Archiwa tagu: zrób to sam

Marmurkowe miski

 

Uwielbiam białe przedmioty i białe wnętrza. Nie dlatego, że cenię sobie sterylność i minimalizm. Wręcz przeciwnie! Lubię intensywne kolory, bo dzięki nim można wspaniale podkreślić styl każdego pomieszczenia. Zatem dlaczego biel? Odpowiedź jest prosta: bo jest pięknym tłem i zachęca do kreatywnych zabaw z wnętrzem i przedmiotami. Właśnie z tego powodu nie wyobrażam sobie mojego jadalnianego stołu bez kuchennej zastawy w kolorze śniegu. W takiej wersji pasuje do niemal każdej uroczystości, ale może być także polem do popisów naszej kreatywności. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać taki właśnie eksperyment: kolorowy marmurkowy wzór na miseczkach, banalnie łatwy do wykonania (nie musi być permanentny). Ale po kolei :).

Do zrobienia marmurkowych miseczek potrzebne będą:

  • lakiery do paznokci (różne kolory)
  • ciepła woda
  • wykałaczka/patyk do szaszłyków
  • pojemnik na wodę
  • biała miska, np. kamionkowa

ikea528s

Do szerokiego pojemnika (takiego, w którym bez problemu zmieści się miska) wlałam ciepłą wodę. Na wodzie rozlałam dwa kolory lakieru do paznokci (można użyć tylko jednej barwy albo trzech lub czterech). Jeśli chcemy, żeby któryś z kolorów był bardziej widoczny na misce, jego wlewamy na wodę jako pierwszy. Następnie delikatnie zmieszałam kleksy lakierów wykałaczką, tak by powstał marmurkowy wzór. Następnie pod odpowiednim kątem zanurzyłam miskę w wodzie, przytrzymując ją na moment w pojemniku. Delikatnie wyjęłam i postawiłam do wyschnięcia. Starałam się, by wzór nie dostał się do środka. Takiej miski nie umyję w zmywarce, jednak bez problemu można myć ją ręcznie i wzór na pewno nie zejdzie. Gdybym jednak znudziła się barwnym motywem lub za pierwszym razem nie wyszedłby on tak, jakbym chciała, „pomyłkę” można zmyć zmywaczem do paznokci, oczywiście bez uszczerbku dla miski. ikea529s

W mojej kuchni mam kilka otwartych półek. Bardzo je lubię, bo, w zależności do tego, co na nich wyeksponuję, zmieniam charakter mojego wnętrza. Takie marmurkowe miski zainspirowały mnie do całkowitej kolorystycznej metamorfozy. Gdy mi się znudzi, mogę zmienić wygląd naczyń, powracając do wersji pierwotnej lub nadając im nowe kolory. A Wy co „ubralibyście” w kolorowy marmurek? :)

ikea530s ikea531s

Poduchy puzzle

 

Poduszki to bardzo ciekawy temat do samodzielnych projektów. Nie dość, że same w sobie mają duży potencjał, to jeszcze wspaniale urozmaicają wnętrza. Dziś pokażę Wam, jak samodzielne wykonane poduchy mogą być ciekawym prezentem dla ukochanej osoby i przy okazji też dla nas. Czyli jak uszyć poduszki w kształcie puzzli. Nie musicie mieć skomplikowanego szablonu, wystarczą duży kwadrat i małe kółko.

Do wykonania poduszek puzzli potrzebne będą:

  • tkaniny (najlepiej dwie różne)
  • nożyczki
  • szpilki
  • karton 40×40 cm
  • karton A4
  • wypełnienie do poduszek SLÅN
  • nici
  • maszyna do szycia
  • ołówek

_UZA3341s

Z kartonu wycięłam kwadrat 40 na 40 cm. To wystarczająca wielkość poduszki. Z mniejszego kartonu wycięłam koło. Odrysowałam je od małej miski, ale można też użyć cyrkiel. Karton odwzorowałam na tkaninie. Następnie w miejscach, gdzie chciałam mieć wypustki puzzla, odrysowałam koło, lekko chowając go pod krawędzią kwadratu. W tym miejscu na kole narysowałam linię. Dzięki temu ta część puzzla z każdej strony będzie tej samej wielkości. Ponieważ puzzle mają też wgłębienia, kółko odrysowałam również wewnątrz kwadratu poduchy. Następnie wycięłam szablon.

ikea511s

Wykorzystałam to, że tkanina po wycięciu miała już pasujący do mojego puzzla bok i na tej bazie wycięłam drugi szablon poduchy. Dodałam do niej też wypustki w pasujących mi miejscach. Drugą stronę poduszki odrysowałam już od wyciętego szablonu z tkaniny tak, żeby obie strony dokładnie do siebie pasowały. Z drugiego rodzaju tkaniny wycięłam paski o szerokości 10 cm.  Ich długość zależy od liczby wypustek i wypukłości na każdej krawędzi poduchy. Trzeba liczyć na każdą poduchę 4 paski, każdy między 43 a 70 cm. Każdy z pasków przymocowałam szpilkami do krawędzi jednej strony poduchy.

ikea512s

Przymocowane paski przyszyłam na maszynie. Stykające się ze sobą krawędzie pasków na kantach zszyłam ze sobą. Analogicznie postąpiłam z drugą stroną poduchy. Spięłam i zszyłam lewą stroną na zewnątrz. Zostawiłam około 10-cm otwór. Przez niego wywinęłam poduchę na prawą stronę.

ikea513s

Przez pozostawiony otwór mogłam wypełnić poduchę kulką silikonową. Na dwie poduchy tej wielkości wykorzystałam 3 wkłady poduch SLÅN. Na koniec pozostało ręczne zaszycie dziury.

ikea514s

Aby szycie poduch puzzli miało sens, trzeba uszyć co najmniej dwie. A taki duet, dwie idealnie pasujące do siebie poduszki, to wspaniały prezent dla drugiej połówki.

ikea515s

Personalizowane pudła do przechowywania

 

Przechowywanie. Ten temat nigdy nie wyjdzie z mody. Szczególnie gdy metraż naszych mieszkań nie należy do wielkości liczonych w setkach. IKEA w tej dziedzinie nie ma sobie równych. Ale nawet tu możemy wnieść trochę własnej inwencji. Osobiście uwielbiam tekturowe pudełka. Świetnie porządkują przestrzeń i są atrakcyjne cenowo. Można je schować w szafie, ale i postawić w widocznym miejscu. Nie zawsze jednak wzory i kolory dostępne w danym momencie w asortymencie pasują do mojej wizji wnętrza. Nie jest to dla mnie jednak problemem, bo znalazłam prosty sposób na personalizację takich pudeł.

Aby tekturowe pudła nabrały charakteru, potrzebne będą:

  • pudła, np.: TRYCK
  • farba akrylowa do drewna bądź do ścian
  • pędzel
  • skórzany pasek
  • dziurkacz kaletniczy
  • knopiki

_UZA2985ss

Po niedawnym małym remoncie zostało mi trochę farb, zarówno tych do drewna, jak i do ścian. Potrzebowałam również kilku pudeł do przechowywania koców w sypialni. Niestety, w aktualnej ofercie nie było kolorów, które by mi odpowiadały. Dlatego postanowiłam własnoręcznie dopasować pudła do mojego wnętrza. Pomalowałam je farbami, które miałam już w domu, wystarczy nałożyć dwie warstwy. Ponieważ pudła nie mają gładkiej powierzchni, polecam nakładanie farby pędzlem. Nie trzeba też czekać wielu godzin przed położeniem kolejnej warstwy. Wystarczy, że pierwsza powłoka dobrze wyschnie. Z mojego doświadczenia wynika, że farby do ścian o wiele lepiej niż te do drewna pokrywają tekturę, ale obie wersje nadają się do takiej metamorfozy.

Dodatkowo postanowiłam ułatwić sobie otwieranie pudeł i dorobiłam skórzany uchwyt. Pozostałe meble w sypialni również je mają, więc pudełka idealnie wpisują się w styl. Dziurki w pasku zrobiłam za pomocą dziurkacza kaletniczego.

ikea508s

Na pokrywie pudła narysowałam dokładne miejsca mocowania uchwytu, przykładając pasek i odrysowując punkty przez otwory. Dziury w pokrywie wykonałam bez większego wysiłku knopikami kaletniczymi. Następnie wystarczyło je tylko przykręcić razem z uchwytem. I gotowe.

ikea509s

Moje pudła zyskały dwa kolory, które pojawiają się również na innych elementach dekoracyjnych w sypialni. Pasują idealnie, a dzięki uchwytowi ze skóry nabrały elegancji. Ja przechowuję w nich koce i magazyny. Jeśli kiedyś będę miała ochotę na innych kolor, wystarczy przemalować ;).  A Wy na jakie kolory byście pomalowali pudła?

ikea510s

Bambusowa pokrywka

Zrób to sam

 

Latem mam większą ochotę na kulinarną rozpustę i częściej niż zwykle przygotowuję smakołyki dla mojej rodziny. Zdarza się, że ilość serwowanego jedzenia jest ciut za duża, nawet jak na pojemne brzuchy moich smakoszy :). Często są to też przekąski, które fajnie jest mieć pod ręką. Pozostawione na talerzu na tak zwane „później”, szczególnie latem, narażone są na ataki owadów i innych łakomych stworzeń, a także na zwyczajne wyschnięcie. Aby temu zapobiec, można ukryć potrawy pod specjalnymi szklanymi kloszami, jednak przy moim 4-letnim synku jest to dość niebezpieczne rozwiązanie… Z pomocą spieszy wtedy klosz z miski bambusowej, którym także możemy przykrywać dania. Jest banalnie prosty w wykonaniu. Pokażę Wam, ja go zrobić.

Do zrobienia klosza z miski bambusowej będą nam potrzebne:

  • miska RUNDLIG
  • uchwyt NORRBYN
  • wiertarko-wkrętarka

bambusowa pokrywka IKEA

W misce, dokładnie pośrodku, wywierciłam otwór wiertłem pasującym wielkością do śruby uchwytu. W przypadku miski RUNDLIG wygodniej było mi to zrobić od wewnątrz, gdyż wzór idealnie zaznaczał środek. Teraz wystarczy przymocować uchwyt. NORRBYN jest na tyle duży, że zasłania napisy na spodzie miski. Dzięki temu nie musiałam szukać sposobu na usunięcie nieestetycznych nadruków. Klosz na jedzenie gotowy w 5 minut! Postawiłam na biel, ale kolory misek i uchwytów pozwalają na naprawdę ciekawe łączenia kolorystyczne.

pokrywka IKEA

Ponieważ sezon na soczyste arbuzy wciąż trwa, klosz został od razu wypróbowany. Po kilku godzinach pod kloszem arbuz nadal był świeży, prawie jak zaraz po krojeniu. A ja nie miałam obaw, że gdy mój syn sięgnie po kolejne kawałki, coś się potłucze i go pokaleczy.

pokrywka IKEA