Archiwa tagu: SVÄRTAN

Azyl na niepogodę

 

Komfort to nie przywilej dla wybranych, należy się przecież każdemu. Stwórz przystań tylko dla siebie. Idealne miejsce wypoczynku i na tête-à-tête z kimś bliskim. Niech będzie także kryjówką, gdy zechcesz pobyć sama/sam ze sobą. A każdy od czasu do czasu ma taką potrzebę. Szczególnie zimą.

Wygodny fotel powinien być z wysokim zagłówkiem. Może mieć kieszeń na pilota i wyciągany podnóżek (1. MUREN). Równie komfortowy będzie też klasyczny POÄNG (9., 10.) na gwarantującej wygodę sprężystej podstawie i z zagłówkiem czy babciny STRANDMON (5.). Albo jakikolwiek inny, na którym przyjemnie się siedzi (2. STORSELE). Może już masz taki mebel? Wystarczy znaleźć dla niego zaciszne miejsce, obok ustawić niewielki stolik i lampę odpowiednią do czytania, czyli z regulowaną wysokością, ramieniem i/lub kloszem. Do tego koniecznie poduszka pod plecy i pled do przykrycia (3. KLIPPÖRT, 4. ORMHASSEL) i podnóżek. Wcale nie musi być od kompletu, czyli z tej samej serii co fotel. Jednym z najbardziej uniwersalnych jest obrotowy podnóżek STOCKHOLM (11.) obity bydlęcą skórą w łaty. By wygodnie wyciągnąć nogi, wystarczy nawet stołek. Nie wyższy jednak niż 30-36 cm (12. SVÄRTAN). To ostatnie rozwiązanie ma jeszcze tę zaletę, ze stołek można używać także jako miejsce do odstawienia filiżanki. Podwójną rolę może też pełnić pomysłowy mebel, który zrobisz samemu ze skrzynki NAGGLIK (7.). Zamknij ją płytą MDF o wymiarach równych obrysowi skrzynki, obitą kawałkiem owczej skóry LUDDE (13.) i gotowe. Dodatkowo taki podnóżek będzie służyć za schowek na przykład na koce czy poduszki.

Wygodny fotel powinien być z wysokim zagłówkiem. Może mieć kieszeń na pilota i wyciągany podnóżek (1. MUREN). Równie komfortowy będzie też klasyczny POÄNG (9., 10.) na gwarantującej wygodę sprężystej podstawie i z zagłówkiem czy babciny STRANDMON (5.). Albo jakikolwiek inny, na którym przyjemnie się siedzi (2. STORSELE). Może już masz taki mebel? Wystarczy znaleźć dla niego zaciszne miejsce, obok ustawić niewielki stolik i lampę odpowiednią do czytania, czyli z regulowaną wysokością, ramieniem i/lub kloszem. Do tego koniecznie poduszka pod plecy i pled do przykrycia (3. KLIPPÖRT, 4. ORMHASSEL) i podnóżek. Wcale nie musi być od kompletu, czyli z tej samej serii co fotel. Jednym z najbardziej uniwersalnych jest obrotowy podnóżek STOCKHOLM (11.) obity bydlęcą skórą w łaty. By wygodnie wyciągnąć nogi, wystarczy nawet stołek. Nie wyższy jednak niż 30-36 cm (12. SVÄRTAN). To ostatnie rozwiązanie ma jeszcze tę zaletę, ze stołek można używać także jako miejsce do odstawienia filiżanki. Podwójną rolę może też pełnić pomysłowy mebel, który zrobisz samemu ze skrzynki KNAGGLIK (7.). Zamknij ją płytą MDF o wymiarach równych obrysowi skrzynki, obitą kawałkiem owczej skóry LUDDE (13.) i gotowe. Dodatkowo taki podnóżek będzie służyć za schowek na przykład na koce czy poduszki.

Zamiast fotela komfortowa będzie także leżanka (14. KIVIK, 18. SÖDERHAMN, 19., 20. – NORSBORG, STOCKSUND). Albo dwie, jeśli najchętniej spędzacie czas we dwoje. Przestaw na zimę moduły sofy KIVIK (14.) tak, by powstał podwójny szezlong (szezlong, element z oparciem i podnóżek). Obok zmieszczą się teraz także dwa stoliki IKEA PS, na których ustawisz nie tylko świece, ale i miski z sałatką na kolację. Albo urządź przytulne miejsce pod oknem z dwóch modułów VALLENTUNA z wysokim oparciem (22.). Dobrym pomysłem jest także fotel narożny IKEA PS 2014 (23.). Do tego niezbędne są poduszki (21. RÖDARV). Pod ręką dobrze jest mieć również ciepły, miły w dotyku pled (4. ORMHASSEL; 6., 8. ANVÄNDBAR; 15., 16.  STRIMLÖNN, 24. STOCKHOLM). I to nie tylko wówczas, gdy zamiast w fotelu wolisz przesiadywać na wyścielanym poduszką parapecie (6.), bo tylko tam można złapać najwięcej cennego zimą dziennego światła.

Zamiast fotela komfortowa będzie także leżanka (14. KIVIK, 18. SÖDERHAMN, 16., 17. – NORSBORG, STOCKSUND). Albo dwie, jeśli najchętniej spędzacie czas we dwoje. Przestaw na zimę moduły sofy KIVIK (14.) tak, by powstał podwójny szezlong (szezlong, element z oparciem i podnóżek). Obok zmieszczą się teraz także dwa stoliki IKEA PS, na których ustawisz nie tylko świece, ale i miski z sałatką na kolację. Albo urządź przytulne miejsce pod oknem z dwóch modułów VALLENTUNA z wysokim oparciem (22.). Dobrym pomysłem jest także fotel narożny IKEA PS 2014 (23.). Do tego niezbędne są poduszki (21. RÖDARV). Pod ręką dobrze jest mieć również ciepły, miły w dotyku pled (4. ORMHASSEL; 6., 8. ANVÄNDBAR; 18., 19. STRIMLÖNN, 24. IKEA STOCKHOLM). I to nie tylko wówczas, gdy zamiast w fotelu wolisz przesiadywać na wyścielanym poduszką parapecie (6.), bo tylko tam można złapać najwięcej cennego zimą dziennego światła.

 

 

 

Limitowane kolekcje IKEA

Demokratyczny design

 

Budując swoją ofertę, IKEA szuka podobieństw. Dzięki temu może dotrzeć do jak największej grupy odbiorców. Jeśli wielu ma problem z dokładnym umyciem karafki, powstaje rozwiązanie – karafka IKEA 365+. Tak, ta zamykana na korek. A jeśli wielu z nas, i to w tak różnych miejscach, jak Kanada i Rosja, ubolewa, że nasze mieszkania nie obrazują tego, kim i jacy jesteśmy – wtedy powstaje nowa strategia – edycje limitowane.

Krótkie serie są antidotum na masową produkcję. Pozwalają nadążać za zmieniającymi się trendami, zapewniają bogactwo unikalnego wzornictwa, zaspokajają różne gusta i gwarantują, że w IKEA zawsze znajdziemy coś, co nas zaskoczy, zachwyci i – co najważniejsze – będzie oddawać naszą osobowość. Oto kilka przykładów z kolekcji, które znamy. Jedne zniknęły już ze sklepów IKEA, inne wciąż są dostępne. 1i 3. ÖNSKEDRÖM – motywy i ilustracje jednego z najbardziej znanych szwedzkich grafików – Ollego Eksella – na tkaninach, dywanach, pościeli, tacach, kubkach, plakatach i kartkach artystycznych (to takie małe dzieła sztuki). Na zdjęciach: 1. tkanina ÖNSKEDRÖM z warstwą plastiku, 3. plakaty ÖNSKEDRÖM z wizerunkami zapałek (40x50 cm/2 szt.). 2. i 4. SINNERLIG  – kolekcja mebli i akcesoriów brytyjskiej projektantki wnętrz Ilse Crawford. Odwołuje się do zmysłów, stąd zróżnicowane faktury, przyjemne w dotyku materiały (korek, kamionka, szkło, len) i wyszukane kolory ziemi i wody. Na zdjęciach: 2. stolik kawowy SINNERLIG (150x34x32[wys.] cm), 4. dzbanek SINNERLIG (poj. 1,5 l; kamionka, różne kolory). 5. SVÄRTAN – tekstylia i akcesoria w czerni, szarościach i bieli, owoc współpracy IKEA ze szwedzkim projektantem tekstyliów Martinem Bergströmem i studentami mody z Indii. Misa SVÄRTAN (śred. 18 cm, wys. 10 cm); aluminium lakierowane proszkowo.  6. GLÖDANDE – kolekcja tekstyliów, ceramiki, artykułów papierniczych belgijskiego projektanta mody Waltera van Beirendoncka. Kubki GLÖDANDE (wys. 8 cm, poj. 400 ml); porcelana.  7. i 9. ANVÄNDBAR – produkty wspierające zrównoważony styl życia. Kolekcja powstała siłami wielu projektantów z różnych krajów. Na zdjęciach: 7. wazony do sadzonek, 3 szt., (wys. 10 cm, 7 cm i 5 cm); szkło, projekt: Maria Vinka, 9. przycięte tkaniny ANVÄNDBAR (300x150 cm), projekt: Matt Falvey i Tazelaar Stevenson. 8. VIKTIGT – nowoczesne meble i akcesoria z rattanu, bambusa, szkła i ceramiki, wykonane tradycyjnymi technikami podpatrzonymi między innymi w Wietnamie, zaprojektowane przez Ingegerd Råman. Na zdjęciu ręcznie wykonane bambusowe kosze VIKTIGT (39x39[wys.] cm i 60x33[wys.] cm).

Krótkie serie są antidotum na masową produkcję. Pozwalają nadążać za zmieniającymi się trendami, zapewniają bogactwo unikalnego wzornictwa, zaspokajają różne gusta i gwarantują, że w IKEA zawsze znajdziemy coś, co nas zaskoczy, zachwyci i – co najważniejsze – będzie oddawać naszą osobowość. Oto kilka przykładów z kolekcji, które znamy. Jedne zniknęły już ze sklepów IKEA, inne wciąż są dostępne.
1 i 3. ÖNSKEDRÖM – motywy i ilustracje jednego z najbardziej znanych szwedzkich grafików – Ollego Eksella – na tkaninach, dywanach, pościeli, tacach, kubkach, plakatach i kartkach artystycznych (to takie małe dzieła sztuki). Na zdjęciach: 1. tkanina ÖNSKEDRÖM z warstwą plastiku, 3. plakaty ÖNSKEDRÖM z wizerunkami zapałek (40×50 cm/2 szt.).
2. i 4. SINNERLIG – kolekcja mebli i akcesoriów brytyjskiej projektantki wnętrz Ilse Crawford. Odwołuje się do zmysłów, stąd zróżnicowane faktury, przyjemne w dotyku materiały (korek, kamionka, szkło, len) i wyszukane kolory ziemi i wody. Na zdjęciach: 2. stolik kawowy SINNERLIG (150x34x32[wys.] cm), 4. dzbanek SINNERLIG (poj. 1,5 l; kamionka, różne kolory).
5. SVÄRTAN – tekstylia i akcesoria w czerni, szarościach i bieli, owoc współpracy IKEA ze szwedzkim projektantem tekstyliów Martinem Bergströmem i studentami mody z Indii. Misa SVÄRTAN (śred. 18 cm, wys. 10 cm); aluminium lakierowane proszkowo.
6. GLÖDANDE – kolekcja tekstyliów, ceramiki, artykułów papierniczych belgijskiego projektanta mody Waltera van Beirendoncka. Kubki GLÖDANDE (wys. 8 cm, poj. 400 ml); porcelana.
7. i 9. ANVÄNDBAR – produkty wspierające zrównoważony styl życia. Kolekcja powstała siłami wielu projektantów z różnych krajów. Na zdjęciach: 7. wazony do sadzonek, 3 szt., (wys. 10 cm, 7 cm i 5 cm); szkło, projekt: Maria Vinka, 9. przycięte tkaniny ANVÄNDBAR (300×150 cm), projekt: Matt Falvey i Tazelaar Stevenson.
8. VIKTIGT – nowoczesne meble i akcesoria z rattanu, bambusa, szkła i ceramiki, wykonane tradycyjnymi technikami podpatrzonymi między innymi w Wietnamie, zaprojektowane przez Ingegerd Råman. Na zdjęciu ręcznie wykonane bambusowe kosze VIKTIGT (39×39[wys.] cm i 60×33[wys.] cm).

Jeszcze niedawno w ciągu roku dostępne były jedna lub dwie limitowane kolekcje. Teraz możemy liczyć nawet na dziesięć!
A to dlatego, że z badań „terenowych” IKEA wynika jednoznacznie – nikt nie chce mieszkać tak jak sąsiad. Projektanci na czele z Marcusem Engmanem, kierownikiem do spraw wzornictwa IKEA of Sweden, odwiedzają domy ludzi na całym świecie. Rozmawiają z mieszkańcami i obserwują, jak radzą sobie z organizacją domu: gotowaniem, sprzątaniem, przechowywaniem, praniem i suszeniem bielizny, a także jak odpoczywają. Z tych spotkań wyłaniają się konkretne zadania projektowe. Mówiąc inaczej: problemy do rozwiązania. Każdy jest zalążkiem nowego produktu. Wspólna dla wielu z nas jest także potrzeba tego, by mieszkanie wyrażało naszą osobowość, czyli informowało, kim i jacy jesteśmy. Limitowane kolekcje mają pomóc IKEA pogodzić masowość z indywidualnym podejściem.
Uzupełniają świetną bazę, jaką są funkcjonalne i praktyczne produkty ze stałej oferty szwedzkiego giganta. Stąd w wielu limitowanych edycjach odwołania do tradycji, rzemiosła, sztuki, a także wykorzystanie naturalnych materiałów i rękodzieła. Wiele kolekcji powstaje we współpracy z uznanymi projektantami różnych dyscyplin z całego świata, w tym także z Polski, z czego jesteśmy dumni. Krystiana Kowalskiego, Pawła Jasiewiczam, Maję Ganszyniec i Tomka Rygalika IKEA zaprosiła do zespołu tworzącego kolekcją IKEA PS 2014. A w tym roku, ponownie, Maję Ganszyniec do udziału w projekcie ANVÄNDBAR. IKEA współpracuje również z projektantami mody, wśród których, ostatnio, pojawił się Walter van Beirendonck z Belgii, autor nastrajającej optymistycznie serii GLÖDANDE.

Kolekcje, na które czekamy.  Już jesienią pojawi się SÄLLSKAP (zdjęcie 5.), limitowana edycja tradycyjnych skandynawskich mebli do jadalni we współczesnym wydaniu oraz drukowanych tekstyliów. Autorami są Hanna Dalrot, Maria Vinka, Mikael Warnhammar i Stina Lanneskog. Wiosną 2017 roku swoją premierę będzie miała kolejna odsłona kolekcji IKEA PS (zdj. 2. i 7.). To jak zwykle wysokiej klasy design w najlepszej cenie. Edycja 2017 koncentruje się na wolności w domu.  Również na 2017 rok zapowiadana jest kolekcji JASSA (zdjęcia 1.,4.- prototypy, 6.) holenderskiego designera – Pieta Hein Eeka. To twórca, który zyskał sławę meblami z drewna z odzysku z widocznymi śladami starej farby. Jego projekty łączą przemysłowe podejście z rzemiosłem.  Trwają też prace nad kolekcjami we współpracy z duńską firmą projektową HAY, (zdj. 3. - prototyp), z 10-Gruppen, czyli 10 projektantami ze Skandynawii (kolekcja AVSIKTLIG - zdj. 8.), z zespołem artystów i designerów, którzy przygotowują edycję STUNSIG nadruków na porcelanę, tekstylia, pudełka (zdj. 9). A to tylko kilka przykładów. Znacznie więcej przed nami!

Kolekcje, na które czekamy.
Już jesienią pojawi się SÄLLSKAP (zdjęcie 5.), limitowana edycja tradycyjnych skandynawskich mebli do jadalni we współczesnym wydaniu oraz drukowanych tekstyliów. Autorami są Hanna Dalrot, Maria Vinka, Mikael Warnhammar i Stina Lanneskog.
Wiosną 2017 roku swoją premierę będzie miała kolejna odsłona kolekcji IKEA PS (zdj. 2. i 7.). To jak zwykle wysokiej klasy design w najlepszej cenie. Edycja 2017 koncentruje się na wolności w domu.
Również na 2017 rok zapowiadana jest kolekcji JASSA (zdjęcia 1.,4.- prototypy, 6.) holenderskiego designera – Pieta Hein Eeka. To twórca, który zyskał sławę meblami z drewna z odzysku z widocznymi śladami starej farby. Jego projekty łączą przemysłowe podejście z rzemiosłem.
Trwają też prace nad kolekcjami we współpracy z duńską firmą projektową HAY, (zdj. 3. – prototyp), z 10-Gruppen, czyli 10 projektantami ze Skandynawii (kolekcja AVSIKTLIG – zdj. 8.), z zespołem artystów i designerów, którzy przygotowują edycję STUNSIG nadruków na porcelanę, tekstylia, pudełka (zdj. 9). A to tylko kilka przykładów. Znacznie więcej przed nami!

Zespół projektowy IKEA składa się obecnie z 20 projektantów i 6 stażystów. To czubek góry lodowej. W IKEA działa też 70 zespołów odpowiedzialnych za rozwój nowych produktów, a składających się ze specjalistów różnych dziedzin. Zespoły są odpowiedzialne za rozwiązywanie problemów dotyczących różnych stref domu, od kuchni po łazienkę. Do tego dochodzi jeszcze rzesza specjalistów zapraszanych do realizacji konkretnych projektów, głównie limitowanych edycji. IKEA, współpracując z projektantami i rzemieślnikami z różnych regionów świata, czerpiąc inspirację ze sztuki, nie przestaje być przede wszystkim skandynawską marką. Marcus Engman, kierownik do spraw wzornictwa IKEA of Sweden, tłumaczy to tak: „Nie miałoby sensu wysyłanie do Indii mebli wzorowanych na hinduskich. Dlaczego? Bo wystartowalibyśmy w jakiejś zwariowanej rywalizacji, w której bylibyśmy skazani na porażkę. Dlatego trwamy przy naszych skandynawskich korzeniach i pozostajemy Skandynawami w Indiach. Na tym opiera się koncepcja IKEA. To nasza tożsamość”. Marki też chcą się wyróżniać.
I jeszcze jedno: Marcus Engman przypomina w wywiadach słowa Ingvara Kamprada, założyciela IKEA: „Robimy tyle świetnych rzeczy w Älmhult, ale kiedy przychodzę do sklepu IKEA, to ich nie widać, a jeśli czegoś nie widać, to tego nie ma”. Spójne, limitowane kolekcje pozwalają umieścić w świetle reflektorów nowości, które inaczej faktycznie mogłyby przejść niezauważone wśród 10 tysięcy produktów, codziennie dostępnych w sklepach IKEA. Nawet, jeśli na to nie zasługują.

Tu dowiesz się więcej o limitowanych kolekcjach IKEA: