Archiwa tagu: słoiki

Dobrze zorganizowana spiżarnia

Sam zaprojektujesz

 

Lato w pełni. Przybywa słoików z konfiturami, galaretkami, kompotami, słojów z ogórkami kiszonymi, butelek z kolorowymi sokami… Najwyższy czas rozejrzeć się za miejscem do ich przechowywania. Najlepsza byłaby spiżarnia.

Domowa spiżarnia tuż przy kuchni to najwygodniejsze rozwiązanie. Regały z litej sosny lub świerku ALBERT (64x28x159 cm) będą odpowiednie do niewielkiego pomieszczenia, wnęki czy aneksu. Kosztują tylko 36 zł. Niewykończone drewno trzeba zaolejować lub zawoskować dla większej trwałości i by łatwiej było je odkurzać i czyścić. Przydadzą się też praktyczne druciane kosze OBSERVATÖR. Na półce można zawiesić jeden lub kilka koszy jeden pod drugim. Na przetwory niezastąpiona jest seria słoików i butelek KORKEN.

Domowa spiżarnia tuż przy kuchni to najwygodniejsze rozwiązanie. Regały z litej sosny lub świerku ALBERT (64x28x159 cm) będą odpowiednie do niewielkiego pomieszczenia, wnęki czy aneksu. Kosztują tylko 36 zł. Niewykończone drewno trzeba zaolejować lub zawoskować dla większej trwałości i by łatwiej było je odkurzać i czyścić. Przydadzą się też praktyczne druciane kosze OBSERVATÖR. Na półce można zawiesić jeden lub kilka koszy jeden pod drugim. Na przetwory niezastąpiona jest seria słoików i butelek KORKEN.

Spiżarnia musi być praktyczna. Wybierz odpowiednie miejsce, regały i pojemniki do przechowywania. Zadbaj też o to, by w pomieszczeniu łatwo było utrzymać porządek i czystość.

1. Spiżarnia zlokalizowana w sąsiedztwie kuchni to ideał. W domu jednorodzinnym najlepiej w przejściu między garażem a kuchnią. Wtedy nie tylko wszystkie zapasy znajdą się w zasięgu ręki, ale i nie trzeba będzie daleko nosić ciężkich siatek z samochodu. To ważne, szczególnie gdy macie w zwyczaju robić raz na jakiś czas duże zakupy. Spiżarnię można też urządzić przy wejściu do domu w piwnicy lub garażu. Pomieszczenie musi być chłodne, suche i dobrze wentylowane. Pożądana temperatura w domowej spiżarni to 10-15°C. Najłatwiej o takie miejsce od północnej strony domu. Dobrze też, żeby w pomieszczeniu było okno. Na podłodze praktyczne będą łatwe do mycia materiały: płytki ceramiczne, kamienne, beton, żywica epoksydowa, wykładzina elastyczna. Przyda się też dobre ogólne oświetlenie.

Proste, otwarte półki i starannie uporządkowane zapasy. Już od wejścia widać, gdzie są przetwory, a gdzie pojemniki z sypkimi produktami spożywczymi. Regały IVAR, 3 moduły 261x30x179 cm, lita sosna. Na dolnych półkach – pojemniki SORTERA (poj. 60 l); nie tylko do segregacji odpadów. Taboret ze schodkiem BEKVÄM przyda się, by sięgnąć po sok, który stoi na najwyższej półce.

Proste, otwarte półki i starannie uporządkowane zapasy. Już od wejścia widać, gdzie są przetwory, a gdzie pojemniki z sypkimi produktami spożywczymi. Regały IVAR, 3 moduły 261x30x179 cm, lita sosna. Na dolnych półkach – pojemniki SORTERA (poj. 60 l); nie tylko do segregacji odpadów. Taboret ze schodkiem BEKVÄM przyda się, by sięgnąć po sok, który stoi na najwyższej półce.

2. Regały i półki przeznaczone do spiżarni i pomieszczeń gospodarczych są najczęściej drewniane (zwykle wymagają impregnacji) lub metalowe. Wygodnie, jeśli mają regulowaną wysokość półek. Najlepsze są systemy modułowe, bo pozwalają dobrze wykorzystać całe ściany. Optymalna głębokość regałów to 30-45 cm. Zwróćcie też uwagę na dopuszczalne obciążenie półek. Słoje przetworów, zgrzewki cukru czy wody mineralnej swoje ważą. Jeżeli spiżarnia jest duża, warto umieścić w niej zamrażarkę, by mrozić sezonowe owoce i warzywa. Wtedy też w kuchni można mieć jedynie chłodziarkę, ale za to pojemniejszą.

System do zabudowy ALGOT to półki i akcesoria mocowane na ściennych pionowych listwach, które można dowolnie przewieszać i to bez użycia jakichkolwiek narzędzi. Do dyspozycji mamy półki z laminowanej płyty wiórowej lub wspaniałe do spiżarni z lakierowanej, perforowanej stali o szerokościach: 40, 60 i 80 cm i głębokościach 18, 38, 58 cm. I co szczególnie ważne w spiżarni, maksymalne obciążenie półek stalowych to 10 kg, a półek z płyty – 7 kg. Natomiast kosze druciane lub z drucianej siatki głębokości 38 cm, szerokość 60 i wys. 14 cm udźwigną do 6 kg. Uzupełnieniem systemu są akcesoria: wieszak z pięcioma uchwytami oraz pojedyncze i potrójne haki. Do regałów ALGOT dobrze pasują też różnej pojemności białe lub czarne kosze z tworzywa PLUGGIS. Są wygodne nie tylko na odpady segregowane. Na zdjęciach także ręcznie plecione białe kosze KNARRA z drewna topoli.

System do zabudowy ALGOT to półki i akcesoria mocowane na ściennych pionowych listwach, które można dowolnie przewieszać i to bez użycia jakichkolwiek narzędzi. Do dyspozycji mamy półki z laminowanej płyty wiórowej lub wspaniałe do spiżarni z lakierowanej, perforowanej stali o szerokościach: 40, 60 i 80 cm i głębokościach 18, 38, 58 cm. I co szczególnie ważne w spiżarni, maksymalne obciążenie półek stalowych to 10 kg, a półek z płyty – 7 kg. Natomiast kosze druciane lub z drucianej siatki głębokości 38 cm, szerokość 60 i wys. 14 cm udźwigną do 6 kg. Uzupełnieniem systemu są akcesoria: wieszak z pięcioma uchwytami oraz pojedyncze i potrójne haki. Do regałów ALGOT dobrze pasują też różnej pojemności białe lub czarne kosze z tworzywa PLUGGIS. Są wygodne nie tylko na odpady segregowane. Na zdjęciach także ręcznie plecione białe kosze KNARRA z drewna topoli.

3. Na ciężkie zgrzewki wody, kartony soków i mleka, a także na pojemniki do sortowania odpadów rezerwujcie najniższe półki. Wyżej ustawcie blachy i formy do pieczenia, rzadko używaną zastawę, drobne sprzęty AGD, np. robot kuchenny, sokowirówkę czy maszynkę do mięsa (często używany toster czy ręczny mikser powinny zostać w kuchni). Obok ustawiamy artykuły sypkie, a na poziomie 80-100 cm – owoce i warzywa w przewiewnych koszach i otwartych pojemnikach. Nie trzeba będzie się schylać, ani sięgać wysoko. Najwyżej ustawcie przetwory. Wszystko zgodnie z zasadą, że do zmagazynowanych rzeczy i produktów musi być łatwy dostęp. W przeciwnym razie, prędzej czy później, wkradnie się bałagan.

Produkty sypkie najlepiej przechowywać w zamkniętych pojemnikach. Wygodne są duże i łatwe do otwierania, jak TILLSLUTA czy KRUS. Półki, pojemniki, opakowania dobrze jest opisać. Co bardziej skrupulatni odnotują także datę zakupu/produkcji lub ważności przechowywanych artykułów spożywczych. Sosnowe regały IVAR (89x30[gł.]x179[wys.] cm). Z elementów IVAR można zbudować moduły szerokości 46 i 89 cm, głębokości 30 i 50 cm i wysokości 179 i 226 cm. System IVAR to także praktyczne haki i szuflady (39x30x14 cm) do podwieszenia pod półkami, wkłady na butelki oraz uchwyty na etykiety opisujące, co gdzie jest zamagazynowane. Akcesoria IVAR są ciemnoszare. Na zdjęciach na dole: sosnowe skrzynki KNAGGLIG – na owoce, warzywa, przetwory – oraz rattanowe kosze BYHOLMA.

Produkty sypkie najlepiej przechowywać w zamkniętych pojemnikach. Wygodne są duże i łatwe do otwierania, jak TILLSLUTA czy KRUS. Półki, pojemniki, opakowania dobrze jest opisać. Co bardziej skrupulatni odnotują także datę zakupu/produkcji lub ważności przechowywanych artykułów spożywczych. Sosnowe regały IVAR (89×30[gł.]x179[wys.] cm). Z elementów IVAR można zbudować moduły szerokości 46 i 89 cm, głębokości 30 i 50 cm i wysokości 179 i 226 cm. System IVAR to także praktyczne haki i szuflady (39x30x14 cm) do podwieszenia pod półkami, wkłady na butelki oraz uchwyty na etykiety opisujące, co gdzie jest zamagazynowane. Akcesoria IVAR są ciemnoszare. Na zdjęciach na dole: sosnowe skrzynki KNAGGLIG – na owoce, warzywa, przetwory – oraz rattanowe kosze BYHOLMA.

 

Porządek w przyprawach

Kuchnia

 

IMG_3767

Moja siostra wyjechała ostatnio z mężem na parę dni i poprosiła mnie o karmienie ich rozrabiającego kota. Będąc u nich któregoś dnia, zgłodniałam, więc postanowiłam ugotować sobie na szybko makaron. Otworzyłam więc szafkę, żeby sięgnąć po sól, a tam… bałagan jakich mało! Żeby znaleźć przyprawę, musiałam wyjąć wszystkie rzeczy, bo sól nie była w zasięgu wzroku i w ogóle powątpiewałam, czy aby na pewno tam jest, jak to twierdziła moja siostra. Ale, na szczęście, była. Kolejne etapy przygotowywania mojego makaronu również nie okazały się proste, bo zgubiłam się wśród przypraw i w ogóle powypadały mi na podłogę, więc musiałam dodatkowo poodkurzać.

IMG_3752

Następnego dnia akurat jechałam do IKEA i znalazłam tam kilka przydatnych dla mojej siostry drobiazgów. Na zachętę do porządków w kuchni kupiłam jej dwa młynki IKEA 365+ IHÄRDIG. Jeden wypełniłam papryczką chilli, bo wiem, że jej mąż ją uwielbia, a do drugiego wsypałam kolorowy pieprz. Sprawdziłam – mielą dobrze :). Widziałam też z tej serii pojemniczki z dozownikami do sypania, ale tym razem zdecydowałam się na słoiczki RAJTAN. Żeby zrobić porządek z przyprawami trzymanymi w papierowych opakowaniach, kupiłam pojemnik na żywność KRUS. Bardzo fajny, bo z przegródkami i pokrywką. Następnym razem nie zostanę zaatakowana przez tabun torebeczek z przyprawami.

IMG_3755

A wisienką na torcie moich małych zakupów była półeczka VARIERA. Jest świetna, ponieważ niewielkim kosztem znacznie powiększa przestrzeń takiej szafki na przyprawy. Moja siostra była zachwycona i już zapowiedziała zakupy w celu powiększenia jej kolekcji pojemników kuchennych.

Słoiki na przetwory

Dobry pomysł

 

Jakie macie skojarzenia z jesienią? Dla mnie to szelest spadających złotych liści i… przetwory! :)
słoiki IKEA

Na przełomie lata i jesieni zawsze robię trochę smakołyków na chłodniejsze pory roku. I tak w mojej domowej spiżarni, oprócz ulubionych kiszonych ogórków, znalazły się jabłkowe przetwory idealne na szarlotkę i smakowita domowa wiśniówka. Dla mnie zapach jesieni kojarzy się także z suszonymi grzybami i jabłkami. Te ostatnie można podjadać wieczorową porą do ulubionej lektury. :)
przetwory IKEA

I właśnie z okazji jesiennych przetworów pozwoliłam sobie na zakup kilku słoików z serii KORKEN. Przyznam się – skusił mnie ich wygląd. Od razu wiedziałam, że moje kulinarne dzieła sztuki będą się w nich dużo lepiej prezentować. Niektóre ozdobiłam naturalnym sznurkiem, a inne kokardką… i wręczyłam domową nalewkę i dżem malinowy mojej babci. Prezent pierwsza klasa. ;)
słoiki IKEA

Słoik KORKEN ma hermetyczne zamknięcie, co pozwala na dłuższe przechowywanie potraw, a także utrzymuje smak i aromat. :) Przy nakładaniu gotowanych jabłek moja mała siostra, która pomagała mi w tym roku przy przygotowaniach przetworów, upuściła słoik na ziemię! Oczywiście, nie próbujcie tego – ale mój się nie zbił. :) Teraz na moim blacie kuchennym stoi także kolekcja słoików KORKEN – w jednym żurawina, w innym płatki owsiane, orzechy i soczewica – niestety, brak miejsca w szafkach zmusił mnie na małą wystawkę. Ale powiem Wam, że w słoikach KORKEN wygląda to całkiem miło. :)
jesienne przetwory IKEA

 

Chili dżem …

Ze smakiem

….. pomidorowy.

Marta Wajda

Marta Wajda
Projektantka form przemysłowych. Założycielka Made with Love – firmy cateringowej specjalizującej się w słodkościach i przetworach. Współtwórczyni kultowego Urban Market’u. W szkole Cook Up uczy jak robić słone dżemy i chutney’e. Prywatnie mama.

 

To ostatni moment, żeby zamknąć w słoikach smak dojrzałych w słońcu pomidorów. Zimą już tak smacznych nie będzie. Przepis przygotowała dla was Marta Wajda.

Chili dżem ma w sobie wszystko to, czego zimą będziemy bardzo potrzebować. Pomidory zachowują w przetworach większość swoich wartości odżywczych. A likopenu jest nawet więcej w sosach czy przecierach niż w świeżych owocach, To cenny antyutleniacz, który
z dwukrotnie większą siłą neutralizuje wolne rodniki od beta-karotenu. Z kolei chili, kolejny składnik dżemu, wywołuje uczucie ciepła. Tak, jak i imbir.
Chilli dżem pomidorowy

Chili dżem pomidorowy

Składniki:

  • 1 kg pomidorów
  • 4 ząbki czosnku
  • sok z 1/2 cytryny
  • 5 cm obranego korzenia imbiru
  • 4 łyżki sosu rybnego (dostępny w sklepach z żywnością orientalną)
  • 350 g cukru
  • 2 papryczki chili (lub według uznania)

Jak przygotować
Sposób przygotowania

Sposób przygotowania:

  1. Połowę pomidorów kroimy na ćwiartki, wykrawamy środki i wrzucamy do blendera razem z czosnkiem, sosem rybnym, imbirem, sokiem z cytryny i papryczkami chili (nie wyrzucamy pestek!). Miksujemy na gładką masę.
  2. Masę pomidorową wlewamy do głębokiej patelni, doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i dodajemy cukier. Gdy się cukier rozpuści dodajemy pozostałe pomidory pokrojone w kostkę.
  3. Smażymy aż masa stanie się szklista i gęsta. Przekładamy gorący dżem do wygotowanych słoików, odstawiamy do góry dnem do wystygnięcia.

Dżem świetnie smakuje z pieczywem, białym lub ciemnym, a także jako dodatek do białych serów (krowich i kozich) oraz do mięs. Można też jeść go bez niczego, prosto ze słoika jak robi to większość moich znajomych.