Archiwa tagu: SLIPAD

Nóż a nóż! :)

Kuchnia

Nie wiem, jak jest u Was, ale w mojej kuchni mam trzy ulubione noże: jeden do krojenia wszystkiego, drugi do pieczywa i trzeci – najmniejszy do krojenia warzyw, owoców i innych drobnych rzeczy. Często zapominam o ich naostrzeniu, co sprawia, że często marudzę krojąc kolejną porcję mięsa czy sera. Innym błędem, który zdarza mi się popełniać jest odkładanie do suszarki noża ostrzem do dołu albo mycie w zmywarce… A to też działa na ich niekorzyść… Wbrew pozorom tępym nożem też się można skaleczyć. ;)

A tu proszę!

IKEA ma w swoim asortymencie caaały arsenał noży, każdy o innym przeznaczeniu! :) Jeden tylko do obierania! Inny, o specjalnie wyprofilowanym gładkim i wąskim ostrzu – do filetów! Nóż o ząbkowanym i gładkim ostrzu do warzyw! Wśród kolekcji 365+ znalazły się kuchenne noże do pieczywa, warzyw, obierania, cięcia w plastry i przecinania oraz ogólnegAo zastosowania. Kupując nóż do mięsa, warto zastanowić się nad widelcem, który pomoże nam przytrzymać krojony kawałek. Od razu przypomniałam sobie o sytuacjach kiedy podczas przygotowywania obiadu, miałam całe ręce upaćkane w wołowinie czy kurczaku. Taki wysoki, ostry widelec na pewno będzie bardzo przydatny w kuchni!
1-noże

Bardzo uważnie przyjrzałam się nożom podczas ostatniej wizyty w IKEA. Wszystkie zrobione są z odpornych materiałów, a ich trzpień przechodzi przez całą długość rękojeści, dzięki czemu nóż jest wyważony i bardziej wytrzymały! Większość wykonana jest ze stali nierdzewnej, ale dostępne są również noże ceramiczne. Najbardziej zaciekawiły mnie te biało-czarne (zobaczcie sami jakie są „dziwne”). Najbardziej jednak zaskoczył mnie fakt, że noże IKEA objęte są 25-letnią gwarancją! Na samochód, na pralkę rozumiem… ale na nóż?! :)
2-SLIPAD

Mój wybór padł na kolorowe noże SALIPAD, które kosztowały zaledwie 5,99zł! W komplecie znajduje się zwykły nóż 22 cm, nóż do warzyw i owoców 19cm i nóż z zakrzywionym ostrzem! Kroi się nimi na prawdę fajnie! :)

 

Karnawałowe kostki lodu

Ze smakiem

Czy robiliście kiedyś kolorowe kostki lodu? Ja jeszcze nie! Karnawał wydał mi się idealnym momentem na wypróbowanie takiego sposobu na ożywienie zwykłej szklanki wody… albo po prostu bardzo tęsknię za latem i wakacjami. ;)

W IKEA wypatrzyłam kilka silikonowych tacek na lód o różnych wzorach: foremki w kształcie rybek, serduszek, gwiazdek, kwiatków, albo te bardziej eleganckie – podłużne rurki.
1-PLASTIS

Do ożywienia kostek lodu wybrałam: limonkę, kiwi, truskawki, borówki amerykańskie i miętę. Wszystkie te składniki należy pokroić na mniejsze kawałki, włożyć do foremek na lód, zalać wodą, zamrozić i voilà! :)
2-owoce

Kostki lodu wyszły fantastycznie! Zwykła szklanka z wodą zrobiła się słonecznie kolorowa, a owoce, po lekkim rozpuszczeniu lodu, przypomniały niepowtarzalny posmak wakacji!

Taki zestaw z owoców w czasie zimy jest pewną ekstrawagancją (cena truskawek może przyprawić o lekki zawał ;)), ale raz na cały karnawał można sobie pozwolić na małe szaleństwo i zachwycić gości czymś niezwykłym.

Zobaczcie jak wyszły mi owocowe mrożone kostki :) Pycha!
3-kostki lodu
4-szklanki