Archiwa tagu: VIKTIGT

Limitowane kolekcje IKEA

Demokratyczny design
Download PDF

 

Budując swoją ofertę, IKEA szuka podobieństw. Dzięki temu może dotrzeć do jak największej grupy odbiorców. Jeśli wielu ma problem z dokładnym umyciem karafki, powstaje rozwiązanie – karafka IKEA 365+. Tak, ta zamykana na korek. A jeśli wielu z nas, i to w tak różnych miejscach, jak Kanada i Rosja, ubolewa, że nasze mieszkania nie obrazują tego, kim i jacy jesteśmy – wtedy powstaje nowa strategia – edycje limitowane.

Krótkie serie są antidotum na masową produkcję. Pozwalają nadążać za zmieniającymi się trendami, zapewniają bogactwo unikalnego wzornictwa, zaspokajają różne gusta i gwarantują, że w IKEA zawsze znajdziemy coś, co nas zaskoczy, zachwyci i – co najważniejsze – będzie oddawać naszą osobowość. Oto kilka przykładów z kolekcji, które znamy. Jedne zniknęły już ze sklepów IKEA, inne wciąż są dostępne. 1i 3. ÖNSKEDRÖM – motywy i ilustracje jednego z najbardziej znanych szwedzkich grafików – Ollego Eksella – na tkaninach, dywanach, pościeli, tacach, kubkach, plakatach i kartkach artystycznych (to takie małe dzieła sztuki). Na zdjęciach: 1. tkanina ÖNSKEDRÖM z warstwą plastiku, 3. plakaty ÖNSKEDRÖM z wizerunkami zapałek (40x50 cm/2 szt.). 2. i 4. SINNERLIG  – kolekcja mebli i akcesoriów brytyjskiej projektantki wnętrz Ilse Crawford. Odwołuje się do zmysłów, stąd zróżnicowane faktury, przyjemne w dotyku materiały (korek, kamionka, szkło, len) i wyszukane kolory ziemi i wody. Na zdjęciach: 2. stolik kawowy SINNERLIG (150x34x32[wys.] cm), 4. dzbanek SINNERLIG (poj. 1,5 l; kamionka, różne kolory). 5. SVÄRTAN – tekstylia i akcesoria w czerni, szarościach i bieli, owoc współpracy IKEA ze szwedzkim projektantem tekstyliów Martinem Bergströmem i studentami mody z Indii. Misa SVÄRTAN (śred. 18 cm, wys. 10 cm); aluminium lakierowane proszkowo.  6. GLÖDANDE – kolekcja tekstyliów, ceramiki, artykułów papierniczych belgijskiego projektanta mody Waltera van Beirendoncka. Kubki GLÖDANDE (wys. 8 cm, poj. 400 ml); porcelana.  7. i 9. ANVÄNDBAR – produkty wspierające zrównoważony styl życia. Kolekcja powstała siłami wielu projektantów z różnych krajów. Na zdjęciach: 7. wazony do sadzonek, 3 szt., (wys. 10 cm, 7 cm i 5 cm); szkło, projekt: Maria Vinka, 9. przycięte tkaniny ANVÄNDBAR (300x150 cm), projekt: Matt Falvey i Tazelaar Stevenson. 8. VIKTIGT – nowoczesne meble i akcesoria z rattanu, bambusa, szkła i ceramiki, wykonane tradycyjnymi technikami podpatrzonymi między innymi w Wietnamie, zaprojektowane przez Ingegerd Råman. Na zdjęciu ręcznie wykonane bambusowe kosze VIKTIGT (39x39[wys.] cm i 60x33[wys.] cm).

Krótkie serie są antidotum na masową produkcję. Pozwalają nadążać za zmieniającymi się trendami, zapewniają bogactwo unikalnego wzornictwa, zaspokajają różne gusta i gwarantują, że w IKEA zawsze znajdziemy coś, co nas zaskoczy, zachwyci i – co najważniejsze – będzie oddawać naszą osobowość. Oto kilka przykładów z kolekcji, które znamy. Jedne zniknęły już ze sklepów IKEA, inne wciąż są dostępne.
1 i 3. ÖNSKEDRÖM – motywy i ilustracje jednego z najbardziej znanych szwedzkich grafików – Ollego Eksella – na tkaninach, dywanach, pościeli, tacach, kubkach, plakatach i kartkach artystycznych (to takie małe dzieła sztuki). Na zdjęciach: 1. tkanina ÖNSKEDRÖM z warstwą plastiku, 3. plakaty ÖNSKEDRÖM z wizerunkami zapałek (40×50 cm/2 szt.).
2. i 4. SINNERLIG – kolekcja mebli i akcesoriów brytyjskiej projektantki wnętrz Ilse Crawford. Odwołuje się do zmysłów, stąd zróżnicowane faktury, przyjemne w dotyku materiały (korek, kamionka, szkło, len) i wyszukane kolory ziemi i wody. Na zdjęciach: 2. stolik kawowy SINNERLIG (150x34x32[wys.] cm), 4. dzbanek SINNERLIG (poj. 1,5 l; kamionka, różne kolory).
5. SVÄRTAN – tekstylia i akcesoria w czerni, szarościach i bieli, owoc współpracy IKEA ze szwedzkim projektantem tekstyliów Martinem Bergströmem i studentami mody z Indii. Misa SVÄRTAN (śred. 18 cm, wys. 10 cm); aluminium lakierowane proszkowo.
6. GLÖDANDE – kolekcja tekstyliów, ceramiki, artykułów papierniczych belgijskiego projektanta mody Waltera van Beirendoncka. Kubki GLÖDANDE (wys. 8 cm, poj. 400 ml); porcelana.
7. i 9. ANVÄNDBAR – produkty wspierające zrównoważony styl życia. Kolekcja powstała siłami wielu projektantów z różnych krajów. Na zdjęciach: 7. wazony do sadzonek, 3 szt., (wys. 10 cm, 7 cm i 5 cm); szkło, projekt: Maria Vinka, 9. przycięte tkaniny ANVÄNDBAR (300×150 cm), projekt: Matt Falvey i Tazelaar Stevenson.
8. VIKTIGT – nowoczesne meble i akcesoria z rattanu, bambusa, szkła i ceramiki, wykonane tradycyjnymi technikami podpatrzonymi między innymi w Wietnamie, zaprojektowane przez Ingegerd Råman. Na zdjęciu ręcznie wykonane bambusowe kosze VIKTIGT (39×39[wys.] cm i 60×33[wys.] cm).

Jeszcze niedawno w ciągu roku dostępne były jedna lub dwie limitowane kolekcje. Teraz możemy liczyć nawet na dziesięć!
A to dlatego, że z badań „terenowych” IKEA wynika jednoznacznie – nikt nie chce mieszkać tak jak sąsiad. Projektanci na czele z Marcusem Engmanem, kierownikiem do spraw wzornictwa IKEA of Sweden, odwiedzają domy ludzi na całym świecie. Rozmawiają z mieszkańcami i obserwują, jak radzą sobie z organizacją domu: gotowaniem, sprzątaniem, przechowywaniem, praniem i suszeniem bielizny, a także jak odpoczywają. Z tych spotkań wyłaniają się konkretne zadania projektowe. Mówiąc inaczej: problemy do rozwiązania. Każdy jest zalążkiem nowego produktu. Wspólna dla wielu z nas jest także potrzeba tego, by mieszkanie wyrażało naszą osobowość, czyli informowało, kim i jacy jesteśmy. Limitowane kolekcje mają pomóc IKEA pogodzić masowość z indywidualnym podejściem.
Uzupełniają świetną bazę, jaką są funkcjonalne i praktyczne produkty ze stałej oferty szwedzkiego giganta. Stąd w wielu limitowanych edycjach odwołania do tradycji, rzemiosła, sztuki, a także wykorzystanie naturalnych materiałów i rękodzieła. Wiele kolekcji powstaje we współpracy z uznanymi projektantami różnych dyscyplin z całego świata, w tym także z Polski, z czego jesteśmy dumni. Krystiana Kowalskiego, Pawła Jasiewiczam, Maję Ganszyniec i Tomka Rygalika IKEA zaprosiła do zespołu tworzącego kolekcją IKEA PS 2014. A w tym roku, ponownie, Maję Ganszyniec do udziału w projekcie ANVÄNDBAR. IKEA współpracuje również z projektantami mody, wśród których, ostatnio, pojawił się Walter van Beirendonck z Belgii, autor nastrajającej optymistycznie serii GLÖDANDE.

Kolekcje, na które czekamy.  Już jesienią pojawi się SÄLLSKAP (zdjęcie 5.), limitowana edycja tradycyjnych skandynawskich mebli do jadalni we współczesnym wydaniu oraz drukowanych tekstyliów. Autorami są Hanna Dalrot, Maria Vinka, Mikael Warnhammar i Stina Lanneskog. Wiosną 2017 roku swoją premierę będzie miała kolejna odsłona kolekcji IKEA PS (zdj. 2. i 7.). To jak zwykle wysokiej klasy design w najlepszej cenie. Edycja 2017 koncentruje się na wolności w domu.  Również na 2017 rok zapowiadana jest kolekcji JASSA (zdjęcia 1.,4.- prototypy, 6.) holenderskiego designera – Pieta Hein Eeka. To twórca, który zyskał sławę meblami z drewna z odzysku z widocznymi śladami starej farby. Jego projekty łączą przemysłowe podejście z rzemiosłem.  Trwają też prace nad kolekcjami we współpracy z duńską firmą projektową HAY, (zdj. 3. - prototyp), z 10-Gruppen, czyli 10 projektantami ze Skandynawii (kolekcja AVSIKTLIG - zdj. 8.), z zespołem artystów i designerów, którzy przygotowują edycję STUNSIG nadruków na porcelanę, tekstylia, pudełka (zdj. 9). A to tylko kilka przykładów. Znacznie więcej przed nami!

Kolekcje, na które czekamy.
Już jesienią pojawi się SÄLLSKAP (zdjęcie 5.), limitowana edycja tradycyjnych skandynawskich mebli do jadalni we współczesnym wydaniu oraz drukowanych tekstyliów. Autorami są Hanna Dalrot, Maria Vinka, Mikael Warnhammar i Stina Lanneskog.
Wiosną 2017 roku swoją premierę będzie miała kolejna odsłona kolekcji IKEA PS (zdj. 2. i 7.). To jak zwykle wysokiej klasy design w najlepszej cenie. Edycja 2017 koncentruje się na wolności w domu.
Również na 2017 rok zapowiadana jest kolekcji JASSA (zdjęcia 1.,4.- prototypy, 6.) holenderskiego designera – Pieta Hein Eeka. To twórca, który zyskał sławę meblami z drewna z odzysku z widocznymi śladami starej farby. Jego projekty łączą przemysłowe podejście z rzemiosłem.
Trwają też prace nad kolekcjami we współpracy z duńską firmą projektową HAY, (zdj. 3. – prototyp), z 10-Gruppen, czyli 10 projektantami ze Skandynawii (kolekcja AVSIKTLIG – zdj. 8.), z zespołem artystów i designerów, którzy przygotowują edycję STUNSIG nadruków na porcelanę, tekstylia, pudełka (zdj. 9). A to tylko kilka przykładów. Znacznie więcej przed nami!

Zespół projektowy IKEA składa się obecnie z 20 projektantów i 6 stażystów. To czubek góry lodowej. W IKEA działa też 70 zespołów odpowiedzialnych za rozwój nowych produktów, a składających się ze specjalistów różnych dziedzin. Zespoły są odpowiedzialne za rozwiązywanie problemów dotyczących różnych stref domu, od kuchni po łazienkę. Do tego dochodzi jeszcze rzesza specjalistów zapraszanych do realizacji konkretnych projektów, głównie limitowanych edycji. IKEA, współpracując z projektantami i rzemieślnikami z różnych regionów świata, czerpiąc inspirację ze sztuki, nie przestaje być przede wszystkim skandynawską marką. Marcus Engman, kierownik do spraw wzornictwa IKEA of Sweden, tłumaczy to tak: „Nie miałoby sensu wysyłanie do Indii mebli wzorowanych na hinduskich. Dlaczego? Bo wystartowalibyśmy w jakiejś zwariowanej rywalizacji, w której bylibyśmy skazani na porażkę. Dlatego trwamy przy naszych skandynawskich korzeniach i pozostajemy Skandynawami w Indiach. Na tym opiera się koncepcja IKEA. To nasza tożsamość”. Marki też chcą się wyróżniać.
I jeszcze jedno: Marcus Engman przypomina w wywiadach słowa Ingvara Kamprada, założyciela IKEA: „Robimy tyle świetnych rzeczy w Älmhult, ale kiedy przychodzę do sklepu IKEA, to ich nie widać, a jeśli czegoś nie widać, to tego nie ma”. Spójne, limitowane kolekcje pozwalają umieścić w świetle reflektorów nowości, które inaczej faktycznie mogłyby przejść niezauważone wśród 10 tysięcy produktów, codziennie dostępnych w sklepach IKEA. Nawet, jeśli na to nie zasługują.

Tu dowiesz się więcej o limitowanych kolekcjach IKEA:

Naturalnie VIKTIGT

Design
Download PDF

 

Uwielbiam przedmioty wykonane z naturalnych surowców. Czy to dodatki do mieszkania, meble, czy materiały wykończeniowe, nie sposób przejść koło nich obojętnie. Otaczając się takimi małymi dziełami sztuki, czuję się bliżej natury i dużo lepiej spędza mi się w ich otoczeniu czas.

abazur IKEA

Dlatego też, gdy zobaczyłam nową kolekcję VIKTIGT, oniemiałam :). Ręcznie wykonane przedmioty z naturalnych surowców są kwintesencją tego, co idealne we wzornictwie – prostoty, funkcjonalności, materiału i formy. Szwedzka, bardzo znana projektantka szkła Ingegerd Raman we współpracy z IKEA i rzemieślnikami stworzyła wyjątkową kolekcję, w skład której wchodzą: krzesła, fotele, kosze, lampy, misy, chodniczek, etui na okulary, plecione talerze i szkło.

VIKTIGT IKEA

Przyglądając się kolekcji w sklepie IKEA, miałam wrażenie, że obcuję z niepowtarzalnymi przedmiotami, które zostały wykonane ręcznie, z miłością. Pozbawione są krzykliwych kolorów, form, ozdobników. Świetnie wpiszą się i jako meble ogrodowe czy balkonowe, i jako całoroczna ozdoba do mieszkania.

fotel IKEA

Kolekcja stworzona jest z wodnego hiacyntu, bambusa, rattanu, trawy morskiej i szkła. Takie naturalne materiały ocieplą każde wnętrze, w których milej będzie płynąć czas :). Ich kształty i formy są ponadczasowe, dlatego będą pasować do każdego stylu wnętrza i upiększą każdą przestrzeń na wiele lat.

etui na okulary IKEA

Krzesła są wygodne – przetestowałam każde z nich ;). Lampy dodają przytulnego charakteru, a kosze znajdą niejedno zastosowanie – jako osłonki do doniczek, na dekorację, jako pojemnik na zakupy. Możemy w nie zapakować niezbędne rzeczy na plażę czy przechowywać w nich bieliznę do prania. Ze sklepu wyszłam z plecionym etui na okulary :).kolekcja VIKTIGT

Świeczniki ze szklanych misek

Zrób to sam
Download PDF

 

Często w mojej głowie najpierw pojawia się pomysł, a następnie szukam produktów do jego realizacji. Tym razem było odwrotnie. Najpierw zobaczyłam produkt, a zaraz potem pojawił się pomysł. Na pewno tak szybkiemu skojarzeniu obu czynników sprzyjała mocno letnia pogoda :). Gdy za oknem robi się zielono i mocno przygrzewa słońce, najchętniej spędzałabym całe dnie na zewnątrz. To piękny czas na realizacje najbardziej szalonych imprezowych dekoracyjnych pomysłów. Uwielbiam sprawiać, aby otoczenie, czy to wewnątrz, czy na zewnątrz, wywoływało u mnie i moich bliskich uśmiech i umilało spędzanie czasu. Nawet drobne rzeczy potrafią stworzyć taką atmosferę, tak jak niepozorne szklane miski BLANDA czy nowość VIKTIGT. Są idealne do stworzenia klimatycznych świeczników na stół w ogrodzie czy na tarasie.

Do zrobienia świeczników potrzebne są:

  • miski BLANDA lub VIKTIGT
  • pływające świeczki
  • woda
  • kwiaty

swiecznik IKEA

Do ich wykonania można użyć każdej miski, ale tylko te z przezroczystego szkła pozwolą nam na delektowanie się każdym szczegółem kompozycji. Do miski nalałam zimną wodę. Umieściłam na niej pływające świeczki, starając się nie zamoczyć knota. Do dużej miski włożyłam tylko cztery świeczki, a do małych po jednej, zostawiając miejsce na kwiaty. Kwiatom oderwałam długie łodygi, zostawiając tylko koniuszki. Im bardziej kolorowe kwiaty, tym weselsza kompozycja. Możemy ją dowolnie dostosować do aranżacji stołu. Ja wykorzystałam kwiaty z przydomowych grządek. Teraz wystarczy zapalić świeczki, ustawić miski na stole i czekać na gości.

swieczniki IKEA

Dużą miskę ustawiłam na środku stołu, a mniejsze jako ozdoby na talerzach biesiadników. Już wiem, że w tym roku będzie to mój „must have” letnich garden party.

swiecznik IKEA

swieczniki IKEA

VIKTIGT – spektakularna codzienność

To mi się podoba
Download PDF

 

Kolejna ważna – w dosłownym tłumaczeniu słowa „viktigt” – limitowana kolekcja IKEA. Powstała we współpracy z legendą szwedzkiego wzornictwa, projektantką szkła oraz ceramiki – Ingegerd Råman. Dociera do korzeni nordyckiego wzornictwa, do rzemiosła i inspiracji pejzażem Północy z obrazami wody, lodu, kryształów śniegu…

Kolekcję VIKTIGT Ingegerd Råman stworzyła we współpracy z projektantami IKEA Nike Karlssonem i Wiebke Braasch oraz z udziałem rzemieślników z Wietnamu. „Rzemiosło w różnych rejonach świata ma ze sobą wiele wspólnego, nawet jeśli pracujemy w różnych materiałach” – Ingegerd Råman opowiada o pobycie w Wietnamie. „Wiem, jak myślą rzemieślnicy i to sprawia, że łatwo nam się komunikować. Mówimy tym samym językiem” – dodaje.  Na zdjęciu fragment kolekcji VIKTIGT. Od lewej: szklane naczynia (białe i bezbarwne, przejrzyste, proj. Ingegerd Råman), tkany na płasko chodnik (80x272 cm, trawa morska, proj. Ingegerd Råman), czarna sofa i taki sam fotel (sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch), lampa (druga na sofie, 42x42[wys.] cm i 57x57[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman, krzesło (rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson), bambusowe kosze (39x39[wys.] cm i 60x33[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman). Poniżej: stołki VIKTIGT (50x50x46[wys.] cm, rattan i stal lakierowana proszkowo, sztaplowane, proj. Wiebke Braasch), sofa VIKTIGT (134x67x80[wys.] cm, sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch, i wisząca osłonka na doniczkę VIKTIGT (w zestawie dwie sztuki o wewnętrznych wym. Ø12 cm i wys. 11 cm oraz Ø28 cm i wys. 15 cm, hiacynt wodny, proj. Wiebke Braasch).

Kolekcję VIKTIGT Ingegerd Råman stworzyła we współpracy z projektantami IKEA Nike Karlssonem i Wiebke Braasch oraz z udziałem rzemieślników z Wietnamu. „Rzemiosło w różnych rejonach świata ma ze sobą wiele wspólnego, nawet jeśli pracujemy w różnych materiałach” – Ingegerd Råman opowiada o pobycie w Wietnamie. „Wiem, jak myślą rzemieślnicy i to sprawia, że łatwo nam się komunikować. Mówimy tym samym językiem” – dodaje.
Na zdjęciu fragment kolekcji VIKTIGT. Od lewej: szklane naczynia (białe i bezbarwne, przejrzyste, proj. Ingegerd Råman), tkany na płasko chodnik (80×272 cm, trawa morska, proj. Ingegerd Råman), czarna sofa i taki sam fotel (sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch), lampa (druga na sofie, 42×42[wys.] cm i 57×57[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman, krzesło (rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson), bambusowe kosze (39×39[wys.] cm i 60×33[wys.] cm, proj. Ingegerd Råman). Poniżej: stołki VIKTIGT (50x50x46[wys.] cm, rattan i stal lakierowana proszkowo, sztaplowane, proj. Wiebke Braasch), sofa VIKTIGT (134x67x80[wys.] cm, sznurek papierowy i stal lakierowana proszkowo, proj. Wiebke Braasch, i wisząca osłonka na doniczkę VIKTIGT (w zestawie dwie sztuki o wewnętrznych wym. Ø12 cm i wys. 11 cm oraz Ø28 cm i wys. 15 cm, hiacynt wodny, proj. Wiebke Braasch).

Biel, czerń i czerwień cegły to kolory Råman. W takich barwach jest jej dom oraz pracownia. I takie też tony dominują w kolekcji VIKTIGT. Sama projektantka też niemal wyłącznie ubiera się na czarno. Naczynia ceramiczne i szklane dla IKEA projektowała tak, byśmy chcieli je mieć zawsze pod ręką, by były używane na co dzień i towarzyszyły nam jak najdłużej bez poczucia, że dawno już wyszły z mody. Kształty nadaje im funkcja, ale wygląd również jest ważny. W ceramice sporadycznie stosuje szkliwienie, by podkreślić formę, a nie po to, by ukryć niedoskonałości.  Ceramiczne szkliwione talerze do serwowania VIKTIGT w kolorach białym i czarnym, zestaw 4 szt. (Ø7, Ø11, Ø15 i Ø19 cm) i zestaw 3 szt. (Ø21, Ø27 i Ø31 cm), proj. Ingegerd Råman. Nieużywane talerze wystarczy ustawić w piramidę, by zyskać efektowną dekorację.

Biel, czerń i czerwień cegły to kolory Råman. W takich barwach jest jej dom oraz pracownia. I takie też tony dominują w kolekcji VIKTIGT. Sama projektantka też niemal wyłącznie ubiera się na czarno. Naczynia ceramiczne i szklane dla IKEA projektowała tak, byśmy chcieli je mieć zawsze pod ręką, by były używane na co dzień i towarzyszyły nam jak najdłużej bez poczucia, że dawno już wyszły z mody. Kształty nadaje im funkcja, ale wygląd również jest ważny. W ceramice sporadycznie stosuje szkliwienie, by podkreślić formę, a nie po to, by ukryć niedoskonałości.
Ceramiczne szkliwione talerze do serwowania VIKTIGT w kolorach białym i czarnym, zestaw 4 szt. (Ø7, Ø11, Ø15 i Ø19 cm) i zestaw 3 szt. (Ø21, Ø27 i Ø31 cm), proj. Ingegerd Råman. Nieużywane talerze wystarczy ustawić w piramidę, by zyskać efektowną dekorację.

Koło, kula, owal są typowe dla twórczości Ingegerd Råman. Wydają się oczywiste, bo przecież szkło w procesie wydmuchiwania, a glina podczas toczenia na kole garncarskim przybierają takie właśnie kształty. Dla Råman to jednak sprawa świadomego wyboru. „To formy łagodne i przyjazne” –  tłumaczy. Idealne nie tylko dla naczyń stołowych.  Woda zawsze była i jest ważna dla Ingregerd Råman. „To źródło wszelkiego życia. Dzisiaj czysta i przejrzysta jest czymś ekskluzywnym, jak szampan. Naczynia na wodę powinny być jak najprostsze, odarte z wszystkiego, co zbędne” – opowiada. Podkreśla też, że gdy pijemy, to jest to doświadczenie nie tylko dla naszego podniebienia, ale też dla dłoni i oczu.  Szkło dmuchane z kolekcji VIKTIGT: zestawy 2 misek (13x6[wys.] cm), 2 misek, dzbanki w formie ściętych stożków z dziubkami (poj. 0,8, 0,5 i 0,4 l, dostępne także nieprzejrzyste w kolorach czarnym i białym), pękate dzbanki (poj. 1,2 i 0,8 l), karafka (1,2 l) ze szklanką (0,2 l). Proj. Ingegerd Råman.

Koło, kula, owal są typowe dla twórczości Ingegerd Råman. Wydają się oczywiste, bo przecież szkło w procesie wydmuchiwania, a glina podczas toczenia na kole garncarskim przybierają takie właśnie kształty. Dla Råman to jednak sprawa świadomego wyboru. „To formy łagodne i przyjazne” – tłumaczy. Idealne nie tylko dla naczyń stołowych.
Woda zawsze była i jest ważna dla Ingregerd Råman. „To źródło wszelkiego życia. Dzisiaj czysta i przejrzysta jest czymś ekskluzywnym, jak szampan. Naczynia na wodę powinny być jak najprostsze, odarte z wszystkiego, co zbędne” – opowiada. Podkreśla też, że gdy pijemy, to jest to doświadczenie nie tylko dla naszego podniebienia, ale też dla dłoni i oczu.
Szkło dmuchane z kolekcji VIKTIGT: zestawy 2 misek (13×6[wys.] cm), 2 misek, dzbanki w formie ściętych stożków z dziubkami (poj. 0,8, 0,5 i 0,4 l, dostępne także nieprzejrzyste w kolorach czarnym i białym), pękate dzbanki (poj. 1,2 i 0,8 l), karafka (1,2 l) ze szklanką (0,2 l). Proj. Ingegerd Råman.

Ingegerd Råman ma oko do proporcji. W szkicowniku, na kole garncarskim czy w warsztacie w Wietnamie, pracując z rzemieślnikiem wyplatającym kwiatowy wzór na abażurze VIKTIGT z bambusa, robi kolejne korekty, za każdym razem redukując zbędną materię, wyciskając samą esencję. Liczą się milimetry. Po drodze w koszu na odpady ląduje dwadzieścia-trzydzieści modeli. Ten sposób pracy zbliża Råman także do japońskich twórców rzemiosła. Na zdjęciach: abażury z bambusa wzorowane na tradycyjnych wietnamskich kapeluszach przeciwsłonecznych VIKTIGT (42x42[wys.] cm i 57x57[wys.] cm), również bambusowa deska do krojenia VIKTIGT (Ø27 cm), zestaw VIKTIGT złożony z bambusowej deski do krojenia (Ø21 cm) i bambusowej miseczki (9x3[wys.] cm), etui z bambusa na okulary i nie tylko. Proj. Ingegerd Råman. Na zdjęciu na dole, po prawej – krzesło VIKTIGT, 48×46x73[wys.] cm, rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson. Nieużywane krzesła można ustawić jedno na drugim, by zajmowały mniej miejsca.

Ingegerd Råman ma oko do proporcji. W szkicowniku, na kole garncarskim czy w warsztacie w Wietnamie, pracując z rzemieślnikiem wyplatającym kwiatowy wzór na abażurze VIKTIGT z bambusa, robi kolejne korekty, za każdym razem redukując zbędną materię, wyciskając samą esencję. Liczą się milimetry. Po drodze w koszu na odpady ląduje dwadzieścia-trzydzieści modeli. Ten sposób pracy zbliża Råman także do japońskich twórców rzemiosła.
Na zdjęciach: abażury z bambusa wzorowane na tradycyjnych wietnamskich kapeluszach przeciwsłonecznych VIKTIGT (42×42[wys.] cm i 57×57[wys.] cm), również bambusowa deska do krojenia VIKTIGT (Ø27 cm), zestaw VIKTIGT złożony z bambusowej deski do krojenia (Ø21 cm) i bambusowej miseczki (9×3[wys.] cm), etui z bambusa na okulary i nie tylko. Proj. Ingegerd Råman. Na zdjęciu na dole, po prawej – krzesło VIKTIGT, 48×46×73[wys.] cm, rattan, lakier bezbarwny, proj. Ingegerd Råman i Nike Karlsson. Nieużywane krzesła można ustawić jedno na drugim, by zajmowały mniej miejsca.

Tak jak ceramika i szkło, zmysły angażują także naturalne włókna wykorzystane w kolekcji VIKTIGT: hiacynt wodny, rattan, bambus, trawa morska. Praca z nimi sprawiła Ingegerd Råman wiele satysfakcji. Wyzwaniem okazały się grube, trudne do formowania łodygi hiacynta wodnego. Råman szukała sposobu, jak stworzyć z nich coś pięknego. Powstały dwa duże kosze VIKTIGT w deseń w czerni i jasnym brązie. „To moje ulubione produkty z kolekcji” – przyznaje Råman. Pasiasty jest też chodnik VIKTIGT z trawy morskiej. Tym razem Råman interesował rytm pasów. Układając na posadzce kilka takich chodników, możemy go wzmocnić. Dodam, że maty dobrze wyglądałyby też jako okładzina ściany.  Na zdjęciach: kosze z hiacynta wodnego (Ø50 cm, wys. 26 cm oraz Ø36 cm, wys. 37 cm), tkany na płasko chodnik VIKTIGT z trawy morskiej (80x272 cm), a na dole – ażurowe bambusowe kosze VIKTIGT (39x39[wys.] cm i 60x33[wys.] cm). Proj. Ingegerd Råman. Wszystkie wyroby z włókien z naturalnych z kolekcji VIKTIGT są wytwarzane ręcznie.

Tak jak ceramika i szkło, zmysły angażują także naturalne włókna wykorzystane w kolekcji VIKTIGT: hiacynt wodny, rattan, bambus, trawa morska. Praca z nimi sprawiła Ingegerd Råman wiele satysfakcji. Wyzwaniem okazały się grube, trudne do formowania łodygi hiacynta wodnego. Råman szukała sposobu, jak stworzyć z nich coś pięknego. Powstały dwa duże kosze VIKTIGT w deseń w czerni i jasnym brązie. „To moje ulubione produkty z kolekcji” – przyznaje Råman. Pasiasty jest też chodnik VIKTIGT z trawy morskiej. Tym razem Råman interesował rytm pasów. Układając na posadzce kilka takich chodników, możemy go wzmocnić. Dodam, że maty dobrze wyglądałyby też jako okładzina ściany.
Na zdjęciach: kosze z hiacynta wodnego (Ø50 cm, wys. 26 cm oraz Ø36 cm, wys. 37 cm), tkany na płasko chodnik VIKTIGT z trawy morskiej (80×272 cm), a na dole – ażurowe bambusowe kosze VIKTIGT (39×39[wys.] cm i 60×33[wys.] cm). Proj. Ingegerd Råman. Wszystkie wyroby z włókien z naturalnych z kolekcji VIKTIGT są wytwarzane ręcznie.

Ingegerd Råman urodziła się w Sztokholmie w 1943 roku. Karierę zawodową zaczynała od studiów pod kierunkiem architekta i projektanta mebli kultywującego szwedzką tradycję rękodzielniczą Carla Malmstena w Szkole Rzemiosła i Designu Capellagården na wyspie Öland. A potem na Uniwersytecie w Sztokholmie, na Wydziale Sztuki, Rzemiosła i Designu. Przez rok studiowała także ceramikę we Florencji. W 1967 roku otworzyła pracownię ceramiczną przy własnym domu w Skåne na południu Szwecji. Zajmuje się także szkłem. Pracowała kolejno dla hut Johansfors, Skruf, Orrefors. Dzisiaj jest freelancerką. Nadal utrzymuje pracownię ceramiki w Skåne. Drugą, uwiecznioną na zdjęciach kolekcję VIKTIGT urządziła w wytwórni torped na wyspie Skeppsholmen w Sztokholmie. Kolekcji VIKTIGT towarzyszy wydana przez IKEA książka Ingegerd Råman/It’s Nothing but It’s Still Something. Przepięknie ilustrowana, jest właściwie albumem o Råman i jej twórczości. A tytuł często powtarzaną przez nią sentencją dosadnie podsumowującą jej twórczość – niby takie nic, a jednak. Kartka po kartce oglądamy obrazy codzienności artystki, a także wiele dowiadujemy się o Skandynawii i skandynawskim stylu, którego Råman jest jedną z najwybitniejszych przedstawicielek.

Ingegerd Råman urodziła się w Sztokholmie w 1943 roku. Karierę zawodową zaczynała od studiów pod kierunkiem architekta i projektanta mebli kultywującego szwedzką tradycję rękodzielniczą Carla Malmstena w Szkole Rzemiosła i Designu Capellagården na wyspie Öland. A potem na Uniwersytecie w Sztokholmie, na Wydziale Sztuki, Rzemiosła i Designu. Przez rok studiowała także ceramikę we Florencji. W 1967 roku otworzyła pracownię ceramiczną przy własnym domu w Skåne na południu Szwecji. Zajmuje się także szkłem. Pracowała kolejno dla hut Johansfors, Skruf, Orrefors. Dzisiaj jest freelancerką. Nadal utrzymuje pracownię ceramiki w Skåne. Drugą, uwiecznioną na zdjęciach kolekcję VIKTIGT urządziła w wytwórni torped na wyspie Skeppsholmen w Sztokholmie.
Kolekcji VIKTIGT towarzyszy wydana przez IKEA książka Ingegerd Råman/It’s Nothing but It’s Still Something. Przepięknie ilustrowana, jest właściwie albumem o Råman i jej twórczości. A tytuł często powtarzaną przez nią sentencją dosadnie podsumowującą jej twórczość – niby takie nic, a jednak. Kartka po kartce oglądamy obrazy codzienności artystki, a także wiele dowiadujemy się o Skandynawii i skandynawskim stylu, którego Råman jest jedną z najwybitniejszych przedstawicielek.