Archiwa tagu: Stołek barowy

JANINGE – krzesła i stołek barowy

To mi się podoba

 

Funkcjonalność nie musi być w cenie złota. Przekonali się o tym projektanci ze szwedzkiej grupy Form Us With Love, którzy stworzyli dla IKEA serię JANINGE. Z podziwem przyznają, że to najbardziej dostępne produkty, jakie kiedykolwiek zaprojektowali.

Seria JANINGE w komplecie. Od lewej: białe krzesło, szary stołek barowy i szare krzesło z podłokietnikami, dalej kolejne krzesło (tym razem jaskrawożółte) i jeszcze jedno białe z krótkimi podłokietnikami.

Seria JANINGE w komplecie. Od lewej: białe krzesło, szary stołek barowy i szare krzesło z podłokietnikami, dalej kolejne krzesło (tym razem jaskrawożółte) i jeszcze jedno białe z krótkimi podłokietnikami.

Krzesła JANINGE mają cienkie i lekko wyprofilowane oparcie oraz siedzisko, tak by siedziało się na nich naprawdę wygodnie. Dostępne są z podłokietnikami i bez. I jedne, i drugie są już zmontowane; przywiezione ze sklepu można od razu ustawić przy stole w kuchni. I jedne, i drugie są też sztaplowane. Dlatego mają pod spodem amortyzatory (4 wypustki widoczne także na zdjęciach), które można usunąć, jeżeli nie musimy ustawiać krzeseł jedno na drugim. Przede wszystkim jednak krzesła JANINGE są niezwykle trwałe, wytrzymałe i odporne. Skorupom formowanym z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym i zabezpieczonym specjalną powłoka chroniącą przed zarysowaniem niestraszne są nie tylko próby bujania się do przodu i do tyłu podczas siedzenia, co nie jest łatwe przy szeroko rozstawionych nogach krzeseł, ale i rozlany sok czy ślady po malarskiej twórczości naszych milusińskich. Wystarczy mieć pod ręką detergent do plastiku. I jeszcze jedna ciekawostka – krzesło JANINGE z podłokietnikami można zaczepić na blacie stołu, co ułatwia sprzątanie. Krzesła JANINGE, 54x46(gł.)x76(wys.) cm, siedzisko 40x40 cm, wys. siedziska 44 cm. Przetestowane dla 100 kg. Krzesła JANINGE bez podłokietników są w kolorach białym i żółtym, z podłokietnikami – białe i szare. Ważą około 4,5 kg.

Krzesła JANINGE mają cienkie i lekko wyprofilowane oparcie oraz siedzisko, tak by siedziało się na nich naprawdę wygodnie. Dostępne są z podłokietnikami i bez. I jedne, i drugie są już zmontowane; przywiezione ze sklepu można od razu ustawić przy stole w kuchni. I jedne, i drugie są też sztaplowane. Dlatego mają pod spodem amortyzatory (4 wypustki widoczne także na zdjęciach), które można usunąć, jeżeli nie musimy ustawiać krzeseł jedno na drugim. Przede wszystkim jednak krzesła JANINGE są niezwykle trwałe, wytrzymałe i odporne. Skorupom formowanym z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym i zabezpieczonym specjalną powłoka chroniącą przed zarysowaniem niestraszne są nie tylko próby bujania się do przodu i do tyłu podczas siedzenia, co nie jest łatwe przy szeroko rozstawionych nogach krzeseł, ale i rozlany sok czy ślady po malarskiej twórczości naszych milusińskich. Wystarczy mieć pod ręką detergent do plastiku. I jeszcze jedna ciekawostka – krzesło JANINGE z podłokietnikami można zaczepić na blacie stołu, co ułatwia sprzątanie.
Krzesła JANINGE, 54×46(gł.)x76(wys.) cm, siedzisko 40×40 cm, wys. siedziska 44 cm. Przetestowane dla 100 kg. Krzesła JANINGE bez podłokietników są w kolorach białym i żółtym, z podłokietnikami – białe i szare. Ważą około 4,5 kg.

Zarówno stołki barowe JANINGE, jak i krzesła mają cienkie, starannie wymodelowane siedzisko, a także elegancki chromowany podnóżek, co sprawia, że siedzi się na nich wygodnie i pewnie.  Siedzisko jest, rzecz jasna, obrotowe, a regulacja jego wysokości dziecinnie prosta. Wystarczy, a można to zrobić jedną ręką, poruszyć dźwignię pod siedzeniem, by uruchomić mechanizm pneumatyczny.  Stołek barowy JANINGE, 38(szer.)x36(gł.)x84(maks. wys.) cm, średnica siedziska 42 cm, wysokość siedziska regulowana od 56 do 76 cm. Przetestowany dla 100 kg. Konstrukcja stołka JANINGE wykonana jest ze stali lakierowanej proszkowo, siedzisko zaś z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym. Stołki barowe JANINGE zaprojektowane są do blatów barowych na wysokości 90 i 110 cm oraz dostępne w kolorach białym i szarym.

Zarówno stołki barowe JANINGE, jak i krzesła mają cienkie, starannie wymodelowane siedzisko, a także elegancki chromowany podnóżek, co sprawia, że siedzi się na nich wygodnie i pewnie.
Siedzisko jest, rzecz jasna, obrotowe, a regulacja jego wysokości dziecinnie prosta. Wystarczy, a można to zrobić jedną ręką, poruszyć dźwignię pod siedzeniem, by uruchomić mechanizm pneumatyczny.
Stołek barowy JANINGE, 38(szer.)x36(gł.)x84(maks. wys.) cm, średnica siedziska 42 cm, wysokość siedziska regulowana od 56 do 76 cm. Przetestowany dla 100 kg. Konstrukcja stołka JANINGE wykonana jest ze stali lakierowanej proszkowo, siedzisko zaś z polipropylenu wzmocnionego włóknem szklanym. Stołki barowe JANINGE zaprojektowane są do blatów barowych na wysokości 90 i 110 cm oraz dostępne w kolorach białym i szarym.

Krzesła JANINGE to nie tylko wygodne siedziska do jadalni. „IKEA zwróciła się do nas z propozycją zaprojektowania krzesła, które podobałoby się ludziom z różnych części świata, które chcieliby mieć w domu i które spełniałoby także wymagania stawiane siedziskom w przestrzeniach publicznych. By sprostać zadaniu, krzesło musiało być też stabilne, mocne, odporne na uderzenia, upadki” – wspominają projektanci z Form Us With Love. Krzesła musiały także spełnić wymogi bezpieczeństwa, a także sprawdzić się na zewnątrz, by można je było śmiało ustawić na balkonie, tarasie czy w kawiarnianym ogródku.

Krzesła JANINGE to nie tylko wygodne siedziska do jadalni. „IKEA zwróciła się do nas z propozycją zaprojektowania krzesła, które podobałoby się ludziom z różnych części świata, które chcieliby mieć w domu i które spełniałoby także wymagania stawiane siedziskom w przestrzeniach publicznych. By sprostać zadaniu, krzesło musiało być też stabilne, mocne, odporne na uderzenia, upadki” – wspominają projektanci z Form Us With Love. Krzesła musiały także spełnić wymogi bezpieczeństwa, a także sprawdzić się na zewnątrz, by można je było śmiało ustawić na balkonie, tarasie czy w kawiarnianym ogródku.

FORM US WITH LOVE: Jonas Pettersson, Caroline Brahme, John Löfgren, Paul Aaugoyeau, Petrus Palmér.

FORM US WITH LOVE: Jonas Pettersson, Caroline Brahme, John Löfgren, Paul Aaugoyeau, Petrus Palmér.

Projektanci podpisani pod siedziskami JANINGE to John, Jonas, Petrus, Paul i Caroline, członkowie grupy FORM US WITH LOVE (FUWL). Założyli ją w 2005 roku trzej przyjaciele ze studiów na wydziale Projektowania Produktu Uniwersytetu w Kalmar: John Löfgren, Jonas Pettersson i Petrus Palmér. Kalmar to miasto z pięknym średniowiecznym zamkiem położone w południowo-wschodniej Szwecji, nad cieśniną Kalmarską, w najbardziej odległym i mrocznym rejonie Smalandii – jak twierdzą projektanci. Przesadzają, rzecz jasna . Prawdą jest natomiast to, że Smalandia to centrum szwedzkiego przemysłu meblowego. Tu, w Älmhule, mieści się także szwedzka siedziba i muzeum IKEA.
FUWL działa w samym centrum Sztokholmu. Minimalistyczny, elegancki loft jest ich świetną wizytówką. Zdobyło sobie już międzynarodowe uznanie, co potwierdza długa lista nagród na ich stronie internetowej.
Prace nad siedziskami dla IKEA trwały niemal dwa lata. Projektanci wyszli od analizy wytrzymałości konstrukcji dawnych skandynawskich drewnianych krzeseł. Wyniki posłużyły do stworzenia form poszczególnych elementów siedzisk JANINGE. Projektantów podczas prac wspierał zespół specjalistów z różnych dziedzin z IKEA. Dzisiaj wiemy, że seria JANINGE odniosła sukces. Krzesła i stołek barowy wpadają w oko i łatwo się w nich zakochać. Spełniają i to z nawiązką wymogi programu demokratycznego designu IKEA, o czym świadczy wspomniane wcześniej dopuszczenie ich do użytku w miejscach publicznych i przyznanie im norm EN 16139 i ANSI/BIFMAx5.1.
Åsa Hederberg, odpowiedzialna w IKEA za rozwój nowych produktów, ujawniła podczas premiery serii JANINGE pod koniec 2014 roku: „Jesteśmy tak szczęśliwi ze współpracy [ze studiem FORM US WITH LOVE], że już zaczęliśmy kolejny wspólny projekt”. Doczekamy się go już wkrótce. Zdradzę, że pojawi się z kolekcją IKEA PS 2017.

Domowe siedzenie na wysokościach

Dobry pomysł, Kuchnia

 

Kupiłeś właśnie mieszkanie i zastanawiasz się nad aranżacją kuchni? Właśnie planujesz jej remont i szukasz jakiegoś fajnego, nietypowego rozwiązania? Pomyśl o wyspie lub barku. To rozwiązanie bardzo praktyczne, pozwalające zyskać dodatkową przestrzeń w kuchni, a także niezwykle efektowne wizualnie. W połączeniu z hokerem, czyli wysokim krzesłem, tworzy idealną parę, przy której wygodnie zjesz posiłek, poczytasz gazetę i napijesz piwa z kolegami, czując się trochę jakbyś siedział w ulubionym pubie. Dlatego jeśli właśnie projektujesz mieszkanie i zastanawiasz się nad wyspą czy barkiem, marzysz o wysokim, nietypowym stole albo już jesteś jego szczęśliwym posiadaczem, ale chciałbyś przy nim coś zmienić, to musisz też wiedzieć jaki chcesz do tego stołek barowy.
20101_rlki08a web
Stołki klasyczne, czyli poczuj się jak VIP
Stołki barowe, podobnie jak krzesła, fotele, stołki czy wszystkie inne siedziska, występują w IKEA w licznych odmianach i konfiguracjach. Weźmy najpierw pod lupę opcje klasyczne, stonowane, pasujące do wszystkich typów wnętrz. Seria HENRIKSDAL jest idealnym wyborem dla wszystkich, którzy cenią sobie wygodę, praktyczność i prosty, minimalistyczny design, ale także możliwość wyboru. Znajdziemy tutaj całą gamę stołków barowych o dwóch wysokościach siedziska – 63 cm, które pasuje do blatu o wysokości 90 cm oraz 74 cm, pasujące do blatu o wysokości 110cm. Wszystkie hokery wykonane są z trwałego, naturalnego drewna, mają podnóżek ułatwiający wygodę oraz miękkie, idealne do długich posiedzeń siedzisko, a także pokrycie, które łatwo zdjąć i uprać w pralce. Właśnie, skoro jesteśmy przy pokryciach – materiałowe znajdziemy w stonowanych, miłych dla oka kolorach, a do tego, jeśli chcielibyśmy je wymienić, to IKEA oferuję również opcję dokupienia dodatkowego pokrycia. Inną możliwością jest wybór pokrycia ze skóry – taki hoker w domu sprawi, że siedząc poczujemy się jak goście naprawdę ekskluzywnego lokalu.
igor_20160808_002_02Dla miłośników drewnianych mebli IKEA oferuje stołki barowe INGOLF. Możemy je dostać, podobnie jak serię HENRIKSDAL, o wysokości 63 oraz 74 cm oraz w dwóch kolorach – białym oraz sosnowym. Stołek INGOLF będzie fajnym, trochę surowym dodatkiem do każdej jadalni, wprowadzającym do niej naturę i prostotę. A jeśli Tobie lub Twoim gościom będzie na nich delikatnie za twardo, zawsze możesz je zaopatrzyć w różnokolorowe poduszki MELINDA.
igor_20160808_002_03
Stołki nowoczesne, czyli odrobina designerskiego szaleństwa
Jeśli Twoje mieszkanie urządzone jest w bardziej nowocześnie lub jeśli pragniesz dodać mu odrobiny drapieżności, stołki barowe z serii RÅSKOG lub GLENN są stworzone dla Ciebie. Te pierwsze wykonano z lekkiej, pomalowanej na niebiesko lub beżowo stali i plastiku, które nadadzą wnętrzu minimalistycznego, prostego charakteru. Każdy stołek wyposażono w podnóżek zapewniający wygodę podczas siedzenia oraz otwór w siedzisku, który ułatwia przenoszenie, a plastikowe nogi chronią go przed wilgocią.
igor_20160808_002_04Z kolei hoker GLENN to połączenie chromowanych, stalowych nóg oraz wygodnego, delikatnie uginającego się pod ciężarem ciała siedziska. Występują w dwóch kolorach – białym i czarny oraz dwóch rozmiarach siedziska – 63 oraz 74 cm. Ich dodatkową zaletą jest fakt, że stołki można ustawić jeden na drugim, przez co możemy ich mieć kilka w zapasie, a zajmują tyle miejsca, co jeden stołek.
igor_20160808_002_05Seria RÅSKOG i GLENN ma jeszcze jedną, z męskiego punktu widzenia może najważniejszą zaletę. Otóż bardzo łatwo utrzymać czystość stołków – wystarczy lekkie przetarcie wilgotną szmatką, by wszelkie plamy odeszły w zapomnienie.

Stołki o regulowanym siedzisku i składane, czyli najważniejsza jest praktyczność
Teraz będzie coś dla tych facetów, którzy ponad wszystko cenią sobie w meblach praktyczność. Zacznijmy od hokerów o regulowanym siedzisku. Jest to dobre rozwiązanie nie tylko dla tych, którzy są troszeczkę wyżsi lub niżsi od „standardowej” wysokości, ale również dla tych, którzy mają dzieci lub po prostu potrzebują jednego stołka do różnych wysokości blatów. Idealnym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie hoker DALFRED. Drewniany, o ciemny kolorze, z okrągłym siedziskiem i jego regulowaną wysokością. Inną opcją jest subtelny, pięknie wykończony stołek JANINGE, wyposażony w ręczną dźwignię zmiany wysokości i łódkowate siedzisko, zapewniające komfort siedzenia.
igor_20160808_002_06A co, jeśli normalnie potrzebujemy tylko jednego czy dwóch krzeseł, ale chcielibyśmy mieć ich trochę więcej na przykład dla gości, a nie chcemy wszystkich trzymać ciągle rozłożonych? Z pomocą przychodzi seria składanych krzeseł FRANKLIN. Ich plastikowe nóżki sprawiają, że stołek barowy stoi stabilnie, a także ograniczają ryzyko pozostawienia odciśniętych śladów na miękkiej podłodze. Dodatkowo wbudowana blokada zapobiega jego przypadkowemu złożeniu się podczas przesuwania. No i po złożeniu zajmują tak niewiele miejsca, że spokojnie można je trzymać np. w szafie gospodarczej.
igor_20160808_002_07Stołek barowy to ciekawe rozwiązanie do mieszkania każdego faceta. Wybierając je zyskujemy nie tylko nietypowy mebel, ale także możliwość codziennego obcowania z naszym mieszkaniem z nieco innej, wyższej perspektywy.

Jeśli nie stół, to może barek

Sam zaprojektujesz

 

Stół prostokątny potrzebuje mniej przestrzeni niż kwadratowy lub okrągły. Jeszcze mniej wymagający jest barek.

Wymarzone miejsce na śniadania i kolacje. Barek pod oknem może być zintegrowany z parapetem. Pamiętaj, by pod blatem zostawić minimum 25 cm przestrzeni na nogi osoby siedzącej. Szczególnie, że pod blatem zwykle jest grzejnik. Stołki barowe GLENN z siedziskiem zintegrowanym z oparciem z poliwęglanu. Wysokość siedziska – 77 cm (dostępne są również białe). Barek to mocny i trwały blat SANFRID ze stali nierdzewnej wsparty na stalowych nogach UTBY wysokości 90 cm. (Do wyboru także nogi UTBY wys. 105 cm).

Wymarzone miejsce na śniadania i kolacje. Barek pod oknem może być zintegrowany z parapetem. Pamiętaj, by pod blatem zostawić minimum 25 cm przestrzeni na nogi osoby siedzącej. Szczególnie, że pod blatem zwykle jest grzejnik. Stołki barowe GLENN z siedziskiem zintegrowanym z oparciem z poliwęglanu. Wysokość siedziska – 77 cm (dostępne są również białe). Barek to mocny i trwały blat SANFRID ze stali nierdzewnej wsparty na stalowych nogach UTBY wysokości 90 cm. (Do wyboru także nogi UTBY wys. 105 cm).

Barek zwykle umieszczamy pod ścianą, oknem, przy wyspie kuchennej, na granicy kuchni i pokoju dziennego. Zakładając, że miejsca do siedzenia są tylko po jednej stronie blatu, jego szerokość powinna wynosić min. 50 cm, a wysokość 95-110 cm. Niższy blat może również służyć jako dodatkowe miejsce do przygotowywania potraw. Pod nim powinna być przestrzeń na nogi siedzącego, głębokości co najmniej 25 cm. Dla jednej osoby potrzeba blat szerokości 65 cm, dla dwóch – 125 cm. Do baru, który jest na tym samym poziomie co blat kuchenny (około 92 cm), wybierz takie stołki, które mają siedzisko na wysokości około 60 cm. Wyższy bar wymaga wyższego stołka z siedziskiem na poziomie około 80 cm. Uniwersalne są stołki z regulowaną wysokością.

Barek pod ścianą. Powinien mieć głębokość 50 cm, a wysokość 95-110 cm. W takim przypadku również należy pamiętać, by zostawić przestrzeń głębokości co najmniej na 25 cm, by było wygodniej siedzieć. Stołki barowe STIG. Mają siedzisko na wysokości 63 cm. Barek zbudowany z blatu wspartego na nogach GERTON o regulowanej wysokość 67-107 cm.

Barek na granicy pokoju dziennego i kuchni. Blat oparty jest wyłącznie na szafkach. Jeśli zdecydujesz się na barek pod ścianą, Powinien mieć głębokość 50 cm, a wysokość 95-110 cm. W takim przypadku również należy pamiętać, by zostawić przestrzeń głębokości co najmniej na 25 cm, by było wygodniej siedzieć. Stołki barowe HENRIKSDAL. Mają siedzisko na wysokości 63 cm, odpowiedniej do siedzenia przy blacie.

 

Do małej kuchni wybierz krzesła i stołki barowe bez podłokietników. Optycznie zajmują mniej miejsca, a nieużywane można wsunąć pod blat. Wygodne są też modele, które można ustawić w stos albo powiesić na ścianie. Mogą również służyć jako dodatkowe krzesła dla gości.  Stolik składany NORBERG (74x60 cm), a przy nim stołki BOSSE z litej brzozy, wysokości 74 cm. Blat stolika powinien być na wysokości 110 cm.

Do małej kuchni wybierz krzesła i stołki barowe bez podłokietników. Optycznie zajmują mniej miejsca, a nieużywane można wsunąć pod blat. Wygodne są też modele, które można ustawić w stos albo powiesić na ścianie. Mogą również służyć jako dodatkowe krzesła dla gości. Stolik składany NORBERG (74×60 cm), a przy nim stołki BOSSE z litej brzozy, wysokości 74 cm. Blat stolika powinien być na wysokości 110 cm.

Półwysep lub wyspa z barkiem z jednego, ewentualnie z dwóch boków. Blat należy wesprzeć na nogach. A jeśli miejsca jest dość, to także na szafkach, by zagospodarować pozostałą pod barem przestrzeń. Jeśli wyspa jest za wąska, by można było przy niej i gotować, i jeść, zastosuj wsporniki CAPITA przeznaczone do montażu dodatkowego blatu (zdjęcie po prawej w środkowym rzędzie). Wsporniki CAPITA mają wysokość 17 cm. Zdjęcie na górze – krzesła barowe GLENN (wys. siedziska 66 cm). Zdjęcia pośrodku – stołki barowe z oparciem HENRIKSDAL o wysokości siedziska 74 cm biały URBAN (wys. 55-74 cm) i stołki BOSSE z litej brzozy (wys. 74 cm). Na dole: żółte stołki BERNHARD (wys. siedziska 63 cm, dostępny również biały) i stołki GLENN, których zaletą jest możliwość ustawienia ich w stos.

Półwysep lub wyspa z barkiem z jednego, ewentualnie z dwóch boków. Blat należy wesprzeć na nogach. A jeśli miejsca jest dość, to także na szafkach, by zagospodarować pozostałą pod barem przestrzeń. Jeśli wyspa jest za wąska, by można było przy niej i gotować, i jeść, zastosuj wsporniki CAPITA przeznaczone do montażu dodatkowego blatu (zdjęcie po prawej w środkowym rzędzie). Wsporniki CAPITA mają wysokość 17 cm. Zdjęcie na górze – krzesła barowe GLENN (wys. siedziska 66 cm). Zdjęcia pośrodku – stołki barowe z oparciem HENRIKSDAL o wysokości siedziska 74 cm biały URBAN (wys. 55-74 cm) i stołki BOSSE z litej brzozy (wys. 74 cm). Na dole: żółte stołki BERNHARD (wys. siedziska 63 cm, dostępny również biały) i stołki GLENN, których zaletą jest możliwość ustawienia ich w stos.

 

Za siedzącymi przy barze potrzebne jest przejście szerokości minimum 80 cm. Oznacza to, że między krawędzią blatu a ścianą czy meblami powinno być ok. 120 cm.

Nowoczesna tradycja

Ale masz styl!

To styl elegancki, ponadczasowy i niezawodny. Niewiele się zmienia. Co jakiś czas możesz pokusić się o jeden, dwa nowe dodatki, które sprawią, że całość będzie wyglądać świeżo. Czas też odczarować szarość. Nie jest tak straszna, jak się niektórym wydaje.

EKTORP

Czerń i biel

Gama szarości to odcienie od ciepłych z domieszką brązu i różu, po tony chłodniejsze z dodatkiem błękitu. Tu można się doliczyć, co najmniej czterech różnych ocieni tego koloru. Tłem są szaroniebieskie ściany. Do tego nieodzowna czerń i biel. Ulubione kolory Coco Chanel, kreatorki klasycznej elegancji. Lansowała ją, co prawda w modzie odzieżowej, ale to nic nie szkodzi. Dekoracja wnętrz nie odbiega od mody daleko.

Tradycja dostosowana do współczesnych wymagań. Najważniejsza jest wygoda i praktyczność. Stąd klasyczne, acz uproszczone by wyglądały nowocześniej – ciemne meble, głębokie sofy i fotele w bezpretensjonalnej, miłej w dotyku bawełnie, mięsistym filcu lub w miękkiej skórze. Do tego podnóżki i liczne stoliki. A także funkcjonalne lampy o ponadczasowym wzornictwie. Każdy wypoczywający może się tu poczuć komfortowo. Nie trzeba wstawać, by odłożyć książkę i odstawić filiżankę herbaty. Do tego przedmioty dekoracyjne o tradycyjnych, lekko uproszczonych kształtach. Mile widziane pojedyncze antyki, stary obraz i nowoczesne starannie oprawione dzieła sztuki (fotografie i grafiki są tańsze od malarstwa, a równie wartościowe i dekoracyjne). I koniecznie coś osobistego: kolekcje pamiątek z wakacji lub rodzinnych zdjęć na biurku czy komodzie. Dom przecież nie może być anonimowy!

Klasyczny pokój

Chromowane dodatki

Chromowane i szklane dodatki

Bardzo ważne jest oświetlenie – to ono gwarantuje komfort podczas lektury, pracy, buduje nastrój. Jedna lampa na suficie nie wystarczy. Chromowane, szklane i drewniane dodatki zapobiegają nudzie. Życie wnoszą także cięte kwiaty.

Nowoczesna tradycja to styl o wyszukanej kolorystyce inspirowanej naturą. Dominują beże, brązy, szarości, a także biele i czernie. Efektowne jest zestawienia tych samych kolorów w wykończeniu matowym i z połyskiem. Na przykład, ciemnoszara błyszcząca komoda na tle szarej, matowej ściany.

klasyczyczna sypialnia

W sypialni do gamy szarości dodano brąz. Brązowe są zasłony w oknach, beżowa narzuta na łóżku. Znajdziesz też beżowe akcenty na pościeli. Zwróć uwagę, że bielizna jest w tradycyjną kratę. Pstrokatym wzorom wstęp wzbroniony. Szarości są eleganckie, brązy gwarantują przytulny, ciepły klimat. W tak poszerzonej gamie dobrze się czuje szaro-fioletowy stolik nocny. Przy okazji dowodzi, że tradycyjny wystrój wcale nie musi być nudny. Niesie ze sobą wiele możliwości.

Funkcjonalna i prosta kuchnia

Prościutka, funkcjonalna kuchnia z dużym stołem. Szafki z frontami z drewna barwionego i z prostymi uchwytami. A sprzęty AGD do zabudowy, z frontami ze stali. Odpowiednie będą także fronty lakierowane w ciepłym odcieniu bieli. Blat możesz wybrać drewniany, kamienny lub z gładkiego laminatu.

Równie prosta łazienka oparta na zestawieniu bieli czerni. Ceramika sanitarna, wolnostojąca wanna a także meble i lampy o klasycznych formach. Żadnych zbędnych ozdób. Wystarczy dominująca podłoga w szachownice.  I przedpokój – zapraszający by wejść dalej i zostać na dłużej.

Równie prosta łazienka oparta na zestawieniu bieli czerni. Ceramika sanitarna, wolnostojąca wanna a także meble i lampy o klasycznych formach. Żadnych zbędnych ozdób. Wystarczy dominująca podłoga w szachownice.
I przedpokój – zapraszający by wejść dalej i zostać na dłużej.

Urządzając dom w stylu nowoczesnej tradycji trudno popełnić błąd. Trzeba unikać jedynie przeładowania i bałaganu. Klasyczna elegancja zobowiązuje.