Archiwa tagu: poszewka

Przytulna sypialnia

Sypialnia

 

Zima to taka pora w roku, kiedy moim ulubionym pokojem staje się sypialnia. To w niej najbardziej lubię spędzać wieczory, otulona ciepłą kołdrą, i budzić się otoczona miękkimi poduchami. To tutaj regeneruję siły po intensywnym dniu i budzę się pełna sił do nowych działań. Zimową porą staram się w szczególności zadbać o przestrzeń wokół i w łóżku oraz wykreować atmosferę pełną spokoju i ciepła.

sypialnia IKEA

Ostatnio będąc w IKEA, znalazłam inspirację do zaaranżowania zimowej sypialni. Połączenie granatów, beżów i brązów to fajny pomysł na ciepłą wizualnie przestrzeń, a gra faktur potęguje miłe wrażenie :).

przytulna sypialnia IKEA

W sklepowej aranżacji zaprezentowano kraciastą pościel KUSTRUTA, która świetnie komponuje się z poduszką ubraną w puchatą brązową poszewkę SKOLD. Do zimowej aranżacji łóżka miło dodać również pled, który posłuży nam za dodatkowe nakrycie, kiedy temperatury w nocy spadną dużo poniżej zera stopni :). Do wybranej kołdry w sam raz pasują brązowy pled GURLI, a także przypominająca mięciutki sweter narzuta URSULA.

sypialnia IKEA

Kiedy zamierzamy spędzić miły wieczór w łóżku z książką lub filmem, świetnym zwieńczeniem takiej zimowej aranżacji jest świeczka w lampionie BORRBY, której płomyk rozświetli wnętrze. Doskonałym pomysłem jest też zaopatrzenie się w tackę, na której możemy trzymać ulubiony zimowy napar albo drobne przekąski umilające spędzany czas w łóżku :). A idealnym dopełnieniem sypialnianej aranżacji jest miękki dywanik, w którego włókna zatopi się Wasza stopa, zanim wyruszy w przygody kolejnego dnia :).

Portret jelenia

To mi się podoba

 

Motyw rogacza wraca w sztuce i dekoracji wnętrz jak bumerang. Najczęściej jako wariacja na temat trofeum łowieckiego lub parafraza synonimu kiczu –landszaftu z jeleniem na rykowisku. Czasami jest to artystyczna prowokacja, częściej próba nadania nowej, dalekiej od banału formy klasycznemu tematowi. Motyw jelenia kusi także projektantów wzornictwa. Pojawia się również w IKEA: na tekstyliach, porcelanie, plakatach. Nie obawiajmy się, że będziemy posądzeni o brak gustu. To obrazy jelenia dalekie od banalnego, przesłodzonego wizerunku. Pamiętajmy też, że te majestatyczne zwierzęta z porożem są pięknymi roślinożernymi ssakami, które mogą wzbudzać zachwyt i podziw.
motyw jelenia IKEA

Zielony jelonek – to SAMSPELT, nowoczesny przedmiot dekoracyjny, któremu bliżej do uroczego jelonka Bambi niż do statecznego rogacza na rykowisku. Słodki, ale nieprzesłodzony. I poroże SKÄRARE (odlew z ???) to łowieckie trofeum z przymrużeniem oka. Oba wizerunki dostosowane są do nowoczesnych wnętrz. Z kolei tekstylia z kolekcji SOLRÖK; zestawy pościeli, poduszki dekoracyjne, kuchenne ściereczki, fartuchy – zdobią schematyczne sylwetki jeleni, które są jedynie konturem wypełnionym czernią, bielą lub czerwienią (na wzór ludowych wycinanek), innym razem realistycznym szkicem, ale również bez zbędnych szczegółów. Zaprojektował je ????. Jest jeszcze pocztówka KORT z jeleniem w kwiaty autorstwa Clary Wells (10x15 cm), plakat BILD Ashley Percival (50x70) z hybrydą o jelenich rogach na rowerze, a także serwetnik ÖRSOPP (6,5×4×14,5 cm), plakat w ramie BILD INNERHÅLLA z ujmującym portretem jelenia, identycznym jak na tekstyliach SOLRÖK (37x44 cm), hak HOLMTRÄSK (23 cm). I wreszcie taca i ceramika stołowa z serii SOLRÖK.  Dla najmłodszych pluszowy, rozbrykany pluszowy jelonek SÖTNOS w kubraczku z białym kołnierzykiem.

Zielony jelonek – to SAMSPELT, nowoczesny przedmiot dekoracyjny, któremu bliżej do uroczego jelonka Bambi niż do statecznego rogacza na rykowisku. Słodki, ale nieprzesłodzony. I poroże SKÄRARE to łowieckie trofeum z przymrużeniem oka. Oba wizerunki dostosowane są do nowoczesnych wnętrz. Z kolei tekstylia z kolekcji SOLRÖK; zestawy pościeli, poduszki dekoracyjne, kuchenne ściereczki, fartuchy – zdobią schematyczne sylwetki jeleni, które są jedynie konturem wypełnionym czernią, bielą lub czerwienią (na wzór ludowych wycinanek), innym razem realistycznym szkicem, ale również bez zbędnych szczegółów. Jest jeszcze pocztówka KORT z jeleniem w kwiaty autorstwa Clary Wells (10×15 cm), plakat BILD Ashley Percival (50×70) z hybrydą o jelenich rogach na rowerze, a także serwetnik ÖRSOPP (6,5×4×14,5 cm), plakat w ramie BILD INNERHÅLLA z ujmującym portretem jelenia, identycznym jak na tekstyliach SOLRÖK (37×44 cm), hak HOLMTRÄSK (23 cm). I wreszcie taca i ceramika stołowa z serii SOLRÖK. Dla najmłodszych pluszowy, rozbrykany jelonek SÖTNOS w kubraczku z białym kołnierzykiem.

Wariacja na temat bieli

Ale masz styl

We wnętrzach w stylu skandynawskim – z bielą w roli głównej – kluczem jest bogactwo faktur i odcieni.

Biel to szeroka paleta barw delikatnych i trudnych do określenia: żółtawy odcień wanilii, kremowy śmietany, blady drewna wybielonego przez morską wodę, niebieskawy lodu… Stąd schemat „białe na białym”, popularny w dekoracji wnętrz. Polega on na zestawianiu odcieni chłodnych z ciepłymi, co stwarza ogromne możliwości, ale i wymaga wirtuozerii. Mistrzami białych wnętrz są Skandynawowie. Prekursorami byli jednak francuscy dekoratorzy, tapicerzy i krawcy epoki rokoka. Upodobanie do bieli i jasnych pasteli pozostawiło ślad nie tylko w wystroju wnętrz, rzemiośle, lecz także strojach oraz malarstwie XVIII wieku. Zapisało się też w języku francuskim, bogatym w określenia opisujące wyszukane, delikatne złamane biele.
Rozjaśnienie palety zawdzięczano wpływom Markizy de Pompadour (faworyty króla Ludwika XV) i feminizacji dworu królewskiego. Podobną rolę odegrała później królowa Maria Antonina. Biel łączono z oknami od podłogi do samego sufitu, wpuszczającymi do wnętrz dużo światła. Przemalowano na biało nawet wnętrza katedry Notre-Dame w Paryżu, w co dzisiaj trudno uwierzyć.

Wygodna, gustowna i przytulna kuchnia, w której dominuje chłodna biel płytek na ścianach, zestawiona z kremową bielą frontów szafek. Kuchnię ocieplają akcenty z naturalnego drewna i neutralne kolory oraz naturalne barwy nasion, kaw i makaronów, ustawionych w słojach na półkach. Z bielą ładnie kontrastuje też odrobina czerni.

Wygodna, gustowna i przytulna kuchnia, w której dominuje chłodna biel płytek na ścianach, zestawiona z kremową bielą frontów szafek. Kuchnię ocieplają akcenty z naturalnego drewna i neutralne kolory oraz naturalne barwy nasion, kaw i makaronów, ustawionych w słojach na półkach. Z bielą ładnie kontrastuje też odrobina czerni.

We wnętrzach, w których chcemy zastosować schemat „białe na białym”, podstawą jest kolor ścian. Nie powinna to być czysta biel. Nieraz się przekonałam, że to, co odbieramy jako biel, to w rzeczywistości jej złamane odcienie. Wybór właściwego koloru zależy od tego czy wnętrze jest jasne i nasłonecznione, czy przeciwnie ciemne, z niewielką ilością naturalnego światła. Ważne jest także, w jakim stylu chcemy je urządzić. Zanim wybierzesz kolor ścian, musisz zdecydować, jaki efekt chcesz uzyskać.

Prezentowane na zdjęciach wnętrza nie są ani ultranowoczesne, ani klasyczne. To eklektyczna mieszanka skandynawskiej prostoty i bezpretensjonalności ze stylem ekologicznym. Raczej ciepłe, i przytulne. Jeśli więc we wnętrzu brakuje światła, wybierz na ściany cieplejszy odcień bieli z domieszką żółtego, pomarańczowego (brzoskwinia) lub beżu. Jeśli światła jest dość, możesz sobie pozwolić na chłodniejszą biel z domieszką szarości z odrobiną zieleni czy błękitu.

Przed malowaniem zawsze wykonaj próby. Najlepiej pomalować kawałek płyty gipsowo-kartonowej i sprawdzić, jak zmienia się kolor w różnych miejscach domu w zależności od pory dnia czy aury za oknem. Niestety, czasami piękny kolor na próbce we wnętrzu okazuje się przybrudzony i mało atrakcyjny. Do malowania ścian użyj farby matowej. Uzyskasz pożądany, miękki i aksamitny efekt, a wszelkie nierówności będą mniej widoczne. Do stylowych wnętrz bardziej pasują też tradycyjne tynki niż tak zwana gładź gipsowa.

W pokoju dziennym tłem są także tkaniny, kotary i dywany. Popisowo zróżnicowano odcienie bieli i faktury. Uwagę przykuwa kolekcja pamiątek i przedmiotów dekoracyjnych na ścianie za sofą. Wygląda jak jeden monumentalny, abstrakcyjny obraz. Styl skandynawski daje dużo możliwości łączenia nowoczesnego designu z antykami, elementami rustykalnymi i etnicznymi. Innymi słowy – miksowania starego z nowym.

W pokoju dziennym tłem są także tkaniny, kotary i dywany. Popisowo zróżnicowano odcienie bieli i faktury. Uwagę przykuwa kolekcja pamiątek i przedmiotów dekoracyjnych na ścianie za sofą. Wygląda jak jeden monumentalny, abstrakcyjny obraz. Styl skandynawski daje dużo możliwości łączenia nowoczesnego designu z antykami, elementami rustykalnymi i etnicznymi. Innymi słowy – miksowania starego z nowym.

Ten sam pokój, ale bez kotar i dywanów. Namacalny dowód na to, że to tkaniny dodają mu przytulności. Przy okazji możesz zobaczyć, co kryło się za zasłonami. Czy to nie genialny, prosty i tani sposób na przechowywanie?

Ten sam pokój, ale bez kotar i dywanów. Namacalny dowód na to, że to tkaniny dodają mu przytulności. Przy okazji możesz zobaczyć, co kryło się za zasłonami. Czy to nie genialny, prosty i tani sposób na przechowywanie?

W monochromatycznym (jednobarwnym) wnętrzu najważniejsze, poza kolorami, będą faktury– te ledwie wyczuwalne pod palcami, jak chropowatość glinianej, nieszkliwionej misy i te przypominające relief, jak struktura dywanu z długim włosiem. Łącz gładkie powierzchnie z fakturalnymi i różne faktury razem. Ostrożnie stosuj powierzchnie błyszczące: chrom, lakier na wysoki połysk, szkło. W ten sposób ożywisz wnętrza i zyskasz pożądany nordycki klimat.

Jak łączyć odcienie i faktury? Najlepiej bawiąc się przestawianiem przedmiotów z miejsca na miejsce i aranżując je w różnych konfiguracjach. Czasami niewielka zmiana, jak ruch w szachach, gwarantuje satysfakcję. We wnętrzach skandynawskich ważne są naturalne materiały: dywany i chodniki z mięsistej wełny, trawy morskiej, włókna kokosowego, sizalu, juty, tkaniny z chropowatego lnu, miękkie bawełny, meble, tace, misy z surowego lub olejowanego drewna o wyraźnych słojach… Nawet pożółkłe książki i połyskujące złotko od czekolady obok kubka z kawą robią różnicę.

Jak łączyć odcienie i faktury? Najlepiej bawiąc się przestawianiem przedmiotów z miejsca na miejsce i aranżując je w różnych konfiguracjach. Czasami niewielka zmiana, jak ruch w szachach, gwarantuje satysfakcję. We wnętrzach skandynawskich ważne są naturalne materiały: dywany i chodniki z mięsistej wełny, trawy morskiej, włókna kokosowego, sizalu, juty, tkaniny z chropowatego lnu, miękkie bawełny, meble, tace, misy z surowego lub olejowanego drewna o wyraźnych słojach… Nawet pożółkłe książki i połyskujące złotko od czekolady obok kubka z kawą robią różnicę.

Cokolwiek ustawisz na białym tle będzie rzucać się w oczy i domagać uwagi. Schemat „białe na białym” pomaga uniknąć chaosu, łagodzi kontrasty i uspokaja kompozycję. Dlatego nie musisz wymieniać całego wyposażenia. Niektóre meble można przemalować, na sofę i krzesła załóż białe pokrowce, a rodzinnym zdjęciom wystarczy zmienić oprawę. Uwaga: kilka starannie wybranych przedmiotów, takich, które mają dla ciebie emocjonalne znaczenie lub są wyjątkowo dekoracyjne, może być ciemniejszych. Mogą być nawet bardzo ciemne, byle były w neutralnych barwach ziemi. Mogą to być na przykład: pamiątki z podróży, czarno-białe fotografie lub grafiki, stare wyblakłe zabawki, ceramika czy szkło.

Szarość (pościel, podłoga), tak jak naturalny kolor drewna i ciepłe odcienie pożółkłych książek, łagodzi kontrast bieli i czerni. Dzięki temu w sypialni panuje miły, kameralny klimat. Zwróć uwagę na efektowną kompozycję ze szklanych wazonów.

Szarość (pościel, podłoga), tak jak naturalny kolor drewna i ciepłe odcienie pożółkłych książek, łagodzi kontrast bieli i czerni. Dzięki temu w sypialni panuje miły, kameralny klimat. Zwróć uwagę na efektowną kompozycję ze szklanych wazonów.

W prościutkiej łazience nad bielą dominują naturalne materiały. Tworzą ważną, nie tylko dla Skandynawów, namiastkę kontaktu z naturą i sprzyjają relaksowi.

W prościutkiej łazience nad bielą dominują naturalne materiały. Tworzą ważną, nie tylko dla Skandynawów, namiastkę kontaktu z naturą i sprzyjają relaksowi.

I ostatnia przyziemna uwaga. W białych wnętrzach, tak jak i na białej odzieży, rzuca się w oczy każdy pyłek. Dlatego jeśli masz dzieci lub zwierzęta, uprzedź fakty i zastosuj więcej jasnych szarości i naturalnych kolorów drewna, terakoty, lnu, sizalu czy liści bananowca. Dobrze, by drewno miało widoczne słoje, a wykładziny wyraźny splot. Nie ucierpi na tym styl domu, a znacznie łatwiej będzie w nim żyć na co dzień.

SKOGN – dla wygody w łóżku

To mi się podoba

To projekt, który narodził się z potrzeby komfortu w łóżku: podczas lektury, oglądania telewizji czy późnego śniadania w wolny, leniwy poranek.
1-poduszka

Fakt, nie każde łóżko ma wyściełany, miękki zagłówek, o który można się oprzeć siedząc. Poduszka SKOGN jest nawet wygodniejsza. Jej położenie można regulować, tak, by znalazła się dokładnie w miejscu, w którym jest potrzebna.

Poduszka ma wymiary: 65x40 cm. Pokrycie z tkaniny (92 proc. bawełna, 8 proc. poliester, 100 proc. bawełna) w dwóch kolorach: szarym lub białym. Wypełnienie ma wagę 620 g (70 proc. ciętej pianki poliuretanowej, 30 proc. włókien poliestrowych). Pokrycie można zdejmować i prać w pralce, dzięki czemu poduszkę łatwo utrzymać w czystości.

Poduszka ma wymiary: 65×40 cm. Pokrycie z tkaniny (92 proc. bawełna, 8 proc. poliester, 100 proc. bawełna) w dwóch kolorach: szarym lub białym. Wypełnienie ma wagę 620 g (70 proc. ciętej pianki poliuretanowej, 30 proc. włókien poliestrowych). Pokrycie można zdejmować i prać w pralce, dzięki czemu poduszkę łatwo utrzymać w czystości.

3- projektant poduszki

Ola Wihlborg, projektant SKOGN, przyznaje, że tym, co go motywuje w pracy jest możliwość ofiarowania odbiorcom czegoś, co wykracza poza ich dotychczasowe doświadczenie. Czegoś, co łączy funkcjonalność i estetykę w zaskakujący sposób. Opierając się o twarde zagłówki, zwykle podkładamy pod plecy poduszkę. Trzeba było projektanta, żeby dostrzegł problem i podsunął praktyczne i zyskujące swoją prostotą rozwiązanie.

Wihlborg karierę projektanta rozpoczął w Beckmans College of Design w Sztokholmie, w Szwecji, gdzie studiował projektowanie mebli i produktów przemysłowych. Dzisiaj ma biuro w Diö, 10 kilometrów od Älmhult, gdzie jest siedziba IKEA, z którą współpracuje od 2004 roku. Wtedy to IKEA wyróżniła go stypendium. Ma także innych, rozsianych po całym świecie klientów. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród.