabrać ją na spacer. Nie musicie jednak rezygnować z domowej kawy, ani kupować jej gdzieś po drodze. Wystarczy przelać ulubiony napój do kubka podróżnego z serii EFTERSÖKT, by cieszyć się jego smakiem podczas spaceru. Kubek ma szczelne zamknięcie oraz wymienny filtr, dzięki czemu nadaje się zarówno do herbaty, jak i do kawy. Długo utrzymuje temperaturę napojów, a dzięki podwójnym ściankom jest chłodny w dotyku. No i łatwo go umyć, bo rozkłada się aż na trzy części.
igor_20160826_005_06Niezależnie od tego, jaką kawę zaserwujesz teściowej, to pierwsze wrażenie jest niezwykle ważne. Im lepiej się do tego przygotujesz, tym Wasze spotkanie może być przyjemniejsze i mniej stresujące.

Świąteczny keks

Ze smakiem

 

Święta to dla mnie nie tylko Wigilia, a prawie cały miesiąc bardzo przyjemnych przygotowań. W grudniu obowiązuje też zupełnie inne menu, z każdym dniem coraz bardziej świąteczne. Dlatego pozwalam sobie upiec świąteczne ciasto nieco wcześniej. Bo czy podczas pakowania prezentów czy przedświątecznego spotkania z przyjaciółmi jest coś lepszego od kawałka keksu i kubka świeżo parzonej kawy?
keks IKEA

Dzięki jednorazowym, papierowym foremkom VINTERKUL (idealnym na keks lub piernik) bożonarodzeniowe wypieki będą miały świąteczny wygląd, a darując je w prezencie nie będziesz się martwić, jak je spakować by się nie pokruszyły ani, że zapomnisz odebrać formę do pieczenia po wizycie u bliskich.

Nóż GYNNSAM - odpowiedni do siekania bakalii.

Nóż GYNNSAM – odpowiedni do siekania bakalii.

Keks
Czas przygotowania 40 minut, pieczenia 20 – 40 minut, zależnie od wielkości foremek

Składniki:
- 300 g mąki
- 300 g cukru
- 300 g masła
- 7 jajek
- 300 g bakalii (w tym 150 g orzechów)
- 2 łyżki koniaku lub rumu
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- nasiona z 1 laski wanilii
- foremki papierowe VINTERKUL (2 x długa, 3 x kwadratowa)

Sposób przygotowania

1. Bakalie siekamy, dodajemy łyżkę mąki i dokładnie mieszamy tak by każdy kawałek był nią obtoczony. Odstawiamy na bok.

2. Oddzielamy żółtka od białek. Z białek ubijamy sztywną pianę i odstawiamy na bok.

3. W mikserze mieszamy masło i cukier na gładką masę. Nadal ucierając dodajemy po jednym żółtku, alkohol i nasion wanilii. Gdy masa będzie jednorodna wrzucamy bakalie i dokładamy pianę z białek. Mieszamy delikatnie by piana nie opadła. Masa zrobi się grudkowata. Na koniec dodajemy mąkę i proszek do pieczenia mieszając aż ciasto będzie gładkie.

4. Rozlewamy do foremek, uważając żeby nie pobrudzić boków, gdyż po pieczeniu zostaną w tych miejscach brzydkie ciemne plamy.

5. Pieczemy w 180°C – duże formy 40 minut, małe 20.

keks IKEA
pieczenie
prezent
keks

​Popijając gorącą kawę z kubka TILLBAKA, a zaparzoną w ekspresie RÅDIG, i zagryzając kawałkiem keksem pakujemy prezenty. Dwustronny papier i srebrna girlanda są z kolekcji VINTERMYS. Do podpisania lub dodatkowego ozdobienia paczuszek – złota farba z brokatem MALA.

Mroczne jabłka

Ze smakiem

 

Jabłka w karmelu to popularny w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie jesienno-zimowy smakołyk. Znany także w wielu innych częściach świata: od Australii, przez Chiny, Japonię, Izrael, Niemcy, Francję, po Wielką Brytanię. Tym razem złocistą lub czerwoną skorupkę na jabłku zastąpi karmel w kolorze, nazwijmy go – czerń czarownicy. Specjalnie na zbliżające się Halloween!

Błyszczące czarne jabłka na czarnej ceramice i w migocącym świetle świec. Idealny deser na kolację 31 października, w Halloween. Nieregularne i prostokątne naczynia MYNDIG w nowym czarnym kolorze.

Błyszczące czarne jabłka na czarnej ceramice i w migocącym świetle świec. Idealny deser na kolację 31 października, w Halloween. Nieregularne i prostokątne naczynia MYNDIG w nowym czarnym kolorze.

Podobno jabłka w czerwonym karmelu i z dodatkiem cynamonu wymyślił w 1908 roku William W. Kolb z Newark, w sąsiedztwie Nowego Jorku. Chciał udekorować na Boże Narodzenie swój sklep ze słodyczami. Jabłka błyskawicznie się rozeszły. Po 5 centów za sztukę. W kolejnych latach Kolb sprzedawał ich po kilka tysięcy sztuk rocznie. Ich popularność rosła i jak donosił dziennik „Newark News”, w 1948 roku można już było dostać je we wszystkich sklepach cukierniczych i obowiązkowo w każdym cyrku wzdłuż atlantyckiego wybrzeża stanu New Jersey.

Jabłka w czarnym karmelu
Czas przygotowania: około 20 minut.

Składniki:

  • 8-10 jabłek (zależnie od wielkości) – najlepiej Szarych Renet
  • 8-10 patyczków do szaszłyków
  • 300 g cukru (może być biały lub brązowy)
  • 158 ml wody
  • 118 ml syropu kukurydzianego
  • czarny barwnik spożywczy, około 1 łyżeczki lub według instrukcji na opakowaniu (na Boże Narodzenie przyda się barwnik czerwony)
  • cynamon do smaku
  • olej (w spreju lub w butelce)
  • pergamin/papier do pieczenia
  • Termometr cukierniczy FANTAST (nie jest konieczny).

Sposób przygotowania:

1. Jabłka umyj i osusz, a następnie nabij je na patyczki ogonkami do góry (młotek może się przydać). Jabłka nie powinny spadać.

2. Pergamin spryskaj olejem w spreju lub posmaruj olejem za pomocą pędzelka lub kawałka ręcznika papierowego. To bardzo ważne. Inaczej karmel z jabłek przyklei się do papieru.

3. Cukier i syrop kukurydziany roztop w wodzie na średnim ogniu, mieszając od czasu do czasu. Dodaj barwnik i cynamon. Gotuj przez 12-15 minut lub aż syrop osiągnie temperaturę około 150°C. Najłatwiej to sprawdzić, używając termometru cukierniczego. Można też zastosować stary dobry sposób i wlać kilka kropli syropu do kubka zimnej wody. Jeśli od razu stwardnieje, to znaczy, że temperatura jest odpowiednia.

4. Garnek zdejmij z ognia.

5.  Zdecydowanym ruchem zanurzaj w syropie po jednym jabłku, jednocześnie je obracając, by równo pokryło się karmelową masą. Gotowe jabłka układaj na pergaminie patyczkiem do góry. Po chwili czarna skorupka stwardnieje. Jabłka pięknie prezentują się w całości. Nie łatwo jednak je gryźć. Prościej rozkroić i delektować się nim po kawałku. Pyszne jest połączenie kwaśnego jabłka z chrupiącym słodkim karmelem. Jabłka można przygotować do 6 godzin wcześniej.

Udanego Halloween!