Archiwa tagu: talerze

Kuchnia prawdziwego mężczyzny – wybór talerzy

 

W mojej kuchni mógłby być właściwie tylko jeden, góra dwa talerze. Pierwszy, płaski, do wszystkiego – śniadania, obiadu i kolacji. Drugi, głęboki, do zup i dań płynnych. Prawdopodobnie nie jestem w tym odosobniony – większość mężczyzn może mieć ten sam „problem”. Nie jest to jednak rozwiązanie zbyt praktyczne, szczególnie gdy chce się zjeść posiłek wraz z partnerką czy znajomymi. Oto kilka prostych wskazówek, jak wybrać talerze do męskiej kuchni.
igor_20170320_005_01Talerzowa teoria
Zacznijmy od odrobiny teorii. Talerze możemy wybrać niemal w dowolnym kształcie i kolorze. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? To proste! Wybierz takie, które będą komponowały się ze stylem, w jakim urządziłeś mieszkanie. Jeśli jest ono klasyczne, to świetnie sprawdzi się w nim biała okrągła zastawa. Jeśli lubisz kolory i chciałbyś, aby były one również obecne podczas Twoich posiłków, postaw na talerze barwione – czy to jednokolorowo, czy we wzory. A jeśli szukasz czegoś nowoczesnego, nietypowego, to idealnym rozwiązaniem może być prostokątna, elegancka zastawa. Proste, prawda? Ostatnie, na co musisz zwrócić uwagę, to rodzaj posiłku, jaki chcesz na nich zaserwować.
igor_20170320_005_02Talerz na dobry początek
Każdy dobry obiad powinien zacząć się od przystawki, która narobi naszym gościom smaku na kolejne dania i zaostrzy ich apetyt. Serwuje się ją z reguły w małych porcjach, więc potrzebujesz dla niej talerza o niewielkim rozmiarze, czyli średnicy od 14 do nawet 22 centymetrów. Świetnie sprawdzą się tutaj małe talerzyki z serii VARDAGEN, DINERA czy STOCKHOLM.
igor_20170320_005_03Talerz o odpowiedniej głębi
Po przystawce czas na zupę. Tutaj, oczywiście, potrzebujemy talerzy głębokich czy też misek, bez których zjedzenie tego rodzaju dania jest właściwie niemożliwe. Do wszelkich zup idealnie nadają się naczynia z serii IKEA 365+, FÄRGRIK I SKYN. Dla wielbicieli rustykalnych motywów świetnym rozwiązaniem będzie również seria FINSTILT.
igor_20170320_005_04Talerz głównej uwagi
Teraz czas na gwóźdź programu, czyli danie główne. Musi się ono odpowiednio prezentować, więc potrzebujesz do tego przestrzeni. Talerz obiadowy powinien mieć od 25 centymetrów wzwyż, ale im większy, tym większe zrobi wrażenie na Twoich gościach (np. serie SOMMAR 2017, IKEA PS 2017, VÄRDERA, JASSA).
igor_20170320_005_05Talerz słodkości
No i na koniec zostaje wybór talerza deserowego. Podobnie jak w przypadku naczyń na przystawki powinien być raczej mniejszych rozmiarów, w końcu ile można zjeść słodyczy, prawda? Odpowiednie tego typu naczynia znajdziesz w serii BEHAGA lub ARV.
PhotoRepro: 0 PhotoRepro: 1 Lars
Odpowiednio dobrane talerze to domowa podstawa. Podkreślają smak potraw i sprawiają, że biesiadowanie staje się dużo przyjemniejsze. Warto więc zadbać o naczynia – w końcu jedzenie to jedna z najlepszych codziennych aktywności.

Talerze nie tylko od święta

Jadalnia

 

W sklepach możemy spotkać już choinki, ulice rozświetliły się kolorowymi lampkami, a w radio lecą świąteczne przeboje. To może oznaczać tylko jedno. Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami. Jeśli w tym roku to Ty organizujesz uroczyste spotkanie, musisz się do tego dobrze przygotować. Jedną z najważniejszych rzeczy będzie wybór… talerzy. To w końcu na nich będziecie jeść bożonarodzeniowe pyszności, a dobrze dobrane, będą Ci służyć nie tylko od święta.
igor_20161121_001_01
Talerz talerzowi nierówny
Święta mają to do siebie, że w ich czasie je się niezmierzone wręcz ilości jedzenia. Pierogi, kapusta, barszcz, słodkości – wszystkie świąteczne dania potrzebują odpowiednich talerzy. Jak więc zabrać się za ich wybór? Najpierw zdecyduj się na kolor zastawy. Możesz dopasować go do obrusów, jakie masz w domu, stołowych dodatków czy barwy stołu. Następnie dobierz kształt. Może to być klasyczny okrąg lub bardziej awangardowe, bo prostokątne naczynia. Na końcu zostaje nam wybór ich rozmiaru, dopasowany do konkretnego dania. Oto kilka prostych porad, które pomogą Ci znaleźć talerze idealne.
igor_20161121_001_02Mały talerz przystawkami i deserami stoi
Każda wystawna kolacja, nie tylko ta świąteczna, powinna zacząć się od przystawek. W święta, w zależności od tradycji, królować będą śledzie, kapusta czy sałatki, ale na co dzień świetnie sprawdzą się tu wszystkie rodzaje kulinarnych „starterów”. Podaj do nich nieduże, płaskie talerze (np. z serii ARV, VINTER 2016 lub FINSTILT). Są poręczne, goście mogą z nimi przemieszczać się po mieszkaniu, a także świetnie komunikują informację „to tylko przystawki, zostawcie miejsce na kolejne dania”. Co ważne, te same małe talerzyki (oczywiście umyte!) sprawdzą się równie dobrze do wszelkich deserów.

igor_20161121_001_03

Talerze o odpowiedniej głębi
Po przystawkach na większość bożonarodzeniowych stołów wskoczy barszcz. Do jego podania świetnie sprawdzi się głęboki talerz, który pomieści nie tylko zupę, ale i towarzyszące im uszka. W normalne dni będziesz mógł wykorzystać je do wszelkiego rodzaju zup, makaronów czy nawet dań z ryżem (np. serie IKEA 365+, STOCKHOLM, VARDAGEN).

igor_20161121_001_04

Duży talerz, czyli jesz, ile chcesz
Po zupie przychodzi moment, na który wszyscy czekają – danie główne. W święta będą to pierogi, karp, pieczeń, warzywa, wszystko, co dusza zapragnie. To tu zaczyna się prawdziwe biesiadowanie, do którego potrzebujemy odpowiedniego talerza. Duże, płaskie naczynie, mieszczące nie tylko dania, ale też i dodatki, będzie do tego zadania wprost idealne. Na co dzień, przynajmniej w mojej kuchni, jest to talerz najczęściej używany, zarówno do wszelkich obiadów, jak i kolacji (np. serie MYNDIG, DINERA, OFTAST, FÄRGRIK).

igor_20161121_001_05

Talerze do zadań specjalnych
Oprócz klasycznych talerzy do posiłków w każdej kuchni znajdzie się miejsce dla naczyń specjalnych. Będą to na przykład półmiski do podawania przekąsek, dodatków czy dań (serie SKYN, DINERA, IKEA 365+) czy patery do ciast (serie KVITTERA, GARNERA, RUNDAD). Posłużą Ci one zarówno przy bożonarodzeniowej kolacji czy obiadach w gronie rodziny czy przyjaciół.

igor_20161121_001_06

Dobrze dobrane talerze sprawiają, że jedzenie jest na nich po prostu dużo przyjemniejsze. W IKEA kupisz je na sztuki, dzięki czemu sam skompletujesz swoją zastawę z różnych serii lub jako gotowe serwisy. Niezależnie od tego, co wybierzesz, to na pewno znajdziesz coś idealnego nie tylko na święta.

VARDAGEN – zastawa z duszą

Ale masz styl

 

VARDAGAN ma już wielu zagorzałych zwolenników. Poza formami do pieczenia, garnkami, nożami w kolekcji jest także zastawa stołowa oraz tekstylia, które również wyróżniają klasyczne kształty i tradycyjne materiały. Przywodzą na myśl przytulną kuchnię babci czy mamy. Podobnie będą ją kiedyś wspominać nasze dzieci i wnuki. VARDAGEN to także alternatywa dla nowoczesnej serii IKEA 365+.

Ceramika stołowa VARDAGEN: filiżanki, kubki, talerze i talerzyki w złamanej bieli i o łagodnych zaokrąglonych kształtach.  Kubek o poj. 300 ml i filiżanka o poj. 260 ml. Talerz deserowy, Ø 21 cm, kamionka szkliwiona.

Ceramika stołowa VARDAGEN: filiżanki, kubki, talerze i talerzyki w złamanej bieli i o łagodnych zaokrąglonych kształtach.
Kubek o poj. 300 ml i filiżanka o poj. 260 ml. Talerz deserowy, Ø 21 cm, kamionka szkliwiona.

VARDAGEN to proste jednobarwne naczynia z kamionki szkliwionej w kolorze „starej” bieli i hartowanego, grubego szkła. Dobra baza wyposażenia kuchni nie tylko dla kogoś, kto urządza swoje pierwsze mieszkanie. Wystarczy dodać stare, wyniesione z domu rodzinnego sztućce i naczynia. Albo, na zasadzie kontrastu i łączenia drogiego z tanim, uzupełnić zastawę VARDAGEN o kilka ultranowoczesnych dodatków. Taka patchworkowa zastawa to ekonomiczne rozwiązanie i sposób na niepowtarzalność. Pozwala zamienić codzienną zastawę w wyjątkową, odświętną.
Ceramikę i szkło VARDAGEN zaprojektowali Henrik Preutz, Wiebke Braasch, Ola Wihlborg i Nike Karlsson.

VARDAGEN to również półmisek i miski w wielu rozmiarach. Praktyczne do przygotowania potraw i serwowania na co dzień zup, makaronów, sałatek. Talerze VARDAGEN mają wymiary: Ø21 cm i 26 cm. Miski VARDAGEN z kamionki mają wymiary: Ø12x6 cm, Ø15x7 cm, Ø24x9 cm, a szklane: Ø12x5 cm, Ø15x6 cm, Ø20x7 cm. I miska z dziubkiem – Ø26x13 cm, a półmisek 35×W23cm.

VARDAGEN to również półmisek i miski w wielu rozmiarach. Praktyczne do przygotowania potraw i serwowania na co dzień zup, makaronów, sałatek. Talerze VARDAGEN mają wymiary: Ø21 cm i 26 cm. Miski VARDAGEN z kamionki mają wymiary: Ø12×6 cm, Ø15×7 cm, Ø24×9 cm, a szklane: Ø12×5 cm, Ø15×6 cm, Ø20×7 cm. I miska z dziubkiem – Ø26×13 cm, a półmisek 35×W23cm.

Szklanki VARDAGEN kojarzą się z dawnymi rzemieślniczymi wyrobami ze szkła – mają łagodnie zaoblone krawędzie i pionowe żłobienia. Ponieważ wykonano je ze szkła hartowanego, są trwałe i wyjątkowo odporne na uderzenia. Szklanki VARDAGEN nadają się do zimnych i gorących napojów. Można je myć w zmywarce.  Szklanki VARDAGEN mają 3 wysokości i pojemności: 10 cm (poj. 200 ml), 11 cm (poj. 310 ml) i 13 cm (430 ml). Sprzedawane są po 6 sztuk.

Szklanki VARDAGEN kojarzą się z dawnymi rzemieślniczymi wyrobami ze szkła – mają łagodnie zaoblone krawędzie i pionowe żłobienia. Ponieważ wykonano je ze szkła hartowanego, są trwałe i wyjątkowo odporne na uderzenia. Szklanki VARDAGEN nadają się do zimnych i gorących napojów. Można je myć w zmywarce.
Szklanki VARDAGEN mają 3 wysokości i pojemności: 10 cm (poj. 200 ml), 11 cm (poj. 310 ml) i 13 cm (430 ml). Sprzedawane są po 6 sztuk.

Karafki VARDAGEN z silikonowym kapslem na gorące i zimne napoje. Idealne do przechowywania mleka, lemoniady, soków, także w lodówce. Wyobrażam je sobie także na nocnym stoliku napełnione wodą (kapsel i w tym przypadku jest atutem).  Karafki VARDAGEN mają wysokości 20,5 cm i 24,5 cm, a pojemności odpowiednio 0,5 l i 1 l.

Karafki VARDAGEN z silikonowym kapslem na gorące i zimne napoje. Idealne do przechowywania mleka, lemoniady, soków, także w lodówce. Wyobrażam je sobie także na nocnym stoliku napełnione wodą (kapsel i w tym przypadku jest atutem).
Karafki VARDAGEN mają wysokości 20,5 cm i 24,5 cm, a pojemności odpowiednio 0,5 l i 1 l.

Lniane tekstylia VARDAGEN to kolejny ukłon w stronę tradycji. Nasze prababki zawijały sery czy chleb w lniane ściereczki, bo były przewiewne i chroniły żywność przed zepsuciem. Już niewielka domieszka lnu wystarczy, by obrus, ścierki, serwetki czy fartuch były trwałe. Wytrzymałość nici lnianej jest dwa razy wyższa niż bawełny. Lniane ścierki, które dawno temu odziedziczyłam, używam na co dzień i na okrągło piorę, a nadal są całe i chłoną wilgoć jak żadne inne. Tyle że po czasie tkanina z gęstej i sztywnej zrobiła się delikatna i miękka. Nie można tego uznać za wadę. Lniane wyroby łatwo też wyprać w wysokich temperaturach, mogą być suszone na słońcu i prasowane gorącym żelazkiem.

Autorką projektów tekstyliów VARDAGEN jest Maria Vinka.

Obrus VARDAGEN z mieszanki lnu i bawełny. Łączy połysk i wytrzymałość lnu z miękkością bawełny. Obrusy VARDAGEN są beżowe i mają wymiary 145x145 cm (na stół dla maks. 4 osób) i 240x145 cm (na stół dla maks. 6 osób); 52% len, 48% bawełna.

Obrus VARDAGEN z mieszanki lnu i bawełny. Łączy połysk i wytrzymałość lnu z miękkością bawełny.
Obrusy VARDAGEN są beżowe i mają wymiary 145×145 cm (na stół dla maks. 4 osób) i 240×145 cm (na stół dla maks. 6 osób); 52% len, 48% bawełna.

Nigdy nie ma za dużo lnianych ścierek ani serwetek. Jeśli nie do wycierania naczyń, to można je przecież zamocować w oknie i wykorzystać jako stylowe zazdrostki. Ścierki VARDAGEN, 70x50 cm, 2 sztuki w opakowaniu, do wyboru beżowe i czarne; 20% lnu i 80% bawełny. Serwetki VARDAGEN, 40x40 cm, 2 sztuki w opakowaniu, beżowe; 52% lnu i 48% bawełny. Rękawica VARDAGEN dla osób prawo- i leworęcznych, długość 33 cm, tkanina zewnętrzna składa się z 20% lnu i 80% bawełny, a podszewka z bawełny. Rękawica ma wypełnienie z filcowanego poliestru, która zapewnia bardzo dobrą izolację cieplną. Fartuch kuchenny VARDAGEN z regulowanym paskiem przy szyi i praktycznymi kieszeniami, długość 92 cm; 20% lnu i 80% bawełny.

Nigdy nie ma za dużo lnianych ścierek ani serwetek. Jeśli nie do wycierania naczyń, to można je przecież zamocować w oknie i wykorzystać jako stylowe zazdrostki.
Ścierki VARDAGEN, 70×50 cm, 2 sztuki w opakowaniu, do wyboru beżowe i czarne; 20% lnu i 80% bawełny. Serwetki VARDAGEN, 40×40 cm, 2 sztuki w opakowaniu, beżowe; 52% lnu i 48% bawełny.
Rękawica VARDAGEN dla osób prawo- i leworęcznych, długość 33 cm, tkanina zewnętrzna składa się z 20% lnu i 80% bawełny, a podszewka z bawełny. Rękawica ma wypełnienie z filcowanego poliestru, która zapewnia bardzo dobrą izolację cieplną. Fartuch kuchenny VARDAGEN z regulowanym paskiem przy szyi i praktycznymi kieszeniami, długość 92 cm; 20% lnu i 80% bawełny.

Krucha dekoracja

Nic prostszego

 

Cenny serwis trzymamy na specjalne okazje. Wyjątkowej wartości półmisek może być żal używać nawet od święta. Tak rozumując, ktoś kiedyś uznał, że najlepiej będzie po prostu powiesić porcelanowe cacko na ścianie, by cieszyło gospodarzy i gości. Ryzyko, że się zbije, też będzie znacznie mniejsze. Mogło być tak, mogło być inaczej. Chyba nikt nie wie, kto pierwszy wykorzystał talerze do ozdoby wnętrz. Chwała mu jednak za to!

Stara porcelana zaaranżowana razem ze współczesną ceramiką tworzy kompozycję na ścianie, która ociepla wnętrze i ma dla domowników sentymentalne znaczenie, jak fotografie najbliższych ustawione na komodzie.  Na zdjęciu talerze: FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), DINERA (czarny, z kamionki szkliwionej). Rozkładany stół INGATORP (155/215x87x74[wys.] cm) i krzesła IDOLF.

Stara porcelana zaaranżowana razem ze współczesną ceramiką tworzy kompozycję na ścianie, która ociepla wnętrze i ma dla domowników sentymentalne znaczenie, jak fotografie najbliższych ustawione na komodzie.
Na zdjęciu talerze: FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), DINERA (czarny, z kamionki szkliwionej). Rozkładany stół INGATORP (155/215x87x74[wys.] cm) i krzesła IDOLF.

Chińska biało-niebieska porcelana stała się około 1700 roku modną ozdobą półek nad kominkiem. Doskonale prezentowała się na tle typowych dla klasycyzmu północy Europy i Ameryki ścian pokrytych brązową boazerią. Starannie wybrane sztuki starej porcelany wieszano też na ścianach w pałacach, dworach i mieszczańskich domach.

Dzisiaj na całym świecie powstaje mnóstwo limitowanych edycji talerzy, na przykład z okazji świąt Bożego Narodzenia, którym wcale nie jest pisane towarzyszyć nam przy codziennych czy świątecznych posiłkach. Są pomyślane jako obiekty kolekcjonerskie i dzieła sztuki dekoracyjnej.

W Polsce w latach 60. XX wieku były modne awangardowe talerze produkowane w krótkich seriach przez zakłady ceramiczne w Chodzieży, Włocławku, Jaworzynie Śląskiej. Między innymi w ten sposób realizowano ideę dzieł sztuki dla każdego, zapoczątkowaną manifestem wybitnego architekta Jerzego Hryniewieckiego, opublikowanym w 1956 roku w pierwszym numerze magazynu „Projekt”. Hryniewiecki pisał „W swoim ciężkim i ofiarnym wysiłku społeczeństwo nasze zasługuje na piękno, czystość, jasność i barwę”. Do tej tradycji nawiązuje między innymi graficzka Magda Pilaczyńska, która stworzyła własną linię talerzy dekoracyjnych „Look At Me”. To ręcznie malowane, lapidarne, zabawne obrazy. Aranżując talerze w dowolnej kolejności na ścianie, każdy może ułożyć z nich własną historię. Również dla IKEA ceramikę stołową projektują wybitni twórcy; autorką inspirowanej modą serii DRIFTIG jest projektantka odzieży Lisa Bengtsson, a tradycyjnej, w stylu skandynawskim kolekcji ENIGT ilustratorka Annie Huldén, z kolei graficzne talerze i miski TICKAR zaprojektowała moja ulubiona designerka produktu i tkanin Maria Vinka.
I ciekawostka – według chińskiej starożytnej praktyka planowania przestrzeni, w analogii do natury feng shui, talerze na ścianie to dobry sposób na wprowadzenie do domu elementu ziemi (ceramika to nic innego jak glina) i wątków osobistych (historii rodziny). O ile oczywiście talerze są rzeczywiście odziedziczone po przodkach. Według jednej z podstawowych zasad feng shui – zasady pięciu żywiołów – równowaga między elementami drzewa, ognia, ziemi, metalu i wody pomaga osiągnąć harmonię i poprawę sytuacji życiowej.

Dekoracja z talerzy nie musi być kosztowna. Za to na pewno wprowadzi znaczącą zmianę w kuchni, jadalni, pokoju dziennym, a nawet w sypialni. Ważniejsza od wartości eksponowanych obiektów jest ich forma, kolor, deseń. Można pokusić się o aranżację ograniczoną do kolekcji starej porcelany z jednej tylko manufaktury, talerzy z rysunkami ulubionego ilustratora czy dekorowanych wyłącznie w kwiaty, a także własnoręcznie przez nas malowanych. Takie naczynia są również piękną, chociaż kruchą i kłopotliwą w bagażu pamiątką z podróży.  Eksperymentuj, mieszając rodzinne precjoza ze znaleziskami z pchlich targów czy internetowych aukcji, a uzyskasz klasyczny klimat. Dodaj nowoczesne talerze, a aranżacja nabierze eklektycznego charakteru. Prawdą jest, że każdy talerz można wkomponować w piękną aranżację na ścianie. I jeszcze jedno, nie ma się co przejmować, jeśli stare naczynia są pożółkłe czy wyszczerbione! Drobne skazy nie ujmują urody.  Na zdjęciach talerze: ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), DINERA (szary, z kamionki szkliwionej). Stół i krzesła IVAR.

Dekoracja z talerzy nie musi być kosztowna. Za to na pewno wprowadzi znaczącą zmianę w kuchni, jadalni, pokoju dziennym, a nawet w sypialni. Ważniejsza od wartości eksponowanych obiektów jest ich forma, kolor, deseń. Można pokusić się o aranżację ograniczoną do kolekcji starej porcelany z jednej tylko manufaktury, talerzy z rysunkami ulubionego ilustratora czy dekorowanych wyłącznie w kwiaty, a także własnoręcznie przez nas malowanych. Takie naczynia są również piękną, chociaż kruchą i kłopotliwą w bagażu pamiątką z podróży.
Eksperymentuj, mieszając rodzinne precjoza ze znaleziskami z pchlich targów czy internetowych aukcji, a uzyskasz klasyczny klimat. Dodaj nowoczesne talerze, a aranżacja nabierze eklektycznego charakteru. Prawdą jest, że każdy talerz można wkomponować w piękną aranżację na ścianie. I jeszcze jedno, nie ma się co przejmować, jeśli stare naczynia są pożółkłe czy wyszczerbione! Drobne skazy
nie ujmują urody.
Na zdjęciach talerze: ARV (różowe, białe, szare z falistą krawędzią), FRODIG (bezbarwne, przejrzyste szkło hartowane), DINERA (szary, z kamionki szkliwionej). Stół i krzesła IVAR.

Najprostsze, co można zrobić, to ustawić kilka talerzy na półkach GAMLEBY (zdjęcie na dole, po prawej) lub RIBBA (na górze, po prawej). Trudniejsze, ale często bardziej efektowne będzie stworzenie przykuwającej uwagę aranżacji wprost na ścianie. Jeśli jest taka potrzeba, warto przemalować ścianę na kolor, który podkreśli urodę ceramiki.  Na zdjęciach talerze: FÄRGRIK (turkusowy), ARV (białe, różowe, szare z falistą krawędzią), ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi).

Najprostsze, co można zrobić, to ustawić kilka talerzy na półkach GAMLEBY (zdjęcie na dole, po prawej) lub RIBBA (na górze, po prawej). Trudniejsze, ale często bardziej efektowne będzie stworzenie przykuwającej uwagę aranżacji wprost na ścianie. Jeśli jest taka potrzeba, warto przemalować ścianę na kolor, który podkreśli urodę ceramiki.
Na zdjęciach talerze: FÄRGRIK (turkusowy), ARV (białe, różowe, szare z falistą krawędzią), ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi).

Wieszamy talerze – krok po kroku

Dobrze zaplanuj aranżację i zgromadź niezbędne narzędzia. W przeciwnym razie zamiast z efektowną dekoracją na ścianie możesz skończyć ze skorupami talerzy, w sam raz na mozaikę, a przecież nie o to nam chodzi.

Przygotuj:

  • papier pakowy lub gazety
  • gruby flamaster, ołówek
  • taśmę malarską
  • miarkę
  • gwoździe, młotek lub kołki i wkręty oraz wiertarkę. Pamiętaj, różne rodzaje ścian wymagają różnych typów mocowań; należy zawsze używać śrub i wkrętów odpowiednich do ścian w Twoim domu
  • klasyczne druciane uchwyty (zawieszki) do talerzy, które umożliwiają bezpieczne zawieszenie talerzy czy półmisków na ścianie. Kupicie je w antykwariatach, na pchlich targach, portalach aukcyjnych. Uwaga, uchwyty mają rozmiary od 18 do 35 cm średnicy. A to adres krajowego producenta takich zawieszek, firmy Stabil Pro: www.stabilpro.com.pl/zawieszki.htm
  • i, oczywiście, talerze
  1. Ułóż na podłodze papier (jeśli potrzeba, sklej kilka arkuszy) wielkości powierzchni, na której chcesz stworzyć aranżację z talerzy.
  2. Na papierze ustaw talerze. Tak długo przesuwaj je z miejsca na miejsce, aż powstanie satysfakcjonująca kompozycja. Radzę zacząć od symetrycznych układów, na przykład wzdłuż osi poziomej lub pionowej. Możemy potem ewentualnie zburzyć symetrię, przestawiając kilka talerzy i nadając kompozycji bardziej swobodny charakter. Uwaga, symetryczne kompozycje są dobrym rozwiązaniem do wnętrz tradycyjnych, klasycznych! Bardziej fantazyjne, asymetryczne pasują do wnętrz eklektycznych, łączących różne style i wpływy.
  3. Obrysuj talerze flamastrem na papierze.
  4. Papier z narysowaną kompozycją powieś na ścianie za pomocą dużych kawałków taśmy malarskiej i, jak rasowy artysta, odsuń się kilka kroków do tyłu, by ocenić dzieło. Zwróć uwagę, czy talerze nie będą wisieć za wysoko. To najczęściej popełniany błąd. Centralny element kompozycji (element przykuwający uwagę) powinien znaleźć się na wysokości oczu osoby stojącej. Zostaw też minimum 30 cm wolnej przestrzeni do sufitu, by całość była optycznie lżejsza.
  5. Przebijając papier ołówkiem, zaznacz środek każdego talerza na ścianie. Od każdego punktu wyznacz miejsce mocowania gwoździa czy haczyka. Haczyk powinien zniknąć za górnym rantem talerza.
  6. I najtrudniejsze, przynajmniej dla mnie – wbijanie gwoździ lub wiercenie otworów na kołki.
  7. Wreszcie zamocuj uchwyty z tyłu talerzy i powieś je na ścianie. Teraz pozostaje już tylko podziwiać gotowe dzieło.

Kompozycja nie musi być bardzo rozbudowana, trzy-cztery talerze ładnie uzupełnią bibeloty na komodzie czy aranżację ściany za łóżkiem. Dekoracja może też mieć charakter okolicznościowy. Wśród zdjęć znajdziecie takie, na których talerze na ścianie tworzą choinkę oraz serce. To dobry pomysł na święta oraz oświadczyny albo na walentynki. Zdjęcie na górze, po lewej: komoda HEMNES z 3 szufladami (biała bejca, wym. 108x50x95[wys.] cm) i żyrandol KRISTALLER. Na zdjęciu z zieloną ścianą talerze ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi) i rozkładany stół z krzesłami GAMLEBY (jasna patyna, szary, wym. 67/134/201x78x74[wys.] cm).

Kompozycja nie musi być bardzo rozbudowana, trzy-cztery talerze ładnie uzupełnią bibeloty na komodzie czy aranżację ściany za łóżkiem. Dekoracja może też mieć charakter okolicznościowy. Wśród zdjęć znajdziecie takie, na których talerze na ścianie tworzą choinkę oraz serce. To dobry pomysł na święta oraz oświadczyny albo na walentynki.
Zdjęcie na górze, po lewej: komoda HEMNES z 3 szufladami (biała bejca, wym. 108x50x95[wys.] cm) i żyrandol KRISTALLER. Na zdjęciu z zieloną ścianą talerze ENIGT (kremowe w zielony deseń lub z podwójnym zielonym paskiem na krawędzi) i rozkładany stół z krzesłami GAMLEBY (jasna patyna, szary, wym. 67/134/201x78x74[wys.] cm).

Uwaga, jeśli w domu są dzieci lub zwierzęta, nie wieszajcie talerzy w miejscach, do których mogą dosięgnąć. Nie wieszajcie naczyń także tam, gdzie, spadając, mogłyby wyrządzić komuś krzywdę.