Archiwa tagu: SENIOR

Na niedzielny obiad

 

Wymarzyłam sobie wołowinę na dziko. Najodpowiedniejsze zarówno do powolnego duszenia mięsa, jak i warzyw są naczynia żeliwne, które szybko i równomiernie się rozgrzewają, a ponadto długo utrzymują ciepło. Obsmażane czy pieczone mięso jest w nich pięknie przyrumienione. A ponieważ emaliowane garnki żeliwne z serii SENIOR nie zmieniają ani smaku, ani zapachu potraw, to doskonale nadają się do wielogodzinnego marynowania. A sekret wołowiny na dziko tkwi w bajcu, czyli zaprawie z wody, octu i przypraw.

Praktyczne, trwałe i wytrzymałe żeliwne naczynia z serii SENIOR.  Garnki z pokrywką SENIOR, 39x26 cm o pojemości 5 l i wadze ok. 6,5 kg (1.) oraz 30x24x11(wys.) cm o pojemności 3 l i wadze 4,1 kg (2.); emaliowane żeliwo. Patelnia SENIOR, 28(śred.)x5(wys.) cm, waga 2,9 kg; emaliowane żeliwo, uchwyt – bejcowany i lakierowany buk. Całą serię SENIOR obejmuje bezpłatna 25-letnia gwarancja. Projekt: Kristian Krogh.

Praktyczne, trwałe i wytrzymałe żeliwne naczynia z serii SENIOR.
Garnki z pokrywką SENIOR, 39×26 cm o pojemości 5 l i wadze ok. 6,5 kg (1.) oraz 30x24x11(wys.) cm o pojemności 3 l i wadze 4,1 kg (2.); emaliowane żeliwo. Patelnia SENIOR, 28(śred.)x5(wys.) cm, waga 2,9 kg; emaliowane żeliwo, uchwyt – bejcowany i lakierowany buk. Całą serię SENIOR obejmuje bezpłatna 25-letnia gwarancja. Projekt: Kristian Krogh.

Grube ścianki i podstawy żeliwnych naczyń SENIOR dobrze rozprowadzają ciepło, co wpływa na przyspieszenie procesu przygotowania potraw i gwarantuje kulinarny sukces. Można w nich tradycyjnie gotować, smażyć lub dusić, a także podpiekać potrawy w piekarniku. I to bez natłuszczania wnętrza olejem. Na jakość dań wpływ ma nawet pokrywka. Żeliwne wypustki na jej wewnętrznej stronie wspomagają cyrkulację płynów w zamkniętym garnku, a tym samym umożliwiają duszenie potraw we własnym sosie; jedzenie nie wysycha, a pozostaje soczyste i smaczne. Stosowanie pokrywki ma jeszcze tę zaletę, że zawartość gotuje się szybciej, dzięki czemu oszczędzamy czas, energię i pieniądze.

Seria SENIOR nadaje się do wszystkich rodzajów kuchenek (płyt): gazowych, ceramicznych, szklanych, elektrycznych, a nawet indukcyjnych. Można ją także używać w piekarniku. Dzięki temu naczynia idealnie nadają się do przygotowania pieczeni czy zapiekanki. Jeden garnek można więc używać na kilka sposobów. Poza tym żeliwo bardzo długo utrzymuje ciepło, a to pozwala dojść pieczeniom już po wyłączeniu kuchenki. Dzięki temu żeliwne brytfanny i garnki idealnie nadają się również do serwowania gotowych dań prosto na stół.

Trzeba jeszcze wiedzieć, że żeliwo nie wydziela żadnych szkodliwych dla naszego zdrowia substancji chemicznych, nie zmienia też smaku ani zapachu potraw.

Jedynym minusem naczyń z żeliwa jest to, że są ciężkie. To szczególnie uciążliwe podczas mycia, a myć można je tylko ręcznie. Na szczęście błyszczące, emaliowane wnętrze zdecydowanie ułatwia czyszczenie.

Mięsa pieczone w żeliwnych brytfannach są mniej narażone na przypalenie czy niedopieczenie.

Mięsa pieczone w żeliwnych brytfannach są mniej narażone na przypalenie czy niedopieczenie.

A oto przepis na pieczeń wołową na dziko, którą często przygotowywała moja mama. Receptura pochodzi z „Kuchni polskiej” opublikowanej w 1962 roku. Było to VII wydanie, praca zbiorowa pod redakcją dr. Stanisława Bergera. Nadzwyczajne, dzisiaj nie do kupienia. Wiem, bo kiedyś szukałam, chciałam kupić tę książkę mojej córce na Boże Narodzenie.

Przepis nieznacznie uwspółcześniłam.

Pieczeń wołowa duszona na dziko

Składniki na 4 osoby:

  • 70 dkg wołowiny bez kości w jednym prostokątnym i grubym kawałku; zrazowej, krzyżowej, łopatki
  • 4 dkg tłuszczu (ja używam olej rzepakowy)
  • 2 dkg mąki
  • 6 dkg słoniny
  • 1/8 l śmietany
  • 1 suszony grzybek
  • sól

Zaprawa z octu (w oryginale bajc lub bajca):

  • 1/8 l octu spirytusowego
  • ¼ l wody
  • 1 liść bobkowy
  • 5 dkg cebuli
  • po kilka ziaren czarnego pieprzu i ziela angielskiego

Sposób przygotowania

  1.  Wodę na zaprawę zagotuj z przyprawami i pokrajaną w talarki cebulą. Ostudź i połącz z octem.
  2. Mięso umyj, włóż do naczynia kamiennego, emaliowanego, szklanego lub stalowego, zalej zalewą, przykryj pokrywką lub folią spożywczą i wstaw na dolną półkę lodówki na 2-3 dni. W tym czasie można mięso raz dziennie obracać na drugą stronę.
  3. Przed gotowaniem mięso wyjmij z bajcu, osącz i naszpikuj pokrajaną w słupki słoniną. Następnie oprósz solą i mąką (reszta mąki przyda się później) i obsmaż na silnie rozgrzanym tłuszczu.
  4. Zarumienione mięso przełóż do dopasowanego wielkością rondla, wlej tłuszcz ze smażenia, kilka łyżek wody, dodaj cebulę, przyprawy z bajcu i grzybek suszony.
  5. Duś pod przykryciem na wolnym ogniu do miękkości.
  6. W czasie duszenia pieczeń obracaj, aby się nie przypaliła, a wyparowany sos uzupełniaj płynem z bajcowania, dodając tyle wody, aby sos był dostatecznie kwaśny.
  7. Gdy mięso będzie miękkie, wyjmij je z naczynia, a sos dopraw resztą mąki, zagotuj, posól do smaku i wymieszaj ze śmietaną.

Pieczeń pokrój nieco skośnie w poprzek włókien na cienkie plastry, ułóż na półmisku w kolejności krajania. Jeśli sos jest za gęsty, rozrzedź go wodą i polej nim pieczeń.

Podawaj z ziemniakami pod dowolną postacią, makaronem i jarzyną z wody lub surówką z warzyw.

Sposób na gości: fondue

Ze smakiem
Widelce są długie, żeby nie poparzyć palców. Mają też kolorowe końcówki. Nie sposób się pomylić, który widelec  jest czyj. Służą tylko do maczania pieczywa w serowym sosie i przeniesienia potrawy na talerz. Jemy tradycyjnymi sztućcami.

Widelce są długie, żeby nie poparzyć palców. Mają też kolorowe końcówki. Nie sposób się pomylić, który  jest czyj. Widelce służą tylko do maczania pieczywa w serowym sosie i przeniesienia potrawy na talerz. Jemy tradycyjnymi sztućcami.

Komplet do fondue Senior nastroił mnie melancholijnie. Lata temu będąc na stypendium w Szwajcarii, w kantonie Ticino, szukałam pomysłów na prezenty. W Mendrisio trafiłam na sklep z akcesoriami do fondue. I stałam się jego stałym bywalcem. A kolejni członkowie rodziny i znajomi posiadaczami zestawów do fondue.

Nadal bardzo lubię klasyczne szwajcarskie fondue z sera. (Sprawdzony przepis poniżej). Początki tej potrawy sięgają XVIII wieku. I chociaż roszczą sobie do niej pretensje także Francuzi i Włosi z północy Italii to mnie fondue kojarzy się właśnie
ze Szwajcarią.

Fondue serowe to gorący gęsty sos, w którym maczamy kawałki pieczywa.
Sos czy też dip przygotowujemy z kilku gatunków sera, jakich, zależy od regionu,
z którego pochodzi przepis. Chleb z serową masą przegryza się marynowanymi warzywami: miniaturowymi korniszonami, kukurydzą, cebulą a także kalafiorem, pieczarkami, dynią…. Co kto ma i co kto lubi. Są także zwolennicy łączenia serowego fondue z surowymi warzywami: marchwią, rzodkwią daikon (pociętymi w słupki), cykorią, selerem naciowym, jabłkiem, rzodkiewkami.

Etykieta nie pozwala na powtórne maczanie w dipie tego samego kawałka pieczywa.
Ani na jedzenie widelcem do fondue, do czego nie wszyscy się stosują. Tradycja natomiast nakazuje by mężczyzna, który zgubi w sosie swój kawałek chleba postawił biesiadnikom butelkę wina lub kolejkę kirschu (wódki z wiśni), a kobieta pocałowała siedzących obok sąsiadów. Ja mam jednak inną propozycje, którą powtórzę za Liz Upton, dziennikarką piszącą o jedzeniu: niech gapowicz pozmywa naczynia po posiłku.

Warzywa do przegryzania podaje się w miseczkach. Można je ustawić na obrotowej tacy Snudda, wtedy dostęp do nich będzie łatwiejszy.

Warzywa do przegryzania podaje się w miseczkach. Można je ustawić na obrotowej tacy SNUDDA, wtedy dostęp do nich będzie łatwiejszy.

Szwajcarskie serowe fondue

Przepis dla 4 osób

Składniki:

  • 1 ząbek czosnku, przekrojony
  • 300 ml białego wytrawnego wina
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 250 g sera ementaler, utartego
  • 250 g sera gruyere, utartego
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1 łyżka alkoholu typu kirsch (biała wiśniowa wódka), wytrawnej wiśniówki lub wody.
  • ½ łyżeczki gałki muszkatołowej i pieprz do smaku
  • kawałki chleba do maczania, takie na jeden kęs. Każdy najlepiej ze skórką by chleb lepiej trzymał się widelca. Użyj bagietki, ciabatty z oliwkami lub focaccia (jak spód do pizzy).

Eksperymentuj z różnymi gatunkami sera. Dobrą kombinacja jest również połączenie mozzarelli, dolcelatte (ser pleśniowy)  i parmezanu.

Sposób przygotowania:

  1. Natrzyj wnętrze naczynia do fondue połówkami czosnku.
  2. Wlej wino i sok z cytryny. Zagotuj. Zmniejsz ogień i stopniowo dodawaj sery. Podgrzewaj, stale mieszając, aż sery się rozpuszczą.
  3. Kirsch lub zimną wodę wymieszaj z mąką kukurydzianą. Dodaj do rozpuszczonego sera i ewentualnie przypraw gałką muszkatołową i pieprzem. Nadal podgrzewaj mieszając aż masa stanie się gładka, kremowa. Uważaj, żeby sos się nie zagotował, gdyż może się przypalić.
  4. Naczynie z gotowym serowym sosem przestaw na podgrzewacz ustawiony
    na stole. Chleb należy nabijać na widelce do fondue i maczać w sosie za  każdym razem lekko mieszając by sos się nie przywarł do dna.  Jeśli jednak na dni utworzy się skorupka to po skończeniu posiłku dzieli się ją między gości. Jest chrupiąca
    i pyszna.

Do serowego fondue podajemy białe wino (Chardonnay, Sauvignon Blanc), czarną herbatę lub wodę. Kiedyś uważano, że, zimne napoje, w tym piwo, nie są wskazane.

Jest wiele dań przygotowywanych podobnie jak fondue i wymagających  gorącego kociołka po środku stołu. Jeśli macie swoje ulubione, czekam na przepisy.