Archiwa tagu: rośliny

Zielona rewolucja

 

Gdy równie często jak zdjęcia tego, co zjedliśmy na śniadanie, udostępniamy na Facebooku i Instagramie fotki naszych roślin, a znany raper w wywiadzie wspomina z satysfakcją, że zakwitł mu na biało skrzydłokwiat, czas dostrzec, że wokół wszyscy oszaleli na punkcie botaniki. Oto 10 pomysłów na to, jak zaaranżować w domu prawdziwą dżunglę, która wzbudzi zachwyt nie tylko domowników, ale i gości.

Pomysły na miniogródki i zielone wyspy do dużych i małych przestrzeni, by odreagować życie w dużych miastach ze smogiem za oknami.  1. Barek RÅSKOG, 35x45x78(wys.) cm – mobilny ogródek; stal lakierowana proszkowo w kolorach do wyboru: beżowym, czerwonobrązowym i czarnym. Środkowa półka jest regulowana. Projekt: Nike Karlsson. 2. Ławka ANVÄNDBAR ze skrzynką na doniczki. Poza kwiatami w pojemniku można przechowywać także książki kucharskie, kolorowe magazyny, gazety… Ławka ANVÄNDBAR, 119x60x81 cm; gięte bukowe drewno, skrzynka – stal lakierowana proszkowo. 3. Osłonki na doniczki SINNERLIG na doniczki o średnicy do 12 i 15 cm oraz o wysokościach odpowiednio 14 i 25 cm; ceramika z powłoką silikonową, farba. Projekt: Ilse Crawford.

Pomysły na miniogródki i zielone wyspy do dużych i małych przestrzeni, by odreagować życie w dużych miastach ze smogiem za oknami.
1. Wózek RÅSKOG, 35x45x78(wys.) cm – mobilny ogródek; stal lakierowana proszkowo w kolorach do wyboru: beżowym, czerwonobrązowym i czarnym. Środkowa półka jest regulowana. Projekt: Nike Karlsson.
2. Ławka ANVÄNDBAR ze skrzynką na doniczki. Poza kwiatami w pojemniku można przechowywać także książki kucharskie, kolorowe magazyny, gazety…
Ławka ANVÄNDBAR, 119x60x81 cm; gięte bukowe drewno, skrzynka – stal lakierowana proszkowo.
3. Osłonki na doniczki SINNERLIG na doniczki o średnicy do 12 i 15 cm oraz o wysokościach odpowiednio 14 i 25 cm; ceramika z powłoką silikonową, farba. Projekt: Ilse Crawford.

  • Nie zapominajmy, że kwiaty doniczkowe mają nas cieszyć, a nie zbierać kurz za firanką. Dlatego mówimy „nie” zaniedbanemu epifilum na parapecie. Odsłaniamy okna, a rośliny zbieramy w jednym, kilku wyeksponowanych miejscach –  na komodzie, ławce, stoliku kawowym (zdjęcia 3., 5., 7.), tak by tworzyły mocny akcent, bujną wyspę zieleni w pokoju dziennym, sypialni, łazience. Jeśli mamy naprawdę duże rośliny, których nie trzeba ustawić na podwyższeniu, by je ktokolwiek zauważył, mogą przebywać na podłodze (najlepiej na podstawce na kółkach). Obok zgromadź kilka donic z mniejszymi okazami. Ustaw je na kilku poziomach, na przykład na stojaku na rośliny doniczkowe i parapecie (zdjęcie 10.).
  • Kwiaty aranżujemy, łącząc kontrasty (5., 7.). Już same doniczki nie muszą, a nawet nie powinny być jednakowe. Baw się też skalą; obok dużej donicy niech stanie maleńka, a obok figowca pospolitego – kępa fiołków afrykańskich (sępolia). Rośliny dobieraj tak, by razem znalazły się takie o różnych kształtach i wielkości liści, a także w różnych kolorach i odcieniach (1., 4.). Niech to będą ogródki na luzie. Tak, tak –domowa dżungla, a nie rabatki „pod linijkę”.
  • Nie masz miejsca? Podwieś doniczki od sufitu nad stołem (4.) lub blatem kuchennym (9.)! Efektowny będzie także miniogródek z kaktusami i sukulentami na stoliku kawowym czy wózku (1., 8.). Koniecznie na kółkach, by latem można było je przysunąć bliżej okna lub wystawić na balkon, bo lubią słońce. Wykorzystując stojaki na rośliny, możesz stworzyć zieloną przegrodę w pokoju dziennym czy sypialni (2., 6.).
  • Jeden imponującej urody kwiat w donicy między kolekcją wazonów i wazoników czy na półce z książkami również będzie wyglądał efektownie. Tak jak i przedmioty dekoracyjne, jak chociażby piękne kamienie, trofea z wakacji nad morzem, zaaranżowane na tacy, dużym talerzu do serwowania czy misie obok doniczki z wyjątkowym okazem sukulenta (8.).
Nie tylko doniczki i osłonki, ale też większość z roślin pozujących do zdjęć można kupić w IKEA. 4. Doniczka BITTERGURKA, śred. 29 cm, wys. 37 cm, do powieszenia na haku (wsporniku) umocowanym do sufitu lub ściany. Do doniczki można podwiesić kolejną, by stworzyć efektowną kaskadę zieleni (cóż za oszczędność miejsca na parapecie!). Obciążenie haka nie może jednak przekroczyć 15 kg. Do BITTERGURKA można bezpośrednio sadzić rośliny (dla drenażu dobrze jest wsypać na dno keramzyt ogrodniczy) lub dodatkowo wstawić doniczki z roślinami. Pomieści cztery o średnicy maksymalnej 10,5 cm. Projekt: Carl Hagerling. 5. Doniczka z podstawką INGEFÄRA, różne rozmiary; terakota (spodek zabezpieczony silikonem). Porowata terakota zatrzymuje nadmiar wody, roślina może pobierać wilgoć, kiedy tego potrzebuje. Projekt: Ann-Carin Wiktorsson. 6. IKEA PS FEJÖ, doniczka samonawadniająca na kółkach (zaleta podczas sprzątania), 39x35 (wys.) cm. Maksymalna średnica pasującej do niej doniczki to 32 cm. Wykonana z tworzywa polipropylenowego, dostępna w dwóch kolorach: białym i czarnym. Projekt: Thomas Sandell. Wieszaki na ubrania: TURBO (zdjęcie po lewej), 117x59x148 (wys.) cm, maksymalne obciążenie 15 kg, kółka w komplecie; kompozyt drewna i plastiku (projekt: Marcus Arvonen) oraz PORTIS (po prawej), 119x60x167(wys.) cm, maksymalne obciążenie 40 kg; stal lakierowana proszkowo, projekt: Jon Karlsson. 7. Ławka NORNÄS, 138x38x45 cm; lita sosna, projekt: Marianne Hagberg i Knut Hagberg. 8. Rośliny w osłonkach SINNERLIG na doniczki o średnicy do 12 i 15 cm oraz wysokościach odpowiednio 14 i 25 cm; ceramika z powłoką silikonową, farba. Projekt: Ilse Crawford. 9. Wiszące doniczki SKURAR, 14 (śred.) x 20 (wys.) cm, maks. średnica doniczki 12 cm; stal galwanizowana i lakierowana proszkowo. Projekt: Ehlén Johansson. 10. Podstawki na kółkach SOCKER, 31(śred.)x4(wys.) cm, maksymalne obciążenie 35 kg; stal galwanizowana, projekt: Sarah Fager. Podstawka na kółkach ułatwia przesuwanie dużych doniczek podczas sprzątania i gdy zechcemy je wystawić latem na balkon.

Nie tylko doniczki i osłonki, ale też większość z roślin pozujących do zdjęć można kupić w IKEA.
4. Doniczka BITTERGURKA, śred. 29 cm, wys. 37 cm, do powieszenia na haku (wsporniku) umocowanym do sufitu lub ściany. Do doniczki można podwiesić kolejną, by stworzyć efektowną kaskadę zieleni (cóż za oszczędność miejsca na parapecie!). Obciążenie haka nie może jednak przekroczyć 15 kg. Do BITTERGURKA można bezpośrednio sadzić rośliny (dla drenażu dobrze jest wsypać na dno keramzyt ogrodniczy) lub dodatkowo wstawić doniczki z roślinami. Pomieści cztery o średnicy maksymalnej 10,5 cm. Projekt: Carl Hagerling.
5. Doniczka z podstawką INGEFÄRA, różne rozmiary; terakota (spodek zabezpieczony silikonem). Porowata terakota zatrzymuje nadmiar wody, roślina może pobierać wilgoć, kiedy tego potrzebuje. Projekt: Ann-Carin Wiktorsson.
6. IKEA PS FEJÖ, doniczka samonawadniająca na kółkach (zaleta podczas sprzątania), 39×35 (wys.) cm. Maksymalna średnica pasującej do niej doniczki to 32 cm. Wykonana z tworzywa polipropylenowego, dostępna w dwóch kolorach: białym i czarnym. Projekt: Thomas Sandell. Wieszaki na ubrania: TURBO (zdjęcie po lewej), 117x59x148 (wys.) cm, maksymalne obciążenie 15 kg, kółka w komplecie; kompozyt drewna i plastiku (projekt: Marcus Arvonen) oraz PORTIS (po prawej), 119x60x167(wys.) cm, maksymalne obciążenie 40 kg; stal lakierowana proszkowo, projekt: Jon Karlsson.
7. Ławka NORNÄS, 138x38x45 cm; lita sosna, projekt: Marianne Hagberg i Knut Hagberg.
8. Rośliny w osłonkach SINNERLIG na doniczki o średnicy do 12 i 15 cm oraz wysokościach odpowiednio 14 i 25 cm; ceramika z powłoką silikonową, farba. Projekt: Ilse Crawford.
9. Wiszące doniczki SKURAR, 14 (śred.) x 20 (wys.) cm, maks. średnica doniczki 12 cm; stal galwanizowana i lakierowana proszkowo. Projekt: Ehlén Johansson.
10. Podstawki na kółkach SOCKER, 31(śred.)x4(wys.) cm, maksymalne obciążenie 35 kg; stal galwanizowana, projekt: Sarah Fager. Podstawka na kółkach ułatwia przesuwanie dużych doniczek podczas sprzątania i gdy zechcemy je wystawić latem na balkon.

  • Dla początkujących polecam tzw. żelazne rośliny – odporne na niedostatek światła i wody: zielistkę Sternberga, zwaną też zielistką czubiastą (Chlorophytum comosum), sansewierię (Sansevieria trifasciata), zamiokulkasa zamiolistnego (Zamioculcas zamiifolia), przypominającą bambus dracenę sanderiana (Dracaena sanderiana) i jedyny kwitnący gatunek: skrzydłokwiat Wallisa (Spathiphyllum wallisii).

 

Twoja domowa, naturalna oczyszczalnia powietrza

 

W ciągu ostatnich kilku tygodni tematem numer jeden w mediach jest smog unoszący się nad Polską. Normy są przekroczone kilkukrotnie, w powietrzu czuć zapach „spalenizny”, przez co do minimum ograniczamy spacery. Zaczęłam się więc zastanawiać, co zrobić, aby poprawić jakość powietrza w moim mieszkaniu. Jest na to świetny sposób – rośliny, które staną się domowymi, naturalnymi filtrami powietrza :).

IMG_1621_a

Rośliny do walki ze smogiem

W IKEA znajdziemy całe mnóstwo pięknych roślin, dzięki którym nasze mieszkanie może przeistoczyć się w zieloną dżunglę o czystszym powietrzu :). Dwie z nich są szczególnie polecane przez specjalistów jako te, które najlepiej radzą sobie ze smogiem. Pierwszą z nich jest SANSEVIERIA, zwana również wężownicą. To niewielka roślinka produkująca duże pokłady tlenu w nocy. Do tego miejsce znajdzie się dla niej nawet w małym mieszkaniu – wystarczy postawić ją na parapecie. Kolejną jej zaletą jest to, że nie sprawia kłopotów w uprawie. Podlewamy ją dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce jest sucha, zimą natomiast wystarczy nalewać jej wody raz na dwa miesiące.

IMG_1620_a

Drugą roślinką „antysmogową” jest CHRYSALIDOCARPUS LUTESCENS, czyli inaczej palma areka. Jest trochę większa od poprzedniczki, w IKEA kupimy ją o wysokości około 130 centymetrów. Podobnie jak wężownica, jej pielęgnacja jest bardzo prosta. Potrzebuje jedynie stale dostępnej wody w podstawce oraz zraszania liści raz w tygodniu. Jej główną zaletą jest to, że produkuje tlen całą dobę, a do tego jest po prostu bardzo ładna :).

Domowa „dżungla” na wyciągnięcie ręki

Oprócz powyższych dwóch typowo „antysmogowych” roślin znajdziemy w IKEA całe mnóstwo innych, nie tylko świetnie wyglądających, ale również praktycznych. Kaktusy, drzewka bonsai, cytrusy, tuje, lawenda czy gatunki o efektownych kwiatach – co tylko dusza zapragnie. Występują one w różnych rozmiarach i kolorach, a więc każdy znajdzie tu coś dla siebie i swojego mieszkania. Moim osobistym faworytem jest ANANAS, którego kupiłam nie tylko dla siebie, ale obdarowałam nim również moją mamę i teściową.

A Wy macie swoje ulubione rośliny domowe?

IMG_1622_a

W końcu wiosna!

To mi się podoba

 

Wreszcie nadeszła wiosna! :) Wraz z nastaniem nowej pory roku postanowiłam wprowadzić odrobinę świeżości do mojego mieszkania. Pomocna okazała się wizyta w sklepie IKEA, gdzie znalazłam garść inspiracji.

Pierwsze skrzypce w wiosennych propozycjach IKEA grają rośliny. W aranżacjach mieszkań znajdziemy wiele wazonów na kwiaty – nic tak nie upiększy wiosennej przestrzeni jak świeże cięte kwiaty wyeksponowane w ładnym naczyniu. Bardzo mi się spodobała najprostsza propozycja wazonu – seria naczyń BLADET to proste szklane naczynia idealnie sprawdzające się w każdym wnętrzu. Dzięki swojej przezroczystości pokażą łodygi kwiatów, które często giną w innych wazonach, a to przecież ich zieleń podkreśla kolor kielicha kwiatowego :).

wazon IKEA

Na półkach znalazłam też jeden z moich ulubionych dzbanuszków, który intensywnie używam w domu do eksponowania kwiatów – wazon SOCKERART. Kształtem i białym kolorem przywodzi mi na myśl dzbanki i bańki na mleko z mojego dzieciństwa. Występuje w dwóch rozmiarach – 16 i 22 cm wysokości i można go również używać jako dzbanek, ale u mnie najczęściej występuje jako wazon wypełniony po brzegi kwiatami albo ozdoba na półce :).

kwiaty IKEA

W sklepie IKEA Targówek znalazłam całą ekspozycję pełną wiosennych inspiracji kwiatowych :). Wśród nich królowały minimalistyczne biało-drewniane wazony, doniczki i konewki z serii BITTERGURKA. Urzekają swoją prostotą, a zieleń przy nich prezentuje się naprawdę soczyście. Fantastycznym pomysłem na domowy ogródek są wiszące doniczki, które można łączyć w dłuższy łańcuch i przy tym nie zabierają miejsca na podłodze. Myślę, że jest to świetny pomysł na domową uprawę ziół. Doniczkę można odczepić i postawić na stole do obiadu, aby każdy z domowników mógł doprawić swoją potrawę świeżym tymiankiem, oregano, lubczykiem i wieloma innymi :).

rośliny IKEA

Natomiast jeśli macie problem z systematycznym podlewaniem kwiatów i ich pielęgnacją, to IKEA wychodzi Wam naprzeciw, proponując całe mnóstwo sztucznej roślinności, która do złudzenia przypomina tę prawdziwą i również wprowadzi wiosnę do Waszego mieszkania :).

rośliny IKEA

Każdy może mieć eko warzywa w domu

Zrównoważony rozwój

 

Uprawa ekowarzyw w domu

Gdy byłam mała, moja mama codziennie przyrządzała sałatę do obiadu. Zieloną, lodową, masłową, rzymską… Gdy miała inwencję twórczą albo podejrzewała u nas spadek odporności, to dodawała do niej pokrzywę, szałwię czy inne zioła. Oczywiście, wszystko z własnego ogródka. Strasznie nie lubiłam tych wszystkich sałat, naprawdę. A szkoda, bo warzywo to ma wiele zdrowotnych właściwości. Jest lekkostrawna, pozwala zachować szczupłą sylwetkę, wspomaga trawienie, odkwasza, wpływa nawet na lepszy wygląd skóry, paznokci czy włosów (i wspomaga sen!). Świetnie, gdy ma się ogródek, gdzie można ją w prosty sposób wysiać i całe lato zbierać plony. Jeśli nie, jesteśmy skazani no to, co oferują nam sklepy spożywcze (a są to warzywa nierzadko spryskane chemią) lub szukać dobrych ekologicznych bazarków, co nie zawsze jest łatwe.

uprawa domowa IKEA

Jakiś czas temu postanowiłam, że jeszcze przed czterdziestką wybuduję dom. Niewielki, pasywny – w nowoczesnym skandynawskim stylu. Dzięki przeszkleniom stworzę ogród zimowy, a w nim uprawę warzyw. I na pewno wrócę do tej sałaty (zmądrzałam i zaczęła mi smakować!), tylko niekoniecznie na tradycyjnych grządkach. Ale do tego czasu muszę, jak pewnie większość z nas, pocieszyć się mieszkaniem w bloku i balkonem, na którym także mogę prowadzić miejską uprawę warzyw. Nie mam parcia na pielęgnowanie storczyków (choć uważam, że są piękne), drzew i krzewów ozdobnych czy nawet kwiatów wonnych (przy małym dziecku wolę nie zachęcać do zamieszkania u mnie dodatkowych owadów). Warzywa to taki typ roślinności mieszkaniowej, który daje mi coś więcej niż tylko zieleń i świeży powiew – bo zdrową, smaczną i sprawdzoną żywność.

sadzenie roslin IKEA

Moja siostra, profesjonalna ogrodniczka, robi za mnie pierwszą robotę na wiosnę, czyli produkuje w domowych warunkach rozsady smacznych pomidorków i papryki. Oczywiście, gotowe sadzonki można też kupić w sklepie ogrodniczym – a właściwie, jeśli zabieramy się do tematu w maju, to na własną rozsadę i tak jest już za późno. Beata zaczyna w połowie lutego od tak zwanego testu nasion, czyli sprawdza, które z nich wykiełkują na wilgotnej ligninie, zamknięte w worku foliowym (pęcznieją i pękają, wypuszczając korzonki). Przenosi je wtedy do płaskiej donicy z ziemią (praktyczna jest tutaj taca SALLADSKÅL), by puściły przynajmniej dwa listki. Dostają wtedy własną doniczkę z lekkim przepuszczalnym podłożem. I tak mały pomidorek, wsparty o patyczek, śmiało rośnie, pobierając dużo, dużo wody… Kwietniowe hartowanie polega na przenoszeniu roślin na balkon w czasie słonecznej pogody, na stałe zostają tam od połowy maja, gdy jest już ciepło przez większą część dnia i gdy miną przymrozki. Pomidor, wbrew pozorom, nie jest wcale taką małą roślinką. Potrafi się bardzo rozrosnąć na nasłonecznionym balkonie, potrzebuje więc porządnego wsparcia, np. w skrzynce z kratką ASKHOLMEN. I oczywiście ciągłego podlewania. Nagrodą są wspaniałe plony, które można uzyskać prawie całe lato. Pomidory, w sposób już naprawdę najprostszy i najczystszy (dla tych, którzy wcale nie marzą o ciągłym „babraniu się” w ziemi), można też z sukcesem uprawiać w gotowym zestawie z instrukcją – FRÖER w konstelacji pomidor/bazylia lub papryczka chili/kolendra.

sadzenie roslin IKEA

Wracając do sałaty, przyznaję, że na balkonie w ziemi nigdy mi się nie udała. Może dlatego, że balkon jest wietrzny, niezadaszony i o wystawie południowej. Za to sałata świetnie może udać się w mieszkaniu. Hydroponika to taki typ uprawy warzyw (i nie tylko), w którym podłoże jest zupełnie niepotrzebne, bo wystarcza jedynie woda. Technika zapożyczona z „przemysłowych” upraw jest dostępna w domowych warunkach dzięki sprytnym zestawom ogrodnika KRYDDA/VÄXER. Mamy więc minirozsadę na nasionka, które rozwijają się w wilgotnym granulacie (obojętny dla środowiska), by następnie zostać przeniesionymi do doświetlonej LEDami miniszklarni, gdzie żywią się po prostu wodą z dodatkiem nawozu. Idealne rozwiązanie, gdy chce się uprawiać sałatę, ale też zioła. Rosną cały dzień, cały rok – nawet jeśli mieszkasz w podziemiu :). Proste? Ekologia praktyczna musi być prosta!

szklarnia IKEA

Filmik jest tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=Sv9wD2HNSnA