Archiwa tagu: porządki

Zimowe porządki, czyli gdzie te wszystkie ciuchy pomieścić

Dobry pomysł
Download PDF

 

Zima to zdecydowanie najbardziej wymagająca „ubraniowo” pora roku. W jej trakcie nosimy grube kurtki, ciepłe buty, swetry, bluzy, a w naprawdę zimne dni zdarzają się i wełniane skarpety oraz kalesony, chociaż rzadko się do tego przyznajemy. A jeśli jesteśmy fanami nart czy snowboardu, to dochodzi jeszcze cała odzież sportowa. Wszystko to zajmuje ogromnie dużo miejsca, w szczególności wiosną i latem, kiedy zimowe rzeczy leżą poupychane po szafach. Co zrobić, aby w ich przechowywaniu nastał porządek? Poniżej kilka prostych wskazówek.
igor_20170210_003_01
Sposób pierwszy: przechowywanie „podłóżkowe”
Bardzo często pod naszym łóżkiem jest mnóstwo niewykorzystanej przestrzeni, która, zamiast być zagospodarowana, tylko się kurzy. Tak było i w moim mieszkaniu, na szczęście do czasu, gdy odkryłem specjalne pudełka do przechowywania „podłóżkowego”. W IKEA znajdziesz ich całe mnóstwo. Mamy tu na przykład świetny, bardzo trwały, rattanowy pojemnik RÖMSKOG, przezroczysty GIMSE, dzięki któremu zawsze będziesz wiedział, co jest w środku, czy różnokolorowy SKUBB, który, gdy przestaje być potrzebny, można po prostu złożyć. We wszystkich z powodzeniem możesz trzymać zimowe ubrania czy zapasową pościel, a miejsce pod Twoim łóżkiem zmieni się w dodatkową przestrzeń do przechowywania.
igor_20170210_003_02
Sposób drugi: przechowywanie „naszafowe”
Kolejnym dobrym pomysłem na składowanie zimowych ubrań jest przechowywanie „naszafowe”. Na naszych szafach bardzo często nic nie trzymamy z obawy przed wizualnym bałaganem. Jest na to sposób – fajne designerskie pudełka – praktyczne, ale też efektowne! Mogą to być na przykład te z serii BATTING, które dzięki zapięciu na klips świetnie chronią zawartość przed kurzem. Seria DRÖNA to z kolei propozycja dla tych lubiących kolory – możemy wybrać żółty, zielony, czarny, a nawet różowy! A kiedy pudełko jest niepotrzebne i chcesz zaoszczędzić miejsce, to wystarczy otworzyć zamek błyskawiczny i złożyć je na płasko. SVIRA i FJÄLLA też na pewno przypadną Ci do gustu – mają specjalne miejsce na winietę, na której możesz opisać, co jest w środku. Oczywiście, wszystkie pudełka sprawdzą się zarówno na, jak i wewnątrz szafy – nasza inwencja jest tutaj niczym nieograniczona.
igor_20170210_003_03
Trzeci sposób: przechowywanie „ukryte”
Jeśli jesteś szczęśliwym właścicielem komórki lokatorskiej, szafy gospodarczej czy na przykład piwnicy lub strychu, to również tam możesz przechowywać zimowe ubrania. Oczywiście, muszą być one odpowiednio zabezpieczone, do czego wprost idealnie nadają się pudełka z serii SAMLA. Są przezroczyste, więc zawsze będziesz wiedział, co jest w środku. Występują w różnych rozmiarach, zatem dopasujesz je do swojej przestrzeni i potrzeb. Wreszcie: są zamykane na pokrywkę i możesz dokupić do nich specjalne klipsy, dzięki którym pudełka można szczelnie zamknąć, co zapobiega dostaniu się do środka zanieczyszczeń czy wilgoci. No i można je trzymać jedno na drugim!
igor_20170210_003_04Z dobrze zaplanowanym przechowywaniem zimowe ubrania będą zajmowały mniej miejsca, a także będą się wolniej niszczyć. Innymi słowy – po prostu warto!

Pudełkowe porządki

Dobry pomysł
Download PDF

 

Lubimy myśleć, że to kobiety mają ogromną ilość rzeczy. Prawda jest jednak taka, że my, faceci, też gromadzimy ich całkiem sporo. Narzędzia, ubrania i sprzęt sportowy, przybory do samochodu, ogrodu, drobnych remontów, majsterkowania, wędkowania – jest tego tyle, że aż ciężko wszystko wymienić. Co więc zrobić, aby nasze rzeczy miały w domu swoje miejsce, ich przechowywanie było łatwe i nie powodowało bałaganu, a dostęp do nich był możliwy w każdej chwili? To proste – trzymać je w pudełkach z serii SAMLA!
igor_20161125_002_01Przezroczyste znaczy wygodne
Dlaczego pudełka SAMLA będą idealne do przechowywania niemal wszystkich męskich rzeczy? Zacznijmy od tego, że cała seria stworzona jest z przezroczystego tworzywa. W praktyce oznacza to, że nie będziesz musiał otwierać pudełka i wyciągać wszystkiego ze środka, aby sprawdzić, co w nim jest. Wystarczy rzut oka, by z łatwością namierzyć to, czego szukasz. Proste i wygodne, niezależnie od tego, co włożysz do środka.
igor_20161125_002_02Różna wielkość do różnych potrzeb
Pudełka z serii SAMLA to prostokąty o różnych wymiarach. Mamy więc do wyboru małe pudełko 5-litrowe na drobne przedmioty, trochę większe (11 i 22 litry), idealne na przykład na narzędzia, średnie (45, 55 i 65 litrów), do których można wrzucić sezonowe ubrania czy przybory do samochodu, oraz duże o pojemności aż 130 litrów, mieszczące po prostu wszystko. Każdy z nas znajdzie więc tu coś dla siebie i swoich potrzeb. W moim domu świetnie sprawdza się pudełko 22-litrowe, które, podobnie jak te 11-litrowe, można wyposażyć w dodatkową przegródkę. Ja trzymam w nim narzędzia, gwoździe, śruby, nakrętki, po prostu wszystko, co czasem przydaje się do małych prac naprawczych. Z kolei w 55-litrowym miejsce znalazł niestety za rzadko używany przeze mnie sprzęt do piłki nożnej.
igor_20161125_002_03Rzeczy zamknięte w pudełku, czyli bezpieczeństwo i wygoda
Do każdego pudełka z serii SAMLA możemy dokupić pokrywkę. Co to oznacza? Nasza zawartość jest chroniona, nic się tam bez naszej wiedzy nie dostanie (no chyba że nasza partnerka czy dziecko coś podrzuci do tego królestwa), a do tego dzięki pokrywkom pudełka można składać pionowo, jedno na drugim. Ponadto do większych pudełek o pojemnościach 45, 55, 65 i 130 litrów można dokupić specjalne klipsy. Dzięki nim pojemnik będzie dokładnie domknięty i nie otworzy się na przykład podczas transportu.
igor_20161125_002_04Pudełka SAMLA to prawdziwy „must have” w domu każdego faceta. Zmieścisz w nich właściwie wszystko, a samo przechowywanie rzeczy będzie proste i praktyczne.

Ekologia lubi porządek!

Zrównoważony rozwój
Download PDF

 

Żeby w domu było ekologicznie, musi być też zdrowo i czysto. A to oznacza walkę z kurzem, nadmiarem zbędnych rzeczy, które nie tylko same ten kurz zbierają, ale też torują nam drogę do jego efektywnego usunięcia. Sprzątanie powinno być proste, szybkie, tanie i skuteczne. Tak by z przyjemnością i bez zająknięcia przejął je od Ciebie twój mąż (ja przynajmniej wyznaję i uskuteczniam taką praktykę). Ty podobnie jak ja (załóżmy, że też jesteś kobietą) ogarniasz więc bazę, On (lub ktokolwiek inny) regularnie odkurza, myje podłogę i co jakiś czas okna. I wszyscy są szczęśliwi.

Zasady są trzy. Po pierwsze – pozbyć się tego, co przeszkadza nam w prostym ekologicznym trybie życia, po drugie – uporządkować i poszufladkować resztę,
i w końcu z miłością pielęgnować i szanować to co potrzebne na co dzień – najlepiej przyjaznymi dla środowiska i najtańszymi „babcinymi sposobami”.

Słyszeliście o ludziach, którzy wynajmują garaże, by zładować tam rzeczy, których
nie mogą zmieścić w swoim domu? To pewnie z myślą o nich Steve Howard, globalny szef zrównoważonego rozwoju w IKEA, powiedział na konferencji ekologicznej w Londynie (styczeń 2016), że „osiągnęliśmy szczyt konsumpcji” i „nie potrzebujemy już więcej rzeczy”. Jest bowiem granica zdrowego rozsądku w posiadaniu i taka, którą musi przyjąć każdy z nas indywidualnie – co jest mi potrzebne do szczęścia, które przedmioty sprawią, że będzie mi w życiu lepiej, co sprawi, ze w moim domu będzie piękniej, wygodniej ale i zdrowiej?

porzadki z IKEA

Nie! Nie myślcie przez przypadek, że chodzi mi o to, by nie posiadać naszych produktów – za bardzo kocham i doceniam nasze produkty za to kto i w jaki sposób je wyprodukował. Ale jeśli mieszkacie na 30 metrach kwadratowych z kotem, a widok przez okno zasłaniają Wam biblioteki książek zbieranych od podstawówki, sukienka z balu maturalnego za mała o trzy numery nie pozwala domknąć szafy, a w pudełku po butach zalegają paragony i ulotki sprzed 10 lat … wtedy powiem tak – ani zdrowo, ani ekologicznie, ani przytulnie. Na coś trzeba się po prostu zdecydować.

porzadek z IKEA

Najłatwiej jest pozbyć się ubrań, książek, a w przypadku posiadania dzieci – zabawek. „Pozbyć się” nie znaczy „wyrzucić” – raczej przechować lub podać dalej. Ubrania mają to do siebie, że przez nas uznane za nieprzydatne, mogą służyć innym jeszcze wiele lat. Ciuchy podobne tematycznie w większej ilości (na przykład ciążowe, dziecięce o danym rozmiarze, xxl albo xxs) najłatwiej jest sprzedać poprzez różne portale ogłoszeniowe. Z pojedynczymi sztukami jest trudniej, bo wtedy najczęściej nie kalkulują się koszty przesyłki. Ale na ciekawe egzemplarze możemy poszukać w okolicy wyprzedaży garażowej (są coraz częściej organizowane w wielu miastach) i przekonać kupujących urokiem osobistym czy wywieszką z zabójczo okazyjną ceną. Jeśli mamy gest i ubrań rzeczywiście dużo, chętnie przyjmą je od nas (za darmo) organizacje pomagające osobom bezdomnym, domy samotnej matki czy inne fundacje. Warto poszukać lokalnie– także organizacji i ośrodków wspierających uchodźców, którzy na pewno takiej pomocy w postaci przekazanych produktów potrzebują. Książki przyjmują za to biblioteki publiczne – warto jednak wcześniej zadzwonić, czy będą zainteresowani naszym księgozbiorem. Jeśli natomiast mamy stary sprzęt rtv/agd, który właściwie już nie spełnia swojej roli, pożera megawaty energii, buczy i huczy i nawet „na działkę” się nie nadaje – warto przywieźć np. do sklepu IKEA i oddać taki sprzęt do recyklingu. Mamy pewność, że „nie wyląduje w lesie” i zostanie przekazany do sprawdzonej stacji recyklingu, a jeśli trafimy akurat na oficjalną zbiórkę to może nawet dostaniemy za to nagrodę. Warto sprawdzać na stronach lokalnych sklepów IKEA.

szafy IKEA

Skoro już się pożegnaliśmy z rzeczami, których nie spożytkujemy, nadal mamy sporo do ogarnięcia. Wiosenne porządki sprzyjają jeszcze lepszemu porządkowi. Mam wrażenie, że regały BESTÅ właśnie po to zostały stworzone, by ułatwić nam kontrolę nad wszelkimi szpargałami i spowodować, że każdą wolną lukę powietrza zamienimy na przestrzeń do przechowywania. Ja osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju pudełka. W dawnych czasach, gdy w sklepach nie można było ich kupić (naprawdę tak było!) robiłam je samodzielnie, malowałam i doklejałam wstążeczki albo kotki. Dzisiaj mamy do wyboru nie tylko wielobarwne papierowe pudełka typu KVITTRA czy tekturowe HÅBOL, wykonaną z plastiku z recyklingu serię pudełek LEKMAN czy pojemników SORTERA, ale też wykonane z rattanu kosze BYHOLMA, albo KNIPSA z trawy morskiej. Do każdej szafki, każdego stylu. Można w nich posegregować i odłożyć na półkę mniejsze ubranka dziecięce (czekające na kolejnego potomka, choćby sąsiadów), dokumenty od księgowej, które zobaczą światło dzienne dopiero jak odwiedzi nas urząd skarbowy z kontrolą, czy własne ubrania na lepsze czasy (te za ciasne) albo na działkę (te za duże). Idealnie sprawdzają się wszelkie pudła przezroczyste serii SAMLA – dzięki nim szybko znajdziemy to, czego szukamy.

pudelka IKEA

Tak jak w kuchni praktyczne są wszelkiego rodzaju słoiki (np. wytworzone z przetworzonego szkła słoiki serii KORKEN), czy bardzo estetyczne i prostokątne pojemniki na suchą żywność KRUS.

pojemniki IKEA

Dobra szafa jest jak lodówka. Gdy po otwarciu widzisz wszystko na swoim miejscu, dopasowane, dobrze opakowane i aktualne (do okazji, pory roku, ulubionego stylu czy nastroju), większe jest prawdopodobieństwo, że nie przeoczysz tego co naprawdę lubisz i nie przekroczysz terminu przydatności. W konsekwencji nie będzie potrzeby wyrzucania starego i kupowania nowego. Szacunek dla rzeczy to podstawa ekologii użytkowej :)

Wspomniałam już, że najważniejsze to „ogarnąć bazę”, czyli uporządkować logicznie w szafach i pudłach, by późniejsze codzienne sprzątanie napawało radością i dumą.
I co najważniejsze, trwało maksymalnie krótko. Rachu ciachu, odkurzone i umyte! Na rynku jest cała masa ekologicznych środków do czyszczenia, prania, mycia, tapicerowania. Ba! Receptury na domowe mieszanki – najczęściej bazujące na cytrynie, sodzie oczyszczonej i occie są ogólnodostępne i bardzo, bardzo tanie. To bardzo ważne,
by w domu nie dokładać domownikom (szczególnie tym małym) chemii. Wystarczająco dużo jest jej w powietrzu, żywności czy na innych przedmiotach, by alergiom, migrenom i złemu samopoczuciu dodawać pożywki.

Porządki w dokumentach

Nic prostszego
Download PDF

 

W ostatni weekend zabrałam się wreszcie za długo odkładane porządki w dokumentach. Miałam ich już tak dużo i były tak kompletnie nieposegregowane, że znalezienie czegokolwiek przypominało poszukiwanie skarbów :). Porządki nie obyły się bez wizyty w sklepie IKEA, gdzie wybrałam, moim zdaniem, najlepsze pudełka do przechowywania dokumentów :).

segregatory IKEA

Nie można zrobić prawdziwego porządku w dokumentach bez odpowiednich segregatorów. Ja wybrałam segregatory TJENA w trzech różnych kolorach. Różowe przeznaczyłam na moje dokumenty, czarne na dokumenty mojego męża, a białe na dokumenty wspólne. Wielkim ułatwieniem w segregatorach TJENA są papierowe etykiety, na których można opisać, co w danym segregatorze się znajduje :).

pudełka IKEA

Oprócz segregatorów zaopatrzyłam się w świetne białe pudełko z przegrodami z kolekcji TJENA. Małe przegródki świetnie sprawdzają się do trzymania w nich wizytówek, rachunków, a także ładowarek do telefonów czy innych drobiazgów. Wszystko zależy od tego, co akurat w danej chwili chcemy schować :).

porzadki IKEA

Do pudełka z przegrodami dokupiłam także większe, również białe pudełko, w którym będę trzymać projekty i czasopisma. Małe pudełka z kolei przeznaczę na pamiątki z wyjazdów – mapy, zdjęcia czy pocztówki.

segregatory IKEA

Cena produktów z serii TJENA jest kusząca – waha się od 5,99 zł za małe pudełko do 19,99 zł za to największe. Segregatory natomiast kupicie za 14,99 zł.

Pudełka i segregatory świetnie pasują do moich regałów BILLY, dzięki czemu wreszcie w moim domu zapanował porządek :).